optymista8
28.10.12, 13:13
To co napisałeś to bzdura. W czym niby jesteś tak dobry, czego uczyłeś? W Radomiu brakuje rąk do pracy. Jak możesz być jak napisałeś "motorem przemian", skoro gdy one są potrzebne podwijasz "ogon" i uciekasz gdzie pieprz rośnie. Jak możesz być dobrym nauczycielem skoro sam nic nie robisz, czekasz aż inni podadzą Ci coś na tacy. Jak uczeń ma do czegoś dojść, skoro jego nauczyciel sam nie wierzy, że może coś osiągnąć. Ty przegrałeś sam ze sobą. Kiedyś jeden z wielkich profesorów powiedział 'największe opory jakie człowiek ma, to swoje własne". W dodatku, aby uczeń coś umiał, jego nauczyciel musi coś umieć. Skoro nauczyciel ucieka, to z takim nastawieniem będą wszyscy, których uczył. Trzeba takich pseudo nauczycieli izolować od młodego pokolenia. Mogą nauczyć ich wyłącznie "biadolenia". Od kilku miesięcy poszukuję pracowników. Napisałeś, że po Politechnice Wasrszawskiej i SGH - nawet nie mają pracy. Zapytaj ich co potrafią. Pracodawca to jak klient w sklepie - "kupuje to co jest mu potrzebne", a nie to leży na półkach. W chwili obecnej od ręki przyjmę pracowników, jednakże najchętniej po Politechnice Radomskiej po specjalności EDP lub EDŚT. Jeżeli jest taki to zapraszam do składania swoich CV na adres sekretariat@ekspertyzy-szkolenia.pl.