Dodaj do ulubionych

Przeczytane...

IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 26.06.02, 15:41
Maciej Rybinski w dzisiejszej "Rzeczpospolitej":

(...) Andrzej Lepper po mistrzowsku łączy tradycje PZPR i KOR. W jego radomskim
wiecu mogliby stać ramię przy ramieniu funkcjonariusze ZOMO i ofiary ścieżek
zdrowia. Oto prawdziwe pojednanie narodowe. Historyczna synteza, na którą nigdy
nie mógł się zdobyć SLD, bo zawsze było mu jednak bliżej do ZOMO i SB. A Lepper
potrafi.

(...) Andrzej Lepper nie jest ani postkomunistą, ani postantykomunistą. Nie
jest ani z koalicji rządzącej, ani z opozycji. Jest z ulicy. Nie stawia ani
grubych kresek, ani kresek wyrafinowanie cieniowanych. Robi nam wszystkim kółko
na czole. Kuku na muniu. I już są pierwsze ofiary, które będą wierzyć, że
radomskich robotników w 1976 bili Kwaśniewski, Balcerowicz i Buzek.
Obserwuj wątek
    • Gość: leo Re: Przeczytane... IP: *.ibles.waw.pl 27.06.02, 11:29
      groźnym skutkiem takiego mieszania pojęć i rozmywania granic może stać się
      powszechne zwątpienie w wiarygodność przedstawicieli społeczeństwa;
      wzywam do roztropności i posługiwania się rozumem, bo "gdy rozum śpi - budzą
      się demony"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka