Gość: radomianin
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
07.07.06, 07:32
"Rz": Koniec mitu taniego państwa
(Rzeczpospolita, tm/07.07.2006, godz. 06:28)
Politycy PiS przyznają, że przedwyborcze apetyty zweryfikowała rzeczywistość.
Jeżeli państwo ma być sprawne, nie może być tanie - czytamy
w "Rzeczpospolitej".
- Nie da się zlikwidować wszystkich funduszy i agencji, tak jak
zamierzaliśmy, bo to utrudniłoby sprawowanie nadzoru nad państwowym
majątkiem - tłumaczy w gazecie poseł PiS Artur Zawisza.
Zupełnie inaczej politycy partii rządzącej mówili przed kilkoma miesiącami,
gdy obejmowali władzę w państwie. Obiecywali wówczas pięć miliardów złotych
oszczędności na likwidacji rządowych agend. Plany zweryfikowali i w marcu
premier Kazimierz Marcinkiewicz mówił już tylko o miliardzie oszczędności -
zauważa gazeta.
Nie ma też szans na duże ograniczenie zatrudnienia w administracji. Przed
wyborami PiS zapowiadało, pozbycie się 10 proc. urzędników, co miało dać 550
mln zł. W połowie marca oszczędności z tego tytułu zmniejszono już do 250mln
zł. Teraz politycy mówią o racjonalnych redukcjach - informuje dziennik.
Więcej w "Rzeczpospolitej".
Świadczy to o całkowitej ignorancji mieszkańców RP, populizmowi wyborczemu a
co gorsza braku wiedzy o sposobie funcjonowania Państwa. Boję się, że za 3
lata SLD znowu bedzie musiało naprawiać ostatnie 4 lata tak jak w 2001 roku.