Gość: gofia
IP: *.rado.gazeta.pl
20.12.01, 14:54
Z wielkim zalem i smutkiem dowiedzialam sie, ze umarl Witek Matlok. Byl to tak
bardzo cieply i serdeczny czlowiek, jakich rzadko sie spotyka. Zawsze
usmiechniety, pogodny, zyczliwy, z wielkim poczuciem humoru. Jego nazwisko jest
znane w Radomiu, przez wiele lat pracowal w "Slowie Ludu" jako fotograf. Przez
kilka lat mialam przyjemnosc pracowac razem z nim.
Wiedzielismy, ze jest bardzo chory, ale kazdy z nas - znajomych Witka - mial
nadzieje, ze cos lub ktos mu pomoze.
W takiej sytuacji cokolwiek by sie nie napisalo czy powiedzialo, zabrzmi
banalnie.
Zegnaj Witku...