Dodaj do ulubionych

Jane's Addiction zagrali na Targach

09.07.09, 07:56
Byli NIE - SA - MO - WI -CI!
Czysty rockandroll :) bez oszczędzania i udawania. A to co robił Navarro na
gitarze... Ja chcę jeszcze!!!
Obserwuj wątek
    • xyzpawel Potwierdzam :) Genialny koncert 09.07.09, 09:13
      Jeden z najlepszych jakie słyszałem.
      Czysta energia i CZAD :))

      Ale grali za króko i nie chcieli zagrać bisu, a publika ich 15
      wołała (chyba, że bis to było to po przerwie...)
      • Gość: obserwator Re: Potwierdzam :) Genialny koncert IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 10:08
        Koncert genialny... to po przerwie to był bis :) ogólnie ich
        koncerty podczas trasy z NIN trwają około godizny i wiadomo było, że
        jak zagraja Jane Says to już niestety konice:(
        ale warto było
        • zbukov Re: Potwierdzam :) Genialny koncert 09.07.09, 10:56
          właśnie wóciłem z koncertu. nie zawiodłem się - zagrali fantasmagorycznie. po
          prostu czad speed metal ;) to nie było zwyczajne odegranie kawałków z płyt,
          wczorajszy koncert to była czysta energia. oczywiście był niedosyt, liczyliśmy,
          że będzie jeszcze z jeden bis, ale czy po dwóch godzinach byłoby inaczej?
          Pani Peaches nie znałem wcześniej, ale też można powiedzieć, że dała czadu,
          fajne było jek weszła w tłum, przechodziła kilka metrów ode mnie :) może dziwić,
          że taka mała istota ma tyle powera. generalnie warto było spędzić kilkanaście
          godzin w samochodzie, żeby tam być.
    • Gość: jane Jane's Addiction zagrali na Targach IP: *.chello.pl 09.07.09, 12:09
      zagrali czadersko, ale jednak niesmak pozostaje po tym, jak olali
      publikę na koniec... kurde, 1 godz. 15 min. to nie jest jakiś duży
      wysiłek, mogli wyjść chociaż na jednego bisa...
      • Gość: Pikuś Tylko po co te solówki? IP: *.icpnet.pl 09.07.09, 12:18
        Wszystko pięknie, ale te solówki metalowe na gitarze były
        niefajne... Aż zgrzytały mi zęby, bo wywodzę się z punka, a nie z
        metalu.
    • Gość: elka Jane's Addiction zagrali na Targach IP: 213.199.238.* 09.07.09, 12:32
      Jane'si dali rade, ale Peaches była lepsza:)
      Fajna relacja+dużo zdjęc:
      ezoterycznypoznan.pl/news/534/16/Jane-s-Addiction-i-Peaches---nie-tylko-dla-ucha/
      • Gość: Mr Skull Re: Jane's Addiction zagrali na Targach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 13:24
        Gość portalu: elka napisał(a):

        > Jane'si dali rade, ale Peaches była lepsza:)

        Chyba w majtach u twojej starej.

        Peaches jak na support w miarę sprawne i miłe, ale porównanie J.A. z nią to jak porównywanie AC Cobry by Shelby z Mazdą MX5. Oba auta dwumiejscowe, oba kabrio, i oba mają cztery koła i kierownicę. Na tym podobieństawa się kończą.

        PS. Poszukuję fotki na której można odczytać etykietę wina jakie Perry popijał cały czas!
        • Gość: urge Re: Jane's Addiction zagrali na Targach IP: 213.17.223.* 10.07.09, 11:17
          co do winka to Perry pija to co mu kupią, a warunki stawia takie:
          2 bottles of fine Red Wine $50.00 minimym per bottle
          1 bottle to be Bordeaux & 1 bottle to be Margaux
      • Gość: gołść Re: Jane's Addiction zagrali na Targach IP: *.acn.waw.pl 09.07.09, 17:52
        Peaches zrobiła show używając rekwizytów. Fakt, show był ... ekstrawagancki.
        Farrell zrobił show bez użycia rekwizytów ;-)))) Zobaczyć jego "ruch sceniczny"
        - bezcenne
        IMHO wokal był słabo nagłośniony, pod koniec chyba szperacz wysiadł, bo nie
        doświetlał sceny. Fakt faktem - za krótko, ale nikt się nie oszczędzał ;-)))
        Materiał tak "ograny" ale nadal granie go sprawiało im przyjemność.
        p.s. te "kilka tysięcy fanów" to raczej "kilka" niż "tysięcy" ;-)))
    • Gość: gość portlau Re: Jane's Addiction zagrali na Targach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 14:10
      po tym co się działo wczoraj wieczorem na MTP już mogę umierać...:)
      • barakuda_k Re: Jane's Addiction zagrali na Targach 09.07.09, 14:30
        coś niesmowitego. rock&rollowy orgazm. tyle lat czekania na koncert
        w Polsce i było warto!! co z tego, że krótko, takie osobowści na
        wyciągnięcie ręki :)
        a jeśli ktos narzeka na solówki dave'a, no to sorry, ale chyba nie
        zna dorobku jane's ;)
        świetna formę zaprezentowali na scenie i mam nadzieję, że zgodnie z
        obietnicą powrócą szybko :)
        • Gość: lenin Re: Jane's Addiction zagrali na Targach IP: 188.33.74.* 09.07.09, 17:56
          czemu qrwa tak krotko he.oddajcie za bilety
          • Gość: gołść Re: Jane's Addiction zagrali na Targach IP: *.acn.waw.pl 09.07.09, 17:59
            > czemu qrwa tak krotko he.oddajcie za bilety

            To co, mieli zagrać wszystkie numery z tych trzech, w porywach do czterech,
            płyt, które wydali? ;-) A było tak krótko, że chyba nawet tej butelki wina
            Farrell do końca nie wypił ;-)
        • Gość: gołść Re: Jane's Addiction zagrali na Targach IP: *.acn.waw.pl 09.07.09, 17:56
          > świetna formę zaprezentowali na scenie i mam nadzieję, że zgodnie z
          > obietnicą powrócą szybko :)

          Nie powrócą ;-( Sama widziałaś ile było ludzi - w normalnych komercyjnych
          warunkach (bez wsparcia organizatorów Malty i Żywca) ten koncert by się nie
          odbył. Imho wpływy z biletów ledwo zbilansowały koszty placu, sceny i ochrony ...
          BTW, średnia wieku widzów bardziej 30 niż 20 ;-)))))
          • barakuda_k Re: Jane's Addiction zagrali na Targach 09.07.09, 19:17
            >Nie powrócą ;-( Sama widziałaś ile było ludzi - w normalnych komercyjnych
            > warunkach (bez wsparcia organizatorów Malty i Żywca) ten koncert by się nie
            > odbył.
            wiem i dziekuję serdecznie organizatorom Malty, nie tylko za Jane's, ale też za NIN.
            szkoda jedynie, ze nie byl to wspólny koncert halowy w ramach trasy NIN-JA. nie byłoby takiego rozczarowania długością koncertu ;)
            Berlin jest blisko :)
            > BTW, średnia wieku widzów bardziej 30 niż 20 ;-)))))
            dla mnie nie było to zaskoczeniem, spodziewałam się tego.
            na NIN sprzedało się 9000 biletów, na Jane's już tylko 3000.
            byłam na obu i było to niesamowite przeżycie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka