Dodaj do ulubionych

Wstyd za Ratuszem, czyli co widzą turyści

18.05.09, 20:59
Od kilkunastu lat się o tym mówi. Wszystkie miasta coś z takimi miejscami
robią, a Poznań, "nasza duma", w centrum wygląda jak chlewik.
Obserwuj wątek
    • ksmx Straż miejska: najciemniej pod latarnią 18.05.09, 21:06
      Aż dziwne, że straż miejska mająca swoją siedzibę przy samym rynku nie dostrzega
      żadnych problemów w swoim otoczeniu.
    • Gość: Ozon Straż Miejska winna za wszystko? IP: *.chello.pl 18.05.09, 21:17
      Brudasy weźcie posprzatajcie dookoła siebie. Po drugie chyba w tym waszym poznaniu jest wydział zieleni w UM który powinien sprzadać. Jest tam jakiś dyrektor? Nie najlepiej straż. Ludzie za co wy w tym urzędzie bierzecie pieniadze.Sciema i bzdety , a jakby co straz.Żenada poznaniacy
      • Gość: gość Przestań p...ić IP: 195.20.110.* 19.05.09, 08:42
        Straż miejska to niekompetentne obiboki, śmierdzące lenie i tempe
        matoły.
        Jedyne co robią, to zakładają blokady na koła.
        O porządek gonią tylko właścicieli prywatnych posesji i to o byle
        papierek - ci mają kase to niech płacą.
        Tereny zarządzane przez spółki miejskie są zasyfione, a strażnicy
        jakoś nie wiedzą komu za to należy wlepić mandat.
        Nie wspomnę już o tym, że jak mają podejść do podpitych penerków
        chlejących piwo w bramach i parkach potem je rzucając i robijając, a
        mury i krzaki podlewają moczem - to sami mają nasr...ne w gaciach i
        wolą udać, że nie widzą.
        Łatwiej im zaczepić staruszke emerytke, że przeszła przez jezdnie
        nie po pasach, albo małego chłopca na rowerze, że jedzie po chodniku
        a nie po jezdni.
        • Gość: skorpio51 Re: Przestań p...ić IP: *.icpnet.pl 19.05.09, 18:46
          Straż miejska to ludzie, którzy mają w nosie porządek.
          Parkowanie taksówek na ścieżce rowerowej w ciągu ulicy Paderewskiego to dla nich
          norma (może biorą łapówki?).
    • l.george.l Smród fekaliów to wielowiekowa tradycja Poznania 18.05.09, 21:26
      „Najstarsza ze znanych uchwał porządkowych z 1462 roku głosiła m.in., że
      »mierzwę [śmieci i gnój] należy wynosić poza miasto co najmniej co cztery
      tygodnie«, a nie pod dom sąsiada lub pod most. Skargi zachowane w aktach
      miejskich dowodzą, że fekalia wylewano przez okno, czasem prosto na czyjąś głowę”.
      Daina Kolbuszewska, „Karuzelą na Poznaniem, karuzelą”, Poznań 2004, s. 93.
      • Gość: nnnnmmmm Re: Smród fekaliów to wielowiekowa tradycja Pozna IP: 83.238.212.* 19.05.09, 22:57
        To co napisałeś to kupy i dupy się nie 3ma
    • Gość: kontemplator07 Wstyd za Ratuszem, czyli co widzą turyści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.09, 21:33
      Jaki Pan taki kram
    • Gość: balbinka Wstyd za Ratuszem, czyli co widzą turyści IP: *.icpnet.pl 18.05.09, 21:43
      eee tam. ja to uznaję za specyfikę tego miasta.
    • Gość: k0les Wstyd za Ratuszem, czyli co widzą turyści IP: *.icpnet.pl 18.05.09, 22:25
      Moze czas by wyjzec troche dalej niz ta turystyka biznesowa?? Moze czas zaczac uswiadamiac urzedasom, ze nie tylko biznesem miasto zyje.. Niestety jedziemy na opinji wyrobionej przed laty i nic nie zmienia sie w tym temacie...a powinnismy isc do przodu!!!
    • Gość: zezik Wstyd za Ratuszem, czyli co widzą turyści IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.09, 22:31
      Poznań to najbardziej zasrane przez psy miasto w Polsce. A na
      Starym Rynku i wokół jak nie psie kupy to kocie łby. Wiocha,
      wiocha...
    • Gość: watcher balbina! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 22:42
      specyfika??? to nasz prezydent podczas pewuki przypominal o nierzucaniu PESTEK (!) na ulice zeby nienabawic si 'warszawskiej choroby' a ty mowisz o specyfice? moze mieszkancy spauperyzowali sie po komunistycznej nocy ale to nassze wladze za dzisiejszy stan odpowiadaja-grobelny moglby siasc na g*..... bylebyb ubic interes;/ gnoj mamy nie tylko na wronieckiej szkolnej 3 stawnej, ale przy samym ratuszu za domkami budn. ps. nieznam zadnego palacu dzialynskiego;p (-ich znam;p) zdecydowanie lifting musi byc!
    • ecicha-3 Wstyd za Ratuszem, czyli co widzą turyści 18.05.09, 22:52
      A Wy jako Gazeta Ameryke nagle odkryliscie??Jeszcze za
      starych,dobrych czasow,kiedy byla w gazecie rubryka "telefony od
      czytelnikow",czesto poruszalam ten wstydliwy temat.A dla innych
      zirytowanych wyjasniam,ze "straz miejska" w naszym pieknym miescie
      Poznaniu,to swiete krowy.I narazie nie ma na nich silnych.
    • mi.na Wstyd za Ratuszem, czyli co widzą turyści 18.05.09, 23:44
      boze...co za pedantyczne podejscie...tak,turysci przyjezdzający do poznania
      zaraz po wyjsciu z autobusu patrzą na to z jakich materiałow zlozony jest
      chodnik oraz czy przypadkiem jakies nieporzadane kable nie wychodzą z
      ulicy....Brud i smrod jaki jest w kazdym wiekszym miescie nie jest niczym
      szczegolnym.Przy tym co mozna zastac np paryzu czy rzymie, ktore ciesza się
      wielkim zainteresowaniem turystow poznan jest sterylną miejscowoscia. Poznan
      jest poprostu kompletnie przecietna, nieciekawą miejscowościa i i chyba
      faktycznie bycie tam przewodnikiem moze byc frustrujace....
      • Gość: mieszkajacy od lat Re: Wstyd za Ratuszem, czyli co widzą turyści IP: 83.238.212.* 19.05.09, 08:57
        Tak! Turyści zwracają uwagę na takie detale jak psie kupy, bałagan, smród i bylejakość. Jeżdżę po Europie, to widzę jaki mają tam bałagan, ale jest on w dalszych częściach miasta. A zresztą, czy to, że w weneckich kanałach płyną śmieci, unosi się smród, a tynk od wilgoci odłazi z szacownych domów, to w Poznaniu też tak być musi? Poznań nie jest nieciekawym miastem, tylko słabo rozreklamowanym. Kto z Polaków wie, że tutaj leżą szczątki pierwszych władców? Co się robi z piękną dzielnicą Śródką? A nabrzeże Warty? Kpina! Na korzyść przemawiają schludne osiedla, ładnie rozplanowane drogi, dużo zieleni. Resztę można poprawić. Niepotrzebnie poznaniacy mają kompleksy wobec Wrocławia. Bywam tam kilka razy i w wielu wypadkach Pyrogród bije na głowę mój ulubiony Wrocek. Mają lepszych speców od reklamy,wiedzieli, że warto pompować pieniadze w to, co widać (budynki, zabytki, nowe nawierzchnie ulic w centrum miasta itp.)niż w podziemne inwestycje (kanalizacje, łącza gazowe i elektr.).
        A porządek można zaprowadzić, tylko trzeba chcieć. Policja wie jaki element mieszka w ścisłym centrum miasta. Kamienice w centrum powinny być zajęte głównie przez biura, kancelarie, firmy, hotele, restauracje i inne usługi, a nie tylko przez mieszkańców. Tak się robi w innych krajach.
        • lukask73 Re: Wstyd za Ratuszem, czyli co widzą turyści 19.05.09, 10:55
          > Kamienice w centrum powinny być zajęte głównie przez biura,
          > kancelarie, firmy, hotele, restauracje i inne usługi, a nie tylko p
          > rzez mieszkańców. Tak się robi w innych krajach.

          Kamienice powinny być zajęte przez świadomych mieszkańców, którym
          nie jest wszystko jedno, z jakich materiałów jest zrobiony chodnik,
          czy tynk odpada i czy ze ściany wyłażą jakieś dziwne kable. Poza tym
          jest tam miejsce na działalność usługowo-gastronomiczną, tak aby
          centrum nie wyludniało się po godzinie 17. Tak to się robi w innych
          krajach. W Niemczech na ulicy będącej odpowiednikiem naszej Stawnej
          ludzie przesiadują przy ciasteczkach/lodach/kawie/winie/piwie/czym
          kto lubi. Nikomu do głowy nie przychodzi, że można się bać takich
          okolic. Nie ma odszczanych ścian, a przechodnie nie drą się jak
          barany na stadionie. Właśnie, przechodnie. Tam nie jeździ się
          samochodami, tylko spaceruje. A na piętrach nad kawiarniami,
          restauracjami itp. mieszkają ludzie. Nie jest to uciążliwe, ponieważ
          lokale nie przekrzykują się kiczowatą muzyką, tworząc głośną
          kakofonię.

          U nas takie podejście do gastronomii to jeszcze rzadkość.
          • internistka Re: Wstyd za Ratuszem, czyli co widzą turyści 19.05.09, 12:02
            >Kiedy przewodnicy mówią o tym, jak poprawiać wizerunek miasta w
            oczach turystów, urzędnicy zawsze mają wymówkę. Twierdzą, że
            odwiedzają nas głównie turyści biznesowi.<

            Taaa, a turyści biznesowi gustują właśnie w miastach śmierdzących
            uryną. Świetny argument na usprawiedliwienie brudu i niechlujstwa.
            Swoją drogą gdyby cena za korzystanie z szaletu miejskiego była
            niższa to problem oblewania ścian ratusza by nie istniał.
      • Gość: kontemplator07 Re: Wstyd za Ratuszem, czyli co widzą turyści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 17:29
        Byc może i w innych miastach nie jest sterylnie, ale gdy samochody
        nie stoją na chodnikach, to te psie gó..na można jakoś obejść
    • Gość: Guziec Wstyd za Ratuszem, czyli co widzą turyści IP: 195.163.121.* 19.05.09, 14:53
      Świetny artykuł. Częściej o tym proszę. Do skutku.
    • pyruszka Wstyd za Ratuszem, czyli co i mieszkańców odraża 19.05.09, 16:22
      gdyby nie odwiedzali nas turyści to czy przymknęli byśmy oko na psie kupy na
      chodnikach? śmierdzące uryną miejsca publiczne? albo kocie łby na tłocznych
      chodnikach?

      nie zasłaniając się wrażeniami turystów, ja, mieszkając tu od urodzenia,
      chciałabym, żeby psy nie srały na chodnikach (tzn żeby ich właściciele na to nie
      pozwalali), żeby miasto regularnie odnawiało zapuszczone budynki - nie tylko
      zabytki, zadbanych miejsc zielonych chcę, tych które już są i nowych np nad
      Wartą, żeby remontowali chodniki by dało się po nich chodzić....itd..można by
      wymieniać...ach, i żeby Grobelny nie podnosił cen biletów MPK bo mu kasy brakuje
      na robienie porządków w mieście - pensję niech sobie obetnie troszkę (i temu, co
      grzebie w internecie na posiedzeniach rady miasta), akurat by starczyło na to i
      owo dla miasta..

      w zasadzie nie chodzi już o turystów, ale głównie o mieszkańców czy czasowych
      rezydentów...to my na co dzień wąchamy te wszystkie zaniedbane smrody
      • Gość: Bua Re: Co warto zmienic IP: 142.94.86.* 19.05.09, 18:40
        Poznań będzie bardziej czysty, gdy wreszcie babcie
        klozetowe zabiorą sie za sprzątanie ubikacji, zamiast wyciągać ręce
        po zapłatę za ... siusianie.
        Władze Poznania stać na to, aby w ramach promocji miasta
        płacić pensje "klozetowym".
        Byłaby to znakomita reklama dla miasta!

        Będzie wreszcie tak, jak jest od wieków w Ameryce.

        W Berlinie i innych miastach europejskich (niby światowych) nie
        pozwalają turystom na korzystanie z ubilacji, o ile ci nie mają
        lokalnej mamony (drobnych).

        Po wprowadzeniu takich zmian z pewnością zmniejszy
        się ilość cuchnących moczem miejsc w mieście (nie tylko bram do
        budynków).


      • Gość: Krytyka polityczna Re: Wstyd za Ratuszem, czyli co i mieszkańców odr IP: *.icpnet.pl 19.05.09, 22:20
        Grobelny nie grzebie na sesjach w internecie. On sobie po prostu
        układa pasjansa o nazwie Pająk czyli Spiderman. Ma po prostu nas
        wszystkich w dupie. Po wsze czasy będzie dla wszystkich poznaniaków
        wzorcem nieudacznika i malwersanta. Niestety PREZYDENT RATAJSKI nie
        jest dla niego wzorcem godnym do naśladowania.
    • Gość: ter Wstyd za Ratuszem, czyli co widzą turyści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 22:17
      To jest wlasnie poznańskie cwaniactwo.Wiceszefowa Urzedu Integracji Europejskiej
      z Poznania i Poznań pierwszy w rankingu organizatorów szczytów Unii w
      2011r.Takiego syfu nie ma już w Galicji, a mimo to Kraków na szarym końcu za, o
      zgrozo,Toruniem i Sopotem.Najczysztsze miasto w Polsce- Rzeszów,według wielu
      rankingów, na samym końcu listy.
      A kolejny brudas,Wrocław, dostał nawet organizację Euro.

      Jak Cię widzą tak cię piszą i potem po międzynarodowych imprezach w takich
      pseudometropoliach, mówi się o Polsce jak o kraju brudasów.
      Więcej takich wyborów,a w oczach europejczyków zostaniemy imperium syfu.


    • mi.na Wstyd za Ratuszem, czyli co widzą turyści 20.05.09, 01:13
      oczywiście ze lepiej dążyć do lepszego, ale nie popadajmy w paranoje, poznan
      naprawdę nie jest wyjątkowo brudnym miastem w porownaniu z innymi. Trzeba się
      pogodzić, że nie bedzie zachecal turystow nawet jak bedzie czysty.
      wyobrazcie sobie poznan bez starego browaru - chyba niczym by się nie roznil od
      leszna, kielc czy skierniewic.
      Jak się nie podoba brud w Poznaniu to należy z niego wyjechać...a wtedy się
      Poznan doceni...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka