cegla000 24.08.09, 13:26 PH - najwieksze zagrozenie na Polskich drogach Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
plendz Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo przejazdu 24.08.09, 13:34 Ale afera! Kierowcy jadący w strone Zawad chcą zmienić pas lewy (który za rondem Śródka służy do jazdy prosto, tak jak prawy, ale w pewnym momencie sie kończy lewoskretem) na prawy i jechać prosto! I jeszcze ten na ktorego trafił Czytelnik mial rejestrację na W... A potem ten sam Czytelnik ma pretensje, że się Poznań korkuje. Ja uważam, że kierowcy powinni używać pasów jezdni równomiernie i się nawzajem wpuszczać, kiedy sygnalizują taką chęć. Nie patrzmy na rejestracje, tylko na kierunkowskazy, bądźmy dla siebie życzliwi, a wszystkim będzie sie jeździło lepiej (i starajmy się sygnalizować zamiary wystarczająco wczesniej, aby inni kierowcy nas rozumieli, tak by kierunkowskaz nie był tylko migaczem). Ale jeśli próbę zmiany pasa zinterpretujemy jako "wpychanie się", czy "wymuszanie", to nie dziwmy się, że tyle agresji na drogach. Od dawna obserwujemy zjawisko, że gdy dwa pasy prowadzą np. prosto, ale nagl;e jeden sie kończy, to kierowcy, którzy znają to miejsce ustawiają się jak sieroty na pasie, tkóry sie nie kończy i warczą na tych, którzy próbuja normalnie jechać do końca kończącego sie pasa i zmienić go potem na drugi. Rozwiązaniem miał być "zamek błyskawiczny" promowany m.in. przez GW. I co? Listy takie jak ten pokazują, że cywilizacyjnie jeszcze nie wszyscy dorośli do tego rozwiązania. Przypominam, że rejestracje na W... obok Poznaniaków pracujących dla firm, także kierowcy, którzy nie znają Poznania. Dla wszystkich powinniśmy być równie życzliwi. Sam posiadam rejestrację PO, jestem z tego dumny;-) i nie przeszkadza mi, że ktos próbuje zmienić pas i tez dojechać do celu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawianka warszawiak - pisze sie mala litera!!!!! IP: *.fbx.proxad.net 24.08.09, 14:06 Dziennikarzu, warszawiak czy inny poznaniak - pisze sie mala litera. Pozdrowienia dla autora - bez matury?! Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Zasadniczo tak. ale można też z dużej;-) 24.08.09, 14:17 Kiedy się chce wyrazić szacunek. Dlatego zazwyczaj w postach na forum, gdzie nie brakuje ludzi wyrażających pogardę dla innych, albo ich bez przerwy pouczających, piszę o Warszawiakach, Poznaniakach, czy Krakowiakach. Jeśli Cię to razi i musisz, naprawdę musisz tracić czas na pouczanie mnie, to współczuję;-) A skąd Ci przyszło do głowy, że jestem dziennikarzem? Bo sądząc po Twoim mniemaniu o sobie,nie am mowy o pomylce i chyba pod moim postem adresujesz pytanie do mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: farshafiak Warszawskie rejestracje szkodzą nawet poznaniakom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 22:14 Poznaniacy są takimi wieśniakami, że w ich dusze wstępuje jakiś warszawski szatan??? Dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: er Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo przejazd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 15:12 jak widze rejestracje WE, WB itd to wiadomo czego sie spodziewac, nigdy nie wpuszczam dziadostawa na Zawadach i przed wiaduktem, bo oni jada na chama lewym pasem bez kolejki, pokazuje im : wypad na koniec kolejki... Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo przejazd 24.08.09, 15:16 Oni mogą nie wiedzieć, że tam jest koniec jazdy prosto na lewym pasie... Bezwarunkowe egzekwowanie pierwszeństwa jest też wykroczeniem w ruchu drogowym, więc jak się z kimś stukniesz, to możesz równiez liczyc na mandat;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bunio Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo przejazd IP: *.wip.pl 24.08.09, 15:21 WB to warszawska dzielnica Bemowo. Dziwne że akurat mieszkańcy tej sypialni zachodza ci za skóre a nie nuworysze z Białołęki Wa czy Ursynowa. Ja dla przyjezdnych jestem zazwyczaj bardziej tolerancyjny bo mogą nie znać drogi, zwężeń i skrzyżowań. Dla tubylców jestem bardziej surowy Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo przejazd 24.08.09, 23:41 WB - tam musi byc siedziba jakies firmy leasingowej, bo naprawde duzo sluzbowych samochodow ma blachy wlasnie WB. Rownie czesto WI i WE (ostatnie to chyba Warszawa Centrum). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bios Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo przejazd IP: *.aster.pl 26.08.09, 00:08 drhuckenbush napisał: > ... Rownie czesto WI i WE (ostatnie to chyba Warszawa Centrum). WI - Śródmieście WE - Mokotów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek.es Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo przejazd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 16:41 Raczej po PZ (Poznań zagranica) wszystkiego można się spodziewać! Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo przejazd 24.08.09, 23:42 Tudziez Poznan Zadupie :) Sam dumnie uzytkuje taka. A jesli chodzi o jazde po Poznaniu, to zdecydowanie bardziej boje sie PSZow, POBow, PCTow itp. Oni maja orgazm ze jada po duzym miescie i wszystkiego mozna sie po nich spodziewac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toxi Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo przejazd IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.09, 07:09 PZ to poznań zadupie a nie poznań zagranica. Mieszkam w tym chorym mieście od 4 lat i co moge powiedzieć to to, że kierowcy z poznania są największymi bucami w całym kraju - a jezdze po całej polsce. Moze i w poznaniu fason trzymaja, ale juz na rogatkach zachowuja sie jak chamy i mysla, ze wszystko im wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
tsuranni Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 24.08.09, 13:34 typowe dla polaczków... Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 24.08.09, 13:42 To nie są warszawiacy. To są po prostu lisingowane samochody, a za kierownicą siedzą zazwyczaj komiwojażerzy potocznie zwani area sales managerami - wybitni specjaliści od margaryny, czy środków na sraczkę - a na drabinie zawodowej szczebel wyżej od sprzątaczki. Nie wymagajmy od nich kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hans hebron sugeruję powrót do szkoły w celu nauki języka ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.09, 13:46 ... polskiego... "lisingowane" i "komiwojażerzy"... boli cię że taki komiwojażer zarabia lepiej od ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
piter_wlkp Niech sobie ci lisingowani komiwojażerowie 24.08.09, 13:59 zarabiają nawet 10× więcej .Mnie to nie boli ,za to boli gdy uważając się za lepszych mają wszystkich gdzieś i łamią przepisy. To własnie ich należy posłac do szkoły Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: sugeruję powrót do szkoły w celu nauki języka 24.08.09, 14:02 Gość portalu: hans hebron napisał(a): [...] > boli cię że taki komiwojażer zarabia lepiej od ciebie? [...] Nie wiem, czy lepiej. Ja jeżdżę własnym samochodem za gotówkę z rejestracją PO. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Pytanie do osób mających samochody ze znakiem "PO" 24.08.09, 19:33 Czy zdarzyło się wam, że ktoś (elektorat partii konkurencyjnej do Platformy Obywatelskiej) złośliwie uszkodził wam samochód? Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Pytanie do osób mających samochody ze znakiem 24.08.09, 23:43 Nie, ale chcielismy na studiach wykladowcy w prezencie (oczywiscie potajemnie) zmienic rejestracje na P0 SSIJ lub P0 JEB. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kfal Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.jmdi.pl 24.08.09, 14:39 dooobre ! Ha ha ha !!! Mam w firmie troche tych area sales managerow. Szkolę również ich. I dla nich właśnie musiałem obniżyć próg wymagań aby mogli pozytywnie zdać test końcowy. To naprawdę nietrudne. Sprzątaczki zdają bez problemu i to ten NORMALNY. Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 24.08.09, 14:40 l.george.l napisał: > To nie są warszawiacy. To są po prostu lisingowane samochody, a za kierownicą > siedzą zazwyczaj komiwojażerzy potocznie zwani area sales managerami - wybitni > specjaliści od margaryny, czy środków na sraczkę - a na drabinie zawodowej > szczebel wyżej od sprzątaczki. Do dzisiaj nie wiedziałam, że tak gardzisz ludźmi. Czy to naprawdę ma znaczenie, czy ktoś jest sprzątaczką, śmieciarzem, tokarzem w fabryce, lekarzem, profesorem na uczelni?? Czy też liczy się to, jakim jest człowiekiem?? Zniesmaczyła mnie Twoja wypowiedź:(( Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 24.08.09, 23:46 Gardzenie gardzeniem - ale dla mnie zenujace sa eufemizmy. W tej sytuacji rowniez. Nie jest sprzedawca, domokrazca, komiwojazerem czy nawet handlowcem - jest sales managerem. Tak samo jak coraz czesciej w sklepie towar nam podaje asystent, a podloge czysci konserwatorka powierzchni plaskich. Chore... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: popierający Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 15:36 bardzo dobry komentarz, brawo ale jakbyś widział co sie dzieje w innych miastach Opola nie wspomnę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biniu Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: 195.205.147.* 24.08.09, 13:46 Dla przypomnienia: Prawo o Ruchu Drogowym Rozdział 3 Ruch pojazdów Oddział 1 Zasady ogólne Art. 16. 1. Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny. 2. Kierujący pojazdem, korzystając z drogi dwujezdniowej, jest obowiązany jechać po prawej jezdni; do jezdni tych nie wlicza się jezdni przeznaczonej do dojazdu do nieruchomości położonej przy drodze. 3. Kierujący pojazdem, korzystając z jezdni dwukierunkowej co najmniej o czterech pasach ruchu, jest obowiązany zajmować pas ruchu znajdujący się na prawej połowie jezdni. 4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa. Czytelnik piszący do redakcji jak widać nieświadom jest, że sam popełnia wykroczenie łamiac podstawowa zasadę ruchu drogowego w Polsce. Żadnym argumentem nie jest, " chcę skręcić na najblizszym skrzyżowaniu a i tak jadę z maksymalna predkością" nic na temat takiej możliwosci Kodeks Drogowy nie mówi. Czyli inaczej mówiąc przyganiał kocioł garnkowi. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robus Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.centertel.pl 24.08.09, 14:31 I co? Jechal po prawej stronie jedzn i zajmowal tylko jeden pas ruchu. Czyli jechal przepisowo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biniu Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: 195.205.147.* 24.08.09, 14:36 Jeszcze raz: " 3. Kierujący pojazdem, korzystając z jezdni dwukierunkowej co najmniej o czterech pasach ruchu, jest obowiązany zajmować pas ruchu znajdujący się na prawej połowie jezdni. " Jasne? Czy jak duza część rodaków masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 16:26 Biniu, to Ty nie rozumiesz. Wyobraź to sobie: jezdnia z czterema pasami - dwa w jedną stronę, dwa w drugą. Prawa połowa jezdni to dwa pasy od środka środka do prawej krawędzi. Jestem zobowiązany zajmować jeden z tych dwóch pasów. Nie musi to być prawy. Istnieje dobry zwyczaj jeżdżenia prawym pasem i pozostawiania lewego do wyprzedzania, ale dotyczy tylko jazdy poza miastem. W mieście jest za dużo samochodów, żeby wszystkie jechały prawym pasem na wielopasmowej ulicy, zostawiając lewy dla śpieszących się handlowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łuki Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 18:39 Gość portalu: Piotrek napisał(a): > Biniu, to Ty nie rozumiesz. Wyobraź to sobie: jezdnia z czterema pasami - dwa w > jedną stronę, dwa w drugą. Prawa połowa jezdni to dwa pasy od środka środka do > prawej krawędzi. Jestem zobowiązany zajmować jeden z tych dwóch pasów. Nie mus > i to być prawy. ???? Czy ty sie dobrze czujesz ? kolego to nie dobry zwyczaj tylko przepis Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robus Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.centertel.pl 24.08.09, 19:10 ale masz jakies wsparcie (np. mozesz podac par. PoRD) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bniu Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.net.inotel.pl 24.08.09, 19:34 Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to przeczytaj jeszcze raz: Art 16.4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 20:10 Tylko w takim razie po co jest art. 16.3, skoro 16.4 go w sobie zawiera? Wszak jadąc przy prawej krawędzi siłą rzeczy jedziemy po prawej połowie. Z tego wnioskuję, że ustawodawca się nie popisał precyzją (często się to w tym kraju zdarza) i 16.4 dotyczy dróg, które nie podciągają się pod 16.3, czyli mających mniej niż cztery pasy ruchu. Choć oczywiście przyznaję, że w obecnej formie brzmi to tak jak piszesz, a art. 16.3 jest zbędny, bo nic nie wnosi w stosunku do 16.4. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bniu Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.net.inotel.pl 24.08.09, 20:59 Po wczytaniu się w tekst art.16 przyznaję ,że błędnie pierwotnie powołałem się na pkt3. istotny dla naszej dyskusji jest oczywiście pkt.4 Pkt. 3 jest po to aby na drodze o czterech pasach ruch korzystać tylko z tych dwóch znajdujących się po prawej stronie osi drogi, czyli aby przy wyprzedzaniu nie przekraczać osi jezdni(czteropasmowej). Wracając do pkt. 4 , jednoznacznie określa on, że jazda lewym pasem gdy prawy jest wolny jest wykroczeniem, i jest to dla wszystkich jasne tam gdzie obowiązuje zasada ruchu prawostronnego - tylko w Polsce do części "kierowców" to jakoś nie dociera. Odpowiedz Link Zgłoś
konsultant313 Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 25.08.09, 11:35 O kurde, ktoś się przyznał do błędu na forum. SZACUN!! Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 24.08.09, 23:49 Ale chodzi o to, ze w pewnych szczegolnych sytuacjach (np przygotowujac sie do skretu) mozesz nie jechac mozliwie blisko prawej krawedzi - ale nadal masz obowiazek jechac na prawej polowie jezdni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 08:30 Co też nigdzie nie jest doprecyzowane. Do bani ten punkt 16. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pyra u śledzi Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.chello.pl 24.08.09, 16:25 Wszystkim denerwującym się na nałogowców lewopasmowców proponuję udać się z wycieczką do Szczecina na kurację spinającą:) tu nikt nie jeździ prawym pasem Odpowiedz Link Zgłoś
vipunia Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 27.08.09, 09:17 Hmmm ale w szczecinie to rondo za rondem, to jest dopiero zakręcone miasto! :) Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Poznan sie powinien od innych uczyc 27.08.09, 14:36 Owszem, duzo rond. Ale jak sie robi rondo, to sie nie robi swiatel! Rondo samo rozladowuje korki. A u nas debile robia ronda ze swiatlami. Ewenement... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fhu Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 09:31 Między rondem a najbliższym skrzyżowaniem jest ok 400m, prawy pas z reguły jest zajęty a lewy się kończy przed wiaduktem i tam gromadzą się cwaniaczki próbujące się wciskać w ostatniej chwili na prawy pas a którym się wcześniej nie udało oprócz szczególnie chamskich wciskających się do połowy samochodu i wymuszających wpuszczenie na prawy pas już po zakończeniu lewego pasa. Autor postąpił jak najbardziej prawidłowo nie jadąc prawym pasem (no chyba że wlókł się 40km/godz), skoro "warsiawski" cwaniaczek chciał jechać prosto powinien był zmienić pas na prawy wcześniej a jazda prawym pasem i próba zmiany w ostatniej chwili mogła by uniemożliwić skręcenie w prawo bez zatamowania ruchu na prawym pasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fhu Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 09:59 Oczywiście "skręcenie w lewo" a nie w prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
kulawyczesiek Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 24.08.09, 13:56 Najpierw tłumoku przyjmij do wiadomości: W POLSCE OBOWIĄZUJE RUCH PRAWOSTRONNY!!! Po drugie, gdyby kierowcy wpuszczali się nawzajem to nikt nie musiał by się nigdzie wpychać!!! Od innych wymagasz kultury a sam po chamsku lewym pasem jeździsz bo przecież nie przekraczasz prędkości i masz przecież monopol na rację! Słabe. Otóż informuję Cię, że kretyn jadący lewym pasem Hetmańską bardziej działa mi na nerwy aniżeli Ci o którym ty masz czelność pisać. Jadąc lewym zmuszasz innych kierowców do niebezpiecznego manewru wyprzedzania z prawej strony! A ogólnie to widać, że sezon ogórkowy w pełni. Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Święte słowa;-) 24.08.09, 14:04 Przy czym uważam, że to temat jednak istotny. Może "panisko", które jadąc ma wszystkich gdzieś (bo "za kilometr skręcam, a tamten jest na warszawskich blachach, więc mu pokażę i go nie wpuszczę") przeczyta wypowiedzi na temat swojego listu i się czegos nauczy. Myślał, a wraz z nim redakcja, że temat "warszawiacy" podziała jak płachta na byka na internautów, i że go poprą. Zapomnieli tylko, że z internetu korzystaja również kierowcy, dla których ważna jest sprawna i płynna jazda, a nie wyścigi z "przybłędami" i regionalne szowinizmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdenek gitara Prowokacja nieudana IP: *.wip.pl 24.08.09, 14:08 Po pierwsze rejestracha W nei świadczy ze kierowca ma cokolwiek wspólnego z Warszawą Po drugie opisane przypadek w pelni usprawiedliwia warszawiaka bo sam bym uczynił podobnie Po trzecie głupie szuzkanie taniej sensacji Po czwarte nojgorsze rejestracje to CB i CT Cie nie szaleją na drogach z prędkością swiatła jak warszawiacy, ale za to bardzo skutecznie blokują ruch i bardzo niebezpieczne wyjeżdząją z podporzadkowanych pod rozpędzony samochód Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksmx Ty się puknij za przeproszeniem kolego IP: *.sta.asta-net.com.pl 24.08.09, 14:36 Wyprzedzanie prawym pasem jest tak samo dozwolone jak lewym. Sprawdź w kodeksie. Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Re: Ty się puknij za przeproszeniem kolego 24.08.09, 14:41 Ale w tym samym kodeksie jest sugestia by trzymać się prawego, więc lepiej nie wlec się po lewym, prawda? Po prostu należy jechać tak, by nie sprowadzać zagrożenia w ruchu drogowym (nie za wolno, nie za szybko, płynnie i przewidywalnie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bunio Re: Ty się puknij za przeproszeniem kolego IP: *.wip.pl 24.08.09, 14:49 Wyprzedzanie prawym pasem jest dozwolone tylko wtedy gdy droga ma przynajmniej 3 pasy w jednym kierunku. W przypadku drogi dwujezdniowej obowiązuje jazda prawym pasem a lewy śłuży do wyprzedzania. Policja ostatnio coraz częściej wlepia mandaty za ciągłą jazde lewym pasem Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Ty się puknij za przeproszeniem kolego 24.08.09, 23:52 Ale na jezdni jednokierunkowej (a w miescie wiekszosc jest takich) mozna wyprzedzac z kazdej strony. Ale zgadzam sie, ze jest to manewr niebezpieczny. Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Ty się puknij za przeproszeniem kolego 24.08.09, 23:51 Jest dozwolone, ale jest to manewr niebezpieczny. W bardzo wielu krajach - przede wszystkim na zachodzie - nie wolno wyprzedzac z prawej strony. I dla przykladu kierowca TIRa moze jechac po naszych drogach i nie byc swiadom tego, ze u nas z prawej sie wyprzedza. Wyprzedzam go, a on w tym czasie zmienia pas - no bo po prawej nic nie moze jechac... Tragedia gotowa... Odpowiedz Link Zgłoś
whitenabuchodonozor Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 24.08.09, 13:56 a jak ja widzę gościa, który 2 kilometry przed skrętem w lewo jedzie lewym pasem to mnie krew zalewa (a wcale nie jestem przedstawicielem handlowym) a inna sprawa, to te nieszczęsne auta z blachami na W i ci pożal się Boże kierowcy w nich - niestety to prawda, że chamstwo wyjątkowe to tak jest jak ktoś wcześniej napisał - stopień wyżej od sprzątaczki, tylko pieniądze znacznie większe i wcale mnie nie boli, że zarabiają więcej ode mnie - do takiej podłej roboty w życiu bym nie poszedł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ew Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.wip.pl 24.08.09, 14:01 Od kiedy to rejestracja samochodowa świadczy o podłości pracy wykonywanej przez daną osobę? Myślisz że każdy kto zarabia kasę i jest z Warszawy to przedstawiciel handlowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cibor Niestety artykuł łatwo podważyć IP: *.wip.pl 24.08.09, 13:59 Wystarczy że taki kierowca jest z Radomia, pracuje w firmie zarejestrowanej w Warszawie a przebywa w Poznaniu na dlelegacji Cała teoria autora tekstu pali na panewce Rejestracja nie świadczy o miejscu pochodzenia kierowcy a nawet miejscu zamieszkanie szczególnie w przypadku Warszawy i Poznania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rich w domyśle chodzi o samochody służbowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 14:10 po prostu wiele firm ma centale w Warszawie.Jak wiadomo kierowca samochodu służbowego zwykle jeździ troche bardziej niebezbiecznie niż właściciel samochodu. Przyczyny są czesto niezależne od nich samych(nad eksploatacja wozów, szalone limity, zmęczenie itp) Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: w domyśle chodzi o samochody służbowe. 24.08.09, 14:16 Nie do konca. Rzadko kiedy firma jest wlascicielem samochodu - najczesciej jest to leasing, wiec blachy sa takie, jak miejsce rejestracji banku. Te, ktora sa kredytowane przez volkswagen bank dla przykladu maja poznanskie blachy - a takich sluzbowek jest bardzo duzo w calym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolek Re: Niestety artykuł łatwo podważyć IP: *.icpnet.pl 24.08.09, 14:23 co do dwóch pasów i ograniczenia prędkości - wkurzają mnie cwaniaczki - choćby na Warszawskiej - ja jadę przepisowe 70 lewym pasem - prawym jadą auta - wolniej. A ten siedzi na dupie. I co - mam przyspieszyć i złamać przepisy co by "super kierowca" popędził czy jechać dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wq Nie masz racji IP: *.wip.pl 24.08.09, 14:27 Nie powinieneś jechac w ogóle lewym pasem bo wedlug prawa lewy pas służy tylko do wyprzedzania a nie do ciągłej jazdy. Tak wiec w duzej mierze sam prowokujesz takie zachowania u innych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robus Re: Nie masz racji IP: *.centertel.pl 24.08.09, 14:33 jaki przepis twierdzi, ze "lewy pas jest tylko do wyprzedaznia"? Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Re: Nie masz racji 24.08.09, 14:35 przepis tych, którzy okupują prawy;-) przepis na korek;)) Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Nie masz racji 24.08.09, 23:55 Przepis, ktory mowi ze jezdzi sie mozliwie blisko prawej krawedzi jezdni. I to mi sie podoba w Niemczech. Tam na autostradzie - nawet jak ma 3 pasy i lewy jest zupelnie wolny - jesli ktos wyprzedza srodkowym, wyprzedzil samochod i widzi, ze za 200 metrow jest nastepny - zjezdza sie na prawy pas i kilka(nascie) sekund pozniej ponownie srodkowy i wyprzedzanko. Nie ma ciaglej jazdy na srodkowym pasie, a na lewym to juz w ogole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polak maly Re: Nie masz racji IP: 84.21.34.* 25.08.09, 09:37 chyba niezbyt czesto bywasz na niemieckich autostradach. Tam linksfahrerow jest nie mniej niz w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Nie masz racji 25.08.09, 11:22 Wlasnie bywam czesto. A ci, co blokuja srodkowy/lewy pas ruchu, najczesciej maja polskie blachy. Jaka jest reakcja Niemcow i innych na takie zachowanie? Nie wyprzedzaja z prawej, siedza na ogonie i czekaja az bedzie miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polak maly Re: Nie masz racji IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.09, 20:24 to chyba niewiele widziales. Blokuja Niemcy, a nie Polacy, bo tych nie jest wcale tutaj tak wielu. Probujesz nagiac rzeczywistosc do swojej tezy. A reakcje Niemcow tez widzialem rozne. Lacznie z wyprzedzaniem po prawej stronie, zajezdzaniem drogi i ostrym hamowaniem przed linksfahrerem. Odpowiedz Link Zgłoś
whitenabuchodonozor Re: Niestety artykuł łatwo podważyć 24.08.09, 14:34 jak masz zajęty prawy pas i jedziesz z większą prędkością niż auta po prawej to jedziesz dopóki ich nie wyprzedzisz jak wyprzedzisz te wolniej jadące auta, to wtedy spokojnie zmieniasz pas na prawy i ten, któremu się tak strasznie spieszy wtedy może sobie pognać dalej a sytuacja, że jedziesz wolniej niż samochody na prawym pasie nie powinna się zdarzyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wq Re: Niestety artykuł łatwo podważyć IP: *.wip.pl 24.08.09, 14:45 Nie powinna się równiez zdarzyć sytuacja jazdy na równi z prawym pasem. Lewsy służy do wyprzedzania Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Niestety artykuł łatwo podważyć 24.08.09, 19:37 Oraz do przygotowania się do skrętu w lewo lub zawrócenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca bombowca Re: Niestety artykuł łatwo podważyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 15:40 W uzupełnieniu wyjaśniam: liczba pasów ruchu na drodze (ulicy) zależy od jej klasy technicznej, natężenia ruchu i wymaganych warunków przepustowości - można to znaleźć w stosownych aktach prawnych np w: rozporządzeniu Ministra Spraw Transportu i Gospodarki Morskiej z dn. 02.03.1999 w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz.U. nr 43 poz.430) - polecam lekture, a dopiero potem zabieranie głosu. Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Niestety artykuł łatwo podważyć 24.08.09, 23:53 Ja w takich sytuacjach - zwlaszcza, jesli widzialem ze ktos jedzie duzo szybciej niz ja - wjezdzam w jakas luke na prawym pasie, przepuszczam, i z powrotem na lewy wyprzedzac dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 24.08.09, 14:11 1) Ku...cy mozna dostac, jak ktos jedzie lewym pasem, bo za kilometr bedzie skrecac w lewo. 2) Niezaleznie od tego jaka sie jedzie predkoscia i jaka jest dozwolona - nalezy jechac prawym pasem. Lewy sluzy do wyprzedzania. Koniec kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poznaniak Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 02:03 Głupiś jak but. Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 25.08.09, 08:28 Noo, tak najlatwiej. Ty pewnie z kolei jestes pipa, co jak ma skrecic w lewo to jest to taki stres, ze 5 km wczesniej trzeba pas na lewy zmienic zeby bezpiecznie sie czuc. Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Buraków nie brakuje. A parkowanie? 24.08.09, 14:12 Rozprawiamy się tu z malkontentem, który blokuje komus pas ruchu, bo ten ktos ma warszawskie blachy. Malkontent dodatkowo uważa, że jak ktoś chce zmienic pas ruchu, to sie wpycha. Rozprawmy się jeszcze z idiotami, którzy parkując nie myslą o innych. W skrajnych przypadkach egoistycznie-artystycznie zaparkowane małe autko potrafi uniemozliwić zaparkowanie dwóm i więcej innym samochodom. Tam gdzie mieszkam jest w podwórku miejsce do parkowania dla 7 aut czasem zablokowane przez... dwa samochody stojące w poprzek. Od strony ulicy należy u mnie parkować na chodniku wzdłuz krawężnika, pomiędzy drzewami. Zazwyczaj mieści się tam od 2-3 aut. Ale często na takim miejscu stoi 1 samochód, którego kierowca rości sobie prawo do posiadania 2 metrowej przestrzeni przed i za samochodem. I nie ma na to paragrafu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fhu Re: Buraków nie brakuje. A parkowanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 09:15 "Rozprawiamy się tu z malkontentem, który blokuje komus pas ruchu, " W opisanej sytuacji autor artykułu jak najbardziej miał słuszność, między rondem a najbliższym skrzyżowaniem (ul. Bydgoska) jest ok 400 m ruch pojazdów z jadących prosto prawej strony jest duży a cwaniaczków wciskających się z lewego pasa mnóstwo (i tak za chwilę stoją w korku). Odpowiedz Link Zgłoś
fleshless w mieście nie ma czegoś takiego jak lewy pas do 24.08.09, 14:16 wyprzedzania, w mieście drogi służy do rozprowadzania ruchu po tym mieście, to nie jest autostrada... szkoda mi takich bidoków, co to w mieście mieszkają, po mieście jeżdżą i nie mają się gdzie najeździć, a potem się ścigają od świateł do świateł... Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: w mieście nie ma czegoś takiego jak lewy pas 24.08.09, 14:17 Nie chodzi o sciganie, a szybka i skuteczna jazde. Jak ktos jest pipka, to niech sie trzyma prawego pasa i koniec. A kodeks drogowy wyraznie mowi (co juz bylo zacytowane) o jezdzie mozliwie blisko prawej krawedzi jezdni. Nie ma tu rozroznienia na obszar zabudowany i niezabudowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poznaniak Precz z wiśniakami, Miasto dla mieszczuchów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 02:02 Kodeks drogowy mówi, że prawym pasem na terenie zabudowanym też możesz wyprzedzać. Śmieszą mnie te wszystkie buraki, (najczęściej na wiejskich rejestracjach) którzy jak nie mogą wyprzedzić z lewej to albo wiszą na zderzaku, albo wymijają z prawej i zajeżdżają drogę. I kto bardziej łamie przepisy? Wieśniaki. Tak to jest. Widzą dwupasmówkę w mieście i głupieją. Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Precz z wiśniakami, Miasto dla mieszczuchów 25.08.09, 08:30 Ale wyprzedzanie z prawej jest manewrem nienaturalnym. I obcym dla kierowcow na zachodzie, ktorzy rowniez moga sie po naszych drogach poruszac. Mozna prawym wyprzedzac, nie jest to zabronione. Ale masz obowiazek jechac przy prawej krawedzi, niezaleznie czy to metropolia, miasto czy wies! Nauczcie sie tego buraki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fhu Skąd jesteś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 09:41 Jadąc prawym pasem między rondem Śródka a wiaduktem możesz w ogóle nie skręcić w lewo albo zatamujesz ruch próbując zmienić pas w ostatniej chwili będąc blokowanym przez samochody czekające na okazję na lewym pasie. To jest tylko ok 400 m a wielu tam próbuje się wciskać z lewego pasa zamiast zmienić pas przed rondem, autor rozsądnie pojechał lewym pasem a ten prawdopodobnie PH i tak za chwilę pewnie stał w korku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: Skąd jesteś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 11:07 To jest tylko ok > 400 m a wielu tam próbuje się wciskać z lewego pasa zamiast zmienić pas przed > rondem Dla jednego "tylko", dla innego "az"... Niekoniecznie wciskac, moze poprostu zwyczajnie zmienic pas... Ktorym rondem ? Rataje, czy moze Staroleka ? :P Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Skąd jesteś? 25.08.09, 11:23 Mowie o ogolnych sytuacjach i obowiazku jazdy mozliwie blisko prawej krawedzi jezdni. A jak sie umie jezdzic, to zmiana pasa na odcinku 100 metrow tez nie stanowi problemu. Czasem sami wpuszczaja, czasem trzeba swoje prawa wyegzekwowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fhu Re: Skąd jesteś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 14:15 "Jadąc od strony Ronda Śródka w kierunku Zawad, " A ja napisałem konkretnie o tej sytuacji ponieważ wielu tu krytykuje autora a jazda lewym pasem w tym przypadku jest według mnie uzasadniona. Postępowanie tego PH(?) jest zwykłym chamstwem mógł próbować zmienić pas na prawy przez jakieś 300m , widać nie chciał skoro było miejsce i chciał się wp.. maksymalnie z przodu a i tak najpewniej ugrzązł w korku za wiaduktem. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 24.08.09, 14:26 Dlaczego jedziesz lewym na 2km przed skrzyrz. ? Bo sie boisz natrafic na takich jak ty, dla ktorych zmiana pasa to wpychanie sie i utrudniajacych taki manewr. Wszystkim przypominam, ze w artykule byla mowa o zmianie pasa na lini CIAGLEJ, no chyba, ze pozniej to dopisali. Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Ach te ciągłe i uprzejmość 24.08.09, 14:33 Zmiana na ciągłej jest nielegalna, ale przyznaję, że czasem to robię. Zwłaszcza, jak przez 500m jadę z włączonym kierunkowskazem i czekam, aż mnie ktos wpuści na drugi pas i takiego ktosia nie spotykam (bo inni mieli szczęście i od razu ustawili się na własciwym pasie, więc mnie nie wpuszczą;-) Nie chcąc blokować pasa na którym czekam na możliwość zmiany, jade ostrożnie dalej, aż mnie ktoś nie wpuści, albo aż się nie wepchnę i wtedy jestem ten bebe;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lexgm Zgadzam się z przedmówcą 24.08.09, 14:54 Gdyby tak jadąc Janan Pawła II (np. od Honda Karlik)do Roda Śródka, trzymać się "najbliżej prawej krawędzi jezdni", to korek do Ronda Śródka zaczynałby sie pewnie już od Ronda Starołęka. Poznań jest ciasny, ma starą i wąską zabudowę. Trzeba zatem w niektórych sytuacjach, jechać lewym pasem. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bunio Re: Zgadzam się z przedmówcą IP: *.wip.pl 24.08.09, 15:04 No tak tylko ze skoro ktoś taki jest wyprzedzany prawym pasem to znaczy że prawy pas byl na tyle pusty że można nim było swobodnie jechać. Mowimy o konkretnym przypadku a tu moim zdaniem wina lamusa który blokował lewy pas a nie krawiaciarza, ktory go prawym wyprzedzil Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Re: Zgadzam się z przedmówcą 24.08.09, 15:13 Myślałem, że już rozmawiamy generalnie o "strategiach przetrwania" abstrahując od przypadku opisanego w artykule. Mam wrażenie, że po to by nie kiblować na ulicach powinniśmy przedewszystkim starać się jeździc płynnie i myslec o innych. Jak widzę, że mogę jechac płynnie, to wyprzedzam i wymijam każdą dziurą;- ) Niezależnie czy z prawej czy z lewej. oczywiście staram się nie utrudniać jazdy innym i jak komuś wjeżdżam przed maskę, to albo go o tym wcześniej informuję kierunkowskazem (jeśli nie moge jechac szybciej niż on) i czekam aż mnie wpuści, albo po prostu jade szybciej i on nie musi przeze mnie zwalniać. Wymuszam tylko jak widzę, że koleś nie chce mnie wpuścić i żłośliwie przyspiesza, ale też staram sie unikać ryzykownej szarży. Najlepsza jest życzliwość. Jak widzę, że ktoś sygnalizuje zamiar zmiany pasa,albo włączenia się do ruchu, to zawsze go wpuszczam. Tyle;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lakii Re: Zgadzam się z przedmówcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 15:35 to chyba temat rzeka... piszac z wlasnego doswiadczenia to robie tak, ze jak widze kogos na obcych blaszkach probujacego sie wbic na prawy pas bo nagle lewy sie konczy etc to z checia ustepuje miejsca wtedy i TYLKO wtedy gdy jest to jakies auto prywatne i ktos jedzie z rodzinka, jest typowo przejezdny czy nietutejsza osoba. to sie oceni w moment. natomiast jak widze takich cholernych cwaniaczkow albo przedstawicieli wszelkiej masci co robia dana trase czesto a i tak na chama sie w[ychaja to nie ustapie za nic, a gdyby sprobowal mnie zatrzymac i zwymyslac to zanim by doszedl do mojego auta juz by lezal nieprzytonmy. nienawidze tego rodzaju kierowcow. i nie ma roznicy czy to cwaniaczek czy jakas durna pi***a. jezdza jak popaprancy... wymuszaja pierszenstwo notorycznie... przyklad z wczoraj, widac jak byk, ze zaraz bedzie tabliczka terenu zabudowanego na trasie i jest tam fotoradar i jada przede mna jeszcze dwa auta gdzies z 65km/h z 50m przed znakiem... a pani przedstawiciel siedzi mi na tylku i juz widze, ze przymiarka do wyprzeedzania... takich ludzi po prostu nie da sie zrozumiec. cb radio zalatwi sprawe przed policia i heyah... do przodu. potem sie nie dziwie, ze ludzie z rej. WI etc WW WZ czy co tam jeszcze maja taka renome jaka maja... Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Re: Zgadzam się z przedmówcą 24.08.09, 15:44 Ja się wyluzowałem. Jadę swoje i pozwalam żyć innym. Czasem tylko, gdy ktos mi podjeżdża, to mi sie tak jakos noga z gazu zeslizguje;-)) Staram się wpuszczać innych, licząc, że może kiedys ktos mnie też wpuści. A jak się komuś wpieprzam, to zgodnie z zasada mojej mamy: "jak się juz wpieprzasz, to spieprzaj" (ona używa zamiast "pieprz..", tematu "pierd...");-) Zgodnie z ta zasadą staram się byc jak najmniej uciążliwy dla innych kierowców, jak najmniej ingerować w to jak jadą. Ale faktycznie wkurza mnie brak wyobraźni: jak ktos mi wjeżdża i hamuje, to się gotuję i (tu w wyobraźni następuje sekwencja z Twojego postu po zwymyslaniu);-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: Zgadzam się z przedmówcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 16:50 Boli cie jak ktos jedzie przed toba... No chyba lepiej jak cie wyprzedzi przy 65 niz przy 90... Co innego jak ktos wyprzedza zblizajacego sie np do czerwonego swiatla... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrew95 Re: Zgadzam się z przedmówcą IP: *.chello.pl 25.08.09, 01:13 I tu wychodzi z Ciebie cała Twoja fornalska natura. A co Cię to obchodzi. Jej decyzja, jej problem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki WWL 25.08.09, 01:51 typowa jazda po warszawie ale trudno to zrozumieć komuś, kto nauczył się jeździć furmanką i wszystko co jest 500 metrów przez nim stanowi zagrożenie tak mniej więcej jeżdżą WWL - nie ważne, że wjeżdżasz z bocznej gdy WWL jest 100 metrów za tobą - nie ważne, że jak WWL pojawia się za tobą to już od kilkudziesięciu metrów masz 55 km/5 - WWL zawsze obłyska cię długimi, nie ważne że czasem przyciśniesz do 60 km/h - dla WWL zawsze będzie to za wolno, nawet jak zostanie w tyle i będzie jechał 50 km/h zawsze się zastanawiałem dlaczego mi mrugają światłami - kilka razy zatrzymałem się i sprawdzałem światła, może mnie za bardzo buja, w końcu 50 i A-klasa to niezbyt dobre połączenie i strasznie trzącha ale chyba już wiem, buractwo boi sie jeździć - nawet 50 metrów za tobą i burak będzie srał ze strachu w gacie co innego korek na grota roweckiego - 1 metr to dużo miejsca, ale kierunkowskazy są w użyciu i nikt nikogo nie obtrąbia i nie daje długimi podobny przykład - powinno się puszczać tych z prawej - owszem, skręcam w lewo i mam dziurę, a ten z naprzeciwka w swoje prawo i jest dopiero w połowie łuku - co robię? ponieważ interes społeczny jest ważniejszy, bo za mną stoi kolejka i wiem, że jak ten z naprzeciwka wjedzie na jezdnię to ja będę 20 metrów przed nim (albo będę stał kolejne minuty i blokował skrzyżowanie) - więc jadę, i najbardziej oddalam się, żeby nie zablokować tego co ze swojej prawej wjechał na skrzyżowanie kilka sekund za mną niestety warszawa to szybkie i trudne w jeżdżeniu miasto, więc są ustalone zasady jazdy w korku, na suwak, odblokowywanie skrzyżowań (kosztem prawej ręki), przelot na żółtym, nie do końca prawoskręt, nie do końca pieszy musi zejść z pasów - policja o tym wie i nie wysyła mandatów, chociaż widzi to na monitoringu - jest to niestety wyższy interes społeczny, polegający na szybkim odkorkowaniu miasta plendz napisał: > Myślałem, że już rozmawiamy generalnie o "strategiach przetrwania" > abstrahując od przypadku opisanego w artykule. > Mam wrażenie, że po to by nie kiblować na ulicach powinniśmy > przedewszystkim starać się jeździc płynnie i myslec o innych. Jak > widzę, że mogę jechac płynnie, to wyprzedzam i wymijam każdą dziurą;- > ) Niezależnie czy z prawej czy z lewej. oczywiście staram się nie > utrudniać jazdy innym i jak komuś wjeżdżam przed maskę, to albo go o > tym wcześniej informuję kierunkowskazem (jeśli nie moge jechac > szybciej niż on) i czekam aż mnie wpuści, albo po prostu jade > szybciej i on nie musi przeze mnie zwalniać. Wymuszam tylko jak > widzę, że koleś nie chce mnie wpuścić i żłośliwie przyspiesza, ale > też staram sie unikać ryzykownej szarży. > Najlepsza jest życzliwość. Jak widzę, że ktoś sygnalizuje zamiar > zmiany pasa,albo włączenia się do ruchu, to zawsze go wpuszczam. > Tyle;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bios Re: WWL IP: *.aster.pl 26.08.09, 00:26 robert.zimnicki napisał: > ale trudno to zrozumieć komuś, kto nauczył się jeździć furmanką > i wszystko co jest 500 metrów przez nim stanowi zagrożenie > tak mniej więcej jeżdżą WWL WWL to rejestracja Wołomina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: F!CK yOU Re: WWL IP: *.147.68.94.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.10.10, 18:00 Chyba cie poebało ... co ty wogóle wypisujesz c!oto Odpowiedz Link Zgłoś
dyktator_bolandy "poznaniak" piszemy z małej, panie "dziennikarzu" 24.08.09, 14:39 miernoto. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: "poznaniak" piszemy z małej, panie "dziennika 24.08.09, 15:26 "Poznaniak" duza, "warszawiak" mala :P Odpowiedz Link Zgłoś
pawel3386 Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 24.08.09, 14:46 Nie jestem Warszawiakiem ale wkurza mnie jak ktoś wymyśla od Warszawiakó, Poznaniaków, czy innych takich. Proszę policzyć na światłach samochody stojące na pasach do skrętu i ile z nich ma wlączony kierunkowskaz. To chyba taka poznańska oszczędność!!!!!!!! POZNANIACY Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 24.08.09, 15:18 Jesli pas jest tylko do skretu to oszczednosc jak najbardziej uzasadniona. Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 25.08.09, 00:00 Oszczednosc? A mnie na kursie uczono inaczej: jak robi sie ciemno, zarowka 25W mocno daje po oczach i denerwuje innych kierowcow. Podobnie swiatlo stop - dlatego staram sie nie uzywac kierunkowskazu ani hamulca noznego jak stoje - zeby miec dobry nawyk i wieczorem/w nocy nikomu nie utrudniac jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 10:59 To tego trzeba uczyc ? Samemu nie mozna zaobserwowac ? No nie przesadzajmy z tym oslepianiem... Jak jestes na pasie umozliwiajacym nie tylko skret to masz miec migacz i koniec ! Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 25.08.09, 11:27 Na sam manewt skrecania oczywiscie wlaczam. W innych sytuacjach - nie, bo naprawde pod oslona nocy migacze mocno daja po oczach. Choc staram sie doinformowac innych kierowcow - jak ktos jedzie i moze stanac za mna lub obok - bo jedzie prosto - to wlacze kierunkowskaz na chwile, zeby wiedzial ze skrecam. Ale jesli juz sie za mna ktos ustawi, to nie ma sensu wlaczanie migacza. BTW, sytuacja prawdziwa - do tego zdolne sa kobiety. Skret z ul. Polskiej w lewo w Nowine. Pas TYLKO do skrecania w lewo. Czerwone swiatlo. Panna z samochodu z przodu idzie do tylu "prosze pana, ja chcialam tylko powiedziec, ze mam uszkodzony migacz, a bede krecic w lewo, wiec zeby pan sie nie zdziwil, ze ja bede w lewo krecila". Oczywiscie w tym czasie zielone swiatlo sie dawno zapalilo i zgaslo - przez kretynke trzeba bylo czekac na nastepne... Za takie cos powinno sie zabierac prawo jazdy! Dozywotnio! Stop pi...m drogowym. Odpowiedz Link Zgłoś
elagresto Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 27.08.09, 11:06 Drogi drhuckenbush, tak się upierasz że lewy pas tylko do wyprzedzania służy. Ale w momencie gdy jadę lewym zdecydowanie szybciej niż wszyscy na prawym to właśnie wyprzedzam. Proste? Dla mnie tak. Tym bardziej w mieście nie ma co się upierać przy prawym, kiedy jest zapchany, trudno na niego wjechać, trudno zmienić potem na lewy. Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 28.08.09, 12:59 Jezeli jedziesz zdecydowanie szybciej - owszem, to jest ok. Ale nie taka sytuacja tu byla opisywana, nie o tym byla mowa. Naganne jest zapychanie lewego pasa, gdy prawy jest wolny. No i jeszcze sprawa kultury - jak wyprzedzam, a za mna jedzie ktos, kto jedzie znacznie szybciej - to na chwile zmieniam pas na prawy, zeby mogl mnie wyprzedzic. No chyba, ze przede mna auta jada tak samo szybko jak ja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.09, 12:20 "Na sam manewr" to zwykle jest juz niepotrzebny... Nawet jak ktos juz stoi za toba to kolejni dojezdzajacy tez moze by chcieli wiedziec ilu bedzie skrecac, a ilu nie... NIGDY ZADEN migacz mnie nie oslepial, a wydfaje mi sie, ze wzrok mam dosc wrazliwy na swiatlo... Odpowiedz Link Zgłoś
oniznimi Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 24.08.09, 14:49 No właśnie " jechałem (lewym pasem) na granicy dozwolonej prędkości." To jest własnie debilizm kierowców. Jadę lewym pasem z dopuszczalną prędkością i wara mi z pretensjami. Kto takim daje i za co prawo jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca bombowca Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 15:33 mPrzepraszam, ale jazda lewym pasem nie oznacza, że można łamać przepisy ustawy "Prawo o ruchu drogowym", w tym ograniczające dopuszczalna prędkość w obszarze zabudowanym do 50km/h. Ludzie opamiętajcie sie i przestańcie pisac bzdury!!! Prawo należy przstrzegać bezwzględnie. Wystarczy spojżeć jak jeżdżą kierowcy w skandynawi, gdzie warunki atmosferyczne są znacznie gorsze ni zw Polsce i jaka jest tam liczba ofiar wypadków. Ale to wynika właśnie z głęboko wpojonego w ich swiadomość szacunku dla prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.icpnet.pl 24.08.09, 15:59 a dupa, wynika to tylko i wyłącznie ze świadomości wielkiej kary za to a nie wyższej kultury... Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 24.08.09, 19:46 Widocznie co niektórych trzeba uczyć kultury kijem. Ważne, aby było skuteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alfa Romeo (lub a) Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 20:13 Zgadzam się z Tobą i się z Tobą ożenię (lub za mąż wyjdę). Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 25.08.09, 00:01 Prawo sie szanuje jak jest sensowne. Bezsensowne ograniczenia, bezsensowne zakazy powoduja ogolna znieczulice na wszelkie regulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: 195.20.110.* 24.08.09, 16:28 Ograniczenie prędkości dotyczy obu pasów. Chyba, że się mylę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hansman Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.jmdi.pl 24.08.09, 18:18 kolejna baba, ktora przeczytala tylko polowe kodeksu drogowego. I co z tego, ze dotyczy obu pasow? A ze lewy pas sluzy tylko do wyprzedzania, to juz Pani nie doczytala? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ack Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.chello.pl 24.08.09, 19:28 Wyprzedzając nie powinenieś przekroczyć dopuszczalnej prędkości! (czyli oficjalnie można wyprzedzić traktor, kombajn albo dorożkę) Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 24.08.09, 19:39 W Polsce to nie obowiązuje formalnie, ale w Niemczech zabronione jest wyprzedzanie ze zbyt małą przewagą prędkości nad pojazdem wyprzedzanym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cde Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.173.13.9.tesatnet.pl 25.08.09, 06:21 Zastanów się co za bzdury piszesz. To nie jest autostrada by lewy pas był szybki a prawy dla reszty. Zarówno na lewym pasie jak i na prawym obowiązuje ten sam limit prędkości określony znakiem drogowym. Jak znaku nie ma to na terenie zabudowanym jest to 50km/h. Może przydałby Ci się ponowny kurs prawa jazdy? Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 25.08.09, 11:20 Ch** z predkoscia, niektorzy jada troche szybciej - i po to jest lewy pas. Do jazdy sluzy prawy, zwlaszcza dla pipek na kolkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludzkiepanisko prawdziwą traumę przeżyłeś z powodu tego wawiaka.. IP: *.aster.pl 24.08.09, 15:43 Zastanawiam sie jak człowiek odrobinę myślący może napisać takie bzdury na forum publicznym? Czego dowodzi taki art? Autor opisuje nam traumę, którą przeżył, gdy popędzał go jakiś kierowca na warszawskich blachach, który musiał ślimaka wyprzedzać lewym pasem. krótka wymiana zdań z kolegą kierowca tak wzburzyła tego pana, że swoim nieszczęściem musi dzielić sie na forum, oczekując poklasku. I jeszcze podkreśla, że on jechał prawie przepisowo!!! Człowieku, kiedyś była taka formacja, nazywała sie ORMO (ochotnicza Rezerwa milicji Obywatelskiej). Nadawałbyś się tam znakomicie. Mógbys zawsze donieść na takiego chama do odpowiednich władz, a na starość dostałbyś medal i kwatere w alejach zasłużonych. Obrzydliwy jesteś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nivk Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.icpnet.pl 24.08.09, 15:52 cegla000 napisał: > PH - najwieksze zagrozenie na Polskich drogach Ja bym dodał PH + CB - najwiejsze zakaly polskich drog Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Klucz do tablic rejestracyjnych: 24.08.09, 19:30 WA = wsiok absolutny WB = wsiok buraczany WD = wsiok durny WE = wsiok ewidentny WF = wsiok fatalny WH = wsiok histeryk WI = wsiok idiota WJ = wsiok jabolowy WK = wsiok kompletny WN = wsiok narąbany WT = wsiok totalny WU = wsiok uwalony WW = wsiok wyjątkowy WX = wsiok extra WY = wsiok yebany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Klucz do tablic rejestracyjnych: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.09, 20:36 a ty mądralo jaki masz nr rejestracji? bo kultury na pewno nie masz. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Klucz do tablic rejestracyjnych: 24.08.09, 22:08 To jest dowcip aczkolwiek ułożony na podstawie osobistych obserwacji. Na liście, jak widać, nie ma rejestracji WG, WL, WM, WR, WP, WS. Zresztą podobny dowcip niemiecki, obejmujący wszystkie rejestracje: www.sprueche-index.de/witze/autokennzeichen.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość z daleka[WAW] Re: Klucz do tablic rejestracyjnych: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 21:59 > [...] > WF = wsiok fatalny > [...] Ja mam WF ale nie uważam się za wsioka ani tym bardziej fatalnego wsioka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: me Re: Klucz do tablic rejestracyjnych: IP: *.acn.waw.pl 24.08.09, 23:29 > WN = wsiok narąbany Ja mam WN a jeszcze nigdy nie prowadzilem po alkoholu i w ogole bardzo malo pije. A co do tematu, to w Warszawie jak ktos jedzie beznadziejnie, blokuje ruch i robi glupoty, to zazwyczaj z rejestracja skad tam, spoza stolicy. Nie wiem, tak sie zapatrzyl na wiezowce czy zadziwiaja go takie szerokie ulice i ronda? Pewnie przezywa szok, ze po 30 minutach jazdy nadal jest w tym samym miescie :P Najgorzej i tak jezdza ludzie z Trojmiasta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Klucz do tablic rejestracyjnych: IP: *.aster.pl 26.08.09, 01:03 >> WA = wsiok absolutny :) Jeżdżę na WA, kiedyś WE. Nikt nie jest w stanie mnie obrazić z tytułu mojej rejestracji samochodowej. Dla przyjezdnych mam dużo wyrozumiałości, bo Warszawa jest trudnym miastem do jeżdżenia, zwłaszcza jak się go nie zna. Cwaniacy i niedouczeni zdarzają się wszędzie. Kiedyś na Wisłostradzie od Wilanowa 'prowadziłem' kogoś na olsztyńskich blachach (NO), kto stojąc na światłach zapytał mnie o drogę, pokazując mu na jaki pas ma wjechać, aby uniknąć niepotrzebnych przestojów przy zmianach pasów. Ktoś, kto nie zna miasta może przez to stracić dużo czasu i jest trochę zawalidrogą, choć trzeba przyznać są dobrze oznakowania. Jechaliśmy tak przez prawie całą Warszawę, ok.20 km. Człowiek chyba był wdzięczny mi za to, bo gdy ja skręcałem już do siebie, a on dalej, prosto, na Gdańsk - podziękował mi i pożegnał się :) Odpowiedz Link Zgłoś
aurita Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 24.08.09, 20:06 No popatrz, a w Wie to poznaniacy maja opinie najgorszych kierowcow. serio :) zgadzam sie jednak ze w Wie sie zbyt szybko jezdzi. Ja staram sie jechac przepisowo i wszyscy mnie wyprzedzaja.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mhz Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo IP: *.acn.waw.pl 24.08.09, 23:44 Ja prawie nigdy nie jeżdżę prawym pasem z powodu kolein. Kodeks kodeksem, ale podwozie mojego samochodu jest ważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 24.08.09, 23:58 Moje zastrzezenie do warszawiakow jest takie, ze nagminnie jezdza na czerwonym swietle. Nie na poznym zoltym, ale na chamskim czerwonym. Choc okreslenie warszawiacy jest nie do konca poprawne - raczej ludzie mieszkajacy i jezdzacy po Warszawie. Bo warszawiacy to w powstaniu wygineli... Odpowiedz Link Zgłoś
hobbitfrodo Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 25.08.09, 13:17 Jak widzę we Wrocławiu blachy PO itak dalej to od razu zjeżdżam, z Poznaniakami lepiej nie zadzierac i tak zawsze mają pierwszeństwo a jak stłuczka jest to zawsze mają rację... Odpowiedz Link Zgłoś
kaptur1105 Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 25.08.09, 19:02 Jestem z Poznania, mój samochód z Żoliborza (WX) - bo tu mieszkam od 7 lat. Poznań znam ale jeżdżenie na pamięć przestaje się powoli sprawdzać. Ostatnio okazało się, że "nie ma" ul. Winogrady. :-). W Warszawie lokalne ulice znam tylko w trzech dzielnicach - ale tu chyba mało jest takich co wszędzie zaraz trafią. Na pewno w W-wie jeździ się szybciej niż w P-niu, koronnym przykładem jest Wisłostrada - raz spróbowałem 60 km/h w tunelu - to było z mojej strony bardzo głupie - naprawdę powodowałem niebezpieczeństwo. Nawyków złych już nabrałem i teraz mogę gorszyć jako przekonanych o swojej "porządności" Poznaniaków. Odpowiedz Link Zgłoś
pyt33 Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo 26.08.09, 12:52 Niestety kierowcy z Wawy nie są lubiani chyba w całej Polsce, a ja nie mam o nich złego zdania (nie jestem z Wawy), wystarczy do nich pojechać i zobaczyć jak wpuszczają w korkach... Smutne jest tylko to, że mieszkańcy innych miast z woj. mazowieckiego też cierpią w całej PL, ponieważ uznawani są z mieszkańców stolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Jak widzę, GW regularnie próbuje napuszczać na 26.08.09, 13:12 siebie mieszkańców różnych miast, szczególnie Poznania, Wrocławia, Warszawy i, niestety, to jej się udaje. To samo dotyczy tematów związanych z katolikami, Żydami, gejami i in. Manipulują forami, aż furczy. Szkoda, że dajecie się w to wciągać:( Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Jak widzę, GW regularnie próbuje napuszczać n 28.08.09, 13:02 Ja tylko zaluje, ze jakos nie chca podjac tematu o tym, ze wygladaja jak lumpy :) Odpowiedz Link Zgłoś
anna-76 Jestem z Warszawy. Mam pierwszeństwo - odpowiedź 27.08.09, 15:36 tu macie fajną odpowiedź ... www.youtube.com/watch?v=YQlVgBOgt_E&feature=channel_page Odpowiedz Link Zgłoś