Jeden procent pomocy

31.03.08, 20:07
Chyba do mojego obowiązku należy przypomnieć, że caritas jest
kościelną zbieralnią i pralnią pieniędzy w strukturze powielającą
się z władzą biskupów. Ich finanse nie podlegają niczyjej kontroli a
sprawozdania są tak lipne jak artykuły w trybunie ludu o pomocy
radzieckiej dla Polski. Do owego koryta dostęp jest limitowany
miejscem w hierarhii diecezjalnej oraz oddziałowej caritasu. Roczny
budżet caritasu oscyluje wokół 3 mld. zł więc jest z czego rąbać. Ok
75 % stanowi łup tych co mają do niego dostęp. A te 25 % wydawane
jest z wielką pompą, hałasem i medialnym rozgłosem. Przy okazji
ośrodki dla młodzieży mają charakter obozów catolicjugend.
(przepraszam jeśli zaniżyłem szacunkowe wpływy roczne)
    • Gość: Staś Re: Jeden procent pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 21:47
      A jakie Ty masz Bracie Baranie obowiązki? Nie chcesz dawać na Kościół, dawaj na
      meczet. A może ukoronuj swoje życie męczeńsko i się wysadź w jakimś starym
      drewnianym zabytkowym kościółku, bo z Twoją wiedzą większej bombki nie będziesz
      chyba w stanie zbudować.

      Pozdro!
      • Gość: Dogen45 Sugerujesz aby nie informować o przekrętach IP: *.tkdami.net 02.04.08, 06:43
        caritasu ? Jesteś zainteresowany aby ukryć obecny stan rzeczy ?
        • j.an Re: Sugerujesz aby nie informować o przekrętach 02.04.08, 21:13
          Wszyscy pamiętamy tragedię katowicką i hojne przekazy Sejmu ,Senatu Rządu i
          Prezydenta na Caritas Polska,jak sie potem okazało z zebranych pieniędzy
          poszkodowani bardzo mało dostali i jak sie zrobiła burza prasowa wokół tematu to
          wystąpił rzecznik Caritasu i wytłumaczył gdzie są pieniądze przekazane na ten
          cel,odsyłam do archiwum prasy na ten temat ciekawe wytłumaczenie
          rzecznika.Dlatego uważam,że taka organizacja powinna podlegać kontroli np.przez
          NIK bo to są społeczne pieniądze i nic nie pomoże tłumaczenia KK,że to jest
          organizacja kościelna i nie podlega kontroli.
Pełna wersja