Dodaj do ulubionych

Gruntowne czyszczenie nawierzchni placu Konstyt...

IP: *.udn.pl 15.09.04, 21:15
Jak się gotuje zupę w kotłach i pali ogniska to i tak straty są niewielkie.
Obserwuj wątek
    • Gość: frank Re: Gruntowne czyszczenie nawierzchni placu Konst IP: *.internet.radom.pl 15.09.04, 23:31
      Brawo panie prezydencie Banasiewicz widze że wzioł Pan sobie do serca dewize
      Ludwika XIV "po mnie choćby potop" i definitywnie szmaci pan to miasto brawo
    • Gość: Amos Re: Gruntowne czyszczenie nawierzchni placu Konst IP: *.nfz.gov.pl / *.devs.futuro.pl 16.09.04, 08:03
      Chwała naszym mieszkańcom i redakacji (tym razem) za podjęcie bardzo
      pożytecznego tematu. Plac jest ładny i faktycznie szkoda go zaniedbać.
    • Gość: kat Re: Gruntowne czyszczenie nawierzchni placu Konst IP: *.udn.pl 16.09.04, 10:41
      Imprezy - typu biwak urządza się w lesie panie prezydencie Banasiewicz, jak pan
      nie umie tego uszanować to chociaż niech pan nie niszczy tego co wykonali pana
      poprzednicy w ubiegłej kadencji za wiele milionów zł.
      Na maginesie tego sprzątania mam uwagę do sprzątających: - usuncie z chodników
      okalających pl. konstytucji zarastającą kostkę i płyty chodnikowe trawę i
      chwasty.
    • Gość: Jazz Re: Gruntowne czyszczenie nawierzchni placu Konst IP: *.rwt.pl 16.09.04, 10:57
      Zapomnieliście o rozdeptywanych psich gównach, których wszędzie pełno i o
      zaszczanych klatkach schodowych. Wypachniony deptak nie przykryje wyzierającego
      kołtuństwa i dziczy jakiej tu pełno.
      • Gość: r zaorajmy to i bedzie spokoj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 15:40
        • Gość: japko Re: zaorajmy to i bedzie spokoj IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 16.09.04, 16:56
          no juz nie przesadzajcie... krakowski rynek po kazdej wiekszej imprezie wyglada
          jak wysypisko smieci. roznica polega tylko na tym, ze wszystko jest sprzatniete
          do rana...
          • Gość: papryka Tęsknota za PRLem IP: *.udn.pl 16.09.04, 23:10
            Odnoszę wrażenie,że wychowani w PRL decydenci strasznie tęknią za PRLowskimi
            imprezami. Te kolorowe jarmarki, te festyny, te turnieje miast, te dożynki. Ten
            największy stół i ten największy kocioł, bicie rekordów i bicie piany. Wieś
            tańczy i śpiewa w wesołym autobusie. Czasy się zmieniły i formy rozrywki się
            zmieniły, ale do niektórych głów to nie dociera i już nie dotrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka