Dodaj do ulubionych

Kiedy pochwalimy się Chwaliszewem?

21.05.09, 00:51
Redaktorze W. Pisz mniej nieco, a dokładniej. Tekst do rzeczy, ale
niekompletny i z błędem. Na Chwaliszewo był ostatnio konkurs
architektoniczny - warto o tym wspomnieć. No i na Boga czy inną siłę
wyższą: jacy znów "socrealistyczni" urbaniści? Socrealizm trwał do
roku 1956, potem był już socjalityczny tani modernizm. To baaaardzo
duża różnica. Dość powiedzieć,że przykładem socrealistyczej
urbanistyki jest neorenesansowe założenie Nowej Huty. Z trasami
szybkiego ruchu tnącymi miasto na amerykańską modłę ma to bardzo
mało wspólnego
Obserwuj wątek
    • Gość: posener Kiedy pochwalimy się Chwaliszewem? IP: *.icpnet.pl 21.05.09, 08:28
      A najmniejszym miasteczkiem Rzeczypospolitej był Ostrówek a nie Chwaliszewo.
    • dobrusia_to_ja Kiedy pochwalimy się Chwaliszewem? 21.05.09, 09:53
      Dziś władze miasta coraz poważniej rozważają zaznaczenie dawnego przebiegu
      rzeki, np. choćby drobnym strumieniem.

      Nie ma co się nad tym zastanawiać, tylko brać się do roboty. Przez stare koryto
      Warty musi przepływać woda, żeby przywrócić klimat temu miejscu.
      • Gość: Włodek z Grunwaldu Stare Koryto Warty IP: *.icpnet.pl 21.05.09, 11:05
        Co więcej w latach 90-tych to była bardzo głośna kwestia, gdyż zasypanie koryta
        Warty sprawiło, że zatkano ujście podziemnych cieków wodnych, które permanentnie
        zalewają piwnice na Starym Miescie z Ratuszem włącznie. Myślałem, że sprawa jest
        przesądzona. Ale od odejścia Prezydenta Kaczmarka nic o sprawie nie słyszałem
        (podobnie jak o wyniesieniu lotniska z Ławicy), a to najwyraźniej oznacza, że
        nic się nie dzieje.
    • Gość: Włodek z Grunwaldu T R A G E D I A! IP: *.icpnet.pl 21.05.09, 12:02
      Niestety muszę powtórzyć za kimś innym w wątku o remoncie Dworca PKP "Nie za
      tego prezydenta".

      Kwestie podejścia do zagospodarowania centrum i potrzeb zmian też omawiamy w
      wielu wątkach.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=95537000&a=95550618
      Czy ja dobrze przeczytałem, że Rada Miasta pod wodzą radnego Kręglewskiego
      pracuje nad miejscowym planem dla Chwaliszewa? A w oparciu o co? A gdzie
      opracowanie kompleksowej koncepcji powrotu nad Wartę? Znów działania ad hoc,
      jest inwestor, to jest rada. Kto tak działa? Poznaniacy? Tereny w CENTRUM miasta
      sa już teraz najatrakcyjniejsze i wcale nie pod biura, ale masowo kupuje się
      wszystkie mieszkania w centrum. W centrum Poznania jest miejsce ze spokojem na
      podwojenie dostępnej w Poznaniu powierzchni biurowej oraz osiedlenie 100 tys.
      ludzi. Ale tego się nie zrealizuje mądrze bez kompleksowej koncepcji powrotu
      miasta nad Wartę, a powinno się to zdarzyć między mostami na Lechickiej i
      Hetmańskiej, bez uświęcania gruntów po obu stronach, bez uświęcania terenów
      Ostrowa Tumskiego, który jest wielką niezagospodarowaną łachą ziemi w środku
      miasta z szkaradną, przestarzałą ciepłownią i jakimiś barakami. Do tego
      bylejakość całej Głównej, skarpy wzdłuż Szelągowskiej, orgódków działkowych
      wzdłuż Drogi Dębińskiej, czy nabrzeża na Berdychowie.
      • t.o.m.e.k Kiedy pochwalimy się Chwaliszewem? 21.05.09, 12:55
        Oj, chyba nieprędko... Pamiętamy przecież nie tak dawne świetlane
        plany "rewitalizacji" Śródki - i jak to sie skończyło? Fakt,
        zbudowano most Jordana (nocna przechadzka po nim, w blasku niebiesko-
        czerwonych świateł to czysta psychodelia ;), ale chyba to było
        wszystko, na co stać naszych włodarzy. Ot, zbudowany most czyli coś
        zrobiliśmy, czyli już jest dobrze. Ale Śródka jak stała i straszyła,
        tak stoi i straszy.
        Jakie więc w tym kontekście są przesłanki do optymizmu w
        temacie "rewitalizacji" Chwaliszewa? Ano takie same. Bedzie jeden
        fajerwerk (w tym wypadku nowa kamienica, która rośnie i co ciekawe
        zasłania widok na Wartę innej), będą koncepcje, które ktoś opracuje
        i weźmie zapewne spore pieniążki, a władza za jakiś czas znajdzie
        sobie nową zabawkę.
        Włodku - mam propozycję: ujawnij się i daj się wybrać w
        przyszłorocznych wyborach, może w Radzie Miejskiej przydałby się
        przynajmniej jeden radny z jako-takim pojęciem o urbanistyce i
        postrzegający miasto jako organizm, a nie "powierzchnię pod
        wynajem"...
        • dobrusia_to_ja Re: Kiedy pochwalimy się Chwaliszewem? 21.05.09, 15:15
          t.o.m.e.k napisał:
          > Włodku - mam propozycję: ujawnij się i daj się wybrać w
          > przyszłorocznych wyborach, może w Radzie Miejskiej przydałby się
          > przynajmniej jeden radny z jako-takim pojęciem o urbanistyce i
          > postrzegający miasto jako organizm, a nie "powierzchnię pod
          > wynajem"...
          Lucyferciu i Włodek na prezydenta!! Ewentualnie do rady. Wcale nie żartuję:)
        • Gość: Poznaniak Re: Kiedy pochwalimy się Chwaliszewem? IP: *.pools.arcor-ip.net 21.05.09, 19:17
          Popieram.Sam bym sie w to zaangazowal, gdybym byl w Poznaniu.
      • dobrusia_to_ja Włodku, na Boga!!!!! 21.05.09, 15:12
        Chcesz, by połowa forum zawału dostała??;)
        • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Włodku, na Boga!!!!! IP: *.icpnet.pl 22.06.09, 11:02
          Wybacz! Czasem czara goryczy się przelewa i czarno-purpurowa, lekko żrąca maź
          chlapie na klawiaturę.
      • renepoznan Re: T R A G E D I A! 21.05.09, 18:27
        Proponujesz zlikwidowanie klina zieleni północ - południe?
        • Gość: Poznaniak Re: T R A G E D I A! IP: *.pools.arcor-ip.net 21.05.09, 19:19
          Chyba zartujesz.Jakiego klina?!Klina to trzeba sobie strzelic, zeby moc znosic
          stan obecny.A zreszta nikt nie mowi, ze nie ma w tym wszystkim miejsca na zielen.
        • wlodekzpoznania Re: T R A G E D I A! 22.06.09, 11:51
          Serio przyjmujesz, że poznańskie nieużytki są klinem zieleni? Dla mnie są
          terenami niezagospodarowanymi. Ale na poważnie - od Szeląga-Zawad do Królowej
          Jadwigi nabrzeże powinno mieć charakter jak najbardziej ścisły wzorem starych
          nadrzecznych miast Europy. To miejsce na reprezentacyjną architekturę, o którą
          miasto powinno dbać wespół z inwestorami. A dalej gdzie Czarnecki planował parki
          postawienie tkanki urbanistycznej współgrającej z zielenią. Natomiast NIE TO CO
          DZIŚ. Rozpirzony chaos ogródków działkowych, czy łąk będących wysypiskami na
          stare opony to NIE SĄ kliny zieleni.
      • Gość: Poznaniak Re: T R A G E D I A! IP: *.pools.arcor-ip.net 21.05.09, 19:16
        Wlodek, uwielbiam Cie!Wyjmujesz mi to wszystko z ust.Nie wiem , co ta banda
        wymysla i dlaczego co jakis czas odkrywaja na nowo proch, skoro sa 2 znane mi i,
        moim zdaniem swietne, projekty zagospodarowania terenow nadwarcianskich od
        Chwaliszewa po Zawady i Glowna ( 1 pracowni ESPLAN, drugi z Polibudy), ten drugi
        zreszta zwycieski w jakims konkursie.Polaczyc je, wybrac to, co w nich najlepsze
        i zatwierdzic prawnie.I do roboty.Skoro sa inwestorzy na absurdalne centra
        handl., znajda sie ludzie, ktorzy beda chcieli zarobic na czyms tak genialnym,
        jak ocalenie i ucywilizowanie centrum ponad 500tys. miasta.A pomysl puszczenia
        strumyka w dawnym korycie to debilizm.Tam musi plynac na powrot Warta.Snia mi
        sie bulwary nadrzeczne, kafejki na Ostrowie, Srodce i Chwaliszewie i domy nad
        sama rzeka.Miejmy nadzieje, ze nie spieprzy sie szansy, jaka stoi przed
        Poznaniem w postaci tych terenow.Pozdrawiam
        • Gość: Włodek z Grunwaldu wreszcie...! IP: *.icpnet.pl 22.06.09, 11:22
          dlatego trzeba powtarzać JUŻ DZIŚ, na rok przed wyborami, że gorszego
          Prezydenta, z gorszą wizją miasta być nie może. Szukajmy wśród wszystkich
          innych, ale tego odstawmy na półkę. Niech każdy głosuje jak chce, ale NIE NA TEGO!

          Ostatnio w Przekroju napisał, że nie znalazł metody na powstrzymanie odpływu
          ludzi na przedmieścia. WRESZCIE raczył zareagować na temat, który skrzętnie
          pomijał. W 1998 deklarował, że to jeden z jego priorytetów, by zatrzymać trend
          do odpływu mieszkańców. A w ciągu 10 lat rządów Grobelnego Poznań "stracił" 75
          tys. mieszkańców. Ludność Powiatu Ziemskiego wzrosła o niemal 30%!!!
          i co mówi Pan Prezydent? Jak wąż zgodnie z wszelkimi piarowskimi regułami
          ogrywania tematu przyznaje się do winy i puszcza ją w kanał nieistotności. Ale
          jego słowa sa pozbawione elementarnego poczucia odpowiedzialności, za jeden z
          czynników sprawiających, że Poznań traci dystans do innych aglomeracji. Tam nie
          ma ludzkiego poczucia odpowiedzialności, nie ma myśli "kurcze, nie udało mi się,
          wybaczcie". Jest sprytne powiedzenie "nie znalazłem recepty, więc pewnie jej nie
          ma, a temat w ogóle banalny".

          Jakby tak mi się wypowiedział, któryś z kierowników, to - jako humanitarny
          przełożony - wysłałbym go na drzewo by się jeszcze raz zastanowił nad swoją
          postawą i pracą. A jakby wrócił nie_na_kolanach z wytatuowaną petycją o pomoc,
          to bym go wywalił z pracy.
          Dziesiątki aglomeracji na zachodzie przechodziły przez taki właśnie proces w
          latach 60 i 70-tych. Zgaduję, że w większości (wiem, że w bardzo wielu miastach)
          udało się ten proces - gdy dojrzeli by go i jego konsekwencje dostrzec - w końcu
          zatrzymać. I WYSTARCZY zastanowić się w JAKI sposób. Wystarczy chwycić za
          telefon i umówić się z władzami bratniego Hanoweru, niedalekiego Monachium,
          Frankfurtu nad Menem, odleglejszych Werony, Amsterdamu. Ale niestety
          konsekwencją takiej rozmowy będzie odłożenie ad acta projektu wewnątrz
          miejskiej, autostradowej obwodnicy zwanej III ramą, co uczyniły owe miasta
          europejskie, nawet jeśli miały taki projekt już w fazie realizacji (jak Hanower,
          czy Monachium), a to widać bardzo w interesie władz miasta nie jest.

          Wreszcie czas się otrząsnąć. Ale żeby nie było tylko wejście z deszczu pod
          rynnę, MY WSZYSCY musimy zacząć rozmawiać ZE SOBĄ, z naszymi znajomymi i
          krewnymi przy piwie, winie, po kościele, przy obiedzie, czy grillu o tym jakiego
          Poznania chcemy, jaki by się nam podobał, by WRESZCIE dokonać dobrego
          wyboru!
          Dziś możemy podjąć jeszcze taką decyzję. Za 10 lat może być za późno. Dlatego
          m.in. tak ogniście krytykuję III ramę.
    • renepoznan Re: Kiedy pochwalimy się Chwaliszewem? 21.05.09, 18:25
      P. Redaktorze Wybieralski.
      Proszę mniej bajkowo a bardziej zgodnie z faktami i realiami. Kupcie sobie
      wreszcie w GW jakąś książkę o Poznaniu bo to co czasem strzelicie to nawet
      płakać się nie chce. Nie dotyczy to tylko Pana.

      Ale wracając do tematu. Cieszę się że w tej grupie osób jest P. Rezler - mam
      tylko nadzieję, ze jako jeden z współdecydentów a nie tylko jako ozdobnik -
      przepraszam P. Marku.

      Doprowadzenie Chwaliszewa do porządku jest genialnym pomysłem - Miejsce to
      przecież o niebo ciekawsze niż te tereny przy Garbarach gdzie masowo się teraz
      buduje. Tylko by Chwaliszewa nie zabudować zbyt wysokimi potworkami.
      Może by nawiązać bryłami kamienic do starej - znanej z fotografii zabudowy
      Chwaliszewa. Ten widok z Wielkiej jest przecież kapitalny. Nie powróci ale może
      choć wspomnienie zaznaczone nowym budownictwem.

      Odkopanie Warty? Nie wierzę. I nie widzę możliwościowi. To nie tylko kwestia
      woli władz miasta.

      Ograniczenie spływu cieków wodnych z Starego Miasta - to nie do końca pewna
      sprawa. Faktycznie taką tezę upowszechniano ale nie zweryfikowano jej w sposób
      dostateczny.
      Nawiasem mówiąc - te zalewanie piwnic to w dużej części wody kanalizacyjne -
      przynajmniej skażone bakteriami kanalizacyjnymi (czy jak tam je nazwać).
      Uszczelnienie kanalizacji powinno sytuację w dużej mierze poprawić - i nie
      jestem pewien czy już nie poprawiło. Fachowcy powinni się wypowiedzieć.
      • dobrusia_to_ja Re: Kiedy pochwalimy się Chwaliszewem? 21.05.09, 18:32
        renepoznan napisał:
        > Odkopanie Warty? Nie wierzę. I nie widzę możliwościowi. To nie tylko
        > kwestia woli władz miasta.
        Rene, czy możesz wyjaśnić, dlaczego nie widzisz możliwości?? Od dzieciństwa
        marzę, by tam znów popłynęła woda. Dlaczego nie??
        • Gość: Poznaniak Re: Kiedy pochwalimy się Chwaliszewem? IP: *.pools.arcor-ip.net 21.05.09, 19:28
          Dobrze gadasz:)
        • Gość: kibic Re: Kiedy pochwalimy się Chwaliszewem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.09, 13:02
          Kupcie jednak wpierw wody do Warty bo jak wszystkie koryta
          poodkopujecie to wody zabraknie i zamiast rzeki bedziecie mieli
          smierdzące strumyki z minimalnym przepływem.
      • Gość: Poznaniak Re: Kiedy pochwalimy się Chwaliszewem? IP: *.pools.arcor-ip.net 21.05.09, 19:27
        Ty chyba wody nie lubisz.Odkopanie koryta jest istotne nie tylko ze wzgledow
        miastotworczych, ale takze jako retencja.Slyszalem, ze mowi sie wreszcie o progu
        wodnym na rzece.Wielkopolska stepowieje i jakiekolwiek dzialania majace temu
        zapobiec sa godne pochwaly.
        A co do architektury, to zgadzam sie, ze przedwojenny widok Chwaliszewa z
        Wielkiej jest swietny, ale tam powinna byc zabudowa miejska, wysoka.Taka, jak
        zachowane kamienice na ul.Chwaliszewo w strone Ostrowa.Oczywiscie zachowanie
        elementow decydujacych o klimacie(stare,ale porzadnie polozone bruki, hydranty i
        lampy, ocalenie zaulkow i t.p.).
    • luxem-burg Kiedy pochwalimy się Chwaliszewem? 26.05.09, 09:55
      E tam 10 lat kto by tyle chciał czekać. Dla niecierpliwych polecam inną
      lokalizację, nie wiem czy czasem nie ciekawszą. Na Podolanach, dokładnie na
      Szczawnickiej niebawem nowa realizacja - kameralne osiedle domków. Projekt
      ciekawy www.frontarchitects.pl/PROJEKTY/szczawnicka/szczawnicka1.htm
      wykonawca to także szanowana firma poznańska bodaj Jandach, więc jest
      alternatywa nie ma co aż tak narzekać.
      • dobrusia_to_ja Re: Kiedy pochwalimy się Chwaliszewem? 26.05.09, 12:16
        Piszesz zupełnie nie na temat. Poza tym, projekt jest nie tylko nieciekawy, ale
        wręcz brzydki.
        • luxem-burg Re: Kiedy pochwalimy się Chwaliszewem? 17.06.09, 17:32
          Brzydki? Hmm de gustibus non est disputandum, ale nie przesadzajmy w tej
          srogości. Projekt Front Architects, więc nie pierwszej lepszej pracowni. A co
          konkretnie jeśli mogę spytać tak Ci się nie spodobało? P.s. Przepraszam
          wszystkich oburzonych za off topic, nie mogłem się powstrzymać. Już nie będę
          zmieniał tematu.
          dobrusia_to_ja napisała:

          > Piszesz zupełnie nie na temat. Poza tym, projekt jest nie tylko nieciekawy, ale
          > wręcz brzydki.
          • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Kiedy pochwalimy się Chwaliszewem? IP: *.icpnet.pl 04.07.09, 00:12
            Aż zaskakujące, że coś takiego firmują. Co temu można zarzucić? Pancerność, małe
            okienka, wiele betonu, mało wyrafinowane i przemyślane powiązanie nowoczesności
            z tradycyjną bryłą. W latach 80-tych na zachodzie bym to zaakceptował.
            • travistravis Re: Kiedy pochwalimy się Chwaliszewem? 06.08.09, 15:03
              Gość portalu: Włodek z Grunwaldu napisał(a):

              > Aż zaskakujące, że coś takiego firmują. Co temu można zarzucić? Pancerność, mał
              > e
              > okienka, wiele betonu, mało wyrafinowane i przemyślane powiązanie nowoczesności
              > z tradycyjną bryłą. W latach 80-tych na zachodzie bym to zaakceptował.
              Pancerność? Kurcze dość oryginalne skojarzenie, powiem nawet mocniej
              ekscentryczne. Ja nic pancernego w tym projekcie nie widzę. Mnie się to lekkie
              wydaje. Mam wprawdzie dom, ale jakbym był klientem tej firmy to akurat projekt
              nie wzbudzałby najmniejszych moich wątpliwości.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka