Dodaj do ulubionych

Marsz w obronie życia poczętego.Poznań u progu...?

01.03.09, 21:13
Poznań staje u progu wojny światopoglądowej? Mieszkańcy Poznania to ludzie
pragmatyczni, gdzieś zakorzenieni w tradycji, ale świadomi zachodzących zmian
w społeczeństwie i na nie otwarci. Poznań w przeciwieństwie do np. Krakowa,
czy Trójmiasta jest społecznością dalece mniej przywiązaną do głosu Kościoła
Katolickiego. Bardzo wyraźnie było to można zobaczyć w całkowietej niemal
dezaprobacie wobec koniunkturalnej decyzji Grobelnego zakazującej Marszu
Równości, tym bardziej, że Grobelny nie uczynił tak z przekonania, lecz by
podlizać się PiSowi. To Poznaniacy uznali za hańbiące.

Tym bardziej jednak dziwi mnie ostatnia aktywności i mobilizacja środowisk o
tradycyjnym światopoglądzie. Mobilizacja w obronie upadającej reduty? Czy są
świadomi, że taka postawa, zapowiedź organizacji co miesiąc marszów aż do
uzyskania zaostrzenia ustawy (anty)aborcyjnej, może spolaryzować miasto i
wymusić na ludziach by opowiedzieli się albo po stronie poglądu Kościoła albo
po stronie wolności jednostki? W początku lat 90-tych uzyskano jakiś tam
kompromis. Kompromis trudny dla mnie do zaakceptowania, ale wiem, że to
kompromis, więc musi być trudny. Jednak wówczas odsetek społeczeństwa o silnym
antyaborcyjnym nastawieniu był radykalnie większy niż obecnie. Próba sił może
doprowadzić do przechylenia szali odwrotnego od zamierzeń inicjatorów akcji.
Może chcą jak każdy "prawdziwy Polak" stanąć i walczyć do upadłego? Aż zostaną
pokonani...
Obserwuj wątek
    • wlodekzpoznania Poznań u progu wojny światopoglądowej? Errata. 01.03.09, 21:14
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6331464,Poznan__Marsz_w_obronie_zycia_poczetego.html
      Zapomniałem dodać link.
    • qwardian Re: Marsz w obronie życia poczętego.Poznań u prog 02.03.09, 02:05
      > Bardzo wyraźnie było to można zobaczyć w całkowietej niemal
      >dezaprobacie wobec koniunkturalnej decyzji Grobelnego zakazującej
      >Marszu Równości...

      Już raz napisałem, że nie wierzę w ani jedno słowo żydowskie,
      wypowiedziane, napisane, a tym bardziej wykrzyczane na forum.
      Przestań pisać bzdury, a przede wszystkim używać sformułowań "na
      pewno", "całkowicie" i "my Poznaniacy", to ostatnie przede wszystkim
      bo nie reprezentujesz tutaj nikogo poza własnymi chorobliwymi
      fantazjami. Idź sobie z Georguniem pod rękę na Paradę Równości,
      pocałuj go czule, a po imprezie zróbcie sobie party...
      • qwardian ... o i przestań tutaj zamydlać oczu. 02.03.09, 02:19
        ... z tym Zakiem Królewskim w Poznaniu, kiedy się cokolwiek
        decydowało w tej sprawie, powstawały tutaj kilkusetwątkowe wpisy na
        temat i wielu przebierańców tutaj obecnych psioczyło na projekt. Ze
        znanych nicków, tylko ja I Rene byliśmy tutaj aktywni w temacie
        odbudowy ZK włącznie z osobami biegłymi w temacie. Oczywiście Skin.
        Ty jesteś tutaj nowy, więc nie całkowicie wiarygodny, ciekawe jakim
        nickiem się posługiwałeś. Ty i Georgunio... Bo kiedy okazało się
        niewykonalne dziwnie zniknęli aktywni entuzjaści Zamku Cesarskiego,
        czy projektu kiczowatej szklarni. Ciekawe w jakie szatki się odziali
        tamci intryganci, w każdym razie z ich szalonych projektów nici
        pozostały. Jak już wspomniałem nie jesteś tutaj postacią wiarygodną,
        Włodziu...
        • Gość: Marek Ciemnota za kasę z Watykanu ? IP: *.chello.pl 02.03.09, 08:07
          A kiedy stosy i egzorcyzmy ?!!!
        • wlodekzpoznania Pytasz o moją wiarygodność? Popatrz na swoją 02.03.09, 10:02
          Ale zacznijmy uczciwie od mojej. Nie pamiętam Twoich wypowiedzi w sprawie Zamku
          Królewskiego, pamiętam moje i Rene. A to z tej racji, że z historią sztuki mam
          nieco wspólnego i drażniło mnie sekciarskie podejście wąskiego grona
          przestarzałej koncepcji renowacji zabytków polegającej na budowaniu nowych,
          współczesnych struktur w miejsce starych. Jednak jej zwolennikiem jest dwóch z
          profesorów Historii Sztuki, którzy zgromadzili grono kilkunastu studentów robiąc
          dużo szumu na forach. Zdecydowanie się temu sprzeciwiałem, akceptując nowoczesną
          architekturę tuż obok, na Al. Marcinkowskiego, ale nie w miejsce Zamku
          Królewskiego. Natomiast koncepcja "szklarni" to już końcowa faza dyskusji o
          odbudowie Zamku tu na forum, więc może późno się włączyłeś i dlatego Cię nie
          zauważyłem.

          A Twoja wiarygodność? Jako paranoik antysemita nie jesteś dla mnie zbyt
          wiarygodny. Szanuję każdego konserwatystę i człowieka o poglądach prawicowych.
          Jednak jak tylko konserwatyzm zaczyna oznaczać zamykanie w swoim bezpiecznym,
          etnicznie jednorodnym światku i fobie wobec kogokolwiek, to natychmiast rysuje
          mi się obraz zakompleksionego polaczka mało znającego swój kraj, w 99%
          nieznającego swoich przedków na więcej niż 3 pokolenia i nie mającego
          najbledszego pojęcia jak wymieszane etnicznie są losy polskiego społeczeństwa
          (szlachta to była Pierwsza Światowa Międzynarodówka i polska szlachta również
          dawała temu wyraz).
          • qwardian Re: Pytasz o moją wiarygodność? Popatrz na swoją 02.03.09, 16:36
            Nie jestem paranoikiem, ani przede wszystkim antysemitą, ponieważ
            sztywno stosuję trzy zasady tzw. 3 X NIE
            Nie powierzam pieniędzy Żydom
            Nie czytam ich medialnych bzdur
            Nie głosuję na nich

            W ten sposób nie mam z nimi żadnego problemu...

            Ośmieszasz się, nikt, kto naprawdę charytatywnie wspomaga
            jakiekolwiek projekty nie ogłasza tego publicznie. To jest Twój
            kolejny "proces" uwiarygodniania się, który nie uszedł mojej uwadze..
            • Gość: Włodek z Grunwaldu Jasne! Zgadłeś! IP: *.icpnet.pl 02.03.09, 16:51
              A moje błękitne oczy są jedynie silikonową nakładką na tęczówkę :-)))) Bądź
              uprzejmy nie oczekiwać więcej reakcji na swoje wypowiedzi, gdyż mam nadzieję, że
              mało co mnie skłoni bym Ci więcej odpowiedział. Dziekanka się kłania. A
              pensjonariusze z reguły nie wiedzą, że tam ich miejsce. Jedynie opozycjoniści,
              którzy lądowali wiedzieli, że jest powód dla których tam się znaleźli. Ty jednak
              należysz do takich wielkoludów charakteru, którzy za komuny pokazali jak należy
              żyć i żyłeś cicho i spokojnie. Dziękuję Ci za wymianę zdań, żegnaj.
              • qwardian Re: Jasne! Zgadłeś! 02.03.09, 18:00
                Każde bzdury zamieszczone na tym forum będą przeze mnie komentowane,
                robię to z czystego obowiązku, to jest margines wypowiedzi tutaj,
                ale taki, który ma negatywny wpływ na ogół. Dlatego wypowiedzi takie
                będą natychmiast korygowane, żeby poglądy takie i prezentowane przez
                Panią Środę były zamknięte w szufladzie naszej rzeczywistości
                politycznej i nikt takich poglądów nie reprezentował w sejmie. Ta
                Pani i Twoje poglądy nie są prezentowane nigdzie, poza chorymi w
                swojej naturze mediami, ale tych akurat jak wspomniałem nie czytam,
                nie mógłbym więc nawet stwierdzić co Pani Środa w nich napisała...
                • kiks4 Wielkie zamykanie 02.03.09, 18:38
                  qwardian napisał:
                  Dlatego wypowiedzi takie będą natychmiast korygowane, żeby poglądy takie i
                  prezentowane przez Panią Środę były zamknięte w szufladzie naszej rzeczywistości
                  ---
                  Jestem wzruszony wyrozumiałością kolegi, że zamyka jedynie poglądy a nie za
                  poglądy. Chociaż od jednego do drugiego droga niedaleka. Teraz na przeszkodzie
                  stoi brak możliwości wykonawczych ale jak Niebiosa pozwolą, zdobędzie się władzę
                  i będzie można wreszcie pozamykać nie tylko poglądy.
                  A na poważnie- skąd w tobie bierze się tak głębokie przekonanie, że tylko ty
                  masz rację, że tylko twoje poglądy są słuszne?
                  Historia pokazała, że ludzie tak sądzący źle kończyli
                  • krystian10 Re: Wielkie zamykanie 02.03.09, 18:47
                    Co ciekawe te poglądy nie wolno krytykować, ani z nimi polemizować, należy
                    przyjąć za jedyną prawdę objawioną :))
                  • qwardian Re: Wielkie zamykanie 02.03.09, 19:27
                    kiks4 napisał:

                    > Jestem wzruszony wyrozumiałością kolegi, że zamyka jedynie poglądy
                    a nie za poglądy...

                    To jest stan faktyczny, ta Pani nie reprezentuje żadnej opcji
                    politycznej, a to jest dość wymierny sposób na ocenę merytoryczną
                    poglądów w naszej demokracji. Nawet, jeżeli ja demokracji nie mam w
                    wielkim poważaniu bo moją konstytucją jest Dekalog, ta Pani Środa
                    nie mieści się w żadnym kryterium rzeczywistości w Polsce i to
                    faktycznie oddaje wiernie obraz...

                    No, z tym zamykaniem, to chyba był żart, nawet jeden grosz z moich
                    podatków nie pójdzie na zapewnienie wiktu Pani Środy, ona musi sobie
                    sama radzić w realnym świecie, albo zdechnąć, albo dobrowadzić jej
                    mocodawców do bankructwa... na tym świecie, nie ma miejsca na free
                    lunch.
                    • kiks4 Re: Wielkie zamykanie 02.03.09, 19:43
                      qwardian napisał:
                      ona musi sobie sama radzić w realnym świecie, albo zdechnąć,
                      ---
                      widzę, że rzeczywiście w życiu kierujesz się ściśle zasadami Dekalogu. W
                      czasach, gdy był ogłoszony rządziły okrutne prawa: składanie ofiary z
                      pierworodnego, "oko za oko" i temu podobne.
                      Potem pojawił się na świecie Nauczyciel i objawił nam miłość bliźniego, rzucanie
                      chlebem z nieprzyjaciół oraz wybaczanie wrogom. Gdybyś był tym zainteresowany-
                      odsyłam do Nowego Testamentu. Naprawdę warto przeczytać. Jeśli nie masz- chętnie
                      pożyczę!
                      • qwardian Re: Wielkie zamykanie 02.03.09, 20:01
                        Pani Środa jest tą specjalną osobą, wobec której kieruję się
                        starotestamentową zasadą ząb, za ząb. Jeżeli ktoś świadomie
                        manifestuje pogardę dla życia, nie zasługuje w moich oczach na
                        więcej. W tym wypadku na wyrozumiałość nie ma miejsca, ona stanęła
                        po drugiej stronie tego co w zamiarach ma Kreator.
                        • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Wielkie zamykanie IP: *.icpnet.pl 14.04.09, 22:27
                          I tu się kończy Katolicyzm, a zaczynają emocje :-)) Choć twierdzi się, ze to z
                          rozsądku...

                          Naprawdę dobrze by było, gdyby ta grupa odszczepieńców mentalnych odeszła z
                          Kościoła i założyła swój. Wtedy nikt by się nie czepiał, że są za karą śmierci,
                          przeciw Żydom itd.
                  • Gość: Włodek z Grunwaldu i to trzeba zapamiętać IP: *.icpnet.pl 03.03.09, 12:02
                    Tacy ludzie, o poglądach konserwatywnych, o konformistycznym podejściu do
                    społeczeństwa, do tego często - jak w tym przypadku - hołdujący uprzedzeniom
                    rasowym i religijnym, byli fundamentem systemu PRL. Wystarczy choćby przypomnieć
                    sobie rolę Giertycha w czasach PRL. Za komuny od lat 60-tych nie było
                    komunistów, wszyscy Polacy z małymi wyjatkami wyśmiali komunizm. Do garstki
                    komunistów należeli utopijni późniejsi opozycjoniści, którzy siedzieli za naszą
                    wolność w więzieniach, by tacy ludzi jak qwardian mogli wtedy i teraz swobodnie
                    szerzyć swoje ksenofobiczne poglądy.
    • l.george.l Parada hipokrytów 02.03.09, 09:33
      Najnowszy felieton prof. Środy idealnie może posłużyć za komentarz do tej parady
      hipkrytów
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,M-Sroda-czyste-rece-hipokrytow,wid,10896963,felieton.html
      • wlodekzpoznania nie zgadzam się 02.03.09, 10:13
        Cenię Środę jako człowieka o otwartym spojrzeniu, w pewnych sprawach się z nią
        nie zgadzam, w pewnych zgadzam, ale na pewno jest to umysł przenikliwy i
        krytyczny. Ten tekst zresztą jest celny, a krytyka skupi się na Tobie :-)

        Zauważ bowiem, że ta demonstracja to ponad tysiąc ludzi. To nie była grupa
        działaczy politycznych, tacy tam byli, byli tam księża (ależ się Dominikanie
        przez ostatnie naście lat zmienili!). Ale to była demonstracja ludzi
        przekonanych do tego co robią, nie sądzę by można im było zarzucić hipokryzję.
        Jest nie mało przykładów rodzin głęboko wierzących, które stając w sytuacji
        niechcianego dziecka nie szukają "łatwej ścieżki" aborcji po cichu tylko klepią
        biedę.

        Ale to i tak nie usprawiedliwia zaślepienia. A - jak pisałem w komentarzach do
        NaziKubków na Allegro - ekstremizm w każdej sprawie jest niebezpieczny.
        Niebezpieczna jest każda próba narzucania innym swojego punktu widzenia,
        niezależnie od idei. Każdy z nas powinien żyć w świętej wierze w swoje
        przekonania, ale nie wtrącać się innym w to w co oni wierzą, chyba że krzywdzą
        innych. I tu dochodzimy do sedna problemu, że zwolennicy Pro_Life twierdzą, że
        dokonując aborcji się kogoś krzywdzi. Część społeczeństwa się z tym zgadza,
        część nie. Stąd skomplikowanie tej materii. A na hipokrytów szukających swego
        interesu splunąć i tyle.
        • l.george.l Re: nie zgadzam się 02.03.09, 11:00
          wlodekzpoznania napisał:

          [...]
          > była demonstracja ludzi przekonanych do tego co robią nie sądzę by można im
          było zarzucić hipokryzję [...]

          Biorąc pod uwagę liczbę uczestników parady ok. 300 spośród nich miało lub będzie
          miało kłopoty z płodnością. Byłoby niezwykle ciekawe przyjrzeć się tym ludziom,
          gdy cierpienie zamrożonego zarodka postawią ponad swoim. Lub gdy odmówią
          plemnikom możliwości dotarcia do jajeczka drogą inseminacji. Może w imię idei
          zrezygnują też z lekarstw wspomagających płodność?

          • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: nie zgadzam się IP: *.icpnet.pl 02.03.09, 11:29
            teraz rozumiem Twój punkt. Ale skąd taka liczba?
      • renepoznan Re: Parada hipokrytów 02.03.09, 15:11
        Wiesz george? Poświeciłem się i przeczytałem. I nie rozumiem po co zaczerniano papier tym tekstem. Taki zbiór nic nie wnoszących sloganów feministycznych i lewackich jaki spłodziła Pani Madzia Środzina - filozofowa nasza to naprawdę trudno znaleźć. Ale ona poza płodzeniem takich tekstów chyba już nic więcej nie potrafi. Kopiuj wklej - i na tym koniec pracy intelektualnej. Stąd ciągle to samo czytamy.
        Nawet jej aborcja poglądów nie grozi bo tej jałowizny to nawet nie ma co usuwać. NIe urodzi niczego.

        Nie chcę obrażać kobiety. Ale ona tak się zapiekła w swej lewicowo-feministycznej ideologii, że nawet Ty masz czasem ciekawsze wejścia niż ona. Tylko nie rozumiem czemu ja tak zapamiętale cytujesz?
        Chcesz ośmieszyć kobiecinę? Daj spokój. Ona niewinna. Bozia nie dała więc tylko to pisze na co ja stać.
        :)
        • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Parada hipokrytów IP: *.icpnet.pl 02.03.09, 16:45
          Zamiast silić się na dowcip (a ten - zapewne przez spadające ciśnienie -
          zupełnie Ci nie wyszedł) mógłbyś spróbować nam maluczkim dać szansę na odrobinę
          ożywczego spojrzenia na myślenie pani Środy. Popolemizuj z tym co pisze. Chociaż
          wobec kilku hasłowych punktów (w końcu wywiad to nie esej) odnieś się proszę,
          wykaż tę bzdurność. Proszę.
          • renepoznan Re: Parada hipokrytów 02.03.09, 18:06
            Gość portalu: Włodek z Grunwaldu napisał(a):

            > Popolemizuj z tym co pisze. Chocia
            > ż
            > wobec kilku hasłowych punktów (w końcu wywiad to nie esej) odnieś się proszę,
            > wykaż tę bzdurność. Proszę.

            Chętnie. Ale będzie mi łatwiej gdy sam to "coś" przeczytasz. Bo to na pewno nie
            wywiad. Nie wiem jak to nazwać? Felieton? Wypracowanie? Koszmar Feministki?
            Poza tym spróbuj popolemizować z tekstem typu:
            "Bo my w Polsce nie mamy problemów moralnych z lekceważeniem życia, lecz z
            hipokryzją. Ze wstrętną, obleśną, bezduszną hipokryzją. Przybiera ona różne
            sceniczne najczęściej formy: politycznych wystąpień, gwałtownych komentarzy,
            świętoszkowatego oburzenia, apokaliptycznych potępień. Ma różne oblicza, choć z
            reguły męskie (tak jak ofiarami cierpienia są z reguły kobiety). W mediach
            widzimy twarze hipokrytów, na których widoczna jest absolutna niczym
            niezachwiana pewność siebie, twarze wyrażające pryncypializm i gotowość walki w
            imię abstraktu (bo już nie konkretnych ludzi), twarze wściekłe, potępiające
            wszystko i wszystkich, którzy działają według innych zasad."
            Widzisz jakieś możliwości? Bo ja niewielkie. Poza stwierdzeniem, że to
            bredzenie. Czemu zaprzeczyć, co zakwestionować?
            To, że cierpią kobiety? A mężczyźni nie? To, że niektórzy nie maja problemów
            moralnych lekceważeniem życia przejawiającym się np. z akceptacją eutanazji? To
            widać. To że widzi "twarze wściekłe, potępiające wszystko i wszystkich"? A skąd
            mam wiedzieć w jakim towarzystwie ona się obraca? Albo co jej się śni? Podobno w
            Izraelu w tej chwili super bestselerami są komiksy w których nagie bezbronne
            Żydówki sa torturowane i chłostane przez postawnych esesmanów. To chyba podobna
            aberracja umysłowa.
            Ale może jednak wpierw poczytaj to "coś" bo jak wykazałeś nie znasz tego co bronisz.
            Bo, że nie rozumiesz co to wywiad a co inna forma to nie zakładam. Natomiast, że
            nie rozumiesz co tam napisane to wierzę. Ja też nie rozumiem tego bredzenia.
            • l.george.l Re: Parada hipokrytów 02.03.09, 19:23
              renepoznan napisał:

              [...]
              > To, że cierpią kobiety?
              A tak nie jest? Czyż to nie kobiety są ofiarami facetów w purpurowych
              berecikach? Ofiarami ich wyimaginowanych zasad?
              [...]

              [...]
              To, że niektórzy nie maja problemów moralnych lekceważeniem życia przejawiającym
              się np. z akceptacją eutanazji?
              [...]

              Z wyjątkiem nagłych zgonów każde życie kończy się na skutek jakiejś formy
              eutanazji. Niektórzy nazywają to odejściem do domu Ojca. Czy Ty nie widzisz
              komicznego wręcz paradoksu, że połączenie komórek na laboratoryjnym szkiełku
              jest be, a utrzymywanie przy "życiu" istoty z zanikłym mózgiem jest OK.? W
              jednym przypadku medycyna nie może pomagać (choć ma to wielki sens) w drugim
              musi (choć sensu to nie ma żadnego). I kto ma o tym decydować? Znów faceci w
              berecikach? Bądźmy poważni.

              • qwardian Re: Parada hipokrytów 02.03.09, 19:34
                > Z wyjątkiem nagłych zgonów każde życie kończy się na skutek
                >jakiejś formy eutanazji...

                Ty George szybko byś awansował w Auschwitz, z barakowego na
                obsługującego piece krematoryjne. Już wyobrażam sobie jak wyjaśniasz
                z cierpliwością Chaima Rumkowskiego, to co napisałeś powyżej.
                • l.george.l Re: Parada hipokrytów 02.03.09, 19:42
                  Ja się na medycynie nie znam, więc poproszę anestezjologów o korektę, ale wydaje
                  mi się, że każdego da się do maszyny podłączyć i trochę rozruszać. Zazwyczaj
                  jednak jesteśmy przyzwoici i dajemy spokój.
              • kazek100 Re: Parada hipokrytów 02.03.09, 20:57
                Trzeba by chyba jednak wprost sformułować, że pani Środa pisze o
                problemie hipokryzji, a nie samej aborcji (przynajmniej w tym,
                skądinąd faktycznie krótkim i dość ogólnikowym tekście). Ale może to
                dobrze? O kwestii aborcji powiedziano już z każdej strony wszystko i
                może jedynym, co oburza, jest fakt, że jedna strona ma całościowy
                wpływ na prawodastwo, a druga wpływu żadnego, co cynicznie nazywane
                jest "kompromisem", ale tu znów wrócilibyśmy do kwestii banalnej i
                obrzydliwej hipokryzji.. A może jednak trzeba? Nie mielibyśmy tego
                zamieszania na forum naszym ukochanym, na którym forumwicze
                okreslający się jako "wolnościowcy" pochwalają fakt, że nastolatkę,
                która zgodnie nawet z obowiązującym restrykcyjnym prawem chciała
                ciążę usunąć, na wszelki wypadek zapuszkowano, pozbawiono kantaktu z
                matką (jak widać tu nie działał słynny prawicowy paradygmat
                o "prawach rodziców"), ale nie ograniczono wizyt księdza, a jedynym
                winnym zaistniałej sytuacji obwołano posłańca, czy gazetę, która o
                tym napisała... Czego spodziewać się po ludziach, których jedynym
                argumentem przeciwko pani Środzie jest przekręcanie jej nazwiska?
                Żenada...

                Ale w kwestii tej hipokryzji to tak naprawdę chciałem tylko o
                jednym, bardziej przyziemnym przykładzie wspomnieć. Boli mnie, gdy o
                tych kwestiach decydują ludzie, których ten problem akurat nijak nie
                dotyczy (episkopat). W życiu bywa trudniej. Znalem taką jedną panią,
                która była mocno zwolenniczką restrykcyjnego zakazu aborcji. Dopóki
                nie zaszła w ciążę i w 2 miesiącu nie okazało się, że ma różyczkę.
                Natychmiast zaczęła się rozglądać za gabinetem (to jeszcze było
                przed naszym akcesem do UE - teraz po prostu kupiłaby bilet do
                Londynu...).
      • renepoznan Wielki hipokryta ;0 03.03.09, 12:49
        "Pani Barbara Jackiewicz, która po dwudziestu czterech latach bezustannej
        troski, „domaga się” eutanazji dla swego pozostającego w stanie wegetatywnym
        syna, mówi że nic nie wzbudza w niej takiego buntu jak ludzkie zakłamanie.
        Jedni krzyczą o prawach człowieka, godności człowieka, ślepi tak naprawdę na
        ludzkie cierpienie, a inni doradzają proste sposoby załatwienia problemu:
        skutecznie i bez rozgłosu.

        Tak jest z większością problemów moralnych: z aborcją, z eutanazją, tak będzie
        zapewne z zapłodnieniem in vitro.

        Bo my w Polsce nie mamy problemów moralnych z lekceważeniem życia, lecz z
        hipokryzją. Ze wstrętną, obleśną, bezduszną hipokryzją. Przybiera ona różne
        sceniczne najczęściej formy: politycznych wystąpień, gwałtownych komentarzy,
        politpoporawnego oburzenia, apokaliptycznych potępień. Ma różne oblicza, choć z
        reguły kobiece (tak jak ofiarami cierpienia są z reguły ich dzieci). W mediach
        widzimy twarze hipokrytów, na których widoczna jest absolutna niczym
        niezachwiana pewność siebie, twarze wyrażające pryncypializm i gotowość walki w
        imię abstraktu (bo już nie konkretnych ludzi), twarze wściekłe, potępiające
        wszystko i wszystkich, którzy działają według innych zasad.
        Hipokryta to najczęściej człowiek, który łączy swoje małe interesiki z interesem
        politycznym, który wraz z nimi można ubić. Ponadto jest to człowiek z reguły
        nie dotknięty żadnym nieszczęściem; To człowiek, który nie chce za nic
        odpowiadać. To inni mają sprzątnąć mu z drogi życia starą matkę. To inni mają mu
        zabrać z drogi życia kosztowne w utrzymaniu dziecko. To inni maja wziąć na
        siebie odpowiedzialność za jego wygodę i dobrobyt. On nie podejmie żadnego
        ryzyka. On nie spojrzy na mękę ukochanego człowieka jak spojrzała Stanisława
        Umińska. On chce by ręką kata zrobiło to Państwo. Ale zarazem będzie wielkim
        głosem krzyczał, że życie jest święte i nie wolno nikogo skazywać na śmierć.
        Ot. Wielki Hipokryta." A może Wielka Hipokrytka? - chyba tak.

        Itd., itd.
        Jak macie inne poglądy to zamieńcie te kilka wyrazów. Nie ma sprawy. Pani Środa
        tak zarabia, w wielu pismach publikując te swoje „mądrości”. Wystarczy tylko
        kilka słów zmienić.
        • kazek100 naprawdę wielki hipokryta 03.03.09, 13:15
          No cóż, zabawiłeś się słowami, jest tylko jeden problem. Takich
          ludzi, jakich opisałeś, w Poslce nie ma, a jeżeli nawet gdzieś są,
          to stanowią niszę i nie mają szczęśliwie żadnego wpływu na
          stanowione prawo.

          Hipokrytów wyznaniowych jest niestety sporo, a jeżeli nawet nie jest
          ich sporo, to mają bardzo duży wpływ na przepisy, o których
          istnieniu bądź nieistnieniu nie ma przecież co dyskutowac, bo trudno
          dyskutować o faktach. Nie widzisz tych hipokrytów? Nie słyszałeś o
          K. Marcinkiewiczu, który jeszcze kilkanaście lat temu reprezentował
          partyjkę głosząca potrzebę ustawowego zakazu rozwodów i
          obowiązkowej religii w szkołach, a który właśnie porzucił swą
          rodzinę?

          Twoje teksty o "sprzątaniu z życia matki" etc są tak obrzydliwe, że
          aż szkoda ich komentować. Nie wiem, gdzie poza swą chorą wyboraźnią
          spotkałes takich ludzi, ale jeżeli faktycznie gdzieś poza swoją
          wyobraźnią, to współczuję - musisz się w jakiś strasznych
          środowiskach obracać. Zrób mi przyjemność i nie odpowiadaj na ten
          post, bo naprawdę Twoje słowa zą sbyt mocno nie na miejscu.
          • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: naprawdę wielki hipokryta IP: *.icpnet.pl 04.03.09, 21:27
            Rene masz ostatnio jakiś problem chyba. Zawsze ceniłem Twoje wypowiedzi, jak
            cenię poglądy ludzi, z którymi się różnię, ale którzy rozumieją swoje założenia,
            z których te poglądy się wywodzą, a także rozumieją, że takie różnice w
            podstawowych założeniach to normalność i wartość. Ostatnio jednak często
            znajduję w Twoich wypowiedziach złośliwość i populizm obliczony na takie
            klaskanie. Jakbym chciałbym być złośliwy, to spointowałbym to, iż pewnie porażka
            Twoich poglądów wobec przerażającej rzeczywistości społecznej musi Cię widać
            dobijać. Ale zbyt poważnie martwią mnie Twoje ostatnie wypowiedzi, gdyż dawałeś
            ludziom o podobnych poglądach dobry przykład klasy intelektualnej. Natomiast
            teraz zmierzasz drogą Jacka Pana.Nikt.
    • Gość: mlody konkurs na program ? IP: *.aster.pl 03.03.09, 13:38
      A może każda kuria ma się wykazać jakims programem?
      W gdańskiej taki sobie wymyslili:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6338664,Katecheci_donosza_parafiom__kto_nie_chodzi_na_religie.html
      Ludzie, trza stąd wiać!
    • qwardian Re: Marsz w obronie życia poczętego.Poznań u prog 03.03.09, 21:44
      Podsumowując ten wątek ostatecznie, żadnej wojny światopoglądowej
      nie ma, jest za to grupa lunatyków forsująca cywilizację śmierci.
      Eutanazję, aborcję, homoseksualizm, obronę zboczeńców, morderców i
      przestępców, oraz akceptację dla złodziejstwa. To jest ten spory
      fragment żydostwa, z którym ja nie mogę się zgodzić, to żydostwo
      będzie musiało ustąpić Judaizmowi Starotestamentowemu, Biblijnemu, z
      jasno określonymi postawami moralnymi. My katolicy musimy to
      sprawić, żeby Żyd z Biblią w ręku chodził, a nie czapce
      czerwonoarmiejca, czy czekisty...
      • Gość: Włodek z Grunwaldu Jest! Jest nowy mesjasz! Interpretator JP II IP: *.icpnet.pl 04.03.09, 21:31
        :-))))
        Czyli jeśli ktoś należy do tej grupy, którą określasz jako:
        "grupa lunatyków forsująca cywilizację śmierci.
        > Eutanazję, aborcję, homoseksualizm, obronę zboczeńców, morderców i
        > przestępców, oraz akceptację dla złodziejstwa. "

        to już na pewno jest Żydem. Ale jest żydem, czy Żydem? Gdyż to się trochę
        pogubiłeś i tego nie wywnioskowałem.
        • Gość: Eco-Osholom Re: Jest! Jest nowy mesjasz! Interpretator JP II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 05:57
          Boze... Wlodek... przeciez to debata z osobnikiem najwyrazniej
          chorym.. organizowalem marsz rownosci ze 3 razy w Poznaniu, goscilem
          kilka razy prof. Srode prowadzac z nia spotkania publiczne,
          publicznie bronilem prawa do wyboru w kwestii aborcji oraz nie
          karania za pomoc, kiedy terminalnie chory nie chce byc juz dluzej
          ratowany.. kupuje GWyb.. jestem zatem Zydem? przeciez jakakolwiek
          komunikacja sensowna musi sie opierac na uznaniu podstawowych regul
          (logika) i pojec (zyd, albo Zyd)... to jest ekspresja chorej
          psychiki a nie wypowiedz pogladow, przestanie jak nie bedzie mial
          sluchaczy
          • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Jest! Jest nowy mesjasz! Interpretator JP II IP: *.icpnet.pl 14.04.09, 22:32
            Zgadzam się z tym, że mamy przypadek kliniczny, a takze z tym że uprzedzenie
            jest stanem problemu umysłu, fobie paranoiczne są stanami chorobowymi (w innym
            wątku rozważaliśmy nawet, czy NFZ to refunduje, "Pani doktor, jestem antysemitą,
            proszę o pomoc" ;-).

            Jednak najgorszą rzeczą w internecie są krótkie dopiski takich ludzi, które
            potrafią żerować na lękach. Dlatego takie tematy i osoby trzeba zapraszać do
            szerszej autoprezentacji.
    • drhuckenbush Re: Marsz w obronie życia poczętego.Poznań u prog 14.04.09, 22:55
      Co Ty pieprzysz o Marszu Rownosci? To w Poznaniu (rok przed tym o czym Ty
      piszesz) bylem zalamany zgoda na marsz... I co? Pedaly przeszly na druga strone
      ulicy i STOP. Zostali zablokowani, bo NAROD ich nie chcial!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka