Gość: T@T
IP: *.chello.pl
02.10.07, 20:55
meczu, to ręce same skłdałyby się do oklasków. Dla mnie wciąż
niejasne jest, dlaczego aktualni zawodnicy Radomiaka, jak IM się
chce, to grają, a jak Im się nie chce, to grają "dreptaka" i sto
podań do tyłu. Ja chciałbym dożyć takich czasów, że w każdym meczu
zawodnicy Radomiaka będą grać grę ładną dla oka a zarazem
skuteczną. Ciągle z nostalgią wspominam mecze, jak Radomiak grał w
drugiej lidze, na początku lat osiemdziesiątych, szczególnie w
sezonie poprzedzającym awans Radomiaka do I-szej ligi. Każdy mecz
oglądało min. 10 tys kibiców, a gra zawodnika o nazwisku Gierek
(klasyczny skrzydłowy) to było mistrzostwo. Chciałbym jeszcze
kiedyś oglądać takie mecze. Zieloni grajcie tak w każdym kolejnym
meczu, a będziemy z Was dumni!