Gość: Thorez
IP: *.radom.pl
14.11.05, 22:04
miałem wreszcie czas dzisiaj zobaczyć sobie w naszej TiVi relację z obchodów
święta listopadowego. Powaliło mnie kilka szczegółów...
1. Orkiestra gra jak kazdy słyszy - kumpel grający na klarnecie na pogrzebach
po 5 kielichu gra znacznie lepiej, wierzcie mi.
2. Ble ble naszych polityków było jak najbardziej przemyślane i na miejscu -
kwiatkiem była pomyłka marcinkowskiego: zaborców/wyborców w zaspekcie
wygnania z kraju. Złowieszczo to zabrzmiało....
3. No i wreszcie jak najbardziej reprezentacyjny strój Naszego Jeszcze
Rządzącego Prezia - chłopie, masz jeden płaszcz, który oddajesz do pralni
akurat w listopadzie????? Wiesz jak wyglądałes w tej skórze? Wszyscy w
płaszczach, krawatach, a Ty misiu z szaliczkiem a la Elvis..... jak zwykle
nasz prezio udowodnił wszem i obec, że Radom to wiocha. Moje skojarzenie -
wizyta gościa z rejestracją WRA na sobotnim targu, tylko kto mu do cholery
kwaitkiw ręce wcisnął.
Zniesmaczony obywatel.