IP: 81.15.215.* 04.01.04, 18:27
Wiadomo, co chodzi. Mam taka watpliwośc: Wiem, że protest lekarzy ma swoje żródło, tyle że ja, pacjent też na tym cierpię. Czy teraz, nie
powinienem zmienic swojego lekarza rodzinnego, za to, że wystawił mnie i moja rodzinę na niepewnośc? Czy aby kolejny spór za trzy,
cztery miesiace nie spowoduje, że znów zostanę na lodzie, przez jego zapał do protestów?
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx www.poz.republika.pl IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.04, 20:36

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka