Dodaj do ulubionych

Plamy - pomocy

27.05.12, 23:17
Dziewczyny - czy macie jakiś patent na plamy z marchewkowych zupek? Moje odplamiacze nie dają rady... :-(
Obserwuj wątek
    • martilia z góry dzięki za pomoc 27.05.12, 23:21

      • paartycja Re: z góry dzięki za pomoc 28.05.12, 06:36
        niestety nie odkryłam takiego cudownego sposobu...
        • mamawiktorka2008 Re: z góry dzięki za pomoc 28.05.12, 11:06
          Wyczytałam, że ubranka należy wystawić na słońce:) I plamy znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki:)
          Sama nie praktykowałam, ale na necie pozytywne opinie:)
          • pola731 Re: z góry dzięki za pomoc 28.05.12, 12:12
            jest patent - polecam od lat - AMWAY wybielacz do wszystkich tkanin - ja kupuję na allegro - nie mam sprzedawcy , sprawdzam kto ma najtaniej w danym momencie - koszt około 40-50zł ale jest baaaaaaaaardzo wydajny
            • kasia111177 Re: z góry dzięki za pomoc 28.05.12, 22:34
              Próbowałaś prac w 90 stopniach? Koszulkom Młodego to zawsze pomagało:)
    • marzena604 Re: Plamy - pomocy 28.05.12, 22:32
      Jak Misiek był mały i coś zaplamił, to od razu prałam. Pamiętam, że w większości pomagało... A z tym Amway sobie zapamiętam, bo teraz jak jestem w ciąży i brzuch wielki, to ciągle o coś się otrę i mam na brzuchu plamy na bluzkach. Nie zawsze zauważę, a jak zaschnie to już po ptokach...
      • martilia Dzięki 28.05.12, 23:19
        u mnie jest ten problem że zanim się ogarnę to już mi wszystko pozasycha ... :-( ale może faktycznie ten Amway będzie skuteczny...
        • pola731 Re: Dzięki 29.05.12, 16:18
          ja go używam od 9 lat czy 10 lat - schodzi zdecydowana większość plam - ja piorę w 40 stopniach , tylko pościel i ręczniki czasem w wyższej
          a na tłuste plamy też polecam Amway - ale spray - zeszły mi po nim stare plamy ze smaru i po oleju z frytownicy - świetnie odświeża kołnierzyki bluzek biurowych

          ja przy trójce dzieci piorę codziennie więc cenię patenty , które oszczędzają mi czas , wodę i ciuchy
          • marzena604 Re: Dzięki 29.05.12, 20:53
            Czyli te tłuste plany spsikujesz i co dalej? Zapierasz w rękach, czy czy do pralki? A dajesz do pralki jeszcze odplamiacz oprócz tego psikania?
            • pola731 Re: Dzięki 30.05.12, 22:05
              tłuste plamy spsikuję na 2-3 minuty odkładam ,potem do pralki , krótkie pranie i gotowe :)

              nigdy nie daję dodatkowo odplamiacza , wybielacza do pralki

              ten wybielacz do wszystkich tkanin też stosuje się miejscowo - nazywam to "soleniem" , bo preparat przypomina sól i daje się go śladową ilość na wilgotną plamę - ja potem składam ciucha w formę kostki , tak ,żeby zmieścił się do miski i namaczam w gorącej wodzie przez ok pół godziny (można taki złożony włożyć od razu do pralki , ale namoczenie nigdy mnie nie zawiodło ) i potem zwykłe pranie

              wtopę z tym wybielaczem miałam tylko raz - zasypałam błękitną koszulkę Młodego , zalałam gorącą wodą i na calutką noc zapomniałam ... miejsca , gdzie odplamiacz się rozpuszczał wybieliło - a tak - przez te wszystkie lata wpadek nie miałam - używam i do koloru i do białych rzeczy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka