isoxazolidine
23.09.07, 21:45
"Swoich emocji nie utrzymał na wodzy Jacek Kowalski, który jest też
w zespole do spraw promocji. Gdy swoje argumenty przedstawiał
Zaborowski, krzyknął: - I jak to narysować? "
od tego są fachowcy. ja np jesli potrzebuje bannerka z okreslonym
przekazem to nie wysilam sie na jakies nedzne proby wlasnego
autorstwa tylko od razu prosze profesjonaliste. wspomniany Pan
Kowalski fachowcem nie jest. skad wiec ma wiedziec jak ów przekaz
wyartykulowac? trzeba poprosic fachowcow o pomoc a nie udawac ze sie
zjadlo wszelkie rozumy. miec swiadomosc ze nie wie sie wszystkiego i
umiec zwrocic sie do wlasciwych osob o pomoc to ogromna madrosc.
zycze jej osobom zajmujacym sie w UM zagadnieniami promocji miasta.
i jeszcze jedno. łukasz ma racje: wpierw trzeba miec jasno
zdefiniowana strategie rozwoju (strategie rozwoju a nie gniota z
napisem 'strategia' jak obecnie) w oparciu o to stworzyc strategie
promocji a jako wypadkowy efekt - logo. to zupelne oczywiste.
zgadzam sie z teza, ze stosowane podejscie to stawianie sprawy na
glowie. robimy logo a potem dopasuje sie do tego jakas ideologie ...