Gość: zastanawiacz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.07.09, 14:46
Ciekawe jakim cudem ten pan dostał pracę w filharmonii w tych latach? Rządziła
komuna , a on chyba nie był z tej "parafii" żeby dostać tę robotę, a może
właśnie był?.Interesujące , czyż nie?