kk345
08.09.09, 09:47
>Sprzedawca nie ma prawa nie przyjąć reklamacji. Może zaproponować
>wymianę towaru albo zwrot pieniędzy - mówi doktor Marek Janczyk,
>rzecznik konsumentów w Poznaniu. - Na miejscu pani Małgorzaty
>złożyłbym skargę do Inspekcji Handlowej i wysłał pisemną reklamację
>do sklepu - radzi.
Oczywiście, że sklep nie ma prawa nie przyjąc reklamacji, ale
rzecznik zapomniał podkreślić, że kluczowe jest, co zaproponuje
klientowi: może zaproponować skuteczne usunięcie usterki lub wymianę
sprzętu na nowy, wolny od wad, wcale nie ma obowiązku zwracać
gotówki.