Dodaj do ulubionych

Właściwa reakcja

17.02.07, 16:01
tiny.pl/cm6f
Obserwuj wątek
    • miejskie_narty spam? 17.02.07, 16:03
      Czy to jest pod linką czy coś innego?
      • nett1980 Re: spam? nie chodzi o Walese 17.02.07, 16:11
        Kiedys Lechu go pozwal , to teraz Lechu K. tez moze sie "odwdzieczyc" , sady sa
        od takich sporow , bo na polu prywatnym sie nie pogodza.IMHO.
        • aaa202 Hehe!!! Muchy się pobudziły! Normalnie muchy 17.02.07, 16:15
          latają! Wiosna, wiosna, wiosna!:DD
          • lavinka ale jak zaczną gryźć to wysiadam! ;-)nt 17.02.07, 16:33

            • aaa202 Zaś na szybie w kuchni Matka Boska mi się ukazała 17.02.07, 16:41
              albo Zbigniew Wodecki, nie jestem pewna.
              • lavinka Re: Zaś na szybie w kuchni Matka Boska mi się uka 17.02.07, 16:44
                Jak gra na trąbce to Wodecki. Jak modlą się przed Twym oknem moherowe babcie-to
                Matka Boska.
                • miejskie_narty A jeśli 17.02.07, 16:45
                  się modli, śpiewa i ma wąsy, to z pewnością Krzysztof Krawczyk
                  • lavinka a jak molestuje 17.02.07, 16:47
                    to Łyżwiński ;-)
                • yamenhund A ja sobie 17.02.07, 16:52
                  chodzę w mohair'ku i uważam,że z pewnych spraw nie wolno kpić i nie przekraczać
                  granicy (Rubikonu - Juliusz Cezar był jeden).
                  • lavinka Re: A ja sobie 17.02.07, 19:17
                    sformułowanie moher użyłam w skrócie określając stowarzyszenie (fanklub) radia z
                    Torunia.To tak jak ktoś pisze Kaczki o prezydencie i premierze nie umniejszając
                    nic kaczkom. ;-p
                    lav
                    • yamenhund Taki skrót myślowy ? 17.02.07, 19:23

                      Ja się nie obrażam za moher , do fanklubu nie należę,kaczki lubię z jabłkami,
                      Kaczyńskim wierzę.
                      • lavinka ya,ya skrót ;-D lav 17.02.07, 22:37

      • yamenhund Re: spam? 17.02.07, 16:27
        miejskie_narty napisał:

        > Czy to jest pod linką czy coś innego?

        Wymskło mi się,przepraszam
    • brite ja pitolę 17.02.07, 16:15
      Mamy dziurawe jezdnie, krzywe chodniki, katastrofę w służbie zdrowia, młodzież
      wyjeżdża z kraju na potęgę, a ci durnie, nie, mało powiedziane, te palanty będą
      bawić się w sądy za parę drgnień powietrza.

      Kiedy wreszcie ludzie wstaną, wyjdą na ulice i powiedzą "DOŚĆ"?
      • aaa202 muchy... 17.02.07, 16:18
        • miejskie_narty W sprawie wyjścia na ulicę i wiosny 17.02.07, 16:41
          Z racji słońca i much i ocieplenia odbyłem dziś spacer. Trasa: Próchnika, Piotrkowska, Plac Wolności, Stary Rynek, Park Śledzia skosem do Kilińskiego/Północnej, Kilińskiego, Narutowicza, Tramwajowa, Tuwima, Targowa - luknięcie w lewo na EC1, przez tory na Fabryczny, Traugutta do Piotrkowkiej, Zieloną do Gdańskiej, potem w lewo do Biblioteki Piłsudskiego i z powrotem na północ Gdańską, Żermoskiego i Lipową.
          Fajnie było, ale niestety nie widziałem nigdzie ojca piątki dzieci, z których ostatenie spłodzone było na obczyźnie. Nie widzałem też jego konkubiny, która wiedząć o licznym lubego potomstwie wzięła do pod dach.
          • lavinka Re: W sprawie wyjścia na ulicę i wiosny 17.02.07, 16:45
            Też byłam na spacerze, niektórzy wracali już do domu chwiejnym krokiem ;-)
            Ale w innym mieście,wię się nie liczy :)
            • miejskie_narty Re: W sprawie wyjścia na ulicę i wiosny 17.02.07, 16:53
              Nie wiem, czy znasz te rejony, po których dziś łaziłem - jeśli tak, to wiesz, że i tu nie mogłem nie zauważyć pewnego rozluźnienia dyscypliny marszu wśród niektórych przechodniów:)
              • brite Re: W sprawie wyjścia na ulicę i wiosny 17.02.07, 17:08
                Ja też dziś sobie pospacerowałem po paru zakamarkach centrum - głównie okolice,
                które być może niedługo dostaną górę euro na rewitalizację - i z jednym takim
                rozluźnionym, osuszającym na przystanku tramwajowym butelczynę z przejrzystym
                płynem, porozmawiałem.
                • miejskie_narty Re: W sprawie wyjścia na ulicę i wiosny 17.02.07, 17:12
                  Miał coś ciekawego do powiedzenia?
                  • brite Re: W sprawie wyjścia na ulicę i wiosny 17.02.07, 17:22
                    Kiedy zobaczył, ze robię zdjęcia, pytał się "a dlaszeho ban tam zwoni" i
                    zadeklarował "a chu*a wyjmę i sie gu'balni"

                    Nagrałem rozmowę aparatem z biodra, niestety źle miałem ustawiony zuuuum w
                    obiektywie i
                    go nie złapało.
                    • miejskie_narty Re: W sprawie wyjścia na ulicę i wiosny 17.02.07, 17:31
                      > zadeklarował "a chu*a wyjmę i sie gu'balni"

                      I spełnił groźbę? :-)
                      • brite Re: W sprawie wyjścia na ulicę i wiosny 17.02.07, 17:35
                        Niestety, przynajmniej nie przed przyjazdem mojej 'trójki'.

                        Ponadto powiedział mi, że nie ogląda telewizji.
                        • lavinka Re: W sprawie wyjścia na ulicę i wiosny 17.02.07, 19:19
                          mój nie bł ani rozmowny ani agresywny.Za to bardzo skupiony na utrzymaniu pionu :)
          • aaa202 A ja zakupiłam pęto kaszanki, specyjału, którego 17.02.07, 16:55
            nie kosztowałam od kilkunastu lat.
            Na rynku Bałuckim.

            Planuję spożyć smażoną w plastry, z cebulą, musztardą diżą [wym. diżą], małym
            kieliszkiem mocno zmrożonej czystej, ew. szklanką piwa, pochodzącego pono
            wprost z wysp, gdzie, jak wiadomo, został poczęty problematyczny szósty
            potomek. I również nie sądzę, by naprowadziło mnie to na trop szczęśliwego
            tatusia.

            • miejskie_narty Re: A ja zakupiłam pęto kaszanki, specyjału, któr 17.02.07, 17:00
              A czym się różni musztarda diża od musztardy dajmy na to sarepskiej?
              • aaa202 O widzisz - dobre pytanie i do właściwej osoby 17.02.07, 17:04
                otóż musztarda diżą wym.diżą produkowana jest z ziaren gorczycy uprzednio
                fermentowanych. Musztarda sarepska zaś z mąki gorczycowej powstałej z zemlenia
                ziaren surowych i suchych. O! Ponadto do produkcji musztardy diżą używa się
                octu jabłkowego. Do sarepskiej - spirytusowego.

                • miejskie_narty Już chyba wiem, 17.02.07, 17:09
                  ona ma w sobie takie 'ziarka', tak? (Jestem pod wrażeniem odpowiedzi - myślę, że mogłabyś zostać w tym względzie co najmniej wikipedystką!)

                  Nurtuje mnie tylko, czemu piszesz o wymowie, skoro piszesz, że mówisz, jak piszesz?
                  • nett1980 Re: Już chyba wiem, 17.02.07, 17:12
                    Tak ma ziarnka ,ale warto zawsze sklad poczytac , bo wleja ocet spirytusow i
                    musztarda po obiedzie..
                  • aaa202 I po to tak piszę. Dla nurtu. Po prostu dla nurtu. 17.02.07, 17:14
                    Być może musztarda, której nazwę już sobie daruję, ma podtyp ziarnkowy. Ja
                    mówię o tej gładkiej, o cudownym, ciemnożółtym kolorze, słodkawej i
                    aromatycznej.
                    Sarepszczyna mocno jedzie octem i zasadniczo tylko nim (co w gruncie rzeczy też
                    jest fajne).
                    • miejskie_narty Będę więc szukał musztardy diżą bez ziarenek 17.02.07, 17:20
                      (a akcent na pierwszą sylabę czy drugą od końca? )

                      • aaa202 Na ą, zdecydowanie na ą. Powietrze trzeba dobitnie 17.02.07, 17:23
                        nosem tłoczyć, a otwór gębowy mieć uksztaltowany jak do 'o'. Wtedy dopiero
                        rezonuje, że hej! Rezon musi być.
                        • nett1980 Re: Na ą, zdecydowanie na ą. Powietrze trzeba dob 17.02.07, 17:26
                          Ze sie tak zapytam a nie chodzi o pochodzaca z Dijon musztarde?Tak sobie
                          kombinowalam ,ze to moze byc ten wyraz ?
                          • aaa202 Ależ doskonale Pani dedukuje!:) 17.02.07, 17:31
                      • yamenhund Dijon jest również 17.02.07, 17:29
                        z ziarnkami , są różne dijon również zawierające w swym składzie same ziarnka.
                        Te musztardy w ogóle nie są kompatybilne z golonką czy żeberkami , nie ma to
                        jak musztarda chrzanowa z przewagą chrzanu.
                        • nett1980 Re: Dijon jest również 17.02.07, 17:31
                          Ciekawi mnie czy inne nacje tak jak my uzywaja chrzanu ?
                          • yamenhund Re: Dijon jest również 17.02.07, 17:43
                            inne nacje nie znają nawet żurku chrzanowego a co dopiero mówić o chrzanie.
      • nett1980 Re: ja pitolę 17.02.07, 16:18
        O jaki wkurzony ...Moze jednak bez tej rewoluji , bo przyjda gorsi?
      • uerbe Re: ja pitolę 18.02.07, 00:15
        brite napisał:

        > Kiedy wreszcie ludzie wstaną, wyjdą na ulice i powiedzą "DOŚĆ"?

        Ja od biedy mogę, mam doświadczenie. Powiedz kiedy.
        • nett1980 Re: ja pitolę 18.02.07, 00:18
          Inicjatywe przejela
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=57519996&a=57537592 ,teraz ona
          prowadzi lud na barykady.
          • uerbe Re: ja pitolę 18.02.07, 00:26
            nett1980 napisała:

            > teraz ona prowadzi lud na barykady.

            Nigdym na barykady nie prowadził - zazwyczaj łódzkimi ulicami, zawsze w ruchu.
            • breblebrox Re: ja pitolę 18.02.07, 00:38
              uerbe napisał:


              > Nigdym na barykady nie prowadził - zazwyczaj łódzkimi ulicami, zawsze w ruchu.

              Miałam prowadzić na Budapeszt, ale mnie zmylili.
              Huuuuuurrrraaaaa!!!
          • yamenhund Re: ja pitolę 18.02.07, 00:28
            taka za przeproszeniem "Leninka"?
            a kto te barykady , że tak powiem zbuduje,toć to potrzeba siły a co za tem
            idzie zdrowia.
            • breblebrox Re: ja pitolę 18.02.07, 00:36
              Barykady będą ze styropianu, sama taczkami dowiozę.
              Huuuuuurrrraaaaa!!!
              I jeszcze: NA POHYBEL!!!
              • uerbe Re: ja pitolę 18.02.07, 07:16
                breblebrox napisała:

                > I jeszcze: NA POHYBEL!!!

                ... o zaplutych karłach reakcji powiedz.
                • breblebrox Re: ja pitolę 18.02.07, 13:05
                  uerbe napisał:

                  > ... o zaplutych karłach reakcji powiedz.

                  I każdy, kto jeszcze raz opluje karła w mojej obecności, zostanie użyty jako żywa cegła do budowy barykady!!! Wszystkie dzieci nasze są!!!
                  Huuuuu... khe, khe, khe, ...rrrraaaa.
                  • lavinka Re: ja pitolę 18.02.07, 13:07
                    Chrzanik dobry na wsystko ;-)
                    ura,ura,ura ma ta ta ;-)))
                    • breblebrox Re: ja pitolę 18.02.07, 13:54
                      Jasne, chrzanić wszystko (oprócz ploretaliuszy i barykad, ma się rozumieć)!
                      Huuuu... (khe, khe, khe, za dużo fajek)... rrrrraaaa!!!
                      • lavinka Re: ja pitolę 18.02.07, 15:54
                        Nikorett ;-)
                        lav

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka