Dodaj do ulubionych

Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Polakom

09.11.12, 14:51
Obejrzałem dzisiaj ten film z czystej ciekawości. Totalne gó... nie poparte jakąkolwiek prawdą historyczną. Kolejny paszkwil niesłusznie oskarżający Polskę i Polaków.
Grossy Wajdy Hollandy i wam podobni za co wy tak nas Polaków tak bardzo nienawidziecie?
Obserwuj wątek
    • Gość: karabin Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.vectro.com 09.11.12, 15:44
      Pisaliśmy już wiele o „Pokłosiu” Władysława Pasikowskiego, co pokazuje, że żaden polski film od dawna nie wzbudził tak ostrych emocji. Nie piszę o sporach, bo za wyjątkiem środowisk konserwatywnych, nowy film reżysera „Psów” chwalą niemal wszyscy w środowisku filmowym. Czy jest za co? Odpowiedź byłaby twierdząca, gdybyśmy uznali, że „Pokłosie” jest jedynie sensacyjnym filmem. Jeżeli na dodatek nie zapomnimy, że takie kino rządzi się gatunkowymi schematami, to mamy za co nowe dzieło Pasikowskiego pochwalić. Ba, gdyby Pasikowski poszedł drogą „Bękartów wojny”, to mógłby stworzyć fascynujący, aczkolwiek bardzo brutalny pastisz. Niestety twórca „Krolla” traktuje swój film zupełnie poważnie, aspirując do miana czyściciela polskich dusz. Oczywiście przyklaskują mu w tym polskie elity. Andrzej Wajda uważa, że film jest wspaniały i poruszający. Minister kultury Bogdan Zdrojewski dodaje zaś, że podziwia odwagę Władysława Pasikowskiego. Warto zadać pytanie czy Polska potrzebuje TAKIEGO rozdrapywania ran z przeszłości, i czy Pasikowski wykazał się naprawdę odwagą. Film o Jedwabnem jest nam niezwykle potrzebny. Jednak to musi być film uczciwy i wyważony. Mord w Jedwabnem jest ciemną kartą w naszej przeszłości, i opowiedzenie o niej jest obowiązkiem polskich filmowców. Nie może to być jednak „Pluton” bez grupy Eliasa. A tak właśnie wygląda „Pokłosie”. Czy jest to film antypolski?
      wpolityce.pl/wydarzenia/40255-wnaspl-nawrocony-antysemita-gnebiony-przez-zombie-antysemitow-recenzja-poklosia
    • Gość: Ja Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.12, 15:53
      W Jedwabnym sami się żydzi spalili. I w Radziłowie. A co do prawdy to aktualnie IPN w Białymstoku szuka kości żydów zamordowanych przez swoich polskich sąsiadów w Wąsoczu.
      Informacja tutaj
      Chłopi na wsi, tacy jak ty,do dziś negują, że zamordowali innych ludzi.
      • Gość: mlody Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 09.11.12, 16:20
        wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/galeria/409566,1,uroczystosc-obrzezania-aleksander-gudzowaty-gosciem-zobacz-zdjecia-galeria-zdjec.html

        • Gość: DJ Trotyl Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.30.212.214.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.11.12, 19:52
          Czy ta sabra z bachorem na zdjęciu to jakaś krewna Paradowskiej albo Kolędy?
      • Gość: :) Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.12, 18:47
        Prawda nigdy nie jest jednoznaczna....
      • leming.nr1 Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po 10.11.12, 19:43
        Gość portalu: Ja napisał(a):

        > W Jedwabnym sami się żydzi spalili. I w Radziłowie. A co do prawdy to aktualnie
        > IPN w Białymstoku szuka kości żydów zamordowanych przez swoich polskich sąsiad
        > ów w Wąsoczu.
        > Informacja tutaj
        > Chłopi na wsi, tacy jak ty,do dziś negują, że zamordowali innych ludzi.

        Po co Jedwabne, a Przytyk.
        • Gość: olo Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 10.11.12, 20:50
          Tam to już działał twój dziad prowokator nomen omen Żyd który pożniej lał Żydów jako UBek
        • Gość: Historyk Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 10.11.12, 21:57
          Bozia dała rozum po to aby go używać. Może warto przynajmniej trochę poczytać na temat stosunków polsko-żydowskich w okresie przedwojennym i po wybuchu wojny i dopiero zabierać głos w tej sprawie.
      • Gość: nemo Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.designadv.eu 27.11.12, 03:53
        a co żydzi robili razem z sowietami polakom??? co żydzi robią palestynie??? bardziej parchatego narodu na ziemi nie ma
    • Gość: Rymek Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.play-internet.pl 09.11.12, 19:06
      Tak tak, prawda boli. Atak na cenionych na świecie przedstawicieli kultury ktorzy nie ida pod ręke z PiS są skazani na potępienie. Gdyby któryś z nich chciał nakręcić film jak Kaczyński skakał przez bramę.
      • Gość: wemur Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 09.11.12, 20:00
        albo jak Bredzislaw Komoruski bredzi co nie?
    • Gość: Miki Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.11.12, 19:41
      Bolesna , ale prawda .Te wpisy to potwierdzają.Przestańmy udawać okupacyjną dziewice.
      • Gość: Bidon Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.brought.to.you.by.uk7.org 09.11.12, 20:29
        Wszelkiej maści mendy wobec samych sobie używają takie oto sformułowania:
        genialny, autorytet, wybitny, niezrównany, jedyny w swoim rodzaju, itp itd.
        Dla Polaków pozostają ochłapy.
        • Gość: Wolsky fuck-up Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.147.55.237.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.11.12, 20:37
          Chrzczeni scyzorykiem wszystkich krajów - nie lękajcie się!
        • Gość: Zryw Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 09.11.12, 21:09
          Wajda i Holland tydzień temu dowiedzieli sie, ze istnieje taki reżyser Pasikowski i już nazwali go wybitnym. Jakby sie kto pytał nawet nie obejrzeli tego kiczowatego filmu
          • Gość: KtoKogo Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.xdsl.centertel.pl 09.11.12, 21:24
            No dobra.. rozpisujecie się jak cholera
            ale kto kogo i co bojkotuje ???
            • Gość: yery Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 09.11.12, 21:26
              Idzie o to że salonom już siętak popieprzyło, że same tego nie wiedzą.
              • jareal Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po 10.11.12, 10:21
                Film rzeczywiście jest antypolski i należy go bojkotować. Po co komu wiedzieć, że wszyscy Polacy w czasie wojny mordowali i palili sąsiadów, żeby się wzbogacić ? Ciszej nad tymi trumnami. Co tam paru żydów...
                • Gość: הס הסעות בלונד IP: *.147.219.72.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.11.12, 18:50
                  הסעות בלונדושרותי הסעה לכל כתובת בהזמנה מראש
                  • Gość: wemur Re: הסעות ב&# IP: *.radom.vectranet.pl 10.11.12, 19:00
                    pewnie zrozumiał
                    • Gość: Dumny Wolak Re: הסעות ב&# IP: *.147.16.199.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.11.12, 12:48
                      Byś się zdziwił ilu ludzi w Radomiu jarzy jidisz :)
                      • Gość: Robotnik Jezus miałby przechlapane. IP: *.dynamic.chello.pl 12.11.12, 17:50
                        W tym kraju nie ma miejsca dla Jezusa żyda, to jest Polska dla prawdziwych Polaków - wg. PiS a raczej o. Tadeusza.
                        • Gość: Dópek radomski Re: Jezus miałby przechlapane. IP: *.30.171.33.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.11.12, 19:37
                          To dość zabawne, bo w PiSuarze co drugi to Jewrej :)
                        • leming.nr1 Re: Jezus miałby przechlapane. 12.11.12, 19:39
                          Gość portalu: Robotnik napisał(a):

                          > W tym kraju nie ma miejsca dla Jezusa żyda, to jest Polska dla prawdziwych Pola
                          > ków - wg. PiS a raczej o. Tadeusza.

                          Wg. moherów OjDyr to Zbawiciel.
                          • Gość: Aron Berman Re: Jezus miałby przechlapane. IP: *.182.126.147.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.11.12, 08:38
                            Jezus umarł na krzyżu dla zbawienia Polski - doceńta to!
                            • Gość: Legion Re: Jezus miałby przechlapane. IP: *.designadv.eu 27.11.12, 03:43
                              a kto to Jezus ??? też tam gra???
                              • Gość: Izaak Goldwicht Re: Jezus miałby przechlapane. IP: *.147.148.66.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.11.12, 10:35
                                To Żyd, którego ukrzyżowali za wichrzycielstwo i sianie zamętu :)
                  • Gość: szalomski Re: הסעות ב&# IP: *.dip.t-dialin.net 04.12.12, 01:11
                    leck mich am arsch du wixer
                • Gość: assaa Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 23.12.12, 17:53
                  wpolityce.pl/artykuly/43319-krotka-refleksja-zainspirowana-filmem-poklosie-oparta-na-cytatach-z-materialow-pomocniczych-do-nauki-o-polsce-i-swiecie-wspolczesnym
                  SŁYNNY „RAPORT KARSKIEGO”- Z JESIENI 1942 R.

                  Niedawno minęło 70 lat od przedstawienia tzw. raportu Karskiego „naszym byłym aliantom z czasów drugiej Apokalipsy”. Chodzi oczywiście o sprawozdanie, autorstwa Jana Karskiego, wysłannika Polskiego Państwa Podziemnego, na temat dokonywanej przez Niemców zagłady Żydów w okupowanej Polsce. Karski przedstawił swój słynny dziś raport Brytyjczykom w końcu listopada 1942 r. Do lata 1943 r. spotkał się z wieloma wpływowymi osobistościami brytyjskimi i amerykańskimi, informując ich o hekatombie narodu żydowskiego. W lipcu 1943 r. przyjął go na audiencji i wysłuchał sam prezydent USA. Bez wątpienia, Karski zrobił wszystko, co mógł w sprawie zaalarmowania wolnego świata o dokonywanej przez Niemców eksterminacji Żydów na okupowanych ziemiach polskich. Pytanie czy alianci uczynili wszystko, co było w ich mocy, aby powstrzymać zagładę Żydów, pozostawiam bez odpowiedzi. Tak czy inaczej, wysiłki Karskiego nie odmieniły losu Żydów podczas niemieckiej okupacji ziem polskich. Sam Karski doczekał się po kilkudziesięciu latach uznania ze strony możnych tego świata. Otrzymał m.in. tytuł „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”, kilka uniwersytetów amerykańskich uhonorowało go doktoratami honoris causa, w 1994 r. przyznano mu honorowe obywatelstwo Izraela. W rok później został odznaczony najwyższym polskim orderem – Orderem Orła Białego. Oczywistym uzasadnieniem tych wszystkich honorów, ze wszech miar zasłużonych, był wspomniany wcześniej tzw. raport Karskiego i starania jakie po upublicznieniu owego raportu podejmował jego autor, aby uwrażliwić aliantów na dokonywaną przez Niemców zagładę Żydów na terenach okupowanej Polski.



                  NIECO MNIEJ SŁYNNY „RAPORT KARSKIEGO” - Z LUTEGO 1940 R.

                  Warto pamiętać, zwłaszcza w kontekście najnowszego dokonania polskiej kinematografii, uznanego przez urzędników z Biura Edukacji m.st. Warszawy za świetne tworzywo do edukacji młodzieży (patrz: wPolityce: Twoje dziecko też obejrzy „Pokłosie”!), że słynny raport z jesieni 1942 r. nie jest jedynym opracowaniem dotyczącym sytuacji Żydów na okupowanych ziemiach polskich, napisanym ręką Jana Karskiego. Otóż ponad dwa lata wcześniej, w lutym 1940 r., na potrzeby kierownictwa Podziemia, sporządził on inny raport, zatytułowany „Zagadnienie żydowskie w Polsce pod okupacjami”. W opracowaniu tym, nieco mniej znanym, w jego części odnoszącej się do tych ziem II Rzeczypospolitej, które od jesieni 1939 roku znajdowały się pod okupacją sowiecką, Karski napisał m.in. (podkreślenia i wytłuszczenia w niniejszym szkicu pochodzą od autora):

                  Żydzi są tu u siebie; nie tylko, że nie doznają upokorzenia i prześladowań, ale posiadają dzięki swemu sprytowi i umiejętności przystosowania się do każdej nowej sytuacji pewne uprawnienia natury zarówno politycznej, jak i gospodarczej. Wchodzą do komórek politycznych, w dużej części zajęli poważniejsze stanowiska polityczno–administracyjne, odgrywają dość dużą rolę w związkach zawodowych, na wyższych uczelniach, a przede wszystkim w lichwie i paskarstwie, w handlu nielegalnym (….). Stosunek Żydów do bolszewików uważany jest przez polskie społeczeństwo za bardzo pozytywny. Uważa się powszechnie, że Żydzi zdradzili Polskę i Polaków, że w zasadzie są komunistami, że przeszli do bolszewików z rozwiniętymi sztandarami. Istotnie w większości miast bolszewików witali Żydzi bukietami czerwonych róż, przemówieniami, uległymi oświadczeniami itp. I tak, oczywiście, komuniści Żydzi odnieśli się do bolszewików z entuzjazmem, bez względu na klasę społeczną, z której pochodzili. Proletariat żydowski, drobne kupiectwo, rzemiosło, ci wszyscy, których pozycja obecnie strukturalnie poprawiła się, a którzy uprzednio wystawieni byli przede wszystkim na prześladowania, zniewagi, ekscesy itp. elementu polskiego – ci wszyscy również pozytywnie jeśli nie entuzjastycznie, odnieśli się do nowego regime’u. Trudno im zresztą się dziwić. Gorzej już jest np., gdy denuncjują oni Polaków, polskich narodowych studentów, polskich działaczy politycznych, gdy kierują pracą milicji bolszewickich zza biurek lub są członkami tej milicji, gdy niezgodnie z prawdą szkalują stosunki w dawnej Polsce. Niestety, trzeba stwierdzić, że wypadki te są bardzo częste, dużo częstsze niż wypadki wskazujące na lojalność wobec Polaków czy sentyment wobec Polski.(...) W zasadzie jednak i w masie Żydzi stworzyli tu sytuację, w której Polacy uznają ich za oddanych bolszewikom i – śmiało można powiedzieć – czekają na moment, w którym będą mogli po prostu zemścić się na Żydach. W zasadzie wszyscy Polacy są rozżaleni i rozczarowani w stosunku do Żydów – olbrzymia większość (przede wszystkim oczywiście młodzież) dosłownie czeka na sposobność krwawej zapłaty.



                  WIDZIANE OCZYMA ŻYDÓW

                  Niejako w uzupełnieniu powyższego fragmentu opracowania autorstwa Jana Karskiego, warto przywołać kilka żydowskich głosów z epoki.

                  Ciekawym świadectwem na temat relacji polsko–żydowskich w okresie sowieckiej okupacji ziem wschodnich II Rzeczypospolitej jest np. relacja Żydówki z Grodna (spisana na przełomie 1941 i 1942 roku, w okupowanej przez Niemców Warszawie, i złożona w Konspiracyjnym Archiwum Getta Warszawskiego, kierowanym przez Emanuela Ringelbluma):

                  Gdy bolszewicy wkroczyli na polskie tereny, odnieśli się oni z dużą nieufnością do ludności polskiej, zaś z pełnym zaufaniem do Żydów. Bardziej wpływowych Polaków oraz takich, którzy przed wojną zajmowali ważniejsze stanowiska, bolszewicy wywieźli w głąb Rosji, zaś wszelkie urzędy obsadzali przeważnie Żydami i im powierzali wszędzie funkcje kierownicze. Z tych względów ludność polska ustosunkowała się na ogół bardzo wrogo. Wytworzyła się nienawiść jeszcze silniejsza, niż była przed wojną. Polacy jednakowoż nie mogli dać owej nienawiści żadnego ujścia, toteż pielęgnowali ją tylko i dławili w sobie. Należy zaznaczyć, że w dużym stopniu nienawiść tę wywołali Żydzi sami, bowiem z chwilą wkroczenia wojsk rosyjskich odnieśli się oni do Polaków lekceważąco i często ich poniżali. Przybycie bolszewików przyjęli Żydzi z wielką radością. Odtąd czuli się dumni i bezpieczni, uważali się niemal za panów sytuacji, zaś Polaków traktowali z góry i arogancko, dawali im często odczuć ich niemoc i naigrywali się z niej.

                  Inne świadectwo, także sporządzone przez Żydówkę, złożone w tym samym zbiorze dokumentów, dotyczy Lwowa .Czytamy w nim:

                  Jeśli chodzi o Żydów, to ci odgrywali się na Polakach w sposób częstokroć bardzo ohydny; wyrażenie „To już nie są wasze czasy” bywało nie tylko zbyt często używane, ale przeważnie nadużywane. Pewnego razu sama byłam świadkiem, jak w przepełnionym wagonie kolejowym stojący Żyd zwrócił uwagę do siedzącego Polaka z pretensją, że nie ustępuje mu miejsca. Gdy Polak odpowiedział, iż nie widzi powodu, dla którego miałby to czynić, został obrzucony całą lawina inwektyw i obelg, wśród których jak refren powtarzało się „Co pan myślisz, że to są dawne czasy?”. Takie i podobne incydenty spotykało się na każdym kroku i sprawiły one, iż żądza zemsty zapiekła się Polakom w sercach, zwłaszcza , że nie mogli się zrewanżować nawet słowami, albowiem choćby za „niewinne” „ty parszywy Żydzie” groziło pięć lat więzienia za szerzenie nienawiści narodowościowej.

                  Kolejny obrazek. Tym razem z Wilna. Pierwsze godziny po zajęciu miasta przez Armię Czerwoną. I znów świadectwo pochodzące od Żyda:

                  Wielki ciężar zdjęty z serca ludzi. Nie jest łatwo opisać emocje, jakie ogarnęły mnie, kied
                  • Gość: assaa Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 23.12.12, 18:14
                    WIDZIANE OCZYMA ŻYDÓW

                    Niejako w uzupełnieniu powyższego fragmentu opracowania autorstwa Jana Karskiego, warto przywołać kilka żydowskich głosów z epoki.

                    Ciekawym świadectwem na temat relacji polsko–żydowskich w okresie sowieckiej okupacji ziem wschodnich II Rzeczypospolitej jest np. relacja Żydówki z Grodna (spisana na przełomie 1941 i 1942 roku, w okupowanej przez Niemców Warszawie, i złożona w Konspiracyjnym Archiwum Getta Warszawskiego, kierowanym przez Emanuela Ringelbluma):

                    Gdy bolszewicy wkroczyli na polskie tereny, odnieśli się oni z dużą nieufnością do ludności polskiej, zaś z pełnym zaufaniem do Żydów. Bardziej wpływowych Polaków oraz takich, którzy przed wojną zajmowali ważniejsze stanowiska, bolszewicy wywieźli w głąb Rosji, zaś wszelkie urzędy obsadzali przeważnie Żydami i im powierzali wszędzie funkcje kierownicze. Z tych względów ludność polska ustosunkowała się na ogół bardzo wrogo. Wytworzyła się nienawiść jeszcze silniejsza, niż była przed wojną. Polacy jednakowoż nie mogli dać owej nienawiści żadnego ujścia, toteż pielęgnowali ją tylko i dławili w sobie. Należy zaznaczyć, że w dużym stopniu nienawiść tę wywołali Żydzi sami, bowiem z chwilą wkroczenia wojsk rosyjskich odnieśli się oni do Polaków lekceważąco i często ich poniżali. Przybycie bolszewików przyjęli Żydzi z wielką radością. Odtąd czuli się dumni i bezpieczni, uważali się niemal za panów sytuacji, zaś Polaków traktowali z góry i arogancko, dawali im często odczuć ich niemoc i naigrywali się z niej.

                    Inne świadectwo, także sporządzone przez Żydówkę, złożone w tym samym zbiorze dokumentów, dotyczy Lwowa .Czytamy w nim:

                    Jeśli chodzi o Żydów, to ci odgrywali się na Polakach w sposób częstokroć bardzo ohydny; wyrażenie „To już nie są wasze czasy” bywało nie tylko zbyt często używane, ale przeważnie nadużywane. Pewnego razu sama byłam świadkiem, jak w przepełnionym wagonie kolejowym stojący Żyd zwrócił uwagę do siedzącego Polaka z pretensją, że nie ustępuje mu miejsca. Gdy Polak odpowiedział, iż nie widzi powodu, dla którego miałby to czynić, został obrzucony całą lawina inwektyw i obelg, wśród których jak refren powtarzało się „Co pan myślisz, że to są dawne czasy?”. Takie i podobne incydenty spotykało się na każdym kroku i sprawiły one, iż żądza zemsty zapiekła się Polakom w sercach, zwłaszcza , że nie mogli się zrewanżować nawet słowami, albowiem choćby za „niewinne” „ty parszywy Żydzie” groziło pięć lat więzienia za szerzenie nienawiści narodowościowej.

                    Kolejny obrazek. Tym razem z Wilna. Pierwsze godziny po zajęciu miasta przez Armię Czerwoną. I znów świadectwo pochodzące od Żyda:

                    Wielki ciężar zdjęty z serca ludzi. Nie jest łatwo opisać emocje, jakie ogarnęły mnie, kiedy zobaczyłem rosyjski czołg na ulicy naprzeciwko naszej bramy, obsługiwany przez młodych uśmiechniętych ludzi z czerwonymi gwiazdami na czapkach. Tłum zebrał się wokół stojących pojazdów; ktoś krzyknął „Niech żyje władza sowiecka” i wszyscy zaczęli klaskać… Niewielu nie - Żydów można było zauważyć w tłumie. To w większości Żydzi wyrażali publicznie swój entuzjazm. To wzbudziło wściekłość Polaków…



                    SLOGANY WYWRACAJĄCE KISZKI

                    Teraz oddajmy głos Polakowi. Jego relacja uzupełnia przytoczone wcześniej świadectwo, to z Wilna:

                    Wśród tłumu dotarłem do Wielkiej, tam obok ratusza witano Krasną Armię w całej okazałości i z całą okazałością. Szczypałem się od czasu do czasu, by się przekonać czy jestem przytomny. Ciągle podejrzewałem, że to koszmarny sen. Tyle krzyków radosnych, wiwatów na cześć Stalina, Woroszyłowi, Mołotowa, Krasnej Armii nie słyszałem nigdy i nigdzie. Jakkolwiek nie znałem dokładnie członków poszczególnych organizacji lewicowych polskich (powinno być: komunistycznych - przyp. GW) - to stwierdzam, że i takich nie poznałem. Przypuszczam raczej, że byli. Natomiast cały spontaniczny entuzjazm wywoływali Żydzi. Nie było chyba organizacji żydowskiej, która by nie miała swych powitalnych przedstawicieli. Bund na ten dzień chyba ściągnął z najdalszych okolic Żydów, by tylko pokazać, że jest tego olbrzymia masa. Krzykom i wiwatom nie było końca. Żydóweczki były bezkonkurencyjne. Ich pomysły, kto ma żyć, wprowadzały w podziw. Ich slogany, już nie Polakowi, ale przeciętnie uczciwemu człowiekowi, wywracały kiszki.

                    Powtórzmy, kończąc na razie cytaty, ocenę nastrojów panujących wśród Polaków żyjących pod okupacją sowiecką w stosunku do mieszkających tam Żydów, jaką w swoim raporcie z lutego 1940 r. sformułował Jan Karski:

                    w zasadzie jednak i w masie Żydzi stworzyli tu sytuację, w której Polacy uznają ich za oddanych bolszewikom i – śmiało można powiedzieć – czekają na moment, w którym będą mogli po prostu zemścić się na Żydach. W zasadzie wszyscy Polacy są rozżaleni i rozczarowani w stosunku do Żydów – olbrzymia większość (przede wszystkim oczywiście młodzież) dosłownie czeka na sposobność krwawej zapłaty.
                    • Gość: assaa Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 23.12.12, 18:15
                      O NASTROJACH ZBIOROWOŚCI I EGZYSTENCJALNEJ MATEMATYCE

                      We wrześniu 1939 r. wymarzona i wytęskniona przez naszych przodków Polska, wybroniona w sierpniu 1920 r. przed zalewem bolszewickim Ojczyzna, przestała istnieć. Ledwie po niecałych dwudziestu jeden latach od Jej odrodzenia, po stu dwudziestu trzech latach zaborów. Dla znakomitej większości naszych rodaków było to dogłębnie traumatyczne doświadczenie. Opisane w przywołanych w niniejszym tekście świadectwach zachowania i postawy niektórych obywateli polskich narodowości żydowskiej wobec nowej rzeczywistości, symbolizowanej obecnością wrogich Polsce i całej cywilizacji łacińskiej sierpów i młotów oraz czerwonych gwiazd na ulicach oraz rynkach polskich miast i miasteczek położonych na ogarniętych okupacją sowiecką terenach II Rzeczypospolitej, musiały wydać, i pośród niemałej części Polaków wówczas na tych terenach zamieszkałych wydały, zatruty owoc w postaci bardzo poważnego wzrostu wrogości wobec miejscowych społeczności żydowskich. Złe emocje kierowane były w stosunku do całych lokalnych wspólnot żydowskich, bez rozróżniania przypadków indywidualnych, bez oddzielania osób winnych kolaboracji z Sowietami od niewinnych. Taki jest, szczególnie w okresach ostrych konfliktów, charakter nastrojów zbiorowości. Głosy i postawy nie wpisujące się w schematy myślenia kolektywnego tracą wówczas bardzo na znaczeniu. Zjawisko zmniejszania znaczenia poglądów niekolektywnych dla sposobu w jaki rzeczywistość postrzegana jest przez daną zbiorowość, zwłaszcza poglądów przeciwstawiających się prostackim i nieprawdziwym ze swej istoty uogólnieniom polegającym na przypisywaniu negatywnych cech lub ciężkich przewin, np. grzechu kolaboracji z okupantem, całym społecznościom czy narodowościom, jest tym silniejsze i szybsze, im bardziej opresyjne są warunki, które te uogólnienia wywołują. Zależność ta ma zatem charakter wprost proporcjonalny. Tak było, jest i będzie – pod każdym niebem, niezależnie od szerokości geograficznej. Można i pewnie nawet należy nad tym ubolewać, tyle że w najmniejszym stopniu nie zmieni to wspomnianej prawidłowości. Warto pamiętać także o tym, że siła i znaczenie głosów stanowiących emanację prostackich i nieprawdziwych uogólnień typu: „Żyd znaczy zdrajca” czy – przenosząc się na chwilę w czasy zupełnie niedawne – np. siła i znaczenie wyzwisk i szyderstw kierowanych wobec osób, które modliły się pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie są odwrotnie proporcjonalne do liczebności i jakości elity danej zbiorowości w danym momencie dziejów. Im jakość elity jest wyższa a jej liczebność większa, tym głos mentalnego motłochu jest słabiej słyszalny i ma mniejszy poklask. Czasy nam współczesne uświadamiają tę zależność w sposób bardzo wyraźny.



                      ZE ZDZIESIĄTKOWANĄ ELITĄ I BEZ PAŃSTWA W ROLI STRÓŻA PRAWA

                      Należy wiedzieć, zwłaszcza w kontekście zależności pomiędzy siłą i znaczeniem głosu gawiedzi a liczebnością i kondycją elity, że do lata 1941 r. ludność polska zamieszkująca te ziemie II Rzeczypospolitej, które jesienią 1939 r. znalazły się pod okupacją sowiecką, została zdziesiątkowana aresztowaniami (dotknęły one bezpośrednio w sumie ok. 110 tys osób) i deportacjami przeprowadzonymi przez Sowietów. Ci, podobnie jak Niemcy, pacyfikację polskiego społeczeństwa rozpoczęli od uderzenia przede wszystkim w jego elitę, w tym lokalne autorytety. Do dzisiaj historycy nie mogą doliczyć się Polaków wywiezionych na wschód z terenów okupacji sowieckiej w kolejnych czterech deportacjach, które miały miejsce do czerwca 1941 r. Podawane są różne wartości; aktualna wiedza nakazuje przyjęcie, jako najbliższej prawdy, liczby czterystu tysięcy.

                      Trzeba też pamiętać o tym, że niektórzy nasi bliźni przestrzegają porządku prawnego, zwłaszcza tych jego regulacji, które służą ochronie życia czy mienia, wcale nie dlatego, że są oni szczególnie mocno przywiązani do piątego czy też siódmego przykazania, lecz z powodu strachu przed sankcjami za działania niezgodne z prawem. W czasach względnie normalnych, tj. gdy państwo wypełnia swoje obowiązki stróża prawa w zakresie ochrony życia, zdrowia i mienia obywateli, motywy, dla których ludzie przestrzegają norm prawnych chroniących wskazane wartości, nie mają większego znaczenia. Liczy się skutek. Niemniej w samym tylko 2010 r. w Polsce doszło do 440 zabójstw, zaś w kolejnych 240 przypadkach dopuszczono się zbrodni usiłowania zabójstwa. Statystyka za rok 2011 wygląda bardzo podobnie. Poważny problem zaczyna się, gdy normalna państwowość upada, a na jej miejsce wchodzi władza, np. okupacyjna, która zadań tych wypełniać nie zamierza, a wręcz przeciwnie – daje przyzwolenie i zachęca do czynów przestępnych wobec tej czy innej zbiorowości ludzkiej. Chętnych nigdy nie zabraknie, pod każdym niebem, pod każdą szerokością geograficzną.



                      KOLEJNE KILKA OGNIW DŁUGIEGO ŁAŃCUCHA PRZYCZYN

                      Stan będącej udziałem wielu Polaków silnej niechęci czy wrogości wobec Żydów na terenach okupowanych przez Sowietów, zbudowany na psychologicznie silnej konstrukcji bram triumfalnych i wieców powitalnych fetujących sowieckiego okupanta depczącego polską państwowość, utrwalony został przez kolejne miesiące tej okupacji. Czy były ku temu obiektywne powody? Mnie się zdaje, że dużą część odpowiedzi na to pytanie daje przytoczony we wcześniejszej partii tekstu fragment raportu Karskiego, tego z lutego 1940 r. Warto przy tym pamiętać, że mechanizm rodzenia się i potęgowania tej wrogości miał żyzny podkład w postaci silnej odrębności, w tym kulturowej i religijnej, członków społeczności żydowskiej od otaczającego ją nieżydowskiego otoczenia, przy jednoczesnym braku istotnych procesów asymilacyjnych z polskim środowiskiem. Znaczna część Żydów zamieszkałych na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej nie umiała nawet mówić po polsku. Można powiedzieć, że w chwili rozpoczęcia się okupacji sowieckiej społeczność polska i żydowska żyły obok siebie, a nie ze sobą, że były to dwa odrębne światy, o czym będzie jeszcze dalej mowa. Wraz z nastaniem i trwaniem realiów sowieckiej rzeczywistości, w relacjach polsko-żydowskich zaczęła dominować silna niechęć, wręcz wrogość. Rzecz jasna, od tej reguły zdarzały się wyjątki, ale nie miały one istotnego wpływu na wzajemne relacje panujące pomiędzy tymi zbiorowościami ludzkimi.

                      Na zachodniej Białostocczyźnie i w łomżyńskim stosunki te, nacechowane wspomnianą odrębnością, już przed II Wojną Światową miały konfliktowe oblicze, czego powodem były przede wszystkim spory na tle ekonomicznym (choć nie bez znaczenia był również stosunkowo liczny udział młodzieży żydowskiej w organizacjach komunistycznych, które, przypomnijmy, w ogóle nie uznawały państwa polskiego i działały na jego szkodę). Stroną inicjującą spory byli Polacy, wspierani politycznie przez silne na tamtych terenach Stronnictwo Narodowe. Bywało, że konflikt ten wykraczał poza ramy prawne; dochodziło do przestępstw, najczęściej przeciwko mieniu, wskutek których poszkodowanymi byli Żydzi. Trzeba jednak mocno i wyraźnie podkreślić, w kontekście tych przypadków, że państwo polskie traktowało swoich obywateli żydowskiego pochodzenia jako pełnoprawnych uczestników wspólnoty: policja broniła ich bezpieczeństwa i mienia, a osoby, które dopuściły się tego rodzaju czynów przestępnych nie mogły ze strony wymiaru sprawiedliwości II Rzeczypospolitej liczyć na jakąkolwiek taryfę ulgową.

                      Pamiętając o tym, co w swoim raporcie z lutego 1940 r. napisał Karski, a ja pozwoliłem sobie przywołać we wcześniejszym fragmencie niniejszego szkicu, można chyba dość łatwo zrozumieć mechanizm, który spowodował, że u progu okupacji niemieckiej ta część Polaków, która od jesieni 1939 r. do czerwca 1941 r. żyła w realiach okupacji sowieckiej, w swojej większości, zapewne znacznej, odnosiła się do Żydów z dużą niechęcią, a często wrogością. Nie inaczej było w łomżyńskim, w tym w Jedwabnem. W miasteczku, w którym 10 lipca 1941 r. kilkudziesięciu Polaków, działających z inspiracji i pod kontrolą
                      • Gość: assaa Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 23.12.12, 18:16
                        Pamiętając o tym, co w swoim raporcie z lutego 1940 r. napisał Karski, a ja pozwoliłem sobie przywołać we wcześniejszym fragmencie niniejszego szkicu, można chyba dość łatwo zrozumieć mechanizm, który spowodował, że u progu okupacji niemieckiej ta część Polaków, która od jesieni 1939 r. do czerwca 1941 r. żyła w realiach okupacji sowieckiej, w swojej większości, zapewne znacznej, odnosiła się do Żydów z dużą niechęcią, a często wrogością. Nie inaczej było w łomżyńskim, w tym w Jedwabnem. W miasteczku, w którym 10 lipca 1941 r. kilkudziesięciu Polaków, działających z inspiracji i pod kontrolą uzbrojonych Niemców, zamordowało kilkuset, zapewne około czterystu, Żydów. Tych Niemców pod bronią było, według różnych źródeł, od piętnastu do dwudziestu pięciu; żandarmi z miejscowego posterunku i gestapowcy, ci ostatni prawdopodobnie z komanda Hermanna Schapera. Przebieg tragicznych wydarzeń z 10 lutego 1941 r. w Jedwabnem był i nadal pozostaje przedmiotem wielu publikacji a także sporów. Nie zamierzam niniejszym tekstem odświeżać różnic co do przebiegu tego dramatu, chcę jedynie zwrócić uwagę na jeden aspekt tych zdarzeń.



                        SKALA

                        Wedle wytworzonych w 1940 r. dokumentów sowieckich w Jedwabnem mieszkało wówczas 2 385 mieszkańców, w tym 1823 Polaków i 562 osoby narodowości żydowskiej. Nie ma powodów żeby tym danym odmawiać wiarygodności. Można też zasadnie przyjąć, że wskazane wartości liczbowe nie uległy znaczącej zmianie do feralnego dnia 10 lipca 1941 r. Załóżmy zatem, dla zobrazowania proporcji, że mordu na kilkuset osobach z żydowskiej społeczności Jedwabnego dopuścili się wyłącznie mieszkańcy tego miasteczka (w rzeczywistości część zbrodniarzy pochodziła z okolicznych miejscowości). Sprawców było – według różnych źródeł i wersji (pomijam świadectwa i oceny bardzo mało prawdopodobne, niezależnie od ich wydźwięku) – nie mniej niż dwudziestu i nie więcej niż pięćdziesięciu. Uznajmy, że było ich pięćdziesięciu. To oznacza, że krew Żydów jedwabieńskich miało na rękach 2,7 procenta Polaków z tego miasteczka. Oczywiście jest to pewne uproszczenie. Gdyby bowiem liczebność sprawców odnosić wyłącznie do zbiorowości dorosłych mężczyzn narodowości polskiej zamieszkujących wówczas Jedwabne, to wskazany odsetek byłby większy; jednak gdyby uwzględnić, że udział w zbrodni wzięli udział także Polacy spoza Jedwabnego, to zapewne wartość tego odsetka uległaby obniżeniu poniżej poziomu 2 procent. Tak czy inaczej, powyższa wartość procentowa wydaje mi się dość ważna dla uprzytomnienia sobie skali zjawiska, zwłaszcza w kontekście nastrojów panujących w relacjach polsko-żydowskich u progu zmiany okupanta, z sowieckiego na niemieckiego, i przyczyn, które nastroje te wywołały. Pokazuje ona bowiem w sposób jednoznaczny, że znakomita większość Polaków z Jedwabnego nie wzięła udziału w mordzie na swoich żydowskich sąsiadach. Wobec tragicznych wydarzeń z 10 lipca 1941 r. ogromna większość naszych rodaków z tego miasteczka zachowała postawę bierną.

                        Tak było również w innych miejscowościach tego regionu, w których część ich polskich mieszkańców dopuściła się mordów na Żydach. Orientacyjna liczba Polaków, którzy w lecie 1941 roku na obszarze zachodniej Białostocczyzny i łomżyńskiego dopuścili się mordów lub gwałtów na ludności żydowskiej nie przekracza jednego tysiąca. Społeczność polska na tych terenach liczyła wtedy około jednego miliona osób. Zatem grzech Kaina, w kontekście popełnionych w lecie 1941 r. zabójstw na Żydach, można przypisać, dokonując zaokrąglenia na niekorzyść polskiej zbiorowości, jednemu promilowi Polaków zamieszkujących wówczas wymienione obszary.

                        Mnie się zdaje, że to też jest bardzo istotna proporcja. Warta zapamiętania, choćby z dwóch powodów. Pierwszym niech będzie obraz jednego z aspektów rzeczywistości okupacji sowieckiej przedstawiony w przywołanym w niniejszym tekście fragmencie raportu Karskiego z lutego 1940 r., zaś drugim współczesny nam przekaz filmowy. Powtórzmy, bo to jest ważna konstatacja, że ogromna większość naszych rodaków zamieszkujących w owym, podłym, czasie zachodnią Białostocczyznę i łomżyńskie nie wzięła udziału w mordach i gwałtach na swoich żydowskich sąsiadach. Wobec tragicznych wydarzeń z lata 1941 r. zachowała postawę bierną.

                        O ARCYLUDZKIM NIEBOHATERSTWIE

                        Red. Piotr Zychowicz, w artykule który ukazał się bodaj w ostatnim numerze tygodnika „Uważam Rze”, w okresie, w którym pismo to z żoną kupowaliśmy, przypomniał, że nikt nie może od ludzi żądać czy oczekiwać bohaterstwa. Bardzo słuszna to uwaga, gdyż bohaterstwo z samej istoty jest zachowaniem wyjątkowym, niestandardowym. A przeciwstawienie się, przez udzielenie pomocy Żydom, w tamten tragiczny, lipcowy dzień 1941 roku w Jedwabnem (w tym kontekście nazwa miasteczka służy mi jedynie za przykład) liczącemu kilkadziesiąt osób, owładniętemu żądzą ślepej zemsty, działającemu z inspiracji i pod kontrolą grupy uzbrojonych Niemców motłochowi wymagało niezwykłej odwagi, zwanej inaczej bohaterstwem. Tę samą ocenę odnoszę także do innych pogromów Żydów, do których doszło w lecie 1941 r. na zachodniej Białostocczyźnie i w łomżyńskim. I z tego powodu bronię tych wszystkich naszych rodaków, którzy wobec tamtych wydarzeń zachowali postawę bierną. Ich reakcja była najzupełniej normalna, wręcz arcyludzka. Nie miała oczywiście nic wspólnego z bohaterstwem, za to miała bardzo wiele wspólnego z chęcią przeżycia. Już pomoc bliźniemu, za którą można zapłacić własnym zdrowiem, jest zachowaniem niezwykłym. Natomiast pomoc nielubianemu bliźniemu, za którą można zapłacić życiem – a jeśli mord zbiorowy wisi w powietrzu, to przeciwstawienie się oprawcom, pewnym swojej bezkarności i nią rozbestwionym, wiąże się właśnie z takim ryzykiem – jest czymś zupełnie wyjątkowym. Kto tego nie bierze pod uwagę, ten całkowicie rozmija się z prawdą życia. Dlatego nie ma co takiej pomocy ani wymagać, ani oczekiwać, ani jej braku potępiać czy choćby krytykować. I należy przy tym pamiętać, że ta sama ludność polska, która wobec gwałtów i mordów na Żydach nie udzieliła im pomocy, lecz pozostała bierna, dość powszechnie i ofiarnie – pomimo grożących jej drakońskich kar – wspierała polską partyzantkę niepodległościową, walczącą na tamtych terenach z okupacją niemiecką, a po lipcu 1944 r. z okupacją komunistyczną. Te wszystkie aspekty problemu, podobnie jak świadectwa z epoki przywołane w niniejszym tekście, warto mieć na uwadze, zwłaszcza przy tworzeniu scenariuszy lekcji historii dla uczniów.

                        Ryzykując zarzut trywializacji tego szkicu, przypomnę zdarzenie sprzed raptem niecałych trzech lat. Otóż w lutym 2010 roku na warszawskiej Woli, w biały dzień, w ruchliwym miejscu nieopodal jednego z centrów handlowych, dwóch wyrostków stało na przystanku tramwajowym. Gdy podjechał tramwaj jeden z nich rzucił koszem na śmieci w zatrzymujący się wagon. Spośród ludzi, którzy wówczas znajdowali się na miejscu, a było ich pewnie w sumie kilkudziesięciu, zareagował tylko jeden, wysiadający z tramwaju mężczyzna. Policjant z kilkunastoletnim stażem. Nie pełnił wówczas służby, ubrany był po cywilnemu. Nikt nie podążył mu z pomocą. Zwykli ludzie nie chcieli się mieszać. Chwilę potem został ugodzony nożem, w wyniku rany zmarł. Sprawcy nie niepokojeni przez nikogo uciekli (wkrótce zostali zatrzymani przez policję i osądzeni). Dziś w miejscu, w którym zginął ów stróż prawa stoi kapliczka, w której wmurowano tablicę pamiątkową przypominającą o tym tragicznym zdarzeniu; znajduje się na niej m.in. upamiętniający interweniującego wtedy policjanta napis: „zginął, bo nie przeszedł obojętnie wobec zła”. Dlaczego przywołuję to zdarzenie? Otóż przypomniana sytuacja z warszawskiej Woli wydaje mi się w porównaniu z realiami panującymi 10 lipca 1941 roku w Jedwabnem zupełnie komfortowa dla przeciwstawienia się złu. Nie chodzi oczywiście o skalę dramatu, rzecz dotyczy zwykłych ludzkich reakcji. Wtedy w Jedwabnem nie było struktur polskiego państwa (te przestały istnieć we wrześniu 193
                        • Gość: assaa Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 23.12.12, 18:17
                          Dziś jest zupełnie inaczej. Mamy własne państwo i policję zwalczającą przestępców. Znakomita większość zwykłych ludzi odnosi się do chuliganów z dużą awersją, a z sympatią do tych, którzy stają w obronie porządku. A jednak poza policjantem, który z racji wykonywanego zawodu był zapewne przyzwyczajony do podobnych interwencji i mógł czuć się pewnie, nikt nie zareagował, nikt się nie przeciwstawił złu. Świadkami podobnych sytuacji, tyle że mniej dramatycznych niż ta na warszawskiej Woli, było, zakładam, wielu z nas. I większość z nas, sądzę tu po sobie, zachowała lub zachowa wobec takich zdarzeń postawę bierną. I trwać w niej będzie dopóki można, dopóty nie ma konieczności stanięcia w obronie własnej lub najbliższych. Ale przecież nie oznacza to, że taka postawa jest wyrazem poparcia dla chuligaństwa, czy awersji wobec porządku. Ona po prostu jest przejawem zupełnie niebohaterskiej i jednocześnie arcyzrozumiałej niechęci do ściągania na siebie kłopotów, nawet w słusznej sprawie. Kto próbowałby uczynić z takiej postawy przykład poklasku dla chuligaństwa lub niechęci wobec porządku, byłby w moich oczach głupcem lub propagandystą. Dlatego z pełnym przekonaniem bronię, jako zupełnie normalnego, zachowania tej ogromnej większości naszych rodaków zamieszkujących latem 1941 r. zachodnią Białostocczyznę i łomżyńskie, która wobec mordów i gwałtów na swoich żydowskich sąsiadach zachowała postawę bierną.



                          O WYOBCOWANIU W CZASACH SPOKOJU I SAMOTNOŚCI W CHWILI KATASTROFY

                          Na zakończenie moich rozważań chcę wrócić do wspomnianej wcześniej kwestii silnej odrębności społeczności żydowskiej zamieszkującej ziemie polskie u progu II Wojny Światowej. Można chyba uznać, że brak poważniejszych procesów asymilacyjnych tej zbiorowości z nieżydowskim otoczeniem miał dla niej fatalne skutki w czasie katastrofy, jaka nadeszła dla Żydów wraz z niemiecką okupacją ziem polskich. Ferdynand Goetel, wybitny polski pisarz dwudziestowieczny, w latach 1926 – 1933 Prezes Polskiego PEN Clubu, nakreślił na kartach swoich znakomitych wspomnień „Czasy wojny” wstrząsający w swojej wymowie, a przy tym, jak sądzę, bardzo istotny dla zagadnienia relacji polsko-żydowskich w okresie okupacji niemieckiej, obraz ostatnich chwil przed zagładą społeczności żydowskiej z miasteczka Zawichost, leżącego w Polsce centralnej, około dwudziestu kilometrów na północny zachód od Sandomierza:

                          Miasteczko było zbyt małe, by opłacało się urządzić w nim getto, niewiele też zmieniło swój tryb życia aż do ostatniej chwili. Kupcy żydowscy handlowali w sklepach i na targu, rzemieślnicy pracowali. I nawet lekarz miejscowy, również Żyd, przyjmował pacjentów wszelkiego rodzaju. Latem 1943 r. przybył oddział gestapo, zwołał starszyznę żydowską i zapowiedział, że za kilka dni Żydzi mają Zawichost opuścić. Gotowi do wymarszu, mają oczekiwać przybycia konwoju. Był to już czas, gdy Żydzi, nawet na tak głębokiej prowincji jak ta, nie mogli mieć złudzeń, co ich czeka. Dworską bryczką nadjechałem do Zawichostu. Sklepy żydowskie były już częściowo pozamykane, warsztaty nieczynne. Ale cała ludność miasta była na miejscu. Stojąc w grupach czy siedząc na ławeczkach patrzyła w stronę gościńca, którym miał przybyć oddział policji niemieckiej. Przejeżdżającą bryczkę witali poważnymi i głębokimi ukłonami, jak coś bardzo drogiego, z czym się muszą pożegnać.

                          Mój drogi-spytałem poruszony towarzyszącego mi Józefa Targowskiego-czy oni wiedzą co ich czeka?

                          Och! Chyba tak!

                          Dlaczego się nie rozproszą, dlaczego nie uciekają?

                          Zamyślił się mój dziedzic i wzruszył bezradnie ramionami.

                          Dokąd? Dokąd mają uciekać?



                          Tak, nie było dokąd uciekać Żydom z Zawichostu. Długowieczny dramat ich odrębności w polskim środowisku spowodował, iż w chwili katastrofy znaleźli się bez zaplecza. Straszna samotność tej grupy ludzkiej, oczekującej bez oporu śmierci wśród otwartych dookoła lasów, zarośli, chat i pól sąsiadujących, z którymi nigdy nie potrafiła zrosnąć się organicznie, mimo iż żyła wśród nich od długich wieków, objawiła mi nagle tragiczne fatum narodu, który, wygnany ze swej ojczyzny, nigdy nie umiał zrosnąć się z inną.

                          Rzecz jasna, to jest diagnoza o charakterze generalnym. Zaistniało wiele jednostkowych zdarzeń wymykających się konkluzji sformułowanej przez Goetla. Tak, tak - można wskazać piękne przykłady zupełnie do niej nieprzystające. Ich najbardziej chlubną grupę stanowi z jednej strony obecność kilkuset nazwisk żydowskich na liście katyńskiej, którą można uznać za koronę dowodu miłości i przywiązania do naszej Ojczyzny, a z drugiej strony ofiara rodziny Kowalskich, przypomniana w znakomitym filmie Arkadiusza Gołębiewskiego i Macieja Pawlickiego, czy poświęcenie wielu innych polskich rodzin, które pomimo zagrożenia karą śmierci, zdecydowały się w tamtych, upiornych, czasach pomagać Żydom. Sądzę jednak, że przykłady te nie mają istotnego wpływu na trafność diagnozy postawionej przez Goetla. Diagnozy bezbrzeżnie smutnej, ale jakże życiowo prawdziwej.
                          • Gość: assaa Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 23.12.12, 18:23
                            Grzegorz Wąsowski

                            PS. Przywołane w niniejszym tekście świadectwa odnoszące się do ziem wschodnich II Rzeczypospolitej, jak również fragment raportu Jana Karskiego z lutego 1940 r., informację o sowieckich danych na temat liczebności i struktury narodowościowej mieszkańców Jedwabnego w 1940 r. a także wartości wyrażające stosunek liczbowy Polaków winnych mordów lub gwałtów na Żydach w lecie 1941 r. na terenie zachodniej Białostocczyzny i łomżyńskiego do ogółu ludności polskiej zamieszkującej wówczas te tereny podałem za pracą Marka Wierzbickiego „Polacy i Żydzi w zaborze sowieckim” (Stowarzyszenie Kulturalne Fronda, Warszawa 2007); wszystkim zainteresowanym jak naprawdę było, gorąco polecam lekturę tego dzieła.

                            wpolityce.pl/artykuly/43319-krotka-refleksja-zainspirowana-filmem-poklosie-oparta-na-cytatach-z-materialow-pomocniczych-do-nauki-o-polsce-i-swiecie-wspolczesnym
        • Gość: Cruise Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.12, 19:20
          Pozostałe " mendy" używają wobec siebie określeń " prawdziwy polak" albo " prawdziwy patriota"
          • Gość: olo Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 10.11.12, 20:35
            Nudzisz leming. Napisalem już byś spadał.
            • Gość: Cruise Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.12, 21:14
              Jak będziesz miał prywatne forum a ja tam nie daj Boże zabłądze to wtedy możesz do mnie mówić , narazie dziób na kłódkę i niestety musisz znosić lemingi, pieski preriowe i inne stadne zwierzatka aaaaaaaa i wiewiórki też
              • Gość: DJ Trotyl Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.146.125.185.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.11.12, 22:30
                38 mln Polaków musi znosić proszkowego chomika i jakoś żyją :)
            • Gość: Cran Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 11.11.12, 06:58
              Wystarczy obejrzeć i wysłuchać recenzję "niezależnych" i kochających Polskę:
              wpolityce.pl/wideo/40373-jan-pospieszalski-recenzuje-poklosie-polecamy
              Dość słuchania Żydów i i ich potomków w mawianiu nam co jest dobre da Polaków a co złe.
              Za co ciągle mamy przepraszać i co robić żeby "bracia" nie byli na nas źli.

          • Gość: Szebrun Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: 194.181.137.* 19.11.12, 12:25
            wpolityce.pl/wydarzenia/40924-opowiesc-o-dzikich-polakach-pasikowski-idzie-dalej-niz-gross-dodajac-do-historii-kolejne-klamstwa-i-manipulacje

            Opowieść o dzikich Polakach. Pasikowski idzie dalej niż Gross, dodając do historii kolejne kłamstwa i manipulacje


            „Pokłosie” ma zapewniony sukces. Najpierw w Polsce, potem za granicą zostanie okrzyknięte dziełem „ważnym” i ukazującym, jak „naprawdę” zachowywali się Polacy. Konsekwencje dla Polski będą opłakane – pisze Piotr Gontarczyk na łamach GPC.

            Jak podkreśla historyk scenariusz Pasikowskiego, choć momentami żenuje brakiem wiarygodności i zawiera błędy historyczne, jest dynamiczny, brutalny i obrazowy.

            Powykrzywiane twarze Polaków wyglądają jak karykatura ludzkości. Podstawowym zwrotem grzecznościowym tubylców jest „ty sk…synu”, metodą komunikacji – „walnięcie piąchą w mordę”, „wyjechanie z bani”. W ruch idą drągi, kosy, widły i siekiery. Dzicy Polacy gotowi są bez mrugnięcia okiem zarżnąć każdego, kto chciałby im odebrać zrabowany żydowski majątek

            - relacjonuje swoje wrażenia Gontarczyk. Zauważa jednak, że choć Pasikowski ma prawo myśleć o Polakach, jak mu się podoba, to jednak dla tak delikatnych tematów winny obowiązywać jakieś kanony wiarygodności.

            Owszem, latem 1941 r. na Kresach przelała się fala antyżydowskiej przemocy, ale taki przypadek samodzielnego masowego mordu na Żydach nigdy nie miał miejsca. Mord w Jedwabnem – który stał się inspiracją filmu – był elementem zaplanowanej polityki eksterminacyjnej Niemców, przez nich zorganizowany i przeprowadzony, choć niestety przy udziale grupy Polaków. Takie są fakty bez względu na kłamliwą wersję przedstawioną w hochsztaplerskiej książce „Sąsiedzi” Jana Tomasza Grossa

            - podkreśla historyk.

            Jak twierdzi film Pasikowskiego idzie dalej niż Gross i dodaje do historii kolejne kłamstwa i manipulacje.

            W efekcie odczłowieczone polskie bydło samodzielnie, bez Niemców dokonuje mordu na ponad 100 Żydach. Trudno byłoby znaleźć lepszą egzemplifikację publicznie promowanych ostatnimi laty kłamstw i antypolskich stereotypów

            - zauważa. Zdaniem Gontarczyka w normalnym kraju na taki film zareagowałyby władze państwowe, a paszkwil i paszkwilantów dotknęłaby społeczna anatema. U nas spotka się on jednak zachwytami mainstreamowych mediów i obojętnością, a może nawet wsparciem aparatu państwa, które nieco zatraciło zainteresowanie polskimi sprawami.

            Gontarczyk przekonuje, że reżyser „Pokłosia” miał zapewniony sukces osobisty i komercyjny, zanim jeszcze film wszedł na ekrany. Najpierw w Polsce, potem za granicą zostanie okrzyknięty dziełem „ważnym” i ukazującym, jak „naprawdę” zachowywali się Polacy. Konsekwencje dla Polski będą opłakane – przestrzega historyk.


            Naturalnie można byłoby próbować dyskutować z Pasikowskim o prawdzie historycznej, obowiązkach artysty i obywatela, ale myślę, że to bezcelowe. Uczciwość, prawda historyczna i Polska są dziś dla wielu mniej ważne niż blask reflektorów i to, że można się nieźle obłowić. W tym względzie Pasikowski wydaje się tylko mało finezyjną kopią swoich negatywnych bohaterów filmowych

          • Gość: Kain Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.static.hostnoc.net 12.01.13, 09:03
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13185780,Michalkiewicz_demaskuje_w_Gdyni_antypolonizm__Sluchacze.html
            Michalkiewicz jest osobą chętnie zapraszaną. Również w piątek, ale przed południem, spotkał się ze studentami Uniwersytetu Gdańskiego, gdzie wygłosił wykład "Zmiany w Polsce".
            W Gdyni natomiast skupił się na zjawisku antypolonizmu, które zdefiniował jako "niemiecka i żydowska polityka historyczna oraz działalność Piątej Kolumny", służące "określonym celom politycznym". Jakim? W skrócie rzecz ujmując: zaspokojeniu żydowskich roszczeń co do pozostawionego w Polsce mienia i "uznaniu Polaków jako morderców Żydów".
    • Gość: Izaak Goldwicht Niemcy mnie biją! IP: *.182.233.15.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.11.12, 11:27
      Co to była za hutzpah :)

      • Gość: Gass Re: Niemcy mnie biją! IP: 194.181.137.* 11.11.12, 12:19
        Dla mnie kompromitującym jest to, że to Rosja daje pieniądze na produkcje tego filmu.
        KGB jak sterowała Polaczkami tak steruje dalej. Poprzez sprytne zabiegi pijarowskie.

        • Gość: Natan Grunspan-Kik Re: Niemcy mnie biją! IP: *.180.125.186.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.11.12, 14:59
          Pijarzy zawsze szkodzili w Polsce!
    • prawdziwyradonianin Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po 11.11.12, 12:35
      A ja byłem i film mi się podobał. Wreszcie ktoś opowiedział jedna historie jako przykład ukrywanych historycznych wydarzeń jakoby wszyscy Polacy byli zawsze aniołami. Tamte czasy były trudne i tak jak w czasach Komuny, znajdowały się czarne owce, które nie wytrzymywały presji lub też chcący iść na skróty, pragnęli osiągnąć jakiś sukces.
      • Gość: sdmin Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 11.11.12, 18:22
        Jesteś prowokatorem.
        • Gość: Dópek radomski Uwaga - prowokatorzy! IP: *.147.72.181.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.11.12, 18:35
          Izaak Zimmerman, Roman Liebling, Izaak Goldwicht, Natan Grunspan-Kikiel, Jojne Kalwas, Dawid Lachman, Jakub Kleinman, Josek Lewinkopf, Ozjasz Goldberg, Henryk Goldszmid, Mendel Zukerman, Icek Kordblum oraz Aron Berman ... lista długa, ale warto ją znać!


          • leming.nr1 Re: Uwaga - prowokatorzy! 12.11.12, 19:40
            Gość portalu: Dópek radomski napisał(a):

            > Izaak Zimmerman, Roman Liebling, Izaak Goldwicht, Natan Grunspan-Kikiel, Jojne
            > Kalwas, Dawid Lachman, Jakub Kleinman, Josek Lewinkopf, Ozjasz Goldberg, Henryk
            > Goldszmid, Mendel Zukerman, Icek Kordblum oraz Aron Berman ... lista długa, al
            > e warto ją znać!
            >
            >

            A kto to?
            • Gość: Dópek radomski Re: Uwaga - prowokatorzy! IP: *.30.171.33.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.11.12, 19:56
              Prowokatorzy :)
              • leming.nr1 Re: Uwaga - prowokatorzy! 12.11.12, 19:59
                Gość portalu: Dópek radomski napisał(a):

                > Prowokatorzy :)

                A mają jakieś inne nazwiska? :)
    • leming.nr1 Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po 12.11.12, 19:44
      Nie wiem czy wy możecie oglądać filmy hollywoodzkie. Przecież tam po za kilkoma Anglikami, kilkoma Kanadyjczykami, jednym Włochem, Austrijakiem i Australijczykiem, występują sami Żydzi.
      • leming.nr1 Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po 12.11.12, 19:45
        Austriakiem, oczywiście.
        • Gość: Dópek radomski Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.30.171.33.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.11.12, 20:29
          Zapomniałeś o Romku Lieblingu z Krakowa :)
          • leming.nr1 Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po 12.11.12, 20:33
            Gość portalu: Dópek radomski napisał(a):

            > Zapomniałeś o Romku Lieblingu z Krakowa :)

            On to się chyba w Hoolywoodzie nie może pokazać, bo go do więźnia faszyści wsadzą.
            • Gość: Dópek radomski Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.181.242.124.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.11.12, 20:57
              No właśnie - wydupczył oralnie i analnie nieletnią po podaniu jej procha, a później był zaszokowany, że chcieli go skazać. Czy to nie szmonces?
              • leming.nr1 Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po 13.11.12, 09:46
                Gość portalu: Dópek radomski napisał(a):

                > No właśnie - wydupczył oralnie i analnie nieletnią po podaniu jej procha, a póź
                > niej był zaszokowany, że chcieli go skazać. Czy to nie szmonces?
                >

                Potem, to był zszokowany tym, że prokurator chce wydupczyć jego.
                • Gość: BOB Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.12, 15:03
                  Zastanawiam się skąd w ludziach tyle nienawiści - i to głównie w tych którzy co niedziela w pierwszym rzędzie u proboszcza.... Czy dlatego że żydzi zawsze byli bogatsi od polaków? Racjonalnie myśląc my jako naród nie jesteśmy kryształowi (zresztą każdy naród ma coś na sumieniu). Widząc skalę antysemityzmu jestem pewny że wydarzenia w Jedwabnem miały miejsce...
                  • Gość: Ja Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.12, 15:40
                    A tu film dokumentalny, o tym, jak żyd po powrocie do Polski odwiedza wieś, gdzie zamordowano jego rodziców. Spotyka tam morderców, którzy tam mieszkają nadal. Oczywiście to paszkwil przeciwko Polakom.
                    www.youtube.com/watch?v=eMoJbJBXwOE
      • Gość: azazis Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.designadv.eu 27.11.12, 03:49
        to żydzi też są czarni???
    • Gość: DJ Trotyl Co za dużo to iświnia nie chce! IP: *.180.150.25.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.11.12, 16:38
      Wszystko przez "Listę Szyndlera" ... Szpilberg dostał sporo nagród, potem Polański zrobił "Pianistę", następnie Hollandówna, a teraz Pasikowski. Czy Żydzi myślą, że cały świat ma płakać do końca świata?

      Stalin zagłodził tylko w 1932 roku prawie 10 mln Ukraińców, Turcy zamordowali miliony Ormian, Hutu Tutsich, Serbowie Bośniaków ... Żydzi niech się przyjrzą temu jaki los zgotowali Palestyńczykom i niech wypier.dalają ze swoja martyrologią, bo przynudzają!
    • Gość: Opinia publiczna Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 14.11.12, 19:47
      PO obejrzeniu filmu już nie dziwią mnie tytuły
      ,,POLSKIE OBOZY KONCENTRACYJNE''' .
      Dziekujemy panie Pasikowski dziekujemy panie Stuhr.
      Dobra robota

      • Gość: wat Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 14.11.12, 20:00
        Stuhr? Lubię ojca jako aktora ale uszy ma ogromne a nosek też jakiś taki inny.
        • Gość: wemur Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 15.11.12, 16:55
          A synek nawet nie wie ile sobie ambarasu narobił tymi durnymi wypowiedziami w zaprzyjaźnionych z salonem mediach. Muślałem, że gość jest mądrzejszy.
          • leming.nr1 Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po 15.11.12, 18:17
            Gość portalu: wemur napisał(a):

            > A synek nawet nie wie ile sobie ambarasu narobił tymi durnymi wypowiedziami w z
            > aprzyjaźnionych z salonem mediach. Muślałem, że gość jest mądrzejszy.

            Podejrzewam, że synek sobie szczy na to, co sobie o nim myślą oczekujący przy drzwiach na salony.
            • Gość: wemur Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 15.11.12, 18:21
              Co najwyżej szcza jeśli już mój ty salonowcu
              • leming.nr1 Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po 15.11.12, 18:28
                Gość portalu: wemur napisał(a):

                > Co najwyżej szcza jeśli już mój ty salonowcu

                Jak by nie było Wolaku, leje na to ciepłym moczem.
            • Gość: мы  мы в рocиии IP: *.vfserver.com 15.11.12, 18:22
              мы в рocиии зa pis
              • Gość: PAP Re: мы в рocии IP: *.radom.vectranet.pl 15.11.12, 19:02
                Kilka wypowiedzi p. Macieja Stuhra świadczących o jego wysokich kwalifikacjach moralnych i intelektualnych:

                - "Poruszyła mnie nie tyle prawda historyczna, którą znałem z „Gazety Wyborczej”, ale to, jak ta historia wpływa na ludzi" – o korzystaniu wyłącznie z wyrafinowanych źródeł naukowych

                - "My Polacy nie mówimy o sobie źle. (...) Przywiązywaliśmy dzieci pod Cedynią jako tarcze i to jest super. To jest najlepsze, co mogło Polskę spotkać" - o polskich praktykach ludobójczych i niechęci do rozliczenia się z przeszłością

                - "Nie wiem, co bym zrobił, gdybym urodził się w Dortmundzie, powiedzmy w 1922 roku. Miło byłoby wierzyć, że prowadziłbym się dobrze, byłbym wrogiem Hitlera i nie zabijałbym Żydów. Niestety, podejrzewam, że zabijałbym" - przyszły minister przyznaje, że nie jest bohaterem. Tylko bohatera stać na taką szczerość

                - "(...) z punktu widzenia twórców i producentów możemy się tylko cieszyć. Trudno o większą reklamę, niż czegoś ludziom zakazać. Jestem spokojny o widzów w Ostrołęce, oni sobie ten film zobaczą" - o zakazie emisji "Pokłosia" wydanym przez faszystowskie władze Ostrołęki

                - "Z powodu udziału w filmie "Pokłosie" przestałem być uważany za Polaka w niektórych kręgach" - przyszły minister o prześladowaniach, jakie spadły na jego niepokorną osobę

                - "Szukanie wrogów, chociażby mniejszości narodowych, często jest najłatwiejszym sposobem obarczenia winą. Łatwiej jest winić za swoje niepowodzenia masonów, Żydów, Niemców, Rosjan, pedałów. To jest najprostsze" - o nazistowskich postawach w społeczeństwie na łamach naukowego periodyku

                - "Bitwa warszawska 1920 to rozprawa z bolszewizmem, (...) ale pomijamy milczeniem tysiące zagłodzonych jeńców" - o ludobójstwie dokonanym na rosyjskich pacyfistach

    • Gość: Reling Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: 194.181.137.* 16.11.12, 13:34
      Władze Warszawy na siłę pod groźbą przymusu wysyłali na film "Pokłosie" przedstawiający nieprawdziwy obraz Polaka-szabrownika.
      wpolityce.pl/wydarzenia/40765-ujawniamy-wladze-warszawy-wlaczyly-sie-w-promocje-poklosia-wysylano-nauczycieli-na-spotkanie-dot-filmu
      • justice_of_sheep tandetna propaganda 19.11.12, 23:19
        jako kolejna technika manipulacyjna społeczeństwa (czyt. pospólstwa). Pytanie -jaki prawdziwy powód, cel. Wystarczy prześledzić fakty o rozprzestrzenianiu się, rosnących wpływach, potędze narodu jadącego na "męczeństwie"
        • Gość: Chopin Żydzi co wy chcecie od mojej Polski??? IP: 74.82.222.* 20.11.12, 08:08
          Apelujemy do rodziców: protestujcie! Nie zgadzajcie się, by Wasze dzieci, na rozkaz władzy, zmuszano do oglądania "Pokłosia"

          wpolityce.pl/artykuly/40968-apelujemy-do-rodzicow-protestujcie-nie-zgadzajcie-sie-by-wasze-dzieci-na-rozkaz-wladzy-zmuszano-do-ogladania-poklosia
          W informacji podanej dziś na wPolityce.pl czytamy:

          Urzędnicy samorządowi, których Hanna Gronkiewicz-Waltz zatrudnia całymi tabunami i którym płaci rok w rok sowite premie z pieniędzy za sprzedane przedsiębiorstwa i z podwyżek cen komunikacji, mediów, przedszkoli etc. etc. kierują do podległych sobie szkół pisma, zobowiązujące dyrektorów do wysłania najpierw nauczycieli, a potem uczniów na „Pokłosie” Pasikowskiego.

          Oprócz samej wizyty w kinie na nasze dzieciaki czekają jeszcze lekcje (chociaż właściwszym określeniem będzie indoktrynacja) poświęcone temu dziełu i szerzej, problemowi zwalczenia „sienkiewiczowskiej wizji historii”.

          Obóz Platformy bije rekordy hipokryzji. W Święto Niepodległości owijają się biało-czerwoną flagą i najgłośniej (bo przez wszystkie media) krzyczą "Polska! Polska", by kilka dni później budować program szkolny całkowicie sprzeczny z umiłowaniem ojczyzny. Taki program, który sprawi, że ze szkół wyjdą ludzie napełnieni wstrętem do idei polskości.

          Hasło walki z "sienkiewiczowską" wizją historii jest zwyczajnie kłamliwe. Kto zna Sienkiewicza z lektury, a nie z karykatury, ten wie, jak boleśnie prawdziwie opisywał polskie wady narodowe - kłótliwość, zapalczywość, wielokrotnie zaprzaństwo i zdradę. Ale nasi przodkowie czuli, tak jak i my czujemy, że opisywał to wszystko, także wielkie upadki, z miłością do Polaków, z bólem człowieka z tej wspólnoty wyrastającego. To ten rodzaj bólu, który i dziś wielu czuje, gdy patrzy na mapę z zaznaczonymi granicami rozbiorowymi.

          W "Pokłosiu" mamy tymczasem wyraźną satysfakcję z rzekomego (bo wymyślonego) upadku polskiej wspólnoty. Mamy niechęć, a może nawet nienawiść i pogardę.

          Zmuszanie uczniów, by oglądali dzieło tak jawnie propagandowe i tak wyraźnie sprzeczne zarówno z prawdą historyczną, jak i dbałością o patriotyczne wychowanie młodzieży, jest praktyką stosowaną dotąd wyłącznie przez władze totalitarne.

          Dlatego apelujemy do rodziców: protestujcie, nie zgadzajcie się!

          Wypytujcie nauczycieli, czy i ich zmusza się do promowania "Pokłosia" (współfinansowanego przez Rosję!), czy i oni dostali polecenia w tej sprawie.

          Jeśli tak - organizujcie sprzeciw, wciągajcie innych rodziców, i tłumaczcie młodzieży, dlaczego nie chcecie, by nasiąkała tak prymitywnym, niechętnym Polsce przesłaniem.

          Informujcie nas (redakcja@wpolityce.pl) o sytuacjach trudnych, wymagających medialnego wsparcia. Będziemy reagowali. Także u Rzecznika Praw Obywatelskich i Rzecznika Praw Dziecka.

          Rodzice mają prawo wychowywać dzieci w zgodzie ze swoimi przekonaniami. Gwarantuje to zarówno konstytucja jak i stosowne ustawy.

          Samo pojawienie się oporu ma kolosalne znaczenie. Tylko opór i protest pozwolą uchronić władzę rodzicielską przed agresywną propagandą. Dziś niszczącą pozytywny obraz Polski w oczach młodych ludzi, jutro narzucającą obyczajowy i moralny nihilizm.

          Powtórzmy: wyłącznie społeczeństwo obywatelskie, zorganizowane, solidarne, może obronić się przed agresją zideologizowanej władzy.

          Nawet skromny sprzeciw, choćby jednej osoby, ma sens. Szkoły często szukają pretekstu, by wycofać się z tego typu hucpy. Protestując, dajecie dyrektorom i nauczycielom szansę na oparcie się władzy. Dostarczacie argumentów, których oni również potrzebują - bo przecież zależą od władzy.

          CZYTAJ TAKŻE: "Pokłosie" współfinansowali Rosjanie. Spodobał im się scenariusz. Zapowiadają kolejne projekty w Polsce
          • Gość: Izaak Goldwicht Re: Żydzi co wy chcecie od mojej Polski??? IP: *.147.167.7.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.11.12, 18:46
            Jewreje zazwyczaj chcą łatwej kapuchy, albo władzy lub jednego i drugiego. Ich ustawiczne płacze o 2. WŚ stały się już nudne zwłaszcza w kontekście sprawy Palestyny!

            Wypier.dalać z tymi fałszywymi jękami do Madoffa!
    • Gość: janujowicz Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.vectro.com 20.11.12, 09:32
      Kolejny dowód na smutny brak wiedzy historycznej i literackiej twórców "Pokłosia" czyli nie Turek, ale francuski aktor grający cesarza!


      "Maćka Stuhra spotykają ataki ze strony internautów (bo nie widzów, jako że wielu z nich deklaruje, że filmu nie widziało, a nawet i nie obejrzy - wzorem pierwszego obywatela PiS - co ma sens, bo gdyby wszyscy ci, co wypisują brednie, film oglądali, to wynik frekwencyjny byłby wyższy), na które zasłużył tak samo jak ten aktor grający Turka, a opisywany przez Jana Chryzostoma Paska, którego potraktowano strzałą z łuku w czasie spektaklu, bo grał Turka".

      Jeśli powyższy cytat z wypowiedzi Władysława Pasikowskiego dla "Gazety Wyborczej" jest prawdziwy, to przyznaję, że z mej amerykańskiej perspektywy ignorancja autora ocieliła się, jak ociela się właśnie na ranchu w Arizonie jałówka u mych "sąsiadów". Dla wszystkich, którzy przeczytali Jana Chryzostoma Paska jest oczywiste, że chodzi nie o Turka, ale francuskiego aktora, grającego cesarza. Piszę o tym, cytując Paska, w książce "Sweeney wśród słowików".

      Jeśli postkomunizm wydaje z siebie taki owoc jak ta wypowiedź, to polemika z autorem traci sens. Ja o Wolińskiej, że mordowała. Protasiewicz, że była ona urzędnikiem państwowym. Ja, że Stefan Michnik jest komunistycznym przestępca, a Pasikowski, że w głowie mu jedynie tolerancja Szwedów, którzy nie chcą go wydać polskim władzom i chronią prawdę o Jedwabnym. I to już Jedwabnem bez Niemców!!!

      Dla badaczy pozostaje więc do zbadania "pochodzenie" owego Turka z wypowiedzi Pasikowskiego. Może nawet film można by nakręcić. Jakaś taka nowa wersja 1683 roku. Z Maciejem Stuhrem w roli Turka. Albo jak to Polacy sprowokowali 17 września pamiętnego roku Stalina, który chcąc nie chcąc musiał Niemcom pomóc. Z innych autorów nie chce reżysera egzaminować, bo będzie jak z Andrzejem Wajdą i jego legitymacją PZPR, która gdzieś się swego czasu zapodziała. Najpewniej u owego napastowanego przez polskie bydło Turka! I jeszcze jedno. Jestem pisarzem i z żadną partią nie mam nic do czynienia. Może jedynie z tą, która zwalcza głupotę.



      A oto co naprawdę napisał Jan Chryzostom Pasek podsumowując Rok Pański 1663:



      Skoro już, jakoby po zniesieniu wojska i położeniu na placu nieprzyjaciela, prowadzą w łańcuchu cesarza w ubierze cesarskim, koronę cesarską już nie na głowie mającego, ale w rękach niosącego i w ręce królowi francuskiemu onę oddającego — wiedzieliż tedy, że to był Francuz znaczny, który osobę cesarską reprezentował w łańcuchu idącą, umiał potrafiać physim jego i wargę tak też, jako cesarz, wywracał — począł jeden z Polaków konnych wołać na Francuzów:

      „Zabijcie tego takiego syna, kiedyście już porwali; nie żywcie go, bo jak go wypuścicie, będzie się mścił, będzie wojnę młożył, będzie krew ludzką rozlewał, a tak nie będzie nigdy miał świat pokoju; skoro zaś zabijecie, król JMość francuski osiągnie imperium, będzie cesarzem, będzie, da Pan Bóg, i naszym królem Polskim. W ostatku, jeżeli wy go nie zabijecie, ja go zabiję”.

      Porwie się do łuku; nałożywszy strzałę, jak wytnie pana cesarza w bok, aż drugim bokiem żelezie wyszło, zabił. Drudzy Polacy do łuków; kiedy wezmą szyć w owę kupę, naszpikowano Francuzów, samego, co siedział in persona króla, postrzelono; na ostatek na łeb i z majestatu spadł pod theatrum, z inszemi Francuzami uciekł.

      Stał się tedy po Warszawie wielki rozruch.

      CZYTAJ TEŻ: Pomóżmy Maciejowi Stuhrowi w trudnym dziele edukacji! Jak to naprawdę pod Cedynią i Głogowem było. Podaj dalej, może do chłopaka dotrze!

      wpolityce.pl/artykuly/40976-kolejny-dowod-na-smutny-brak-wiedzy-historycznej-i-literackiej-tworcow-poklosia-czyli-nie-turek-ale-francuski-aktor-grajacy-cesarza
    • Gość: PO odpowie czy nie Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: 74.82.222.* 21.11.12, 15:44
      wpolityce.pl/artykuly/41073-pytania-o-poklosie-czy-urzad-miasta-stolecznego-stosowal-taka-forme-bezplatnej-reklamy-w-stosunku-do-innych-filmow-z-gatunku-dreszczowiec
      Pytania o "Pokłosie". Czy Urząd Miasta Stołecznego stosował taką formę bezpłatnej reklamy w stosunku do innych filmów z gatunku dreszczowiec?

      Prezydent m.st. Warszawy
      Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz

      Wniosek o udzielenie informacji publicznej

      Działając w imieniu Stowarzyszenia Blogmedia24.pl z siedzibą w Olsztynie, na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej z dnia 6 września 2001 r. (Dz. U. Nr 112, poz. 1198), wnoszę o udostępnienie informacji publicznej w sprawie pisma Dyrektor Biura Edukacji Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy, Pani Joanny Gospodarczyk z dnia 05.11.2011 r., wysłanego do Naczelników WOW dla Dzielnic m.st.Warszawy wraz z dwoma scenariuszami lekcji przygotowanymi przez producenta filmu "Pokłosie": „Naród, który traci pamięć, traci sumienie”. Dyskusja o wartościach na podstawie filmu Władysława Pasikowskiego „Pokłosie” i " Z jaką prawdą każe nam się zmierzyć film Władysława Pasikowskiego „Pokłosie”?".

      Autorka scenariusza, podpisana na dokumencie przekazanym do Biura Edukacji U.M.St.W., pani Anna Klimowicz, tak opisuje film, na który za pośrednictwem oficjalnych wytycznych wysłanych z Urzędu do podległych jednostek, wysyła nauczycieli i uczniów szkół warszawskich: Dreszczowiec (ang. thriller) – rodzaj utworu sensacyjnego, powieści, filmu lub serialu telewizyjnego, którego zadaniem jest wywołanie u odbiorcy (czytelnika, widza) silnych emocji: lęku, strachu, napięcia.

      W związku z tą akcją promocyjną prowadzoną za pośrednictwem Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy, zwracamy się uprzejmie o udzielenie informacji publicznej na poniższe pytania.

      1. Czy Urząd Miasta Stołecznego Warszawy stosował taką formę bezpłatnej reklamy w stosunku do innych filmów z gatunku dreszczowiec (ang. thriller), przesyłając jednocześnie zalecane dla podległych Urzędowi jednostek wytyczne z zestawem scenariuszy napisanych przez producenta? Jeżeli tak, prosimy o podanie nam tytułów i producentów oraz przekazanie nam kopii korespondencji.

      2. Czy Urząd Miasta ma obiecane pieniądze (jakie? od kogo?) za taką formę reklamy.
      Czy byli sponsorzy? Jeśli tak prosimy o podanie danych sponsorów. Jeśli nie to czy sponsorem jest miasto? Jaka to pozycja budżetu?

      3. Czy wysłane przy piśmie Dyrektor Biura Edukacji Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy scenariusze były konsultowane z MEN , albo z Kuratorium oświaty? Jeżeli tak, prosimy o kopię korespondencji.

      4. Czy sugerowanie podległym służbowo Naczelnikom WOW dla Dzielnic m.st.Warszawy wysyłanie nauczycieli i niepełnoletnich uczniów na dreszczowiec(ang. thriller) było jednocześnie wsparte pisemną sugestią, że szkoły muszą uzyskać zgodę rodziców na wysyłanie ich dziecka na film pełen okrucieństwa , brutalności, mogący mieć szkodliwy wpływ na psychikę ich dzieci? (jeżeli tak, prosimy o kopię korespondencji).

      5. Co grozi nauczycielom i uczniom, którzy nie zastosują się do pisma i co więcej, zbojkotują film całymi klasami lub szkołami?

      6. Czy pismo nie jest formą niedozwolonego nacisku na kadrę i uczniów?
      Posyłanie na taki film jest negacją pedagogiki, tym bardziej, że film powiela kłamstwa i nie sprzyja dialogowi polsko- żydowskiemu.

      7. Czy zawarte w scenariuszach producenta tezy historyczne były weryfikowane z IPN?

      8. Jak Pani Prezydent odniesie się do wypowiedzi reżysera filmu p.Pasikowskiego, który publicznie wypowiada się w mediach , reklamując tak swój film i czy uważa ją Pani za wystarczającą rekomendację, aby firmować ten film i tezy w scenariuszu producenta podpisem Urząd Miasta Stołecznego Warszawy :

      "Jak ktoś, kto ma choć łyżkę oleju w głowie i choćby trzy klasy szkoły podstawowej, może polemizować z argumentem, że Żydzi też mordowali naszych i po to masowo wstępowali do NKWD? No i co, kur..., z tego! Skoro naziści masowo mordowali jednych i drugich, to rozumiem, że państwo są za tym, żeby niemieckie dzieci i kobiety w stodołach palić? Nie nazwę tych ludzi bestiami, bo nawet w najstraszliwszej bestii jest odrobina litości..."

      Nikt nie broni pani Prezydent i Jej urzędnikom oglądać antypolską szmirę zwaną dreszczowcem za własne pieniądze. Zamiast nakłaniać uczniów do oglądania tego typu produkcji warto zainwestować w inne formy edukacyjne dostępne dla nich albo sprzyjać pogłębieniu klimatu poszukiwania prawdy.
      Pedagogika wstydu zastosowana w tym przypadku nie spowoduje przemiany młodzieży w "europejskie roboty", wyzute z uczuć patriotycznych. A pisma sugerujące, jak powyższe, znajdą się w annałach urzędniczej głupoty i zapiszą się niechlubnymi zgłoskami w historii.

      Oczekujemy na wyczerpującą informację na powyższe pytania. Od tego uzależniamy podjęcie dalszych działań w sprawie.

      Z poważaniem



      Prezes Zarządu

      Elżbieta Szmidt
    • Gość: fan Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 21.11.12, 21:14
      Nie mogę się doczekać dokonałego filmu biograficznego pewnego ubeckiego szpicla, kreconego na taśmie ociekającej wazeliną, w którym główną rolę gra słynny aktor Więckiewicz. Film został wsparty finansowo przez sam AberGold- instytucję dobra publicznego, która stworzyła linie lotnicze w celu rozładowania ruchu na zatłoczonych autostradach na EURO 2012. To jest jedynie słuszny film i żadna tam propaganda!
      • Gość: Goj radomski Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.31.129.2.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.11.12, 08:49
        Myślisz, że ten Więckiewicz to też "swój"? Nosa ma jak podolski złodziej :)


        • Gość: longin Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 25.11.12, 10:21
          Artyści to specyficzna nacja. Zawse są za ale po czasie. Kasiora i popularność. Za komuny byli za nią po czym okazało się, że są przeciw. Teraz są za Tuskiem a wyjdzie że byli przeciw. W tym Więckiewicz i Opania. I mogą tak jak pewien Daniel lawirować. Pupilek komuny a teraz obrońca prawdy. KASA MISIU KASA
          • Gość: Izaak Goldwicht Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.181.9.50.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.11.12, 10:50
            Jednak jak gość z takim nosem jak ten Więckiewicz chciał grać Bolka ... porażka!
    • cyngiel-michnika Bogusław Linda odmówił gry w paszkwilu pt Pokłosie 25.11.12, 22:32
      wNas.pl:
      Linda odmówił zagrania w „Pokłosiu”. „Nasze drogi musiały się w tym momencie rozejść”
      Bogusław Linda, ulubiony aktor Władysława Pasikowskiego odmówił zagrania w jego „Pokłosiu”. Podobno zdecydowały względy ideologiczne.

      Bogusław Linda ujawnił to w programie Grażyny Torbickiej „Kocham Kino”. Dziennikarka zapytała aktora, który zagrał w niemal wszystkich filmach Pasikowskiego, dlaczego nie wystąpił w kontrowersyjnym „Pokłosiu”

      Władek napisał dla mnie w “Pokłosiu” coś, tylko poróżniliśmy się ideologicznie przy tym. Niestety, nasze drogi musiały się w tym momencie rozejść. Pogniewał się na mnie troszeczkę.

      Czytaj dalszą część tekstu na wNas.pl
      www.wnas.pl/artykuly/490-linda-odmowil-zagrania-w-poklosiu-nasze-drogi-musialy-sie-w-tym-momencie-rozejsc
      • leming.nr1 Re: Bogusław Linda odmówił gry w paszkwilu pt Pok 27.11.12, 09:45
        Powtarzasz się.
        • Gość: Hopper Azja ty nie jesteś blondyn ale ryży dupilos władzy IP: *.radom.vectranet.pl 04.12.12, 06:17
          Kiedy odezwały się głosy oburzenia historyków nt. kłamstwa zawartego w tym antypolskim paszkwilu, odpowiadano że to film fabularny ze swoją fabułą. Kiedy jednak ma wejść film SMOLEŃSK już odzwyają się głosy że będzie to kreowanie rzeczywistości.
          To jak w końcu z tym jest Polacy o POchodzeniu żydowskim i wasi psiarczyki łańcuchowi?
          • leming.nr1 Re: Azja ty nie jesteś blondyn ale ryży dupilos w 04.12.12, 16:55
            Gość portalu: Hopper napisał(a):

            > To jak w końcu z tym jest Polacy o POchodzeniu żydowskim i wasi psiarczyki łańc
            > uchowi?

            Kolejne wcielenie ola? Chciałeś chyba napisać - PiSiarczyki łańcuchowi?
          • Gość: goj Uderz w stol , a tu nozyc tyle IP: *.w109-209.abo.wanadoo.fr 23.12.12, 22:56
            Czy to jeszcze te po radomskich krawcach zydowskich ?
          • Gość: Ja Re: Azja ty nie jesteś blondyn ale ryży dupilos w IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.12, 13:22
            Odpowiedź tym prostakom, którzy uważają film za kłamliwy i są w stanie usprawiedliwić każde morderstwo, podpierając się przykazaniami bożymi. " To była zbrodnia na naszych sąsiadach z którymi przed wojną się bawiliśmy, kochaliśmy, piliśmy wódkę. I nagle, w obliczu strachu, który przyniosła ze sobą wojna, stało się coś strasznego. Liczby nie mają znaczenia, one służą samousprawiedliwieniu. A tu nie ma się co usprawiedliwiać, trzeba mówić prawdę – stwierdził dzisiejszy "Gość Radia ZET", ksiądz Andrzej Luter, komentując jeden z najgłośniejszych filmów mijającego roku, "Pokłosie". No tak, że to mikrozbrodnia – stwierdził z ironią ks. Luter. – Za to już atakowano Grossa, że w książce ("Złote żniwa" – red.) podał zawyżone liczby tych ofiar żydowskich. A już arcybiskup Życiński po książce Grossa pisał, że taka zbrodnia na niewinnych ludziach jest zbrodnią ogromną, dla której nie ma żadnego usprawiedliwienia. Co tu zmienia liczba? Nic nie zmienia – mówił w Radiu Zet ksiądz. Całość t u t a j.
            • Gość: poczytaj historii Re: Azja ty nie jesteś blondyn ale ryży dupilos w IP: *.radom.vectranet.pl 24.12.12, 20:16
              cyklista.wordpress.com/2012/02/29/kim-byl-zyd-salomon-morel/
              Salomon Morel (ur. 15 listopada 1919 r. w Grabowie woj. lubelskie) - funkcjonariusz aparatu bezpieczeństwa w PRL.
              Pochodził z żydowskiej rodziny. Jest oskarżony o zbrodnie przeciwko narodowi polskiemu, śledzwo prowadzone jest przez Główną Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Był komendantem obozu w Świętochłowicach gdzie w 1945 roku zamordowano około 2500 osób. Ofiary pochodziły ze Śląska i były oskarżane o "narodowość niemiecką" lub o "niechęć do komunistycznej władzy".
              Po około dwóch latach Morel został odwołany ze stanowiska komendanta - do roku 1956 nadzorował obozy pracy dla więźniów. Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu wszczęła śledztwo wobec niego. Zdążono go raz przesłuchać, ale zanim postawiono konkretne zarzuty, zdołał opuścić Polskę. Obecnie przebywa w Izraelu.
              www.zgapa.pl/zgapedia/Salomon_Morel.html
              • Gość: poczytaj historii kim byli oprawcy i mordercy i narodowości żydowski IP: *.radom.vectranet.pl 24.12.12, 20:20
                Helena Wolińska właśc. Fajga Mindlak Danielak (ur. 1919) - prokurator oskarżający w stalinowskich procesach politycznych, m.in. w sprawie Augusta Fieldorfa "Nila", żona Franciszka Jóźwiaka. Po wojnie bardzo szybko pięła się po szczeblach kariery: mając 30 lat została podpułkownikiem, później zasiadała w komisji weryfikującej sędziów i prokuratorów wojskowych, przez trzy lata zaś była szefem POP PZPR w Naczelnej Prokuraturze Wojskowej. W 1968 w wyniku nagonki antysemickiej musiała wyjechać do Wielkiej Brytanii. Nazwisko Brus nosi po drugim mężu, profesorze ekonomii.
                Na emigracji włączyła się aktywnie w życie tamtejszej Polonii. W latach osiemdziesiątych świadczyła pomoc "Solidarności" i opozycji antykomunistycznej. Zdecydowanie odcięła się od okresu stalinowskiego, choć nigdy nie przeprosiła za swe czyny.
                Latem 2001 roku polskie ministerstwo sprawiedliwości wystosowało do władz brytyjskich wniosek o ekstradycję, który nie został dotąd rozpatrzony (Wolińska posiada brytyjskie obywatelstwo). Sama oskarżona stwierdziła, iż zarzuty pod jej adresem mają charakter "polityczny i antysemicki". Zaprzeczyła też wszystkim popełnianym przez siebie czynom.
                www.zgapa.pl/zgapedia/Helena_Woli%C5%84ska.html
                • Gość: poczytaj hstorii Re: kim byli oprawcy i mordercy i narodowości żyd IP: *.radom.vectranet.pl 24.12.12, 20:22
                  a tu wszystko wyjaśni manipulatorom karmiącym się ścierwem ze swojej gazety.
                  www.kworum.com.pl/art4489,na_pohybel_radkowi_sikorskiemu_.html
                  • Gość: Sikorek Re: kim byli oprawcy i mordercy i narodowości żyd IP: *.182.52.208.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 24.12.12, 21:52
                    Czy to nie ten facet, który chciał burzyć PKiN ... dar od Rosjan?

                    Totalny ODJAZD !!!
    • Gość: Dobitnie Re: Bojkot filmu "Pok³osie" paszkwil przeciwko Po IP: null 25.12.12, 14:35
      KAŻDY MA PRAWO DO WŁASNEJ OCENY. Dlaczego mamy w ciemno akceptować to, co narzuca nam Gazeta Wyborcza? Dla nich każdy o michnikowskim POchodzeniu jest wybitny, wspaniały, godny Oskara, niepowtarzalny. Inni się nie liczą. Tym bardziej jak byli patriotami polskimi. Weźmy choćby pisarzy. Każdy jest cool nawet jak pisał paszkwile na Polaków (Miłosz). Sienkiewicz i Mickiewicz to dla wyznawców sekty GW przeżytek. Trzeba iść z duchem nowoczesności - wtłaczają w bańki wykształconym dzisiejszy niedorozwojom intelektualnym.
    • Gość: przedruk Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 26.12.12, 15:50
      wpolityce.pl/artykuly/43478-upiorne-jedwabne-i-mile-rheinbischofsheim-w-rheinbischofsheim-nikt-nie-zabijal-zydow-a-dziadkowie-z-wehrmachtu-sluzyli-w-taborach-i-w-lacznosci
      1. Kiedy jestem na sesji Europarlamentu, zatrzymuję się w małym wiejskim hoteliku o dumnej nazwie „Napoleon”, który znajduje się jednak nie we Francji, tylko w Niemczech, w Badenii, 20 kilometrów od Strasburga, po niemieckiej stronie Renu. Podobno na miejscu, gdzie jest ten hotel, w 1806 r. osobiście stał Napoleon podczas zwycięskiej bitwy pod Diersheim. W hotelowej piwnicy zabezpieczony jest fragment podłogi, którą osobiście deptał but cesarza.

      Żeby było ciekawiej, to dzierżawcą tego niemieckiego napoleońskiego hotelu jest Serb, uważający się za Jugosłowianina. Wieś nazywa się Rheinbischofsheim. Wieś, choć na nasze standardy miasteczko. Dwa i pół tysiąca mieszkańców.

      Mniej więcej tyle, co polskie Jedwabne. ..



      2. Bardzo lubię Rheinbischofsheim i okolice. Piękne, nadreńskie błonia, w oddali zarys majestatycznych gór Schwarzwaldu, a tu żyzne pola, kukurydza rośnie jak las, a pszenica składa się tam nieomal z samych pełnych kłosów. Widać, jak tutejsi rolnicy są staranni i pracowici, każdy skrawek ziemi uprawiony, jak u mojego śp. ojca. I żadnego traktora z pługiem na szosie nie uświadczysz, wszyscy tu mają specjalne asfaltowe drogi dojazdowe do pól, bez kontaktu z ruchem samochodowym, tu żaden miejscowy rolnik nie pójdzie siedzieć za to, że jakiś pędzący samochód z tyłu w pług mu przywalił.

      Przed gospodarskimi domami stoją małe stragany, można się tam zaopatrzyć w świeże ziemniaki, warzywa owoce. To się nazywa sprzedaż bezpośrednia, tu kwitnąca, a w Polsce skutecznie tępiona administracyjnymi zakazami.

      We wsi są dwa kościoły, jeden katolicki, drugi luterański, w jednym z nich co piętnaście minut dzwonią kuranty, wybijając godziny i kwadransy. Budzą mnie czasem te kuranty.

      Słyszę, że dzwonią, ale nie wiem, w którym kościele.



      3. Domy w Rheibnbischofsheim są skromne, ale jako to u Niemców zadbane, piękne ogrody, pełne kwitnących róż, w maju pachną w nich bzy. Piękna wieś i mili ludzie. Krzątają się po swoich obejściach, jeżdżą rowerami, spacerują z psami, uśmiechają się... Guten Morgen, Guten Abend, danke schoen, Auf Wiedersehen... Wieczorem przychodzą do Serba na piwo, są grzeczni, uprzejmi, mili. Czasem wieczorem wspólnie oglądamy w telewizji jakiś mecz. Parę razy nawet wspólnie coś tam śpiewaliśmy wieczorem przy gitarze...

      Nawet mi nie zaświta myśl, żeby ich zapytać – a w czasie wojny wasi rodzice i dziadkowie co robili?



      4. Choć przyznam się, ze czasem, gdy widzę drepcącego chodnikiem przygarbionego staruszka, to się zastanawiam, gdzie on umacniał i bronił Tysiącletnią Rzeszę i czy nie w Polsce przypadkiem.

      I gdy patrzę na te stare w większości domy z pruskiego muru, to wyobrażam sobie, jak kiedyś zwisały z nich flagi z hackenkreuzem. I zastanawiam się, ilu z tej wsi było w SS, ilu w gestapo wbijało ludziom szpilki za paznokcie, czy ktoś z tych spokojnych Badeńczyków bombardował Warszawę, czy ktoś z nich rozstrzeliwał w Palmirach i czy może ktoś stąd był w Jedwabnem...

      Nie, w Jedwabnem Niemców przecież nie było. Tam 1500 Żydów zostało okrążonych i wymordowanych przez 40 rozbójników, przez 40 uzbrojonych w orczyki Polaków. Żadnej winy za śmierć jedwabieńskich Żydów w Niemczech nie należy szukać, a już tym bardziej w spokojnym Rheinbischofsheim.



      5. Zresztą Rheinbischofsheim tak naprawdę było ofiarą wojny. Przecież ci niemieccy rolnicy nie chcieli iść na wojnę ze swoich pięknych domów, od swoich żyznych pól, żeby gdzieś tam zamarzać pod Stalingradem. Przecież ich matki i żony płakały. Przecież na ich domy spadały bomby. Wiele gospodarstw zostało spalonych i nigdy ich nie odbudowano, świadczą tym kępy starych drzew, w obrysie nieistniejących od dawna zabudowań.

      A że Hitlera ktoś tam wybrał, ktoś popierał, ktoś z nim podbijał świat – mój Boże, czy można za to winić skromne i miłe Rheinbischofsheim? Sugerowanie takiej winy byłoby nietaktem. W Brukseli uznano by to za brak europejskiej poprawności, a w Polsce nazwano by obciachem.

      No bo i co z tego, że ktoś z Rheinbischofsheim miał dziadka z Wehrmachtu? Dziadek nikogo nie zabijał, bo służył w łączności. Podobno niemal wszyscy niemieccy dziadkowie służyli w łączności i w taborach, w oddziałach szturmowych w zasadzie nie było nikogo. W sumie to nawet nie wiadomo, czy Niemcy kogokolwiek szturmowali....



      6. Niemcy... tu nie było przecież żadnych zbrodni. Tu tak naprawdę były tylko ofiary – zbombardowana Kolonia i Drezno, to Niemcy byli ze spalonych wsi i z głodujących miast, tu były tysiące zgwałconych kobiet. Owszem, ktoś tam kiedyś w Niemczech wybijał żydowskie szyby w kryształowa noc, ale tu przecież nie było żadnego Holocaustu. Przecież Żydów wymordowano nie w Niemczech, tylko w Polsce. To w Polsce były getta, to w Polsce było Auschwittz, Treblinka i Chełmno nad Nerem, to w Polsce był antysemityzm, to w Polsce było Jedwabne. Niemców obciąża jedynie to, że z ratunkiem się spóźnili, jak Holendrzy 7. Jedwabne... Polen.. ja, jawohl. tak, tam były zbrodnie, o których świat nie może zapomnieć. O tym trzeba nieustannie przypominać. Niech wszyscy to przeklęte miejsce znają, niech znają tę nieludzka ziemię...

      I bardzo dobrze, i sehr gut, że ten ogrom polskich zbrodni odsłaniają sprawiedliwi, europejscy i światowi Polacy, sehr gut, że jest Gross i jest Pasikowski, że jest „Gazeta Wyborcza”, ze jest książka „Sąsiedzi”, że jest film „Pokłosie”.

      Im bardziej odrażające i upiorne stanie się Jedwabne, tym bardziej sympatyczne i miłe będzie Rheinbischofsheim...

      Janusz Wojciechowski
    • Gość: jh Re: Bojkot filmu "Pokłosie" paszkwil przeciwko Po IP: *.radom.vectranet.pl 15.01.13, 19:37
      wyborcza.pl/1,75248,13207898,Wildstein_o_slowach_Ziemkiewicza__Dostrzegam_na_prawicy.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka