Dodaj do ulubionych

Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej

IP: *.puszczykowo.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 16:13
Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej za jakies 1,5 mld zl ( o ile dobrze
uslyszalam w dzisiejszym teleskopie)
Wlasciciel chce w tym miejscu postawic kompleks handlowy w stylu poznanskiego
kupca.

Jedno pytanie: dlaczego ??????????????????

Jak pozbieram mysli to skomentuje, teraz jakos mi brak nachnienia z wrazenia.
Obserwuj wątek
    • lechita2 Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej 30.01.02, 16:22
      Po co jeszcze jeden Kupiec Poznański? Do tego pierwszego i tak nie wiele ludzi
      chodzi na zakupy. Ale jeżeli bydynek będzie ładny, to czemu by nie?
    • Gość: lol Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 16:37

      Z tym 1,5 miliarda to się raczej przesłyszałaś. Dla porównania Nowe Miasto w
      Krakowie miało kosztować 750 mln$ a więc jakieś 3 miliardy złotych a miał być
      koszt całej ogromnej inwestycji a nie kupna tylko jednej, niedużej zresztą
      działki.
    • cesar01 Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej 30.01.02, 16:38

      to bardzo droga ziemie mamy w Poznanie, za kawalek az 1.5 mld zl.

      PS. ciekawe kto wygral. czy niejaki dr Nowak czy inny lokalny matador.
      • student# Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej 30.01.02, 16:46
        Dobre pytanie. Kto to kupił ?
    • Gość: XXL Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej IP: *.echostar.pl 30.01.02, 16:42
      Hmmmm, przy średniej cenie 200 zł/m2 ziemi w Poznaniu to
      wychodzi mi ok. 750 hektarów (7,5 km2 ).....
      Hmmmm, pół dzielnicy sprzedali ?????
      • Gość: VIPunia Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej IP: *.puszczykowo.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 16:51
        Gość portalu: XXL napisał(a):

        > Hmmmm, przy średniej cenie 200 zł/m2 ziemi w Poznaniu to
        > wychodzi mi ok. 750 hektarów (7,5 km2 ).....
        > Hmmmm, pół dzielnicy sprzedali ?????

        heheeh sorry naprawde ale musze dokladniej sie przysluchac w nastepnym teleskopie
        lol ...
        pisalam na goraco :)

    • Gość: VIPunia Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej IP: *.puszczykowo.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 16:53
      chyba chodzilo o 1,5 zl ... za pomylke przepraszam - pisalam na goraco i pod
      wplywem emocji to tez niezbyt analizowalam kwote...

      ale ludzie nie chodzilo mi w tym momencie o to za ile .. tylko jakie miejsce
      znowu sprzedali.. i cvzy potrzebny nam kolejny kupiec w Poznaniu ??

      Pozdrawiam
      vipka@student.ae.poznan.pl
      • Gość: VIPunia Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej IP: *.puszczykowo.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 16:55
        bosh.. nie 1,5 zl tylko 1,5 mln zl..

        do jasnej
        czy ja sie dzisiaj w koncu wypowiem jak trzeba !!

        sesja udziela mi sie na kazdym kroku


      • cesar01 Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej 30.01.02, 16:57

        a kto ma o tym decydowac ? urzednicy czy tez moze ksiadz z sasiedniej parafii ?

        jak ktos chce inwestowac to bardzo prosze. Inwestor ponosi ryzyko ze albo zrobi
        swietny interes albo plajte. Miasto powinno zadbac o to aby bydynek mial w
        miare odpowiednia architekture. Ale to zalezy od ludzi ktorzy siedza aktualnie
        w magistraci. Ci obecni nie maja jaj.
      • student# Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej 30.01.02, 16:58
        Gość portalu: VIPunia napisał(a):

        > chyba chodzilo o 1,5 zl ... za pomylke przepraszam - pisalam na goraco i pod
        > wplywem emocji to tez niezbyt analizowalam kwote...

        Kurna to szkoda ż nie sanąłem do licytacji bo bym podbił do 1,6 zl

        A tak dokładnie sprzedali, oddali w wieczystą dzierżawę czy jeszcze coś innego.
        Zresztą i tak projekt budowy będą musieli uzgodnić z miastem.
        • Gość: VIPunia Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej IP: *.puszczykowo.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 17:05
          ziwi mnie ze jeszcze na Wyborczej nie ma zadnego info - spowodowalam
          niepotrzebnie jakies zamieszanie..

          Znalazlam cos w Glosie jesli to kogos interesuje:
          www.glos.com/index.php?art=09-01&enc=win
          • redakcja Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej 30.01.02, 18:48
            Jest tekst na Wyborczej.
            wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=673802&dzial=pop010100
        • Gość: Radost Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 18:45
          Sprzedali najprwdopodobuiej? firmie Wechta - koszt to 1 mln 470 tysiecy zlotych
          ( prezes Wechty twierdzil rok temu ze w styczniu rozpocznie budowe hotelu na
          Dabrowskiego - ciekwae tylko jak ominie 500 m2 nalezace do Romana Nowaka)
          • Gość: guerra Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej IP: *.icpnet.pl 30.01.02, 21:48
            Radost i znów ta nasza WECHTA:))))

            pozdrawiam VIPunię
    • student# Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej 30.01.02, 17:05
      Przedwojenny wygląd tego fragmentu miasta można obejrzeć na stronie(prawie na
      samym dole):
      www.bimba.iq.pl/index.php?a=15
      • Gość: XXL Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej IP: *.echostar.pl 30.01.02, 17:17
        Fajne zdjęcia !!!
        Ma ktoś może linki do innych stron ze zdjęciami starego Poznania ???

        To BYŁO fajne miasto, trochę szkoda tej secesji.....
        • student# Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej 30.01.02, 17:56
          To było ZAJEBISTE miasto. Może nie duże, ale piekne.
          Pogrzeb na stronach o Poznaniu:
          poznan.naszemiasto.pl/ są tam ciekawostki z historii miasta, w nich parę
          zdjęć
          poznan.pac.pl/index.html
          Fajne zdjęcia są też na:
          www.poznaninaczej.pl/by.html
          No i o Festung Posen i zdjęcia wszystkich bram są na stronie:
          www.mars.slupsk.pl/fort/tp_00.htm
          • Gość: XXL Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej IP: *.echostar.pl 30.01.02, 18:40
            DZięki !
    • Gość: P.B Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 18:59
      Gość portalu: VIPunia napisał(a):

      > Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej za jakies 1,5 mld zl ( o ile dobrze
      > uslyszalam w dzisiejszym teleskopie)
      > Wlasciciel chce w tym miejscu postawic kompleks handlowy w stylu poznanskiego
      > kupca.
      >
      > Jedno pytanie: dlaczego ??????????????????
      >
      > Jak pozbieram mysli to skomentuje, teraz jakos mi brak nachnienia z wrazenia.
      Wiecie co, mnie to wszystki już g.... obchodzi, ja czekam tylko na dezyzję
      wojewody (w czerwcu) nt. "wolnych torów".
      Natomiast nowe centra handlowe już mnie zabardzo nie interesują.
      • Gość: vinc Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 20:37
        1,5 mln to bardzo tanio
        • lechita2 Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej 30.01.02, 21:38
          oni wszystko za tanioche sprzedadzą, a potem się będą dziwić, że ani gruntów
          ani pieniędzy nie mają.
        • Gość: Loki Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej IP: *.echostar.pl 31.01.02, 01:36
          a ile vinc dają pedałki za twoją dupkę pedałku?
        • Gość: Radost Jaka cene osiagnie vinc? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 18:46
          Gość portalu: vinc napisał(a):

          > 1,5 mln to bardzo tanio

          nie bój sie - Ciebie taniej sprzedamy!
    • Gość: keks Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 09:58
      Po tych dotychczasowych wypowiedziach "nachodzi" mnie jedna myśl: a po co to w
      ogóle sprzedawać??? Czy nie może w tym miejscu pozostać skwer? Bardziej go
      tylko ucywilizować, jakaś mała kafejka, stoliczki, pergole - taka mała oaza.
      Myślę, że bywacie za granicą i widzieliście jak tam sobie radzą z
      takim "kłopotem". Gdzie wtedy przysiedliście by pociągnąć łyka? Nasi włodarze
      niestety nie udali się nam. Jeżdżą tu i tam (nawet do Sudanu! he he) ale
      pomyślunku nie za bardzo mają. Polecam książkę p.Zakrzewskiego o przedwojennym
      Poznaniu - fotki też są! Wygląda na to, że "wadza" chce załatwić dwie pieczenie
      w jednym ogniu: pozbyć się problemu, co do którego nie starcza jej wyobraźni i
      po drugie - przybędzie trochę forsy do kasy, to może starczy na jakiś wypasiony
      wóz dla .....
      • Gość: Jurek Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej IP: 212.162.228.* 31.01.02, 10:06
        Gość portalu: keks napisał(a):

        > Po tych dotychczasowych wypowiedziach "nachodzi" mnie jedna myśl: a po co to w
        > ogóle sprzedawać??? Czy nie może w tym miejscu pozostać skwer? Bardziej go
        > tylko ucywilizować, jakaś mała kafejka, stoliczki, pergole - taka mała oaza.
        > Myślę, że bywacie za granicą i widzieliście jak tam sobie radzą z
        > takim "kłopotem". Gdzie wtedy przysiedliście by pociągnąć łyka? Nasi włodarze
        > niestety nie udali się nam. Jeżdżą tu i tam (nawet do Sudanu! he he) ale
        > pomyślunku nie za bardzo mają. Polecam książkę p.Zakrzewskiego o przedwojennym
        > Poznaniu - fotki też są! Wygląda na to, że "wadza" chce załatwić dwie pieczenie
        >
        > w jednym ogniu: pozbyć się problemu, co do którego nie starcza jej wyobraźni i
        > po drugie - przybędzie trochę forsy do kasy, to może starczy na jakiś wypasiony
        >
        > wóz dla .....

        Tak jest Keks, najlepiej zostawic miasto brudne, zaniedbane, z wyrwami w
        zabudowie pochodzacymi jeszcze z czasow 2 wojny swiatowej (na sprzedanej dzialce
        przed wojna stala piekna kamienica)....byc moze nawet bylo bledem uprzatanie
        gruzow pozostalych po dzialaniach wojennych ? W nich dopiero co niektorzy mogli
        by sobie pociagac "lyka" i nie tylko.
        Pozdro
      • student# Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej 31.01.02, 10:07
        Jeśli mówisz o przedwojennym Poznaniu, to czy uważasz, że plac wyglądał wtedy
        żle ?
        www.bimba.iq.pl/index.php?a=15
        • Gość: Jurek Do Studenta IP: 212.162.228.* 31.01.02, 11:23
          student# napisał(a):

          > Jeśli mówisz o przedwojennym Poznaniu, to czy uważasz, że plac wyglądał wtedy
          > żle ?
          > <a href="http://www.bimba.iq.pl/index.php?a=15">www.bimba.iq.pl/index.php?a=15<
          > /a>

          Czy Twoje pytanie jest skierowane do pana Kleksa czy tez do mnie ?
          Pozdro
          • student# Re: Do Studenta 31.01.02, 11:27
            Do Keksa. To wynika przecież z hierarchii wpisów.
            Pozdrawiam również
      • Gość: tur Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 10:09
        Miasto prowadzi polityke powrotu do starej zabudowy
        w centrum miasta. Tyle ze dawniej Poznan liczyl 100
        tys. mieszkancow a dzisiaj 5 razy wiecej.
        W rezultacie prowadzi to zaduszania miasta.
      • Gość: keks Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 12:37
        Chodzi mi o to, drodzy Panowie (a może Panie?), że chociaż przed wojną w
        interesującym nas trójkącie była zabudowa, to w moim wyobrażeniu trójkąt ten
        może pozostać niezabudowany - a wręcz spełniać rolę kącika relaksu dla
        zwiedzających nasze (piękne?) miasto. Pytałem nieśmiało o Wasz pobyt za
        granicą, mając na myśli jakieś dobre wzorce do wykorzystania - skoro brakuje
        ich nam, a właściwie włodarzom miasta czy urbanistom na
        zagospodarowanie "trójkąta". Ja akurat bywałem kilka razy w Paryżu i ujęło mnie
        to, że miałem gdzie przysiąść dla złapania oddechu i wypicia kawki - często
        były to właśnie skwerki z jakimś zadaszonym pomieszczeniem, kibelkiem itd. A
        gdy chodzi o rodzime pomysły, to byłem i jestem pod wrażeniem tego, że w
        Gdańsku i we Wrocławiu w samym centrum miasta są kilkupoziomowe kryte parkingi.
        Bardzo mi się to spodobało i oczywiście skorzystałem z nich. W Poznaniu był,
        jest i będzie problem z parkowaniem w centrum miasta. Być może taki parking
        byłby dobry w tym miejscu. Chociaż wolałbym kafejkę. Nie mogę się oprzeć
        wrażeniu, że zmarnowano miejsce spod Kupca. Szkoda.
        • student# Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej 31.01.02, 12:56
          Być może mógłby być tam skwerek, jednak wymagałoby to mimo wszystko jakiegoś
          zamknięcia istniejącej zabudowy Św.Marcina i Podgórej. Nie powiesz chyba, że w
          obecnej postaci jest to ładne (gołe ściany z reklamą Coca-Coli i ten obskurny
          pawilon-barak bodajże z ciuchami). Pytanie tylko czy ludzi chcieliby odpoczywać
          na takim skwerku przy hałasie tramwajów i samochodów.
          Co do parkingu wielopoziomowego to wybacz, ale paręset metrów od starego rynku
          i na dodatek w tak eksponowanym miejscu coś takiego to byłoby to totalne
          nieporozumienie i mam nadzieję, że nawet gdy ktoś wpadnie na taki pomysł to
          konserwator zabytków na to nie pozwoli.
          • Gość: keks Re: Sprzedali kawalek Sw. Marcina i Podgornej IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 13:39
            To dlaczego pozwolił na Kupca, który zasłonił Farę i "skrócił" przestrzeń -
            patrząc właśnie od strony "trójkąta"? Nie wiem czy widziałeś te parkingi w
            Gdańsku i we Wrocławiu. Ja nabrałem się na ich wygląd - myślałem, że to budynki
            o jak najbardziej nobliwym przeznaczeniu. Nie chciałbym rozpoczynać strasznie
            długiej dyskusji ale czekają nas nowe "emocje" - chodzi o teren po szpitalu
            przy ul.Podgórnej. Z tego co wiem, to miasto "szykuje" nam mieszkańcom
            niespodziankę. I znowu pojawią się nazwiska, domysły prawdziwe i nie. Tak więc
            nasz "trójkąt" trzeba chyba widzieć w szerszej perspektywie od Piekar do
            St.Rynku i od 23.Lutego do Jadwigi. A na kawkę mogę wstąpić do architektury jak
            najbardziej pasującej do otoczenia (urbanistycznie). Nie chcę tylko bulić za to
            jak w Kupcu. Swoją drogą, to poznańscy urbaniści i decydenci w tej materii są
            bardzo "mięccy" - nie wiedzieć czemu (a właściwie wiedzieć) "dają się" łatwo i
            szybko przekonać do zupełnie niezrozumiałej i trudnej do zaakceptowania przez
            mieszkańców koncepcji jednej czy drugiej, a brak im naprawdę śmiałej wizji
            starszego Poznania, wizji z rozmachem i wreszcie kończącej ten temat. Co
            zostało z projektu przebudowy linii Piekary - Aleje + św.Marcin? Wyburzono dużą
            chatę bo miało być miejsce. I co jest? Parking i MM. A co będzie? Nowa chata -
            ciekawe czyja. I znowu pomysł został upupiony. Wracam do kafejki z kibelkiem w
            trójkącie: chyba gdzieś w centrum miasta może być miejsce, gdzie jakaś
            wycieczka krajowa czy nie, dzieci lub starszych spocznie, popatrzy, zje coś,
            zrobi siusiu i pójdzie dalej. Do nas nie przyjezdżaja tylko biznesmeni, którzy
            i tak mało co zwiedzają miasto. Miasto powinno być "przyjazne" dla przybyszów.
            A gdy chodzi o sklepy czy inne "kupce", to widać ile klientów mają sklepy na
            Marcinie czy Podgórnej - na niej wręcz są raczej zaklejone witryny. I to by
            było na tyle.
        • Gość: Jurek Do Keksa IP: 212.162.228.* 31.01.02, 14:17
          Gość portalu: keks napisał(a):

          > Chodzi mi o to, drodzy Panowie (a może Panie?), że chociaż przed wojną w
          > interesującym nas trójkącie była zabudowa, to w moim wyobrażeniu trójkąt ten
          > może pozostać niezabudowany - a wręcz spełniać rolę kącika relaksu dla
          > zwiedzających nasze (piękne?) miasto. Pytałem nieśmiało o Wasz pobyt za
          > granicą, mając na myśli jakieś dobre wzorce do wykorzystania - skoro brakuje
          > ich nam, a właściwie włodarzom miasta czy urbanistom na
          > zagospodarowanie "trójkąta". Ja akurat bywałem kilka razy w Paryżu i ujęło mnie
          >
          > to, że miałem gdzie przysiąść dla złapania oddechu i wypicia kawki - często
          > były to właśnie skwerki z jakimś zadaszonym pomieszczeniem, kibelkiem itd. A
          > gdy chodzi o rodzime pomysły, to byłem i jestem pod wrażeniem tego, że w
          > Gdańsku i we Wrocławiu w samym centrum miasta są kilkupoziomowe kryte parkingi.
          >
          > Bardzo mi się to spodobało i oczywiście skorzystałem z nich. W Poznaniu był,
          > jest i będzie problem z parkowaniem w centrum miasta. Być może taki parking
          > byłby dobry w tym miejscu. Chociaż wolałbym kafejkę. Nie mogę się oprzeć
          > wrażeniu, że zmarnowano miejsce spod Kupca. Szkoda.

          Osobiscie wcalem nie uwazam, ze w tym konkretnym przypadku urbanistom i wlodarzom
          naszego miasta brakuje wzorcow do nasladowania......wrecz przeciwnie, jestem
          gleboko przekonany, ze zbudowanie w tym wlasnie miejscu pieciopietrowej kamienicy
          ze sklepami na dwoch dolnych kondygnacjach tak jak jest to ustalone w planie,
          jest zdecydowanie najlepszym, a nawet powiem wiecej, JEDYNYM slusznym
          rozwiazaniem.....dlaczego ? - prosze popatrzec na cytowany przez Ciebie Paryz -
          caly jego urok polega na harmonijnej, proporcjonalnej i zwartej zabudowie
          tworzacej wlasciwe pierzeje ulic bez ubytkow i wyrw....oczywiscie, przed
          kamienicami jest z reguly miejsce na kawiarenki i male ogrodki. Keks, prosze Cie,
          zrozum ze dobrego parku nie projektuje sie po prostu zasadzajac drzewa w miejscu,
          w ktorym jakas bomba zniszczyla w czasie wojny budynek.....dobry park musi byc
          powiazany przestrzennie ze swoim otoczeniem tak wlasnie jak to ma miejsce w
          stolicy Francji i dopiero wtedy bedzie atrakcyjnym miejscem do
          wypoczynku.....zdecydowana wiekszosc najpiekniejszych parkow Paryza byla
          projektowana jednoczesnie z calym jego ukladem ulic oraz jest powiazana
          przestrzennie z jego bulwarami. Nasze miasto cierpi od zakonczenia wojny na
          przerazajace wyrwy w zabudowie, rany w tkance miejskiej bedace efektem dzialan
          wojennych z ktorych wiekszosc nie zostala jeszcze wyleczona z uwagi na
          zaniedbania poprzedniego systemu i straszy niestety przechodniow do dnia
          dzisiejszego......bardzo niepokoi mnie to, ze sa w Poznaniu ludzie tacy jak Ty i
          Vipunia, ktorzy tego w ogole nie dostrzegaja i probuja torpedowac jakiekolwiek
          starania wladz miejskich zmierzajace do uczynienia naszego miasta piekniejszym i
          uporzadkowania jego przestrzeni. Ty chcialbys widziec w tej lokalizacji nadziemny
          parking - moge tylko dodac, ze gdyby cos takiego tam kiedykolwiek powstalo, to
          osobiscie kierowany obowiazkiem obywatelskim i miloscia do Poznania wysadzil bym
          to w powietrze.....nie zrozum mnie zle, nie mam nic przeciwko parkingom, ale w
          takiej lokalizacji chcialbym je widziec pod ziemia, dokladnie tak jak w ukochanym
          przez Ciebie Paryzu.
          P.S. Przepraszam za znieksztalcenie w poprzednim poscie Twojego nick'a.
          Pozdro
          • wiedzma1 Re: Do Keksa 31.01.02, 14:32
            Gość portalu: Jurek napisał(a):

            > Gość portalu: keks napisał(a):
            >
            > > Chodzi mi o to, drodzy Panowie (a może Panie?), że chociaż przed wojną w
            > > interesującym nas trójkącie była zabudowa, to w moim wyobrażeniu trójkąt t
            > en
            > > może pozostać niezabudowany - a wręcz spełniać rolę kącika relaksu dla
            > > zwiedzających nasze (piękne?) miasto. Pytałem nieśmiało o Wasz pobyt za
            > > granicą, mając na myśli jakieś dobre wzorce do wykorzystania - skoro braku
            > je
            > > ich nam, a właściwie włodarzom miasta czy urbanistom na
            > > zagospodarowanie "trójkąta". Ja akurat bywałem kilka razy w Paryżu i ujęło
            > mnie
            > >
            > > to, że miałem gdzie przysiąść dla złapania oddechu i wypicia kawki - częst
            > o
            > > były to właśnie skwerki z jakimś zadaszonym pomieszczeniem, kibelkiem itd.
            > A
            > > gdy chodzi o rodzime pomysły, to byłem i jestem pod wrażeniem tego, że w
            > > Gdańsku i we Wrocławiu w samym centrum miasta są kilkupoziomowe kryte park
            > ingi.
            > >
            > > Bardzo mi się to spodobało i oczywiście skorzystałem z nich. W Poznaniu by
            > ł,
            > > jest i będzie problem z parkowaniem w centrum miasta. Być może taki parkin
            > g
            > > byłby dobry w tym miejscu. Chociaż wolałbym kafejkę. Nie mogę się oprzeć
            > > wrażeniu, że zmarnowano miejsce spod Kupca. Szkoda.
            >
            > Osobiscie wcalem nie uwazam, ze w tym konkretnym przypadku urbanistom i wlodarz
            > om
            > naszego miasta brakuje wzorcow do nasladowania......wrecz przeciwnie, jestem
            > gleboko przekonany, ze zbudowanie w tym wlasnie miejscu pieciopietrowej kamieni
            > cy
            > ze sklepami na dwoch dolnych kondygnacjach tak jak jest to ustalone w planie,
            > jest zdecydowanie najlepszym, a nawet powiem wiecej, JEDYNYM slusznym
            > rozwiazaniem.....dlaczego ? - prosze popatrzec na cytowany przez Ciebie Paryz -
            >
            > caly jego urok polega na harmonijnej, proporcjonalnej i zwartej zabudowie
            > tworzacej wlasciwe pierzeje ulic bez ubytkow i wyrw....oczywiscie, przed
            > kamienicami jest z reguly miejsce na kawiarenki i male ogrodki. Keks, prosze Ci
            > e,
            > zrozum ze dobrego parku nie projektuje sie po prostu zasadzajac drzewa w miejsc
            > u,
            > w ktorym jakas bomba zniszczyla w czasie wojny budynek.....dobry park musi byc
            > powiazany przestrzennie ze swoim otoczeniem tak wlasnie jak to ma miejsce w
            > stolicy Francji i dopiero wtedy bedzie atrakcyjnym miejscem do
            > wypoczynku.....zdecydowana wiekszosc najpiekniejszych parkow Paryza byla
            > projektowana jednoczesnie z calym jego ukladem ulic oraz jest powiazana
            > przestrzennie z jego bulwarami. Nasze miasto cierpi od zakonczenia wojny na
            > przerazajace wyrwy w zabudowie, rany w tkance miejskiej bedace efektem dzialan
            > wojennych z ktorych wiekszosc nie zostala jeszcze wyleczona z uwagi na
            > zaniedbania poprzedniego systemu i straszy niestety przechodniow do dnia
            > dzisiejszego......bardzo niepokoi mnie to, ze sa w Poznaniu ludzie tacy jak Ty
            > i
            > Vipunia, ktorzy tego w ogole nie dostrzegaja i probuja torpedowac jakiekolwiek
            > starania wladz miejskich zmierzajace do uczynienia naszego miasta piekniejszym
            > i
            > uporzadkowania jego przestrzeni. Ty chcialbys widziec w tej lokalizacji nadziem
            > ny
            > parking - moge tylko dodac, ze gdyby cos takiego tam kiedykolwiek powstalo, to
            > osobiscie kierowany obowiazkiem obywatelskim i miloscia do Poznania wysadzil by
            > m
            > to w powietrze.....nie zrozum mnie zle, nie mam nic przeciwko parkingom, ale w
            > takiej lokalizacji chcialbym je widziec pod ziemia, dokladnie tak jak w ukochan
            > ym
            > przez Ciebie Paryzu.
            > P.S. Przepraszam za znieksztalcenie w poprzednim poscie Twojego nick'a.
            > Pozdro
            >


            ale masz sprawne paluszki
            • Gość: Jurek Do Wiedzmy IP: 212.162.228.* 31.01.02, 14:46
              wiedzma1 napisał(a):

              > ale masz sprawne paluszki


              Czy ten komentarz to wszystko na co Cie stac ?
              Pozdro
          • Gość: tur Re: Do Keksa IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 20:14
            Przywołujecie tu przykład Paryża. Więc owe bulwary
            zostały swego czasu wręcz wyrąbane w tkance miasta i to ze względów
            strategicznych. Dzieki temu dzisiejszy stary Paryż
            może funkcjonowac. Inaczej dawno
            by się udusił.
            A tych parków w Paryżu jest maluczko i raczej nie należy podawac to jako wzór do naśladowania.
            Dzisiejsza polityka Poznania według mnie prowadzi
            do uduszenia miasta.
            • Gość: tur Re: Do Keksa IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 20:19
              oj, to miało byc adresowane oczywiście do Jurka
            • Gość: Jurek Do tura IP: 212.162.228.* 31.01.02, 22:03
              Gość portalu: tur napisał(a):

              > Przywołujecie tu przykład Paryża. Więc owe bulwary
              > zostały swego czasu wręcz wyrąbane w tkance miasta i to ze względów
              > strategicznych. Dzieki temu dzisiejszy stary Paryż
              > może funkcjonowac. Inaczej dawno
              > by się udusił.
              > A tych parków w Paryżu jest maluczko i raczej nie należy podawac to jako wzór d
              > o naśladowania.
              > Dzisiejsza polityka Poznania według mnie prowadzi
              > do uduszenia miasta.

              Osobiscie nie mam nic przeciwko zatloczonym centom miast, mowie oczywiscie o
              ruchu pieszym i mysle ze barwny tlum na ulicach dodaje kazdemu miastu
              specyficznego uroku....tetniace zyciem centrum kazdego miasta jest naturalnym
              magnesem dla robiacych zakupy, dla turystow ktorzy zostawiaja w nim swoje
              pieniadze, jest wreszcie celem samym w sobie dla ludzi ktorzy chca tam po prostu
              przyjemnie spedzic czas.....przykladow kapitalnych miast z przewalajacymi sie
              przez nie tlumami mozna tu podawac setki, miast z calej Europy od Londynu
              zaczynajac a na Berlinie konczac......dla kontrastu popatrz prosze na negatywny
              przyklad metropolii amerykanskich, ktorych centralne dzielnice sa po zakonczeniu
              pracy w biurach calkowicie wymarle, chociaz zaczyna sie to nawet w Stanach powoli
              i niesmialo zmieniac. Duzy ruch samochodowy jest oczywiscie zjawiskiem
              niepozadanym i dlatego w centrum Poznania powinny powstac restrykcje dla ruchu
              kolowego takie jak podwyzszone oplaty za parkowanie czy nawet wylaczenie
              niektorych ulic z ruchu....jest rzecza oczywista, ze wyparte samochody musza
              zastac zastapione bardziej sprawna, moze nawet na niektorych odcinkach podziemna
              komunikacja publiczna czy sciezkami rowerowymi - spojrz na zatloczony Amsterdam -
              czy nie jest to pomimo a moze nawet dzieki zageszczeniu kapitalne miasto po
              ktorym ludzie poruszaja sie glownie na rowerach ? A zreszta, ci ktorym tlok nie
              odpowiada nie beda musieli do centrum w ogole przyjezdzac. A ruch w Paryzu, w
              przeliczeniu na kilometr kwadratowy miasta pomimo "wyrabanych" bulwarow jest w
              dalszym ciagu niewspolmiernie wiekszy niz w Poznaniu i tylko zyczyl bym sobie
              zeby nasze miasto sie chociaz minimalnie pod tym wzgledem do Paryza upodobnilo.
              Dlatego miedzy innymi popieram wybudowanie Kupca i zabudowanie wolnej dzialki
              pomiedzy Podgorna i Sw. Marcinem.
              Pozdro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka