bicyklowesiostry
10.12.07, 10:56
bezpiecznego poruszania się na rowerach, a konkrtenie dotyczy to
problematyki używania kasków ochronnych.
Przeglądając strony zaprzyjaźnionego z BR stowarzyszenia Kocham
Radom na jego łamach zamieszczone są liczne fotografie cyklistów
spod znaku BR którzy przemieszczają drogi publiczne. I czynią to o
zgrozo bez kasków!!! I to nawet na górskich odcinkach tras!
A to gustowny kapelutek, czapeczka-cyklistówka, chusta...
A to nie chroni przed niczym oprócz słońca i wiatru.
I żeby jeszcze nie mieli kasków! A mają! Ale przytroczone do
bagażników...
Nie chodzi tu pierwszoplanowo o troskę o Wasze zdrowie, chociaż jak
najbardziej tak, ale chodzi o to żeby przykład z góry płynął!
Kanclerz- bez kasku
Sekretarz- bez kasku
Skarbnik- j.w.
I co ma sobie pomyśleć 10-latek przeglądający Wasze strony w którego
oczach jesteście "fachowcami od rowerów"???
Na masie krytycznej, że i owszem większość ma kaski, ale tu jadą w
grupie pod eskortą i prawdopodobieństwo urazu i wypadku jet nieco
mniejsze.
A na codzeń nie.
Jak Oni mogą bez to ja też!
No chyba że bierzecie udział w promocji Mouuntain Dew i wolicie bez
kasków...
Mała propozycja: do swojego lobbowania na rzecz budowy ścieżek
rowerowych dołączcie akcję na rzecz stosowania kasków.