Dodaj do ulubionych

Komunikacyjna rewolucja w centrum?

29.03.07, 18:53
Wizualizacja:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,750,59939277.html

Obserwuj wątek
    • Gość: pies Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: 195.3.153.* 29.03.07, 19:01
      Świetny pomysł. Dla starszych i młodszych przydałby się też tramwaj przez całe Żeromskiego od 25 Czerwca po Rynek. Wystarczyłby 1 tor i 1 skład (np. stylizowany na zabytkowy) poruszający się wahadłowo.
      • isoxazolidine Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 29.03.07, 22:10
        tramwaj mógłby byc konny :D
        pomysł przedni :)))
      • Gość: łódzkie Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.mnc.pl 30.03.07, 01:25
        tramwaje hałasują strasznie i trzęsią. kamienice posypałyby się. lepiej ryksze
        wprowadzić do Rdm;]
    • Gość: mkb Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.client.dsl.net 29.03.07, 19:10
      W pelni popieram przedluzenie deptaka!Powinno to nastapic juz dawno
    • Gość: B. miasto dla mpu czy dla ludzi????????? IP: 83.18.74.* 29.03.07, 19:19
      podejscie wladz do tematu jest u nas dziwne, urzednicy popieraja poronione
      pomysly mpu - moniuszki, przyklepanie wjazdu na zeromke od witolda - a nie
      sluchaja opinii mieszkancow, ktorzy jak to powiedzial przedmowca optuja za
      zrobieniem deptaka az do rynku od dawna - zreszta na tym forum rowniez.
      miasto dla mpu czy dla ludzi?????????
    • Gość: danka Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.07, 19:23
      Popieram, tyle, że autobusy zostawiłabym jak teraz. Z tą kolejką to fajny pomysł.
      • redoxygene Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 29.03.07, 22:37
        Jako jeden a autorow stanowiska w tej sprawie czuje sie wywolany do tablicy.
        Otoz wyrzucenie autobusow na Tochtermana-Lekarska ma na celu:
        -stworzenie ciekawego miejsca przed LO Kopernika i klasztorem, niezakloconego
        zadnym ruchem
        -ulepszenie funkcjonowania komunikacji miejskiej, poprzez ujednolicenie tras.
        Korzysci wynikajace z tego tytulu, to bardzo duza poprawa obslugi szpitala
        miejskiego, Miasta Kazimierzowskiego, a takze samej ulicy Zeromsiego.
        Odsuniecie przystankow o 100 metrow nie spowoduje pogorszenia obslugi tej ulicy
        i wreszcie umozliwi dojazd do deptaka z obydwu kierunkow (obecnie z kierunku
        polnocnego KM podwozi pod szpital).
        • Gość: drseikylkonaboisku Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.mnc.pl 30.03.07, 01:30
          jest jeden powarzny problem przy zamknieciu żeromy dla samochodów. bo niby gdzie
          będą się lansować opaleni sexi playboie w bmkach 316i:/ w tym wypadku wydaje mi
          się że będą zmuszeni jeszcze bardziej podgłosić muze w furach aby być bardziej
          widoczni no i jeździć z otwartymi oknami nawet w zimie, a nie od dziś wiadomo,
          że dresy łatwo przepuszczają chłod. więc wnioskuje że może być wiele odmrożeń.
          no chyba że zima będzie tak łaskawa jak w tym roku;]
    • Gość: wanadu Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 19:41
      Propozcyja bez sensu. Zajmijcie sie moze kochani koledzy z Kocham Radom
      rozwojem gospodarczym i inwestycyjnym tego miasta. Macie jakies propozycje w
      tym wzgledzie? Pewnie tak - ale jak zwykle zli urzednicy i radni je
      bojkotuja. :)
      Ale powracajac do tematu. Od pewnego czasu forum okupowane jest przez KR. To
      widac w postach. W ten sposob staraja sie poakzac jak stwoaryszenie jest liczne
      i jaki ma wplyw na miasto. Ale to tylko - na szczescie - mydlenie oczu. Tak
      naprawde - drodzy koledzy - staracie sie zajmowac i naglasniac pomysly, ktore
      do rozwoju miasta nie doprowadzaja. Deptak - i owszem - mozna zrobic ale moze
      kiedy rynek rozkwitnie i bedzie perelka Srodmiescia. Teraz jest to bez sensu.
      Podobnie z linia Tomaszow - Radom. Malo rentowna. A nie zauwazylem z Waszej
      strony jakiego sensownego uzasadnienia, ktore by do mnie dotarlo. Troszke
      ekonomii Panowie. A nie za wszelka cene realizowanie wlasnych EGO-pomyslow.
      Boje sie - ze niebawem bedziecie tak zapatrzeni w siebie, ze bedziecie stosowac
      metody sluchaczy torunckiej rozglosni. Kiertowanie jednostka samorzadowa to nie
      to samo co kierowanie wlasnym stowarzyszeniem. Panie JDK - czy gdyby byl Pan na
      miejscu prezydenta K co Pan zrobilby na samym poczatku drogi rozwoju miasta?
      Dam glowe, ze pierwszym do koryta byliby Pana koledzy. Co niektorzy - to moje
      zdanie po obserwacji - sa zadufanymi w sobie ludzmi. Moja subiektywna opinia. I
      moze nie tylko moja...
      • Gość: franz nie z KR Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.07, 19:48
        Może i racja, ale jakby zajęli się tylko rozwojem miasta to powiedziałby ktoś: A
        co z komunikacją? A co z kulturą? A co z wypoczynikiem? Można snuć różne
        zarzuty, tylko że nigdy się wszystkim nie dogodzi. wanadu, dlaczego Twoim
        zdaniem nie można mieć swoich pomysłów?
      • ascanio Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 29.03.07, 20:49
        Mówisz bez sensu OK, masz takie prawo.
        Ale powiedz co zrobili inni radni, co zrobiły partie z tak olbrzymim zapleczem
        jak PIS, PO, Radomianie Razem czy SLD? Z jakim ostatnio wnioskiem wystąpili, co
        ciekawego zaproponowali? Ja nie zarejestrowałem nic takiego. O przepraszam chyba
        PO zorganizowało mecz siatkarski...

        > Ale powracajac do tematu. Od pewnego czasu forum okupowane jest przez KR

        Obsesja charakteryzuje się tym, że wszędzie widzimy różne zjawiska u Ciebie
        objawia się widzeniem spiskowców z KR.
      • tomus2221 Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 29.03.07, 20:56
        Gość portalu: wanadu napisał(a):

        > Propozcyja bez sensu. Zajmijcie sie moze kochani koledzy z Kocham Radom
        > rozwojem gospodarczym i inwestycyjnym tego miasta. Macie jakies propozycje w
        > tym wzgledzie? Pewnie tak - ale jak zwykle zli urzednicy i radni je
        > bojkotuja. :)
        > Ale powracajac do tematu. Od pewnego czasu forum okupowane jest przez KR. To
        > widac w postach. W ten sposob staraja sie poakzac jak stwoaryszenie jest
        liczne
        >
        > i jaki ma wplyw na miasto. Ale to tylko - na szczescie - mydlenie oczu. Tak
        > naprawde - drodzy koledzy - staracie sie zajmowac i naglasniac pomysly, ktore
        > do rozwoju miasta nie doprowadzaja. Deptak - i owszem - mozna zrobic ale moze
        > kiedy rynek rozkwitnie i bedzie perelka Srodmiescia. Teraz jest to bez sensu.
        > Podobnie z linia Tomaszow - Radom. Malo rentowna. A nie zauwazylem z Waszej
        > strony jakiego sensownego uzasadnienia, ktore by do mnie dotarlo. Troszke
        > ekonomii Panowie. A nie za wszelka cene realizowanie wlasnych EGO-pomyslow.
        > Boje sie - ze niebawem bedziecie tak zapatrzeni w siebie, ze bedziecie
        stosowac
        >
        > metody sluchaczy torunckiej rozglosni. Kiertowanie jednostka samorzadowa to
        nie
        >
        > to samo co kierowanie wlasnym stowarzyszeniem. Panie JDK - czy gdyby byl Pan
        na
        >
        > miejscu prezydenta K co Pan zrobilby na samym poczatku drogi rozwoju miasta?
        > Dam glowe, ze pierwszym do koryta byliby Pana koledzy. Co niektorzy - to moje
        > zdanie po obserwacji - sa zadufanymi w sobie ludzmi. Moja subiektywna opinia.
        I
        >
        > moze nie tylko moja...
        Nie tylko Twoja.
        A co do tego dziwnego pomysłu,to najłatwiej sobie narysować na obrazku.Ciekaw
        jestem jakby się mieściły autobusy w Tochtermana i Podwalną????A szczególnie
        jakby z nich wyjeżdzały-tam nie ma wogole miejsca,a poszerzyć sie nie da.
        Nie lepiej zrobić deptak do Traugutta.A w dalszej częsci wyromontować
        nawierzchnię,położyć eleganckie płyty chodnikowe,-też będzie bardzo ładnie.
        Narazie zamiast takich rewolucji,to proponuje wyremontować solidnie parę ulic w
        mieście bo jak narazie kiepsko to idzie,szczególnie remont Kelles-Krauza,nie
        dziwię się juz czemu bedzie trwał,aż pół roku!!!, po tym jak zobaczyłem w jakim
        tempie tam się pracuje.
        • redoxygene Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 29.03.07, 22:41
          Najpierw zapoznaj sie dokladnie z projektem (jakim cudem sie zmieszcza), potem
          komentuj. Jesli chodzi o Zeromskiego-jak na razie "rozkwitla" tylko na odcinku
          bez ruchu. Jesli negujesz te droge "rozkwitania" to pokaz jakakakolwiek
          europejska glowna ulice, ktoras kwitlaby dzieki samochodom. Co do rozxwoju-
          jesli bedzie remontowany plac, to lepiej nmie zmarnowac pieniedzy na
          odtwarzanie stanu obecnego, tylko wreszcie wprowadzic uklad docelowy.
          • Gość: tuareg Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.07, 01:03
            > Jesli negujesz te droge "rozkwitania" to pokaz jakakakolwiek
            > europejska glowna ulice, ktoras kwitlaby dzieki samochodom

            Champs-Elysees albo Oxford str. na ten przykład, ale mozna znaleźć dziesiątki
            innych. Oczywiście można dyskutować znaczenie zwrotu "dzięki samochodom" ale
            nie dzielny włosa na czworo: te ulice funkcjonują dobrze m.in. dzięki
            dostępności nie tylko pieszej. Więc może skończmy z tym demonizowaniem
            samochdów. Wystarczy, że nie będzie można parkować przy takiej ulicy, ale
            będzie można nią dojechac do parkingu na zapleczu tego, co w pierzejach - jeśli
            taka droga jest z jakichś względów potrzebna. Wyrzucenie samochdów z centrum
            równa się skazaniu go na konsumentów skłonnych spacerować do celów odległych
            nie więcej niż kilkaset metrów. A w przypadku historycznego centrum Radomia, to
            ani liczna, ani zasobna grupa.
      • Gość: MieszkającywRynku Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 21:50
        Wanadu! Nie ściemnaj. Ta propozycja jest bardzo interesująca,
        tymbardziej że, wybudowanie w niedalekiej przyszłości ul. Mariackiej otworzy
        całkiem niezłe perspektywy i możliwości utworzenia modelu komunikacji,
        który nieźle może wpisać się w propozycję zmian w centrum.
        Nie jestem tak dokońca sympatykiem KR, ale w tym projekcie bedę
        Wam pomagał.
      • Gość: tamizpowrotem Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.mnc.pl 30.03.07, 01:40
        mam plan! jak rozkręcić to miasto. chcecie żeby było atrakcyjne turystycznie?
        zróbmy swoistą enklawę w parku koło Jana pozwólmy palić tam zielsko, zbudujmy
        hasz bary a będziemy mieć więcej turystów niż sopot. kto popiera niech komentuje
        kto nie niech sie spruje.
      • Gość: Romala Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.radom.pl 30.03.07, 09:25
        Nie jestem bezkrytycznym fanem KochamRadom ale umiem docenić wysiłki jego
        przedstawicieli. na sesji budżetowej jedynie Pan Kluziński zwrócił uwagę na
        niepokojący fakt że miejskie peniądze wydaje się na jednostki budżetowe: POLICJA
        STRAZ POŻARNA (kojce dla psów za 100 tys. zł ??!!!!!!!) zamiast na palące
        potrzeby miasta !!! Panowie rajcy na policję, starż pożarną itp. płacimy podatki
        i od tego są politycy w stolicy aby o nie dbali. Natomiast nasze po\ieniądze
        zacznijcie wreszcie przeznaczać na nasze potrzeby !!!!
        Drogi Wanadu, zamiast krytykować w czambuł pomysły KochamRadom podaj jakąś
        sensowną propozycję rozwoju gospodarczego naszego miasta. i nie zgadzam się z
        opinią że tworzenie centrum kulturano-rozrywkowego w mieście nie przyciągnie
        inwestorow. BŁĄD. Jeśli chcemy przyciągnąć kapitał i ludzi to musimy im coś
        zaproponować. Tyra się jedynie 8 godzin a potem co ???? Co ma człowiek ze sobą
        zrobić, który przyjedzie do Radomia ze świata zrobić ???? Stanąć w bramie i
        chlać piwsko ???? Radom niestety nie ma zadnych atutów do ściągnięcia obcego
        kapitału a tylko ten gwarantuje rozwuj miasta.
        Brawo KochamRadom. Jesteście chyba jedynymi, którzy tę prostą prawdę dostrzegają.
    • gregory_z_radomia Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 29.03.07, 19:49
      Obsługa deptaka zapewniona była by przez przystanek na wprost obecnego wlotu
      ulicy Żeromskiego do Placu Kazimierza. Tak, więc deptak miałby dalej świetną
      obsługę, zmieniłoby się tylko miejsce usytuowania przystanku. Dodatkowo obok
      propozycji wycofania autobusów z tego odcinka ulicy Żeromskiego,
      zaproponowaliśmy stworzenie przystanku na samym Placu Kazimierza między ulicami
      Reja i Rwańską, co z kolei było by znacznym usprawnieniem komunikacji, ponieważ
      pasażerowie nie musieliby już chodzić na przystanek aż pod szpital. Wszystkie
      zaproponowane zmiany doskonale widać na załączonej przez Pitagora wizualizacji
      • Gość: :) Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.com 29.03.07, 20:29
        Myślę,że jest bardzo dobre rozwiązanie tylko chciałbym aby komunikacja miejska
        pozostała jak jest lub zacząć myśleć o linii tramwajowej w naszym mieście :)
      • sono_andrzej Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 29.03.07, 20:34
        Linia kolejowa Radom-Tomaszów była już na tym forum wielokrotnie wałkowana.
        Jest to chyba jedyna linia kolejowa w kraju - dwutorowa, zelektryfikowana, o
        nawet dobrej prędkości konstrukcyjnej - po której porusza się jeden pociąg na
        dobę. Natomiast istnieje zapotrzebowanie społeczne na połączenia lokalne i
        dalekobieżne z wykorzystaniem właśnie tej linii.
        Woj. mazowieckie posiada obecnie idealny tabor dla obsługi tej linii tj.
        szynobusy i gwarantuję, że skierowanie szynobusa do Drzewicy czy nawet do
        Tomaszowa spowoduje, że stopa zwrotu kosztów tego połączenia nie będzie wynosić
        5%, a 25% lub więcej. Sukces zależeć będzie od dobrze ułożonego rozkładu jazdy
        pod rzeczywiste potrzeby lokalnych społeczności.
        Radom to nie Pcim Dolny. To duży ośrodek o znaczeniu ponadregionalnym. Tu się
        uczą, studiują, pracują, leczą się mieszkańcy regionu radomskiego. Należy
        stworzyć dla nich dogodne warunki dojazdu do Radomia.

        Dziwią mnie wypowiedzi ludzi, którzy negują taką ideę. To zamykanie się Radomia
        na problemy regionu niczemu dobremu nie służy.

        Pozdrawiam wszystkich KOCHAJĄCYCH RADOM I REGION RADOMSKI LOKALNYCH PATRIOTÓW
        DLA KTÓRYCH NAJWAZNIEJSZY JEST INTERES SPOŁECZNY!!!
        • sono_andrzej Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 29.03.07, 20:44
          Projekt Kocham Radom jest bardzo dobry. Popieram go i uważam, że należy już
          teraz analizować zaproponowane zmiany. Ludzie mówią, że Tochtermana jest wąska.
          Tak jest wąska, ale kto każe jechać komuś przez Tochtermana. Mamy ulicę
          Narutowicza. Proszę spojrzeć, że obecnie ta ulica wogóle nie odciąża centrum
          miasta. Natomiast Traugutta, dolny odcinek Żeromskiego są tak zapchane i
          zakorkowane, że wręcz stanowią drogę przez mękę tak dla kierowców jak i dla
          pieszych.
          Coś trzeba z tym zrobić. Nie może być tak, że u podnóża deptaka mamy
          zakorkowaną ulicę.

          Co do komunikacji na Żeromskiego. Pamiętacie jak kiedyś jeździła taka ciuchcia
          po tej ulicy??? Uważam, że to byłby wspaniały pomysł by między Rynkiem a
          budynkiem Urzędu Wojewódzkiego jeździło coś takiego. Oczywiście nie w formie
          ciuchci dla dzieci, ale pojazd z akumulatorem elektrycznym stylizowany na
          tramwaj z końca XIX wieku. Może z czasem byłyby pieniądze na prawdziwy tramwaj
          na tej ulicy.
          • Gość: JJK A gdzie dojazd do centrum ? IP: *.pr.radom.net 29.03.07, 21:16
            Zamknięcie Focha i ruchu wokół kościoła garnizonowego i tak powoduje spore
            problemu w dojechaniu do centrum.
            Te wszystkie rozwiązania z ulicami ślepymi np. Moniuszki, Piłsudskiego, Focha
            powodują same problemy komunikacyjne, kłopoty z parkowaniem i zawracaniem itd.

        • Gość: JJK Może by tak zająć się linią IP: *.pr.radom.net 29.03.07, 21:05
          Warszawa-Radom bo to jest zdecydowanie ważniejsze dla naszego miasta - szybki
          dojazd do stolicy.
          Wystarczy popatrzeć ile osób codzienie jeździ do Warszawy do pracy.
          Pewnie co najmniej kilkadadzisiąt.
          Czas jazdy 1:40-1:50 minut pospiesznym !!!
          Na linii Radom-Tomaszów jeździ codziennie aż tyle ?
          To ilość korzystajacych jest miarą zapotrzebowania społecznego.


          • pitagor Re: Może by tak zająć się linią 29.03.07, 21:14
            Czym się tu zajmować? na wczorajszym spotkaniu:
            miasta.gazeta.pl/radom/1,35219,4021905.html

            zostało potwierdzone, że przebudowa ruszy w 2008 roku, zacznie się od odcinka
            Warszawa-Warszawa Okęcie, w następnych latach dalsze odcinki aż do Kielc.
            Przedstawiciel PKP potwierdził, że linia będzie dwutorowa z nowym mostem na
            Pilicy, czas przejazdu Radom-Warszawa około 50 min. Przewidziany jest też zakup
            nowych składów dedykowanych na tą linię.

            Od marszałka Szprendnałowicza dowiedzieliśmy się za to, że woj. łódzkie jest
            wstępnie zainteresowane połączeniem szynobusowym do Łodzi. Mało tego
            marszałkowie myślą o kolejnych pociągach pospiesznych Radom-Łódź.
            • pitagor Re: Może by tak zająć się linią 29.03.07, 21:16
              > wstępnie zainteresowane połączeniem szynobusowym do Łodzi.

              miało być: do Tomaszowa :)
            • Gość: JJK może i dobrze ale kolejnosść nie ta IP: *.pr.radom.net 29.03.07, 21:23
              najpierw drugi tor na odcinku Radom-Warka, a potem przebudowa węzła na Okęciu.
              Dwa tory do Warki to z pewnością przyspieszenie czasu przejazdu o jakieś 15
              minut, a to już wymierny zysk czasowy.
              • isoxazolidine Re: może i dobrze ale kolejnosść nie ta 29.03.07, 21:59
                czyli proponujesz by siasc i czekac z jakimikolwiek inicjatywami do czasu az
                zakonczy sie przebudowa odcinka wawa-radom??
                nic glupszego nie mozna zrobic. trzeba juz teraz walczyc o to by ruszyly sie
                sprawy innych waznych dla nas arterii.
                • Gość: JJK to jest nadinterpretacja i mylne wnioski IP: *.pr.radom.net 29.03.07, 22:09
                  delikatnie mówiąc, bo o użyciu słowa "głupsze" nie wspomnę.
              • Gość: Bartosz Re: może i dobrze ale kolejnosść nie ta IP: *.multimo.gtsenergis.pl 30.03.07, 13:07
                Gość portalu: JJK napisał(a):

                > Dwa tory do Warki to z pewnością przyspieszenie czasu przejazdu o jakieś 15
                > minut, a to już wymierny zysk czasowy.

                Uzasadnij. 45 kilometrów jednotoru pociąg pośpieszny przy Vmax 120 km/h pokona w
                25 minut. Pozwoliłoby to na godzinny takt w obu kierunkach, bez krzyżowań na
                mijankach. Zostaje problem osobowych, ale każdy z nich stawałby na mijance raz,
                na nie więcej niż 8 minut (w najgorszym wypadku, da się oczywiście ułożyć
                rozkład z krótszymi postojami).
                Fetyszyzacja drugiego toru rozwala nam szansę na szybkie wykonanie inwestycji,
                bo bardzo podnosi koszt.
                • the_good_son Re: może i dobrze ale kolejnosść nie ta 30.03.07, 15:35
                  Odbiegamy od dyskusji o centrum Radomia, ale się wtrącę :) Jest kilka
                  argumentów za drugim torem:

                  - kwestie bezpieczeństwa, czy może ciągłości ruchu, w przypadku jakiejkolwiek
                  awarii, wypadku, wywróconego drzewa, zerwanej trakcji (jak nie tak dawno koło
                  Szydłowca). Jak jest drugi tor, może służyć za objazd.

                  - kwestie logistyczne związane z budową / modernizacją. Przy obecnym jednym
                  torze nie wyobrażam sobie modernizacji z dostosowaniem do 160km/h, co wiąże się
                  np. z wyprofilowaniem zakrętów, bez zamykania na wiele miesięcy całkowicie
                  trasy Radom-Warszawa. Mówiąc inaczej, podobnie jak z modernizacją siódemki,
                  łatwiej najpierw wybudować od podstaw nowy tor, potem zamknąć i całkowicie
                  modernizować stary

                  - kwestia przepustowości. Przy jednym torze, nawet z nowoczesnymi mijankami,
                  będzie mniejsza przepustowość, czytaj: mniej możliwych pociągów do
                  uruchomienia. Przy spodziewanym wzroście przewozów na linii Warszawa-Kraków
                  przez Radom, a takze Warszawa-Rzeszów, kwestia ta jest bardzo istotna.

                  Ponadto, to dobra wiadomosc!, wedlug planów rządowych, modernizacja ma być
                  według pełnej wersji, tj. 160km na godzinę i dwa tory!

                  Pozdrawiam!
                • Gość: JJK To co teraz wstrzymuje ten czas przejazdu ? IP: *.pr.radom.net 30.03.07, 21:26
                  poptrzyłem na rozkład jazdy i wygląda, że bez względu na rodzaj pociagu czas
                  przejazdu Warka-Radom wynosi od 40 do 55 minut, z tym że te czasy bliżej 40
                  minut to pospieszne.
                  Czyli co stan tego toru jest taki, że szybciej nie można ?
                  Czy też konieczność mijania się z pociągami z przeciwka jedynie na stacjach
                  wymusza te czasy ?
                  Dwa tory na tym odcinku to brak mijanek na stacjach, uniezależnienie się od
                  pociągów z przeciwnego kierunku, ograniczenie konieczności przytrzymywania
                  pociągów na stacji w oczekiwaniu na pociąg z przeciwnego kierunku itd. w razie
                  spóźnienia, przecież na tym odcisku nie jeżdżą jedynie pociągi Radom-Warszawa
                  ale także dalekobieżne.
                  Nie wspomnę o ewentualnych awariach trakcji czy torowiska.
                  Te 15-20 minut mniej jest wtedy w pełni realne i od razu odczuwalne, potem
                  parenaście minut zysku na dojeździe do samej Warszawy i czas przejazdu spadnie
                  do 60 max 70 minut.
                  Pozostaje pewnie problem przejazdów niestrzeżonych na tej trasie, bo chyba jest
                  parę, co też teraz powoduje zwalnianie przejazdu.
                  • Gość: Bartosz Re: To co teraz wstrzymuje ten czas przejazdu ? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 31.03.07, 10:51
                    Gość portalu: JJK napisał(a):

                    > Czyli co stan tego toru jest taki, że szybciej nie można ?

                    Tak. Na całym odcinku obowiązuje ograniczenie do 80 km/h i są jeszcze 2 punktowe
                    ograniczenia do 20 km/h (przejazdy).
                    • Gość: JJK Re: To co teraz wstrzymuje ten czas przejazdu ? IP: *.pr.radom.net 01.04.07, 18:21
                      Czyli remont tego jednego toru + przebudowanie tych dwóch przejazdów pozwoli na
                      podniesienie tej prędkości ? Jaki to da wtedy zysk na tym odcinku ?
                  • isoxazolidine Re: To co teraz wstrzymuje ten czas przejazdu ? 01.04.07, 21:36
                    Gość portalu: JJK napisał(a):

                    > Dwa tory na tym odcinku to brak mijanek na stacjach, uniezależnienie się od
                    > pociągów z przeciwnego kierunku, ograniczenie konieczności przytrzymywania
                    > pociągów na stacji w oczekiwaniu na pociąg z przeciwnego kierunku itd. w
                    razie
                    > spóźnienia, przecież na tym odcisku nie jeżdżą jedynie pociągi Radom-Warszawa
                    > ale także dalekobieżne.

                    tylko dwa tory. ktos tam w centrali bredzi o superautomatyce ruchu ktora
                    pozwoli robic cuda ale zapomina o elementarnych sprawach typu okresowy przeglad
                    (wylacza sie wtedy jeden tor ale po drugim pociagi jezdza), remont przepustu,
                    mostku etc (jw), wypadek (niedawno przerabialem w praktyce taki przypadek
                    miedzy krakowem a tarnowem: ktos sie rzucil pod pociag a akurat czynny byl
                    tylko jeden tor - i czekalismy 4 godziny na przyjazd prokuratora, potem jeszcze
                    3 zanim skonczyly sie ogledziny, potem stopniowo pociagi ruszaly ale jeszcze
                    nastepnego dnia byly na linii spoznienia!), itd ...

                    a w temacie szybkosci: zdaje sie ze trzeba bedzie zlagodzic niektore łuki (to
                    chyba tez jest spory problem), zastapic czesc przejazdow przepustami i
                    wiaduktami. na dobra sprawe linia zostanie zbudowana praktycznie od nowa ;)
    • Gość: bart Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 20:52
      Przy takiej ilości miejsc parkingowych w tych okolicach to projekt wydaje się
      bez sensu. Miejsc przy szpitalu nie jest wcale tak dużo, a przecież parkują tam
      też ci, którzy przyjezdzają do szpitala.
      • sono_andrzej Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 29.03.07, 21:11
        JJK!

        Nie widzę zupełnego związku między linią Radom-Tomaszów, a linią Radom-
        Warszawa, oprócz tego że należy zrobić sensowne skomunikowania pociagów od
        strony Tomaszowa z pociągami z Radomia do Warszawy.
        Co szkodzi jedno drugiemu???

        • sono_andrzej Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 29.03.07, 21:18
          Co do linii Radom-Warszawa. Jej prędkość konstrukcyjna to 100 km/h, zatem
          pośpiech powinien z Radomia do Warszawy Zachodniej jechać góra 75 minut.
          Niestety węzeł warszawski jest w tych porannych porach zapchany i celowo
          wydłuża sie czas przejazdu poszczególnych pociągów, tak by je odpowiednio
          wstrzelić do Warszawy. Jedyna rada dla jeżdżących tą linią do pracy. Lobbujcie
          na kolei za tym, by pociągi, a przynajmniej ten najbardziej obłożony był
          traktowany priorytetowo i rzeczywiście jechał z Radomia do Warszawy te 75 minut.
          Czasu macie do 30 kwietnia. Potem klamka zapada i nie będzie już większego
          wpływu na rozkład jazdy obowiązujący od grudnia 2007.

          Na pocieszenie dodam, że w 2008 roku rusza pełną parą modernizacja linii Radom-
          Warszawa. Zatem jak widać nie ma co się gorączkowac. Trochę cierpliwości.
      • gregory_z_radomia Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 29.03.07, 21:14
        Parking za kalsztorem Bernardynów jest w sam raz aby przejąć role miejsca
        parkingowego dla Klientów sklepów przy ulicy Żeromskiego. Obecna zatoka wzdłóż
        ulicy Żeromskiego, mieści około 30 samochodów. Parking za klasztorem wcale nie
        jest okupowany w ciągu dnia przez samochody. W godzinach największego
        zapełnienia parkuje tam powiedżmy także około 30 samochodów. Tak więc miejsce
        to świetnie spełniałoby role parkingu dla Klientów i spacerowiczów deptaka. Nie
        chęć do takiego rozwiązania zapewne wynika nie z oceny i obaw o małą ilosć
        miejsc parkingowych tylko z wizji jaka rodzi się w głowach że będzie trzeba
        przejść taki "kawał drogi" od sklepu do samochodu zaparkowanego koło szpitala.
        Dla wszystkich myślacych w ten sposób, pragnę przypomniec że ten "strasznie
        długi" odcinek pokonują, chcąc dojechać do południowych dzielnic Radomia,
        paseżerowie komunikacji miejskiej którzy najpierw muszą dotrzeć do przystanku a
        potem jeszcze poczekac na autobus który się spóźnia przez zator który np tworzy
        się na ulicy Malczewskiego.
        • Gość: JJK bo jest to kawał drogi IP: *.pr.radom.net 29.03.07, 22:04
          masz czas w ciągu dnia chodzić po Żeromskiego ?
          Ja nie, pracuję do 16-16:30 czasami jeszcze dłużej, i chcę szybko podjechać na
          Żeromskiego na parę minut pod konkretny sklep, a nie "przechadzać" się
          bezcelowo po deptaku, który deptakiem jest tylko z nazwy, bo ruch samochodowy
          trwa tam w najlepsze nawet na odcinku placu przed kosciołem.
          A po godz. 18 to juz nie bardzo jest po co tam się pokazywać.


          • isoxazolidine Re: bo jest to kawał drogi 29.03.07, 22:08
            straz miejska ma odcinek zeby sie wykazac.
            • Gość: JJK Re: bo jest to kawał drogi IP: *.pr.radom.net 29.03.07, 22:14
              pisałem o tym wielokrotnie, nie mam bardzo czasu na przechadzanie sie po naszym
              deptaku, ale ile razy tak jestem w godzinach działania sklepów to widzę
              parkujące i jeżdżące samochody po odcinku przeznaczonym dla ruchu pieszego i to
              niekoniecznie wolno.
              Zaczynają się też teraz trafiać grupy wyrostków na rowerach, szczegolnie w
              okolicach koscioła, jeżdżacych równie szybko i niekoniecznie w linii prostej.
              Też trzeba na nich uważać.
          • gregory_z_radomia Re: bo jest to kawał drogi 29.03.07, 22:24
            Przecież teoretycznie w tej chcwili nie możesz podjechać pod sklep. Wjeżdzając
            na ulice Żeromskiego łamiesz przepisy i narażasz się na mandat. Ulica
            Żeromskiego nie będzie deptakiem, tak jak mówisz że "...deptakiem jest tylko z
            nazwy, bo ruch samochodowy trwa tam w najlepsze ..." dopóki nie zmieni się
            myślenie i mentalnośc ludzi, kótrzy uważają że samochodem można podjechać pod
            sam sklep.
            • Gość: JJK masz rację, nie mogę podjechać IP: *.pr.radom.net 29.03.07, 22:42
              i nie podjeżdżam, nigdy nie wjechałem samochodem na zakmięty dla ruchu odcinek
              Żeromskiego !!!
              Ale osobiście chciałbym, by taka możliwość była, ruch jednokierunkowy (ale taki
              przemyślany) całą ulicą Żeromskiego jak i ulicami dochodzącymi, podobnie jak
              jest na odcinku od Słowackiego do 25-Czerwca. Sporo miejsc parkingowych,
              parkometry by wymusić rotację, 30 minut tanio czy też za darmo, potem ceny
              szybko rosnące.


          • redoxygene Re: bo jest to kawał drogi 29.03.07, 22:47
            Gość portalu: JJK napisał(a):

            > masz czas w ciągu dnia chodzić po Żeromskiego ?
            > Ja nie, pracuję do 16-16:30 czasami jeszcze dłużej, i chcę szybko podjechać
            na
            > Żeromskiego na parę minut pod konkretny sklep, a nie "przechadzać" się
            > bezcelowo po deptaku, który deptakiem jest tylko z nazwy, bo ruch samochodowy
            > trwa tam w najlepsze nawet na odcinku placu przed kosciołem.
            > A po godz. 18 to juz nie bardzo jest po co tam się pokazywać.

            Odbywa sie, i woszem, wlasnie dzieki ludziom myslacym tymi kategoriami co ty:)
            • Gość: JJK dostrzegam ":)" na końcu więc nie zareaguję :) IP: *.pr.radom.net 29.03.07, 22:53
              co nie zmienia faktu, że deptakiem to jest tylko z nazwy
    • Gość: ... Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 21:13
      Ciekawy pomysł tylko jak będzie z jego realizacją. moim zadaniem jednak pierw
      powinniśmy wziaść sie za rynek bo jakby nie było każdy kto tam trafi jest
      przerażony
      • sono_andrzej Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 29.03.07, 21:32
        Co do harmonogramu prac na linii Radom-Wawa. Pierwszy rusza odcinek Warszawa
        Okęcie-Czachówek, potem dopiero prace przeniosą się na odcinek Radom-Warka o
        ile wcześniej nie ruszy lobbowana modernizacja Radom-Skarżysko. Obawiam się
        tego, by budowę drugiego toru do Warki nie ropoczeto na końcu inwestycji czyli
        po 2010 roku. Radom-Wawa to priorytet, ważniejszy niż Radom-Skarżysko.
    • Gość: xcv Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: 82.197.39.* 29.03.07, 21:36
      pomysł przedłużenia deptaka jest dobry ale są pewne ale wynikające z uwarunkowań
      logistycznych centrum miasta
      tzn.:
      newralgiczne punkty dla ruchu ulicznego a mam na myśli:
      - ulica Lekarska i jej skrzyżowanie z ulicą Wałową i Tochtermana - jest tam zbyt
      wąsko żeby minęły się dwa autobusy a co mówić już o karetkach na sygnale które
      tamtędy jeżdżą
      - wjazd na pl. Kazimierza z ulicy Reja - w godzinach szczytu pomaga tylko dobra
      wola innych kierowców
      - skrzyżowanie ulic Podwalna i Narutowicza - już teraz tworzą się tam korki nie
      mówiąc juz o tym co dzieje się jak ktoś chce skręcić z Podwalnej w Narutowicza
      - Podwalna tez jest wąską ulicą przy której bardzo często parkują autobusy
      obsługujące pogrzeby

      Moja propozycja:
      - ulica Lekarska tylko dla komunikacji miejskiej i taxi w obydwu kierunkach z
      pierwszeństwem dla wyjeżdżających autobusów w Wałową i Tochtermana albo
      inteligentne światła w tym miejscu
      - ulica Podwalna dla reszty ruchu ale z budową lewoskrętu na wylocie w
      Narutowicza i na tej ulicy budowa ślepego pasa jednocześnie z zakazem skrętu z
      Narutowicza w Podwalną.

      Wydaje mi się że to rozwiązanie częściowo rozwiąże problem komunikacji w centrum.
      Jestem kierowcą i często tamtędy jeżdżę. Na mapie to ładnie wygląda ale
      rzeczywistość jest trochę inna.

      • gregory_z_radomia Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 29.03.07, 21:39
        W propozycji zaprezentowanej w artykule nie zostało to napisane ale takie
        własnie rozwiązanie w tym miejscu mieliśmy na myśli.
        • Gość: xcv Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: 82.197.39.* 29.03.07, 21:47
          właśnie zamieszczam moja propozycję na fotoforum
        • Gość: mlody Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.tkdami.net 29.03.07, 21:49
          Sluchajcie. Macie samochodu? Jesli tak to gdzie je niby zsoatwiacie zeby isc na
          zakup na Zeromskiego? Na Focha? Przeciez tam od 9 jest trudno znalezc wolne
          miescje....
          • Gość: xcv Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: 82.197.39.* 29.03.07, 21:56
            Budowa piętrowego parkingu na ulicu lekarskiej/tochtermana -obecny parking,
            budowa parkingu na Witolda koło pawilonów, piętrowy parking na zamkniętym
            odcinku ulicy Traugutta - tj. w/g propozycji przebudowy skrzyżowań ulic
            Narutowicza-Traugutta-Kościuszki
            • homba ulica im.Tadeusza Nalepy 29.03.07, 21:58
              chciałbym spytac co sądzicie o nazwaniu ulicy im.Tadeusza Nalepy.
              • Gość: xcv Re: ulica im.Tadeusza Nalepy IP: 82.197.39.* 29.03.07, 22:06
                jest to dobry pomysł ale nie zaśmiecaj wątku na forum
                jet wiele nowo powstających ulic w mieście i to ich mieszkańców powinieneś tym
                zainteresować
        • Gość: gladzior Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.07, 22:10
          TAk bardzo sie ciesze ,ze ktos chce cos zmieniac. TAk sobie myslalem kiedys w
          tej mojej głowce,ze fajnie jakby był taki poarządny deptak z ciekawym końce
          -rynkiem. Przedewszystkim trzeba zrobić porządek:
          -z parkiem,
          -z wyglądem kamienic.
          Moim zdaniem takimi przebudowami należy poczekać ,aż chociaz troche rynek bedzie
          wygladał cywilizowanie, ale czy wtedy nadal w Radomiu bedą normalni ludzie jak
          pan Kluziński?
          A co z górą Żeromskiego? tzn ten odcinek od Prezydium do skrzyżowania z 25
          Czerwca? Napewno nie powinien powstać tam deptak ,ale chociaz zrobcie cos z tym
          chodnikiem :/ Ostatnio mam przyjemność wychodząc z "Korepetyrora" isć przez całą
          Żeromskiego do przystanku linii 17 ,a to moje obserwacje : jak powstanie Rosa
          to bedzie nawet fajnie ,choć te asfaltowe dróżki w parku będą "krzyczecz" i
          odstraszać, idziemy dalej i wszytsko jest ok prócz wyglądu niektórych kamienic
          ,ale to bedzie sie zmieniacz powodu tego "umorzenia" podatku dla włascicieli tu
          bardzo miły i fajnym punkcikiem jest kawiarni "pod kasztanem" chyba takich
          meijsc powinno być więcej ,idziemy dalej dochodzimy do Sezamu i ta elewacja taka
          nawet fajna choc troche PRL-owska ,ale to dodaje uroku. To coś z wodą przed
          Sezamem nie wiem po co ,ale powinno się to albo usunąc ,albo jakos to ozdobić bo
          wyglada jak hydrant, dalej dochodzimy do kościoła i wszytsko jest dobrze gdyby
          nie ten fontanny, nie sam fakt ,że są ,ale ich wygląd jest taki...niemiły ,z
          powodu płytek wewnątrz są....kiczowate :P "Skejci" skaczący są fajną ozdobą ,ale
          niszczą płyty....nie dało by się tego rozwiązać ,zeby wilk byłl syty i owca
          cała? , pozniej idziemy i zauważamy ,ze głownie mijamy banki,ale coz idziemy
          dalej i tu widać etapy remontów deptaka. jest połozone inne podłoże ,a to nie
          jest estetyczne,ale koszty napraw były za duze:/ Pózniej mamy afalt wiec
          wiadomo-nie ciekawie,ale skoro to już sie zmieni to bedzie dobrze. I w tym
          miejscu konczy sie deptak. Idac pomyslalem ,ze wpadne zobaczyc ceny biletów do
          muzeów na rynku ,ale czulem wewnetrzny lęk przejscia przez wałową(chodzi mi o tą
          nie dawną wyremontowaną część prowadząca do rynku)....nie wie czemu...
          Wszytsko byloby dobrze ,ale zeby po wyrementowaniu tej kamienicy co ostatnio
          było,ze ma byc tam rada miasta. Ktos tam mowil ,ze oprocz tego mialy by tam
          powstac kawiarnie....zeby tylko byl w nich ruch i po 6 miesiach ich dzialania
          nie powital mnie tam szyld "Kredyt bank" itp... Moze to plany na
          najblizsze....50 lat(?) ,ale gdyby zakonczyla sie rewitalizacja miasta
          kazimierzowskiego, mielibyśmy tak duży deptak ,powstała by juz kamienica
          artystyczna , to...radom byłby naprawde pieknym miastem...i napewno nie czarna
          dziurą.....
          Szykuja nam sie ladne dotacje z Unii na najblizsze lata, a wiec rzadzacy zrobcie
          jak najwiecej dla stworzenia woj. Radomskiego, wtedy moze "moj piekny" Radom
          powastanie juz za 25 lat i jako 40 latek bede dumnie mówił jestem z
          Radomia-miasta ,gdzie coś powstało z niczego!
    • Gość: Mario Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: 82.139.60.* 29.03.07, 22:15
      Drogie oszołomy! Mówicie o naprawie a efektem Waszych poczynań są jedynie
      poronione dzieła i pomysły. Rozumię, że chcecie przypodobać się Kurii, by
      święci Bernardyni mieli ciszę i spokój a zacni mieszkańcy Żeromki żyli długo i
      bez spalin. Miejcie jednak na względzie również pozostałych braci w wierze i
      niech ten cholerny automobil omija z daleka też inne klasztory oraz kościoły.
      Im także należy się cisza i modlitewna atmosfera. A najlepiej byłoby, gdybyście
      czasami ,jeśli możecie, zastanowili się nad przyszłością mieszkańców tego grodu
      Kazimierzowskiego. Wydaje mi się jednak, że ich macie w głębokim poważaniu.
      • Gość: Lincoln Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: 83.18.74.* 29.03.07, 22:28
        Gość portalu: Mario napisał(a):
        ....

        Lekarz kazał leczyć czy usnąć organ odpowiedzialny u zdrowych osobników za
        myślenie?
      • Gość: MieszkającywRynku Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 22:40
        Tylko się nie denerwuj. Zachowaj spokój. Podaj swój adres. Napewno po Ciebie
        przyjedziemy.
    • teta1985 Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 29.03.07, 22:55
      Niby fajnie, ale ruch w dwie strony i to autobusów przez ulicę Lekarską to
      trochę przesada. Tam nie ma tyle miejsca.
      Poza tym poczekac trzeba na projekt skrzyżowania ulic Narutowicza i Traugutta.
      Od tego, w którą stronę zostanie ukierunkowany ruch zależec będzie natężenie
      ruchu we wspomnianej w artykułe okolicy.
      • pitagor Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 29.03.07, 23:08
        > ruch w dwie strony i to autobusów przez ulicę Lekarską to
        > trochę przesada. Tam nie ma tyle miejsca.


        Z całym szacunkiem ale <LOL>

        bo liczy się technika, nie rozmiar:
        www.zm.org.pl/?a=zmiescic-071

        a poza tym tu się nie ma co pieścić, to się musi zmieścić:
        www.zm.org.pl/?a=malastrana-06c


        co za problem postawić sygnalizację i przepuszczać na przemian. Chyba to nie
        jest skomplikowanego rozwiązanie jak na 230 tys. miasto w środku europy?
        Wszytko zależy od otwartości umysłu i chęci wprowadzania zmian.

        A to widziałeś?:
        www.chilloutzone.de/files/06102401.html



        • teta1985 Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 29.03.07, 23:34
          pitagor napisał:

          > > ruch w dwie strony i to autobusów przez ulicę Lekarską to
          > > trochę przesada. Tam nie ma tyle miejsca.
          >
          >
          > Z całym szacunkiem ale <LOL>

          Trochę wątpię w ten "szacunek" dla niezorientowanych w temacie. Staram się
          dowiedziec jak to sobie wyobrazacie a tu odrazu z "grubej rury" do
          dociekliwych.
          >
          > bo liczy się technika, nie rozmiar:
          > www.zm.org.pl/?a=zmiescic-071
          >
          > a poza tym tu się nie ma co pieścić, to się musi zmieścić:
          > www.zm.org.pl/?a=malastrana-06c
          >

          Bardzo ciekawe.
          >
          > co za problem postawić sygnalizację i przepuszczać na przemian. Chyba to nie
          > jest skomplikowanego rozwiązanie jak na 230 tys. miasto w środku europy?
          > Wszytko zależy od otwartości umysłu i chęci wprowadzania zmian.
          >

          Na tę otwartośc umysłu u naszych włodarzy jakoś nie możemy się doczekac.

          > A to widziałeś?:
          > www.chilloutzone.de/files/06102401.html
          >

          :)

          Pozdrawiam
          TETA
          • pitagor Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 29.03.07, 23:44
            > Trochę wątpię w ten "szacunek" dla niezorientowanych w temacie.

            Spokojnie :) szanuję poglądy innych :)
            Wiesz jak jest na _TYM_ forum, nie dość ze jesteś żydem komunistą, masonem to
            jeszcze jeździsz na rowerze. Człowiek staje się gruboskórny i mało delikatny :)

    • Gość: Irena Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.pr.radom.net 29.03.07, 23:28
      Proponuję deptak przedłuzyć również w drugą stronę do ulicy Czachowskiego, dość
      mamy wielotonowych tirów, i parkingu na chodnikach ul. Żeromskiego. na odcinku
      25 Czerwca do Czachowskiego, zastawiania wjazdu i dojścia do bloków, budynków.
      Ul. 25 Czerwca też należy ograniczyc ruch przedewszystkim wielotonowym tirom.
      • Gość: lolki palę Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.mnc.pl 30.03.07, 01:35
        pani irenko. nie porywać się z motyką na księżyc... bo kaczory panią dojadą!
        księżyc należy do dwóch takich, więc proszę zejść na ziemię. yo IR;]
    • Gość: Szewczyk Dratewka Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: 82.139.33.* 30.03.07, 06:50
      Jam ma tylko jedne postulat żeby wrócili starzy dziennikarze wyrzuceni z Gazety
      Wyborczej.Ci którzy teraz są albo należą do tego mylnie nazywanego
      stowarzyszenia albo sympatyzują z nim i dlatego tak ich lansują na każdym
      kroku.Nawet głupie bzdurne pomysły będą drukować.Ludzie opamiętajcie się i
      przestańcie czytać to barachło.
      • Gość: FX Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.07, 07:26
        Uzasadnij użycie zwrotu "to barachło". MERYTORYKA.
    • Gość: EAGLE Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 08:32
      Skoro chcemy zlikwidować ruch samochodów na tym odcinku, to konieczne jest
      fizyczne uniemożliwienie wjazdu dla pojazdów. Inaczej zwykły śmiertelnik nie
      wjedzie, ale cała masa "nietyklalnych" będzie jeździć jak po swoim. Pomyślcie
      Panowie nad takim rozwiązaniem, które nie będzie dzieliło Radomian na lepszych
      i gorszych. Wiecie przecież, co się dzieje już teraz na "deptaku", gdzie
      tych "niby inwalidów" w wypasionych limuzynach nie brakuje; przecież wszyscy
      wiemy, że 90% kierowców skraca sobie drogę. Co to zresztą za deptak, skoro
      wydaje się olbrzymią ilość zazwoleń na wjazd. Często chodzę po Żeromskiego, ale
      schodzę z drogi pojazdom i nie widzę wielkiej różnicy pomiędzy zamkniętymi dla
      ruchu odcinkami a normalną ulicą.
      A może by tak jakieś klomby czy inne zapory, które umożliwią dojazd do danego
      sklepu czy posesji tylko z jednej strony - tak, żeby po dojechaniu trzeba było
      wrócić tym samym wyjazdem??
      Skróty typu Witolda - Traugutta, czy Moniuszki - Niedziałkowskiego skończyłyby
      się raz na zawsze. A i ten prawdziwy inwalida, mający problemy z poruszaniem
      się dojedzie do danego punktu, ale nie będzie miał możliwości nadużywać
      uprawnień i skracać sobie drogi przez Żeromskiego. To samo dotyczy służb
      ratunkowych. Wystarczy im przecież możliwość swobodnego dojazdu do danej
      posesji, nie potrzebują arterii komunikacyjnej na całej długości Żeromskiego.
    • Gość: EAGLE Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 08:43
      I jeszcze jeden problem. Kto będze spacerował po Rwańskiej i Rynku, gdzie pełno
      lumpów, pijaczków itp??? Istne slamsy. Moze zacząć od wysiedlenia tego
      elementu, np. na Wolanowską czy Odlewniczą, a potem zapraszać tam normalnych
      ludzi na spacer?? Obecnie w godzinach popołudniowych nie polecam tego miejsca
      na spacery, a już nie daj boże jakby komuś zadzwoniła komórka...
      • Gość: ste3fa Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: 194.117.241.* 30.03.07, 09:59
        może tak bez przesady co?
        jestem tam codziennie, robię zakupy, gadam przez telefon na ławeczce i jeżeli
        ktoś mnie zaczepił to ewentualnie starszy rzeczywiście nieco wcięty pan z
        pytaniem czy nie poczęstuję go papierosem. przyjeżdzali do mnie znajomi
        samochodem na nieradomskich numerach i samochody pozostały nienaruszone. nie
        przeczę że jest sporo pijaczków ale to nie oni są groźni. nie wyglądają ładnie
        ale nie czepiają się ludzi.
        bardziej obawiam się spaceru wieczornego po blokowiskach gdzie pod klatkami
        stoją znudzeni chłopcy w dresikach.
        poza tym Rwańska, rynek i przyległości są pod kamerami monitoringu.
        ja tam się czuję bezpiecznie
      • Gość: bryk Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.07, 10:01
        > A może by tak jakieś klomby czy inne zapory,

        moze to co zaproponował pitagor www.chilloutzone.de/files/06102401.html
        piekne i skuteczne
        • the_good_son Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 30.03.07, 10:11
          A ile uciechy będzie, jak się zamontuje jeszcze do tego kamerę monitoringu! :)

          Proponuję takie grzybki na przykład na wjeździe na deptak, jeśli dopuścimy
          jednak przejazd dla autobusów komunikacji miejskiej tak jak teraz.
      • the_good_son Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 30.03.07, 10:13
        Eagle, chyba trochę przesadzasz. Widać, że dawno nie byłeś na Rwańskiej.
        Polecam na przykład Cafe Dekada. Wiele ludzi mówi o ożywieniu Miasta
        Kazimierzowskiego, a sami ani razu nie przejdą się tam, nie siądą na kawę, nie
        zajrząd do sklepu, który jest po byłej antykwarni. Polecam!

        A pozostałe propozycje i postulaty jak najbardziej słuszne. Deptak jak sama
        nazwa wskazuje jest dla pieszych, nie dla samochodów. Skoro przepisy, zakazy i
        Straż Miejska nie pomagają, trzeba faktycznie pomyśleć o zaporach fizycznych.
        Pozdrawiam cieplutko!!
        • isoxazolidine Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 30.03.07, 10:17
          the_good_son napisał:

          > Eagle, chyba trochę przesadzasz. Widać, że dawno nie byłeś na Rwańskiej.
          > Polecam na przykład Cafe Dekada.

          dobre sałatki. niezłe winko :)
          polecam!
    • Gość: 666 Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.tkdami.net 30.03.07, 11:01
      Dopoki z tych okolic nie wyrzuci sie meneli, chcialbym je ogladac tylko zza
      szyb mojego samochodu.
    • Gość: radi Bezpłatna ciuchcia !!! IP: *.24.radom.pilicka.pl 30.03.07, 11:07
      A MOŻE całym deptakiem mogłaby jeździć BEZPLATNA ciuchcia, do której każdy
      mógłby wsiąść na miniprzystankach i szybciej się przemieścic z jednego końca na
      drugi.
      Dodatkowo byłaby to fajna atrakcja
      Dodatkowo starsze osoby miałyby ułatwione dotarcie do domów
      Co o tym myślicie?
      • the_good_son Re: Bezpłatna ciuchcia !!! 30.03.07, 11:42
        Ciekawy pomysł! To mógłby być nawet ciekawy biznes! Mogłyby być nawet skromne
        bilety, na przykład złotówkę czy 50 groszy za przejazd. Może ktoś spróbuje?
    • Gość: Arti głos rozsądku w Twoim domu ;) IP: 82.139.55.* 30.03.07, 11:27
      To fajnie, że pojawiają się odważne pomysły i są przedmiotem dyskusji. Ten
      przedstawiony przez Pitagora moim zdaniem jest ciekawym punktem wyjścia ale sam
      w sobie polegnie, bo nie uwzględniono chyba następstw dla ruchu na ul. Reja
      (zaburzony ruch okrężny na rondzie a więc problem z wjazdem od ul. Reja),
      Malczewskiego (zrobi się martwa ulica, brak dojazd z południa miasta tylko od.
      Reja, ciekawe co na to mieszkańcy i pracownicy okolic).

      Zwracam też uwagę na fakt, że świat wygląda inaczej z siodełka roweru, gdy ma
      się 20-30 lat a inaczej gdy ma się 40-50 z siedzenia samochodu (zwłaszcza zimą
      albo w deszczu - co w naszym klimacie jest nieuniknione)

      Poza tym deptak... wyobraźmy sobie że będzie od Rynku do Łaźni, toż to prawie
      kilometr, naprawdę tych 100 metrów na których jest ruch na Żeromskiego go nie
      upiększy.

      Co do lansowania koncepcji ringów - tak, ale raczej marchewką a nie kijem :)
      Np. przez przedłużenie Mariackiej, przez dłużej świecące zielone światła na
      limanowskiego, mireckiego, zmianę kierunku ruchu na takiej uliczce (chyba Dzika
      albo Koszarowa), co pozwoliłoby z Malczewskiego dojeżdżać do Tybla a potem do
      Reja (z ominięciem ronda)

      Życzę nam wszystkim dalszej eksplozji pomysłów i siły na realizację najlepszych.
      • Gość: POMNIK CZACHOWSKIE Re: głos rozsądku w Twoim domu ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 11:36
        Pomnik Czachowskiego "schowany za czasów komuny" powinien powrócić przed
        kosciół Ojców Bernardynów.
        Zlikwidujcie natychmiast ten bilbord Szkoły OCHRONY (jakiej)Srodowiska- przed
        Bernardynami, to są kpiny .
        REKTORZE SZANUJ ZIELEN i to wpajaj swoim studentom!!
        • isoxazolidine Re: głos rozsądku w Twoim domu ;) 01.04.07, 13:44
          Gość portalu: POMNIK CZACHOWSKIE napisał(a):


          > Zlikwidujcie natychmiast ten bilbord Szkoły OCHRONY (jakiej)Srodowiska-
          przed
          > Bernardynami, to są kpiny .
          > REKTORZE SZANUJ ZIELEN i to wpajaj swoim studentom!!

          POPIERAM!!!
      • redoxygene Opis koncepcji 30.03.07, 12:05
        > To fajnie, że pojawiają się odważne pomysły i są przedmiotem dyskusji. Ten
        > przedstawiony przez Pitagora moim zdaniem jest ciekawym punktem wyjścia ale
        sam
        >
        > w sobie polegnie, bo nie uwzględniono chyba następstw dla ruchu na ul. Reja
        > (zaburzony ruch okrężny na rondzie a więc problem z wjazdem od ul. Reja),
        > Malczewskiego (zrobi się martwa ulica, brak dojazd z południa miasta tylko
        od.
        > Reja, ciekawe co na to mieszkańcy i pracownicy okolic).

        Koncepcja jest podzielona na 3 etapy:
        Etap I
        –powiększenie strefy ruchu pieszego o dolny odcinek ulicy Żeromskiego – między
        placem Kazimierza a ulicą Witolda
        –ruch pojazdów prywatnych przez plac Kazimierza oraz ulicami Malczewskiego,
        Reja i Wałową
        –przejazd do ulicy Traugutta ulicą Podwalną (jednokierunkowo) i Tochtermana, od
        ulicy Traugutta ulicami Tochtermana i Lekarską (jednokierunkowo, przeciwnie niż
        obecnie)
        –poszerzenie ulicy Lekarskiej do dwóch pasów ruchu – ruch autobusów w obu
        kierunkach; w wąskim wlocie do ulicy Wałowej tylko jeden pas ruchu – wjazd
        autobusów od ulicy Wałowej dzięki sygnalizacji świetlnej wzbudzanej przez
        nadjeżdżający pojazd
        –para przystanków węzłowych na placu Kazimierza, para przystanków przy szpitalu

        Etap II
        –ruch pojazdów prywatnych przez plac Kazimierza tylko w ciągu ulic
        Malczewskiego-Reja
        –przejazd przez plac Kazimierza w ciągu ulic Malczewskiego-Wałowa tylko dla
        autobusów
        –przebicie ulicy Kanałowej do ulicy Limanowskiego – dojazd do szpitala i ulicy
        Traugutta ciągiem Kanałowa-Tochtermana

        Etap III
        –poszerzenie ulicy Wernera na odcinku między ulicami Malczewskiego i Mireckiego
        do czterech pasów ruchu
        –ruch pojazdów prywatnych obwodnicą w ciągu ulic Narutowicza-Limanowskiego-
        Mireckiego-Wernera
        –przejazd przez plac Kazimierza tylko dla autobusów
        -możliwy przejazd Malczewskiego do Tybla za pomocą jednokierunkowych Dzikiej i
        Warzywnej

        Jak zatem widac, ulica Malczewskiego bedzie obslugiwana to jedno. Ulica
        Pilsudskiego nie stala sie martwa, z powodu zamkniecia jej dla tranzytu,
        dodatkowo, przez cala Malczewskiego beda jezdzic autobusy. Drugie-usprawnienie
        ruchu na Limanowskiego, poprzez praktycznie wyeliminowanie skrzyzowania
        Limanowskiego-Walowa. Jakim cudem ma byc zaburzony ruch na rondzie?

        > Zwracam też uwagę na fakt, że świat wygląda inaczej z siodełka roweru, gdy ma
        > się 20-30 lat a inaczej gdy ma się 40-50 z siedzenia samochodu (zwłaszcza
        zimą
        > albo w deszczu - co w naszym klimacie jest nieuniknione)

        Doskonale wiemy jak wyglada swiat, poza tym, nad ta koncepcja pracowalo wiele
        osob i jej obecny wyglad jest efektem dlugich przemyslen. A zeby moc oceniac
        rzeczywistosc, trzeba miec szeroka perspektywe i wzorowac sie na sprawdzonych
        europejskich modelach, co niniejszym czynimy.

        > Poza tym deptak... wyobraźmy sobie że będzie od Rynku do Łaźni, toż to prawie
        > kilometr, naprawdę tych 100 metrów na których jest ruch na Żeromskiego go nie
        > upiększy.

        I tu nie masz racji. Pozwoli to na calkowite usuniecie tranzytu z centrum, a
        dodatkowo dociazy nigdy nie wykorzystana w przewidywanym kiedys stopniu ulice
        Narutowicza.

        > Co do lansowania koncepcji ringów - tak, ale raczej marchewką a nie kijem :)
        > Np. przez przedłużenie Mariackiej, przez dłużej świecące zielone światła na
        > limanowskiego, mireckiego, zmianę kierunku ruchu na takiej uliczce (chyba
        Dzika
        >
        > albo Koszarowa), co pozwoliłoby z Malczewskiego dojeżdżać do Tybla a potem do
        > Reja (z ominięciem ronda)
        >
        > Życzę nam wszystkim dalszej eksplozji pomysłów i siły na realizację
        najlepszych
        > .

        Patrz wyzej. Pozdrawiam:)
        • Gość: Arti Re: Opis koncepcji IP: 82.139.55.* 01.04.07, 07:54
          hmm.. po przeczytaniu całego planu i chwili refleksji przychylam się do
          pomysłu. Prawdę mówiąc zaczyna mi się nawet podobać. Z pewnymi jednak uwagami:

          - rozumiem że podział na etapy ma jakiś ukryty cel. Jaki ? Bo moim zdaniem
          warto byłoby te zmiany wprowadzić bez przeciągania w czasie.

          - sens całego planu widzę wtedy, gdy zrealizowanoby też bardzo śmiały,
          padający na forum, pomysł wahadłowego tramwaju wzdłuż Żeromskiego, chyba
          unikalnego w skali kraju, od Pl. Kazimierza do UM, wzglednie zkręcającego pod
          katedrę. Myślę że na zajezdnię dla 1-2 wagonów znalazłby się plac obok UM. I
          nie jako atrakcji turystycznej ale nowoczesnego szybkiego środka
          przemieszczania się po centrum.

          - co do samych rozwiązań komunikacyjnych mam drobne pytanie: po co komplikować
          sobie życie i robić z arcy-wąskiej przy wylocie Lekarskiej ulicę dwukierunkową
          z jakimiś "inteligentnymi" światłami. Zaznaczam, że owe "intelignetne" światła
          maję tę podstawowoą wadę dla ruchu, że są nieprzewidywalne - przykład: światła
          na skrzyżowaniu na 7 w Tarczynie. Moim zdaniem lepiej byłoby zrobić z
          Lekarskiej ulice jedokierunkową w stronę Wałowej a potem ruch skierować w
          Wałową do Limanowskiego. Oczywiście, ruch w przeciwną stronę oddbywałby się
          jednokierunkową Podwalną a potem Tochtermanna i zmieniałby się w dwukierunkową
          jezdnię przed wejściem do Szpitala.

          - pomysły przebijania Kanałowej do Limanowskiego, mając na uwadzę wyburzenia,
          szerokość Kanałowej i Tochtermanna, komplikacje na Limanowskiego (dwa
          skrzyżowania obo siebie) uznaję za chybione. Ich żródłem jest pewnie wiara że
          Wałowa ma powinna mieć ruchu samochodowego. Ale to taka szeroka ulica ! I jak
          ładnie wyeksponowane mury miasta :) trochę wewnętrznego PR dla mieszkańców się
          przyda.

          a co do samej Podwalnej i korków przy wyjeżdzie w Narutowicza... wystarczy
          postawić nakaz skrętu w prawo do ronda - tam można zawrócić :))
          • redoxygene Re: Opis koncepcji 01.04.07, 13:37
            > hmm.. po przeczytaniu całego planu i chwili refleksji przychylam się do
            > pomysłu. Prawdę mówiąc zaczyna mi się nawet podobać.

            Cieszymy sie bardzo:)

            > - rozumiem że podział na etapy ma jakiś ukryty cel. Jaki ? Bo moim zdaniem
            > warto byłoby te zmiany wprowadzić bez przeciągania w czasie.

            Etap pierwszy jest w zasadzie bezkosztowy, etap drugi, to juz sa niezle
            pieniadze potrzebne na przedluzenie Kanalowej i budowe nowego skrzyzowania z
            Limanowskiego, a etap 3, to juz sa bardzo duze pieniadze potrzebne na
            poszerzenie Wernera. Czyli sa to etapy zwiazane z pieniedzmi, ale nie tylko-
            priorytetem jest zamkniecie Zeromskiego (1 etap), na drugim planie jest
            scalenie deptakow (2 etap) i zwienczeniem dziela jest scalenie calego placu.

            > - sens całego planu widzę wtedy, gdy zrealizowanoby też bardzo śmiały,
            > padający na forum, pomysł wahadłowego tramwaju wzdłuż Żeromskiego, chyba
            > unikalnego w skali kraju, od Pl. Kazimierza do UM, wzglednie zkręcającego pod
            > katedrę. Myślę że na zajezdnię dla 1-2 wagonów znalazłby się plac obok UM. I
            > nie jako atrakcji turystycznej ale nowoczesnego szybkiego środka
            > przemieszczania się po centrum.

            To jest juz inna para kaloszy. Poprzez zamkniecie Zeromskiego na tym odcinku
            nie pogarszasz praktycznie jego dostepnosci komunikacyjnej dla motoryzacji
            indywidualnej i zwiekszasz dostepnosc dla komunikacji miejskiej, ktora generuje
            o wiele wieksze potoki w tym miejcu niz samochody.

            > - co do samych rozwiązań komunikacyjnych mam drobne pytanie: po co
            komplikować
            >
            > sobie życie i robić z arcy-wąskiej przy wylocie Lekarskiej ulicę
            dwukierunkową
            > z jakimiś "inteligentnymi" światłami. Zaznaczam, że owe "intelignetne"
            światła
            > maję tę podstawowoą wadę dla ruchu, że są nieprzewidywalne - przykład:
            światła
            > na skrzyżowaniu na 7 w Tarczynie. Moim zdaniem lepiej byłoby zrobić z
            > Lekarskiej ulice jedokierunkową w stronę Wałowej a potem ruch skierować w
            > Wałową do Limanowskiego. Oczywiście, ruch w przeciwną stronę oddbywałby się
            > jednokierunkową Podwalną a potem Tochtermanna i zmieniałby się w
            dwukierunkową
            > jezdnię przed wejściem do Szpitala.

            Tu chodzi tylko o dwukierunkowy przejazd dla komunikacji miejskiej. Odpowiednio
            zaprojektowane swiatla nie beda nic i nikomu komplikowac, a wysylanie
            komunikacji miejskiej takim wahadlem, to sa rocznie przeolbrzymie koszty. Koszt
            montazu swiatel w porownaniu z Podwalna dla komunikacji miejskiej zwrocilby sie
            w przeciagu miesiaca.

            > - pomysły przebijania Kanałowej do Limanowskiego, mając na uwadzę wyburzenia,

            Nie bedzie zadnych wyburzen.

            > szerokość Kanałowej i Tochtermanna,

            wszystko jest rzecza wzgledna. Obydwie powinny miec ok. 6 metrow szerokosci
            (jak Sienkiewicza na odcinku od Mickiewicza do Pilsudskiego).

            > komplikacje na Limanowskiego (dwa
            > skrzyżowania obo siebie) uznaję za chybione.

            Nie bedzie dwoch skrzyzowan obok siebie, gdyz docelowo Walowa miala byc
            zamknieta. Juz w niedlugim czasie MZDiK planuje ustanowic zakaz skretu w lewo z
            Limanowskiego w Walowa, a poza tym, juz od paru ladnych lat lezy projekt
            odtworzenia fosy na odcinku Lekarska-Krakowska. Co za tym idzie-skrzyzowanie
            Walowa-Limanowskiego ulega likwidacji. Nie ma tego zawartego w stanowisku, bo
            MZDiK wie, co chce zrobic z tym miejscem.

            > Ich żródłem jest pewnie wiara że
            > Wałowa ma powinna mieć ruchu samochodowego. Ale to taka szeroka ulica ! I jak
            > ładnie wyeksponowane mury miasta :) trochę wewnętrznego PR dla mieszkańców
            się
            > przyda.

            J.w.:)
            • Gość: Arti Re: Opis koncepcji IP: 82.139.55.* 01.04.07, 17:32
              > To jest juz inna para kaloszy. Poprzez zamkniecie Zeromskiego na tym odcinku
              > nie pogarszasz praktycznie jego dostepnosci komunikacyjnej dla motoryzacji
              > indywidualnej i zwiekszasz dostepnosc dla komunikacji miejskiej, ktora
              generuje
              >
              > o wiele wieksze potoki w tym miejcu niz samochody.

              Przepraszam, ale nie zrozumiałem :) czy z Twojej wypowiedzi wynika że taki
              tramwaj jest niepotrzebny bo potoki "ludzkie" z komunikacji miejskiej sobie na
              całą Żeromskiego dotrą na nogach ? Bo jeśli tak, to zwracam jedynie uwagę na to
              że pomysł tramwaju jest po to by ucywilizować poruszanie się po Żeromskiego dla
              osób które nie spędzają tam wolnego czasu ale chcą się w miarę szybko i bez
              moknięcia, pocenia się, marznięcia dostać na Pl. Kazimierza np. spod Sezamu
              (ps. wbrew pozorom są w Radomiu takie osoby ;) ).
              A że taki bajer komunikacyjny będzie kosztował... cóż, jako podatnik
              mówię "trudno". Jak bym chciał żyć za darmo to pasłbym owce w Bieszczadach.

              > Tu chodzi tylko o dwukierunkowy przejazd dla komunikacji miejskiej.

              Ale jednak dwukierunkowy. I skrzyżowanie z Tochtermana też będzie już bardziej
              skomplikowane.

              > wysylanie
              > komunikacji miejskiej takim wahadlem, to sa rocznie przeolbrzymie koszty.

              Nie przesadzajmy, z 400 metrów więcej. Odbiją sobie na ilości pasażerów. Zdaje
              się zresztą że w krajach gdzie komunikacja jest bardziej rozwinięta ulice
              jednokierunkowe są bardzo popularne bo bezpieczniejsze, płynniejsze dla ruchu,
              z mniejszym spalaniem,... . A że czasem dochodzi do paradoksów i trzeba
              przejechać kilkaset metrów do miejsca które widzimy zaraz po drugiej stronie
              skrzyżowania... cóż, widocznie bardziej się opłaca przejechać tych
              kilkasetmetrów więcej.

              > odtworzenia fosy na odcinku Lekarska-Krakowska.

              :)) fosy to są wokół zachowanych długich murów. Proszę, nie nazywajmy jakiegoś
              dołu fosą, tak jak plebani Fary Zamkiem. Ja rozumiem że sobie poprawiamy
              nastrój ale bez przesady ;) (bo zacznę na forum wklejać zdjęcia polskich zamków
              i fos w celu porównawczym)

              > Nie bedzie dwoch skrzyzowan obok siebie.

              No ja jednak uważam że lepsze jest skrzyżowanie z Wałową, nie trzeba ruszać pod
              górkę/z górki co jest łatwiejsze, bardziej ekologiczne i bezpieczniejsze niż
              gdyby było skrzyżowanie z Kanałową. Poza tym wydaje mi się że budowa
              tradycyjngo skrzyżowania Limanowskiego-Kanałowa obok ronda (Narutowicza-
              Limanowskiego) spowoduje zakłócenia w ruchu.

              > MZDiK wie, co chce zrobic z tym miejscem.

              i tego właśnie się boję ...
              • redoxygene Re: Opis koncepcji 01.04.07, 18:01
                > Przepraszam, ale nie zrozumiałem :)

                Mialem na mysli to, ze omawiana zmiana niewiele zmienia w zakresie dostepnosci
                komunikacyjnej tej czesci srodmiescia, a co za tym idzie, rozmowa o tramwaju na
                Zeromskiego jest tematem na inna dyskusje.

                > czy z Twojej wypowiedzi wynika że taki
                > tramwaj jest niepotrzebny bo potoki "ludzkie" z komunikacji miejskiej sobie
                na
                > całą Żeromskiego dotrą na nogach ?

                Absolutnie tego na mysli nie mam i bylbym chyba pierwszym, ktory taka
                inwestycje wspeiralby w czynie spolecznym:)

                > Bo jeśli tak, to zwracam jedynie uwagę na to
                > że pomysł tramwaju jest po to by ucywilizować poruszanie się po Żeromskiego
                dla
                >
                > osób które nie spędzają tam wolnego czasu ale chcą się w miarę szybko i bez
                > moknięcia, pocenia się, marznięcia dostać na Pl. Kazimierza np. spod Sezamu
                > (ps. wbrew pozorom są w Radomiu takie osoby ;) ).
                > A że taki bajer komunikacyjny będzie kosztował... cóż, jako podatnik
                > mówię "trudno". Jak bym chciał żyć za darmo to pasłbym owce w Bieszczadach.

                Jeszcze do tego kiedys wrocimy:)

                > Ale jednak dwukierunkowy. I skrzyżowanie z Tochtermana też będzie już
                bardziej
                > skomplikowane.

                No ie wiem czy instalacje swiatel mozna nazwac skomplikowaniem.

                > Nie przesadzajmy, z 400 metrów więcej.

                Te 400 metrow wiecej, to nie jest zwykle 400 metrow. Policz sobie, ze w dzien
                powszedni przejezdza tamtedy ponad 300 kursow. Daje to ponad 120 wozokilometrow
                dziennie, a miesiecznie okolo 3000 tysiecy wozokilometrow. Najbiedniej jest to
                12 tysiecy zlotych miesiecznie wiecej na utrzymanie komunikacji.

                > Odbiją sobie na ilości pasażerów.

                Nie odbija sobie, bo ten odcinek bylby tzw "jalowym" czyli bez przystankow.

                > Zdaje
                > się zresztą że w krajach gdzie komunikacja jest bardziej rozwinięta ulice
                > jednokierunkowe są bardzo popularne bo bezpieczniejsze, płynniejsze dla
                ruchu,
                > z mniejszym spalaniem,... . A że czasem dochodzi do paradoksów i trzeba
                > przejechać kilkaset metrów do miejsca które widzimy zaraz po drugiej stronie
                > skrzyżowania... cóż, widocznie bardziej się opłaca przejechać tych
                > kilkasetmetrów więcej.

                W tych bardziej cywilizowanych krajach jednokierunkowe sa zawsze dla
                samochodow, ale czesto gesto maja kontrapasy dla komunikacji miejskiej.

                > :)) fosy to są wokół zachowanych długich murów. Proszę, nie nazywajmy
                jakiegoś
                > dołu fosą, tak jak plebani Fary Zamkiem. Ja rozumiem że sobie poprawiamy
                > nastrój ale bez przesady ;) (bo zacznę na forum wklejać zdjęcia polskich
                zamków
                >
                > i fos w celu porównawczym)

                Ale to nie moj projekt:) Ja tylko mowie o tym co jest planowane.

                > No ja jednak uważam że lepsze jest skrzyżowanie z Wałową, nie trzeba ruszać
                pod
                >
                > górkę/z górki co jest łatwiejsze, bardziej ekologiczne i bezpieczniejsze niż
                > gdyby było skrzyżowanie z Kanałową. Poza tym wydaje mi się że budowa
                > tradycyjngo skrzyżowania Limanowskiego-Kanałowa obok ronda (Narutowicza-
                > Limanowskiego) spowoduje zakłócenia w ruchu.

                To skrzyzowanie bedzie dokladnie posrodku pomiedzy Reja i Narutowicza. Z
                pewnoscia bedzie bezxpieczniejsze i bedzie lepiej funkcjonowac niz obecne
                Walowa-Limanowskiego.
      • pitagor Re: głos rozsądku w Twoim domu ;) 30.03.07, 12:37
        Chyba nie masz 60 lat, dlaczego szufladkujesz mnie i dajesz mi prawo myśleć
        tylko z pozycji rowerzysty?

    • redoxygene Pełne stanowisko Kocham Radom 30.03.07, 11:49
      Pełna koncepcja:

      Eleganckie śródmieście to przedmiot dumy szanującego się miasta europejskiego –
      reprezentacyjny miejski salon. Od jakości śródmiejskiej przestrzeni, stopnia
      jej atrakcyjności dla człowieka pieszego – zależy ocena miasta w oczach
      przyjezdnych i mieszkańców.

      Również w Polsce miasta konsekwentnie tworzą i poszerzają centralne strefy
      ruchu pieszego. Przykładem może być niedawny remont ulicy Sienkiewicza w
      Kielcach – wraz z nowym planem poszerzenia strefy o ulice poprzeczne i
      eliminacji przecięć z ruchem samochodów.

      Na tym tle mizernie przedstawia się radomski deptak. Niezbyt udana aranżacja
      przestrzeni, nawierzchnia utrudniająca poruszanie się pieszo, a przede
      wszystkim nikły rozmiar centralnej strefy – stawia Radom w słabej pozycji w
      stosunku do innych dużych miast.

      Jako szczególnie niekorzystny jawi się brak powiązania przestrzennego okolic
      placu Konstytucji z Miastem Kazimierzowskim. Barierą jest dolny odcinek ulicy
      Żeromskiego. Najstarsza część reprezentacyjnej ulicy miasta, przy jego
      najcenniejszym zabytku architektury – gotyckim klasztorze bernardynów – została
      zamieniona w ruchliwą arterię i parking. A przecież mogłaby stanowić elegancką
      przestrzeń życia społecznego – atrakcyjną dla mieszkańców Radomia i turystów.

      Zbliżająca się inwestycja Wodociągów Miejskich polegająca na wymianie
      instalacji wodno-kanalizacyjnej w ulicy Żeromskiego, pod placem Kazimierza oraz
      w ulicach Reja i Malczewskiego na wiele miesięcy wyłączy z ruchu tę część
      Radomia. Mówi się o paraliżu komunikacyjnym. Jednak niekoniecznie tak musi być.

      Naszym zdaniem sytuacja taka stwarza idealną wprost szansę na sprawdzenie w
      praktyce proponowanych rozwiązań komunikacyjnych, które naszym zdaniem byłyby
      rozwiązaniami docelowymi dla śródmieścia Radomia.


      Postulat 1: Przedłużenie deptaka na odcinku od ul. Witolda do placu
      Kazimierza i poprzez ulicę Rwańską połączenie z Rynkiem i Miastem
      Kazimierzowskim.

      Oznacza to wyłączenie z ruchu dolnego odcinka ulicy Żeromskiego i stworzenie
      ciągu pieszego biegnącego niemal nieprzerwanie od Parku Kościuszki aż po Rynek.
      Przed klasztorem bernardynów pojawia się atrakcyjny plac miejski.

      Ruch samochodowy zostaje skierowany od ulicy Traugutta w stronę pl. Kazimierza
      ulicami Tochtermana i Lekarską (jednokierunkową, odwrotnie niż obecnie) a z
      powrotem od placu Kazimierza ulicami Wałową, Podwalną (jednokierunkową) i
      Tochtermana do Traugutta.

      Możliwość „przetestowania” takiego rozwiązania pojawi się przy okazji remontu
      dolnego odcinka ulicy Żeromskiego.



      Postulat 2: Usunięcie ruchu tranzytowego ze śródmieścia

      Obecnie większą część ruchu w ścisłym centrum Radomia (Traugutta, Żeromskiego,
      Plac Kazimierza) stanowi ruch tranzytowy. Widać to wyraźnie zwłaszcza w
      godzinach szczytu. W tym samym czasie ulica Narutowicza (czteropasmowa) jest
      wykorzystana w nieznacznym stopniu.

      Docelowo ruch tranzytowy powinien omijać śródmieście ulicami Narutowicza –
      Limanowskiego – Mireckiego – Wernera / Szarych Szeregów. Do centrum możliwy
      byłby dojazd w celu załatwienia spraw lokalnych, na zakupy, do szpitala i dla
      mieszkańców.

      Remont Żeromskiego powinien w naturalny sposób spowodować przesunięcie większej
      części ruchu tranzytowego na ulice Narutowicza – Limanowskiego – Mireckiego.

      Dodatkowym bodźcem do przeniesienia ruchu tranzytowego poza centrum mogłoby być
      ograniczenie możliwości przejazdu przez Plac Kazimierza wyłącznie dla pojazdów
      komunikacji miejskiej.

      Dostępność centrum miasta dla samochodów prywatnych byłaby polepszona dzięki
      sieci parkingów zlokalizowanych na obrzeżach (w rejonie pl. Kazimierza: na
      tyłach kościoła bernardynów oraz na ulicy Kilińskiego).

      Możliwość przetestowania takiego rozwiązania przy okazji zamknięcia na czas
      remontu Placu Kazimierza i ulicy Malczewskiego.


      Postulat 3: Poprawa dostępności śródmieścia Radomia komunikacją publiczną

      Proponowane zmiany powinny poprawić dostęp do centrum komunikacją publiczną:
      · Możliwe byłoby stworzenie pary przystanków autobusowych bezpośrednio na
      placu Kazimierza, skąd byłby dobry dostęp zarówno do dolnego odcinka ulicy
      Żeromskiego jak i do Miasta Kazimierzowskiego ze wszystkich linii
      przebiegających tamtędy (dużo lepszy niż z obecnie istniejących przystanków dla
      linii jadących w kierunku Traugutta).
      · Kolejna para przystanków w stronę ul. Traugutta mieściłaby się koło
      szpitala (na ulicy Lekarskiej, jednokierunkowej dla samochodów osobowych,
      znajdowałyby się pasy w dwóch kierunkach dla komunikacji publicznej). Dzisiaj
      jedynie z autobusów jadących w kierunku Traugutta jest dogodny dostęp do
      szpitala.


      Wskazane rozwiązanie posiada następujące zalety:

      – otwarcie reprezentacyjnego ciągu pieszego przez całe historyczne
      śródmieście Radomia
      – możliwość stworzenia eleganckiej przestrzeni publicznej na placu
      Kazimierza i na placu przed klasztorem bernardynów
      – usunięcie ruchu przelotowego z zachodniej części śródmieścia –
      polepszenie warunków środowiskowych niezbędne do rewitalizacji obszaru
      – ujednolicenie przebiegu i integracja linii autobusowych – przystanek
      węzłowy na placu Kazimierza, dogodna obsługa szpitala (w obu kierunkach)
      • redoxygene Etapy 30.03.07, 11:56
        Etap I
        –powiększenie strefy ruchu pieszego o dolny odcinek ulicy Żeromskiego –
        między placem Kazimierza a ulicą Witolda
        –ruch pojazdów prywatnych przez plac Kazimierza oraz ulicami
        Malczewskiego, Reja i Wałową
        –przejazd do ulicy Traugutta ulicą Podwalną (jednokierunkowo) i
        Tochtermana, od ulicy Traugutta ulicami Tochtermana i Lekarską
        (jednokierunkowo, przeciwnie niż obecnie)
        –poszerzenie ulicy Lekarskiej do dwóch pasów ruchu – ruch autobusów w
        obu kierunkach; w wąskim wlocie do ulicy Wałowej tylko jeden pas ruchu – wjazd
        autobusów od ulicy Wałowej dzięki sygnalizacji świetlnej wzbudzanej przez
        nadjeżdżający pojazd
        –para przystanków węzłowych na placu Kazimierza, para przystanków przy
        szpitalu

        Etap II
        –ruch pojazdów prywatnych przez plac Kazimierza tylko w ciągu ulic
        Malczewskiego-Reja
        –przejazd przez plac Kazimierza w ciągu ulic Malczewskiego-Wałowa tylko
        dla autobusów
        –przebicie ulicy Kanałowej do ulicy Limanowskiego – dojazd do szpitala i
        ulicy Traugutta ciągiem Kanałowa-Tochtermana

        Etap III
        –poszerzenie ulicy Wernera na odcinku między ulicami Malczewskiego i
        Mireckiego do czterech pasów ruchu
        –ruch pojazdów prywatnych obwodnicą w ciągu ulic Narutowicza-
        Limanowskiego-Mireckiego-Wernera
        –przejazd przez plac Kazimierza tylko dla autobusów
      • Gość: Bartosz Re: Pełne stanowisko Kocham Radom IP: *.multimo.gtsenergis.pl 30.03.07, 15:17
        redoxygene napisał:

        > Docelowo ruch tranzytowy powinien omijać śródmieście ulicami Narutowicza –
        > Limanowskiego – Mireckiego – Wernera / Szarych Szeregów.

        Sęk w tym, że skieruje się sam, ulicami Prażmowskiego - 25 czerwca - (Żwirki i
        Wigury - Kusocińskiego) / Kelles-Krauza, korkując 25 czerwca na amen. Być może
        to nieracjonalne, ale jadąc Narutowicza ma się wrażenie oddalania się od celu
        podróży, stąd mało kto ją wybiera. A więc raczej nie ma co się zabierać za
        rewolucje w zachodniej części śródmieścia, bez stworzenia alternatywy dla 25
        czerwca w części wschodniej.
        • redoxygene Re: Pełne stanowisko Kocham Radom 30.03.07, 15:27
          Zadziwiające jest, ze laczysz ruch zachodniej czesci srodmiescia ze wschodnia.
          Wyrysuj sobie więźby ruchu z poszczegolnych generatorow, to zrozumiesz o czym
          mowisz.
          • Gość: Bartosz Re: Pełne stanowisko Kocham Radom IP: *.multimo.gtsenergis.pl 30.03.07, 15:46
            redoxygene napisał:

            > Zadziwiające jest, ze laczysz ruch zachodniej czesci srodmiescia ze wschodnia.
            > Wyrysuj sobie więźby ruchu z poszczegolnych generatorow, to zrozumiesz o czym
            > mowisz.

            Łączę, bo oba potoki łączą się na wlocie Grzecznarowskiego w Dowkonta. Część
            jedzie Kościuszki - Tragutta, a część Poniatowskiego - Prażmowskiego - 25
            czerwca. Chcesz, żeby ci z Kościuszki pojechali Narutowicza. Otóż nie pojadą.
    • Gość: Bartosz Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 30.03.07, 12:53
      Żeromskiego zamykana 20 lat temu? Ależ wodzu, co wódz...
      Jest zamknięta od co najmniej 30 lat. 25 lat temu zablokowano wjazd na Focha z
      pl. Konstytucji, a 17 lat temu - Żeromskiego na odcinku Traugutta - pl.
      Kazimierza i końcowy odcinek Traugutta stały się jednokierunkowe. W tym samym
      czasie Słowackiego wzdłuż parku stała się również jednokierunkowa (choć
      początkowo ruch odbywał się w kierunku przeciwnym do obecnego).
    • Gość: Arrow Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: 193.111.144.* 30.03.07, 13:00
      a jakie macie propozycje co do przejścia dla pieszych pomiedzy ul. Żeromskiego
      a Rwańską (przy dawnym sklepie Merino - teraz Żabka i salonie ORANGE).
      Przejście jednej osoby powoduje całkowite zatrzymanie ruchu samochodowego na
      rondzie i ulicach do niego dochodzących. Może powinna być tam zrobiona jakaś
      kładka nad ulicą albo podziemne przejście...
      • Gość: p/o-mista Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.07, 13:15
        Tak, i tu problem - co z ludźmi, czułym sprzętem itd. No, ale na takie i inne
        pytania (np. gdzie przenieść szpital i przychodnie z ulic Lekarska / Tochter-
        mana, gdzie przenieść potok pojazdów z placu Kazimierza - tam przecież będzie
        zatoka dla autobusów) ma dać proponujący taką organizację ruchu. Czyli KR.
        Czekamy na odpowiedź merytoryczną, a nie "mądralińskiego".
        • redoxygene Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 30.03.07, 13:27
          Przeczytaj uważnie i ze zrozumieniem Stanowisko KR w tej sprawie i bedziesz
          wszyyysciutko wiedzial:)
          • Gość: p/o -mista Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.07, 13:44
            No włąśnie - stanowisko sprawy nie załątwia. Pojazdy nie z gumy - nie
            wyszczupleją, nie zmniejszą się a ulice (jezdnie z chodnikami) też mają
            swoją "pojemność". I potrzeby komunikacyjne miasta są nieubłagane. Tu
            samym "stanowiskiem" sprawy nie załatwimy.
            • redoxygene Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 30.03.07, 13:51
              Pytales sie jak zamierzamy rozwiazac, odpowiedzialem, ze wszystko jest napisane
              w Stanowisku. Jesli zas chodzi o wyliczenia-to niestety, ale nie jestesmy w
              stanie przeprowadzic badan natezenia ruchu, a takich dokumentow takze nie mamy
              w posiadaniu. A konkretnie, to Plac Kazimierza i tak zostanie zamkniety, bo
              przeciez bedzie jego remont, co niewatpliwie jest swietna okazja do sprawdzenia
              w praktyce proponowanych zmian.
              • teta1985 Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 30.03.07, 14:01
                A kiedy ruszą prace na Placu Kazimierza? Zapewne wiele ciekawych rzeczy się
                znajdzie pod ziemią. Wiem, że jak rozbierali mury przy obecnej ul Wałowej częśc
                fragmentów poszła w zasypywane w tym czsie fosy. Nie wiem tylko czy pod Placem
                Kazimierza też tak jest, ale teren ten jest bardzo ciekawy archeologicznie.
                Trzeba się zakręcic z wykrywaczem metali.
                Pozdrawiam
                • Gość: michał Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.aster.pl 02.04.07, 20:13
                  prace ziemne w rejonie podlegającym nadzorowi konserwatorskiemu łączą się z
                  nadzorem archeologicznym, jeśli okazuje się coś szczególnie interesującego
                  wstrzymuje się prace ziemne i wykonuje archeologiczne badania ratunkowe.
      • redoxygene Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 30.03.07, 13:24
        Od rozwiazan typu przejscie podziemne czy kladka nad jezdnia w samym
        srodmiesciu juz sie na swiecie (tym co bardziej cywilizowanym) odchodzi. Nie
        mozna utrudniac zycia pieszym, tym samym ulatwiajac poruszanie sie samochodom w
        scislych srodmiesciach miast. Wniosek-to samochody winny jezdzic tunelem.
        Poniewaz i tak tunel w tym miejscu sensu nie ma-w tej chwili powinna tam
        powstac sygnalizacja swietlna na wzor czeskiej Pragi-majaca bardzo krotkie
        cykle, a docelowo, jak pewnie przeczytales w projekcie, ruch samochodow nie
        powinien odbywac sie na odcinku Walowa-Plac Kazimierza.
    • Gość: Marek Gorgul Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 15:07
      Jestem mieszkańcem ulicy Żeromskiego na odcinku Witolda Traugutta. Propozycja
      zamknięcia odcinka "Żeromki" na ostatnim dostępnym dla ruchu odcinku spowoduje
      ostateczne zmarginalizowanie znaczenia tej ulicy. Już teraz ruch pieszy jest
      tylko w dni powszednie w godzinach przedpołudniowych, gdy przemieszcza się
      młodzież szkolna. Potem ulica praktycznie zamiera. Możecie to państwo ocenić
      sami patrząc wprzez okna Waszej Redakcji.Ciekawe, czy prowadzicie statystykę
      odwiedzin Waszej wystawy w oknach. Ja pamiętam, ile osób oglądało podobną
      galerię wiele lat temu w oknach dawnej biblioteki. Likwidują się sklepy,
      pojawiają się wyłącznie banki. Nie powstają nowe punkty gastronomiczne, bo
      badania marketingowe pokazują, że nie ma dla kogo ich otwierać. po prostu
      żeromskiego jest trudno dostępna. Ludzie teraz są tylko tam, gdzie mogą
      podjechać samochodem. Parkingów nie przybywa, sklepów ubywa, ulica zamiera.
      • the_good_son Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 30.03.07, 15:17
        Często chodzę deptakiem (co najmniej kilka razy w tygodniu, zarówno w dni
        powszednie jak i w weekend) i widzę jedną rzecz: tam, gdzie jest prawdziwy
        deptak, czyli od ulicy Witolda w górę, do Parku - ulica żyje. Są zarówno banki,
        jak i sklepy oraz kafejki. Proszę zważyć, że kilka lat temu nie było ani Cafe
        Marcus, ani Pod Kasztanami, ani Teatralnej. Była speluna w Łaźni i podobna w
        Parkowej, to wszystko. Wszystko ożyło, gdy powstał deptak.

        Teraz zobaczmy dół Żeromskiego. Był Sfinks i nie ma. Były sklepy, teraz w
        większości zabite deskami, dziwne typy po bramach. Nikt nie chce tam chodzić.
        Nieprzyjemnie, straszno. Brzydko. Nie ma gdzie usiąść.

        A teraz zobaczmy Rwańską, jak odżywa, gdy została odnowiona. Znów, są i sklepy,
        jest kawiarnia.

        Czy widzi Pan związek? Dla mnie związek jest oczywisty!

        Dlatego bardzo cieszę się z tej propozycji i z całej siły będę ją popierał!
        Cieszę się, że centrum Radomia będzie na poziomie europejskim, że będzie ładnie
        i będzie żyło. Myślę, że jako mieszkańcowi Żeromskiego też powinno Panu na tym
        zależeć.

        Pozdrawiam!
    • Gość: radomianin2000 Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: 85.139.97.* 30.03.07, 17:16
      chyba lekka przesada z ta "wizualizacja" to mapa z niebieskimi i czerwonymi
      kreskami.
      • Gość: aardwark Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: 195.3.153.* 31.03.07, 09:22
        Duży deptak jest nam potrzebny. Jeszcze 5 lat temu nikt nie spacerował po Żeromsiego. Były głosy aby w ogóle nie robić deptaka bo są potrzebne pieniądze na inne cele, np. dokarmianie bezrobotnych. Teraz mamy dość przyzwoity deptak i z roku na rok pojawia się na nim coraz więcej spacerowiczów, knajp, ludzi wypoczywających na ławkach, imprez. Jak będzie deptak do samego rynku to i tam pojawią się ludzie, imprezy, lokale. Samochody z powodzeniem dadzą sobie radę innymi ulicami. Parkingi można zrobić na Traugutta i okolicznych ulicach. Zainstalowanie parkometrów z pewnością spowodowałoby rotację samochodów i jest oczywiście na dłuższą metę tańsze od parkingów ze smutnymi panami w pomarańczowych kubraczkach. Jak tak bardzo miasto chce ich zatrudniać to niech zbierają śmiecie i psie kupy.
        Co do tramwaju przez całą Żeromskiego, to świetny pomysł. Spełni cele komunikacyjne, ożywi ulicę i będzie atrakcją turystyczną (stylizowany na zabytek skład).
        • tomus2221 Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 31.03.07, 09:48
          Psie kupy to mozesz ty co najwyzej zbierac jak twoj pies nasra na srodku
          deptaka.Co do deptaku to ja tam jakoś knajp nie widzę,(chyba, że za knajpe mam
          uznać Bliklego,albo te ogrodki piwne),za to widze same banki i co chwila
          przejezdzajace samochody.A ostatnia,nowowybudowana część deptaka to
          porażka.Najladniejsza cześc to od Urzedu do kościoła Garnizonowego.A w Sezamie
          mogliby zrobic Empik z prawdziwego zdarzenia,dwupoziomowy a na ostatnim pietrze
          Cafe Empik z widokiem na Zeromskiego.Takie moje marzenie.
          • Gość: aardwark Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: 195.3.153.* 01.04.07, 10:09
            Tomusie2221
            Po co od razu użwasz nieparlamntarnych słów. Obrażaniem innych dużo nie zyskasz. A tak na marginesie to nie mam psa i również uważam, że samochody nie powinny przejeżdżać przez Żeromskiego.
            Życzę realizacji marzeń.
          • isoxazolidine Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 01.04.07, 17:34
            tomus2221 napisał:

            > A w Sezamie
            > mogliby zrobic Empik z prawdziwego zdarzenia,dwupoziomowy a na ostatnim
            pietrze
            >
            > Cafe Empik z widokiem na Zeromskiego.Takie moje marzenie.

            to byłby strzał w 11-ke :)
            cos w stylu 'empik mega store' na krakowskim rynku ...
      • Gość: S. Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: 83.18.74.* 31.03.07, 12:26
        wizualizacja
        znaczenie: przedstawienie czegoś za pomocą obrazu.
        Czy te mapki nie spełniają tych założeń? Czy jesteś w stanie zabrać głos tylko w
        tej kwestii?
        • Gość: Andrzej Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 31.03.07, 21:31
          Popieram Marka Gorgula, tym bardziej że zna Zerome jak żaden z przedmówców.
          Zamknijcie ją całkiem to reszta ludzi, którzy ją odwiedzaja pojedzie do
          marketów. Osobiście raz w tygodniu w niedziele zaglądam do Bernardynów i dobrze
          mi tam zajechać i zaparkowac bez problemów. Akurat do tego miejsca przyjezdża
          liczna grupa sympatyków, zarówno z Radomia jak i spoza. Zamykając dojazd
          wprowadzicie tym ludziom znaczne utrudnienia, mam nadzieję że nie oto tu chodzi?
          • Gość: Arti Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: 82.139.55.* 01.04.07, 18:01
            jeśli dobrze rozumiem intencje pomysłodawców, to zaparkować możnaby w końcowej
            części Traugutta, Reja, to raptem minuta drogi więcej... Panie Andrzeju, nie
            przesadzajmy z lenistwem :)
            • Gość: Andrzej Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 01.04.07, 21:25
              Drogi Panie ARTI! Tam przyjeżdzaja ludzie ze dwa pokolenia starsisi od Pana, a
              dla nich ta odległośc to znacznie więcej nia dla Pana minuta, trzeba mysleć tez
              o starszych. A jak Pan nie wierzy to trzeba podejśc pod kościół i zobaczyć.
              • redoxygene Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 01.04.07, 23:24
                > Drogi Panie ARTI! Tam przyjeżdzaja ludzie ze dwa pokolenia starsisi od Pana, a
                > dla nich ta odległośc to znacznie więcej nia dla Pana minuta, trzeba mysleć
                tez
                > o starszych. A jak Pan nie wierzy to trzeba podejśc pod kościół i zobaczyć.

                Najpierw to trzeba pomyslec w ogole o mieszkancach. Ilu ludzi starszych
                przemieszcza sie samochodami, a ilu komunikacja miejska? Wniosek-komunikacja
                miejska jak najblizej (idac twoim tokiem rozumowania). Co za tym idzie, z
                dwojga zlego, na zmianie ludzie starsi skorzystaja, bo beda nie dosc, ze miec
                przystanek przy Bernardynach z kierunku polnocnego, to jeszcze z poludniowego
                pod samym szpitalem. Wystarczy przejsc i zobaczyc! Poza tym, trzeba sie jeszcze
                zastanowic, zanim sie zacznie cos mowic. Wyobraz sobie, ze do Bernardynow
                przyjezdza nawet CO 10 OSOBA samochodem pod samo wejscie-i co? I mamy z 80
                samochodow przed samym wejsciem przy jednej mszy! A tam jest tylko 20 miejsc
                parkingowych. Nie przesadzaj. Z dolnego odcinka Traugutta kazdy moze dojsc-tak
                jak ze swojego domu do samochodu na parking. Nie wciskaj ludziom kitu.
                • Gość: bartek Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.07, 11:13
                  Poza tym Bernardynów nie jest kościołem parafialnym dla całego Radomia. Tu
                  przychodzą, podkreślam przychodzą mieszkańcy Żeromskiego i centrum. Przyjeżdżają
                  nowobogaccy którzy lubią pokazać sie w tym starym kościele. Znam to za autopsji.
                  • Gość: Andrzej Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.07, 16:08
                    Panie Bartku!Sam sobie zaprzeczasz, no bo skoro Bernardyni nie są parafią to
                    tym bardziej przybywają tu ludzie z różnych okolic, bynajmniej obserwuję to już
                    wiele lat. Czy możesz powiedzieć jak wygląda "nowobogacki", bo jakoś nie mogę
                    go odróżnić od zwykłego uczestnika mszy?
                    • heniek_z_lasu Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 02.04.07, 16:40
                      A czy jest szansa na utworzenie jakiegoś przejścia z parkingu przy Lekarskiej do ul. Żeromskiego przez teren oo. Bernardynów?? Dzięki temu na pewno więcej osób stawałoby przy szpitalu, bo wtedy byłyby "dwa kroki" do deptaka.
                      • redoxygene Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 02.04.07, 16:49
                        Z pewnoscia takie przejscie byloby korzystne, aczkolwiek watpie, aby ojcowie B.
                        sie na cos takiego zgodzili. Gwoli scislosci setki radomian dziennie,
                        korzystajacych z KM musza ten dystans pokonywac, wiec kierowcy takze nie
                        powinni miec z tym problemu. A poza tym, po zamknieciu Traugutta, bedzie mozna
                        parkowac na jej nieczynnym odcinku.
                    • redoxygene Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 02.04.07, 16:46
                      Ja moze sprobuje zinterpretrowac. Nowobogacki jest osoba, ktora wychodzac do
                      sklepu pod blok wsiada do somochodu i nim podjezdza. Znam malzenstwo, gdzie maz
                      idzie z Kosciuszki na Kelles Krauza na parking, bierze samochod, podjezdzaja z
                      zona do katedry, po mszy ja odwozi na Kosciuszki, wraca na Kelles Krauza i
                      idzie do domu. To jest wlasnie to zjawisko.
                      • Gość: Andrzej Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 02.04.07, 22:05
                        Drogi kolego re..! uspokoiłeś mnie, nie muszę się po kościele Bernardynów
                        rozglądać za noobogackimi, bo tam przyjezdzją ludzie z dalsza. Ale ręce trzymaj
                        precz od terenu Bernardynów, jeśli kombinujesz jakies przejścia przez ich teren
                        , to ci się nie uda, no chyba że po trupach.zajrzyj w tych dnaich pod kościół i
                        rzuc okiem jak wielu przyjedzie w tym tygodniu tam ludzi, wcale nie musisz
                        wchodzić do środka, chociaż serdecznie zapraszam.
                        • redoxygene Re: Komunikacyjna rewolucja w centrum? 02.04.07, 22:15
                          > Drogi kolego re..! uspokoiłeś mnie, nie muszę się po kościele Bernardynów
                          > rozglądać za noobogackimi, bo tam przyjezdzją ludzie z dalsza.

                          80% z nich mogloby jechac autobusem.

                          > Ale ręce trzymaj
                          > precz od terenu Bernardynów, jeśli kombinujesz jakies przejścia przez ich
                          teren
                          > , to ci się nie uda, no chyba że po trupach.

                          Czy umiesz czytac? Napisalem, ze byloby to wyjatkowo funkcjonalne, ale watpie,
                          zeby B. sie zgodzili na takie rozwiazanie.
                          A jesli juz tak walczysz o dojscie i skoro tyle ludzi musi jechac samochodem do
                          kosciola, to nieh pogadaja z przeorem czy zgodzi sie w drodze wyjatku zrobic
                          furtke od Bernardynskiej. Dla mnie i pozostalych autorow projektu jest rzecz
                          drugorzedna. My staramy sie pokazac ludziom, ze przestrzen publiczna trzeba
                          szanowac. A jesli owieczki jej nie szanuja, to moze przeor zrozumie...

                          > zajrzyj w tych dnaich pod kościół i
                          > rzuc okiem jak wielu przyjedzie w tym tygodniu tam ludzi, wcale nie musisz
                          > wchodzić do środka, chociaż serdecznie zapraszam.

                          Ja doskonale wiem na jakiej zasadzie funkcjonuje klasztor B czy katedra, nie
                          musisz mi nic udowadniac.
    • Gość: homo Komunikacyjna rewolucja w centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 15:54
      Jeśli wkrótce można będzie przetestować ewentualne zamknięcie tego fragmentu
      ulicy, to z wiążącymi decyzjami należy się wstrzymać.
      Obawiam się jednak,że zwiększenie ruchu kołowego w rejonie ciasnych uliczek
      wokół Szpitala, gdzie odbywa się duży pieszy ruch niepełnosprawnych może
      spowodować nieszczęście. Chyba, że... ruch całkowicie się zakorkuje co jest
      bardzo prawdopodobne.Myślę, że należy zadbać o szybkie dokończenie planowanej
      inwestycji przedłużenia ul Mariackiej co odciąży Centrum,a wtedy?
      Na razie pomysł p. Kluzińskiego oceniam krytycznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka