woytolo
23.03.09, 20:26
Całkowita, urzędnicza bezradność. I ten brak pomysłu.
Oczywiście problemem jest brak stałego kontrolowania karty inwalidzkiej.
Przecież to powinno być w komputerze i szybko można wychwycić oszustwo. Każde
podrobienie, kserowanie powinno być ciężko karane, oczywiście próżno szukać w
artykule, co grozi oszustowi.
Ten opisany radny też BEZRADNY - kupa śmiechu....