drzewiczka5
09.04.12, 10:52
Hanna Łochocka
Lany poniedziałek
Śmigus - dyngus, śmigus - dyngus,
nie kryjże się , nie wymiguj
bo dziś każdy - stary , młody
nie uniknie wiadra wody
Prysznic, prysznic , koło studni,
już od rana pompa dudni.
Kto choć z okna nos wysunie
wnet na niego strumień lunie
Strach wystroił się w sukmanę,
całe plecy ma oblane
Na sołtysa , psotne dziewki
też chlusnęły pół konewki
A Maryśka ! Jeszcze sucha,
wykręciła się dziewucha
Sucha także i Dorota ,
Zaczajmy sie ...chlust - zza płota
Dyngus - śmigus , śmigus - dyngus
śmiej się córko, śmiej się synku;
tak się śmieje wieki całe
Wielkanocny poniedziałek.