Dodaj do ulubionych

MIŁOŚNIKOWI KOTÓW ODDAM PIEKNEGO I MĄDREGO KOTA

09.10.05, 14:54
POMOCY,JESTEM MAMĄ DWUMIESIECZNEJ ALI KTORA JEST ALERGIKIEM I LEKARZ ZALECIL
WYELIMINOWANIE DODATKOWYCH ALERGENOW Z DOMU.
Z CIEZKIM SERCEM ALE MUSIMY ODDAC NASZEGO KICIE, A W ZASADZIE KOCURA -BO JEST
WIELKI.POKEMON JEST WYKASTROWANY I ZDROWY,BARDZO TOWARZYSKI, LUBI
DZIECI.WYCHOWYWAL SIE W DOMU RAZEM Z ŁAGODNYM PSEM(BOKSER).W LECIE
ZABIERALISMY GO NA DZIALKE-PILNOWAL SIE JAK PIES.JEST PRZEPIEKNY I BARDZO
MADRY.JE WSZYSTKO Z PRZEWAGA SUCHEGO JEDZENIA.

TYLKO W RECE OSOBY KOCHAJACEJ KOTY I OCZYWISCIE NIEMAJACEJ W DOMU ALERGIKA.
ZAINTERESOWANE OSOBY PROSZE O KONTAKT POD NR 344-61-49 W RADOMIU LUB MAILE NA
lu75@wp.pl.
Obserwuj wątek
    • Gość: mag Re: lu 75 IP: *.96.udn.pl 09.10.05, 19:33
      Lu - może spytasz jeszcze innego lekarza. Mój siostrzeniec miał astmę i jakoś
      kot mu nie przeszkadzał.w alergi dużą rolę pełni czynnik psychiczny. Czasem
      ktoś dostaje uczulenia na sam rysunek kota. Przemyśl to jeszcze, bo widzę, że
      ci szkoda tego kocurka. Chyba, ze alergia to tylko pretekst. Moim zdaniem
      pożytek dla dziecka z kota,jest większy niż szkody.Mam też kota, ale duże
      mieszkanie. W małym może być gorzej.
      • Gość: lu75 Re: lu 75 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 11:07
        MOJE DZIECIATKO JEST JESZCZE ZA MALUTKIE, A WIEC CZYNNIK PSYCHICZNY
        ODPADA.lEKARZ ZALECIŁ JEDNAK WYELIMINOWANIE DODATKOWYCH CZYNNIKÓW
        ALERGIZUJACYCH TJ.DYMU PAPIEROSOWEGO(NA SZCZESCIE U NAS W DOMU NIKT NIE PALI),
        KURZU(WIEM ZE CALKIEM SIE NIE DA)I SIERSCI ZWIERZAT- KTORE TO CZYNNIKI POTEGUJA
        OBJAWY ALERGI U MOJEGO DZIECKA(PRAWDOPODOBNIE).
        pozdrawiam.
        • Gość: mag Re: lu 75 IP: *.96.udn.pl 10.10.05, 12:18
          Trudno Lu. Zycie jest takie, że czsem trzeba wybierać. Może twój pupil znajdzie
          dobrego pana, czego mu życzę.
          • Gość: lu75 Re: lu 75 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 15:54
            Dziekuje.Mam taka nadzieje:(
            • Gość: oli Re: lu 75 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 16:25
              Witam- to ja rozmawiałem z Panią w niedzielę telefonicznie ,niestety ,po
              stracie mojego pupila za mało upłynęło zeby go zastapić innym.Myślę że
              znajdzie się ktoś z takim sercem do zwierząt jak ja i go przygarnie -czego z
              całego serca Pani życzę .Wiem czym jest strata lub konieczność pozbycia się
              ukoczanego zwierzaka który jest niemal członkiem rodziny.Niech Pani będzie
              dobrej myśli .Zegnam ....
              • Gość: lu75 Re: lu 75 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 20:23
                Witam.Bardzo żałujemy z mężem, że nie zdecydowaliście się Państwo na
                przygarnięcie naszego Pokemonka (ale rozumiemy co Państwo czujecie,dwanaście
                lat to bardzo duzo czasu i też trzeba czasu aby sie przyzwyczaic do
                nieobecności kici, a co dopiero na zasyapienie jej inną).Jednak dziekuję za
                słowa otuchy,takze mam taką nadzieję, ze znajdzie nasz kocurek kochajacych
                Państwa.Pozdrawiam bardzo serdecznie.
    • optymi Re: MIŁOŚNIKOWI KOTÓW ODDAM PIEKNEGO I MĄDREGO KO 10.10.05, 22:15
      biorę natychmiast !!!
      nie mamy alergii !
      kocham koty !
      możecie GO odwiedzać kiedy chcecie !
      myszki u nas szaleją , będzie miał ubaw po pachy !!!
      • Gość: oli RE- do "optymi" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 08:11
        Optimi"- czy to głupi żart czy idiotyzm ???Jeżeli oba na raz to czemu nie
        sznujesz kretynie czyjegoś zmartwienia bo ciebie może dosięgnąć duża gorsza
        nieprzyjemność - a myszy sam wyłap i ugotuj z nich sobie rosół ,-smacznego
      • Gość: lu75 Re: MIŁOŚNIKOWI KOTÓW ODDAM PIEKNEGO I MĄDREGO KO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 09:41
        GRATULUJE BEZTROSKIEGO PODEJSCIA DO SPRAWY.
        BEZ KOMENTARZA...
    • Gość: sara Re: MIŁOŚNIKOWI KOTÓW ODDAM PIEKNEGO I MĄDREGO KO IP: *.udn.pl 11.10.05, 12:34
      Kaczyński lubi koty.
      • Gość: gocio Re: do sarry .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 16:31
        córciu przez otwarte "u" i tobie udziela się debilizm i idiocyzm - uważaj aby
        cię wściekły kot nie podrapał za twoją złośliwość do zwierząt a kot drania i
        łobuza wyczuje na odległość .
      • Gość: oli Re: do zatroskanej "lu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 18:01
        - lu" nie odpisuj na posty idiotów i debili bo ich nic nie powstrzyma przed
        pisaniem głupot i to złośliwych.Idiota pozostanie zawsze idiotą .
        • Gość: wesoła Re: oli IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.05, 18:52
          Ze wzruszeniem przeczytałam ten wątek. Miałam ukochaną, piękną czarną kicię,
          która zmarła na raka mając dziewięć lat. Wabiła się Sara.Całe życie spędziła z
          nami. Moje córki traktowały ją jak siostrę (może to kogoś rozśmieszyć lub
          zgorszyć ale tak było). Kiedy jej zabrakło nie mogliśmy się pozbierać.
          Brakowało nam jej ale brakowało też tak po prostu zwierzaka. Opór przed
          przyjęciem do domu nowego stworzenia był we wszystkich bardzo silny.
          Zdecydowaliśmy się na persa dlatego, że wizualnie nie będzie nam przypominał
          kochanego zwierzątka. Beza zamieszkała z nami trzy miesiące po śmierci Sary.
          Kocisko ma już prawie siedem lat i jest rozpieszczona do obrzydliwości dlatego,
          że na początku wydawało nam się, że nie kochamy jej dostatecznie mocno i w
          ramach rekompensaty pozwalaliśmy na wszystko. Z doświadczenia wiem, że nie
          można zastąpić jednego stworzenia drugim ale można pokochać dwa. Ty chyba
          byłbyś dobrym panem dla tego kocurka. On i tak jest już wystarczająco
          nieszczęśliwy, że musi opuścić ludzi do których się przywiązał ale dziecko
          ważniejsze. Myślę, że mógłbyś przyjąć zwierzątko i pokochać. O pierwszym kociu
          i tak nie zapomniesz.
        • lu75 Re: do zatroskanej "lu" 13.10.05, 11:18
        • lu75 ZNALAZŁAM MU DOMEK!!!! 13.10.05, 11:27
          WITAM.ODPISYWAĆ NA GŁUPIE POSTY NAWET NIE MAM ZAMIARU,JAK KTOS MA NIE
          POUKŁADANE W GŁOWIE TO TRUDNO.

          MYŚLĘ ZE UDAŁO MI SIE ZNALEŹĆ MU NOWYCH PANSTWA,KTÓRZY POKOCHAJĄ NASZEGO KOTKA
          MOCNO.
          MAJA CO PRAWDA JUZ KICIE,ALE JEDNA BEDZIE OCZKIEM PANI, A DRUGA PANA.PYTANIE
          TYLKO CZY SIE POLUBIĄ?BO DOTYCHCZAS BYŁY CHOWANE JAKO JEDYNAKI.JAK PAN MYSLI?
          CIESZE SIE NIEZMIERNIE.I SA TO OSOBY BLISKIE, WIEC BEDZIEMY MOGLI GO ODWIEDZAC-
          CHYBA NAS NIE ZAPOMNI?

          ALE JEST MI JEDNAK PRZYKRO :~~(((
          • Gość: oli Re: ZNALAZŁAM MU DOMEK!!!!- to OK... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 19:04
            --lu75 - bądz dobrej myśli twój kiciuś bedzie miał dobrze--zobacz że takich
            debili i idiotów co piszą głupoty o zwierzętach ( i nie tylko)wychowała ta nasz
            polska ziemia ale na glupotę nie ma lekarstwa ...dlatego mamy w Polsce tak jak
            mamy ..
            PS.zadzwonię do Pani bo jestem ciekawy ....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka