afrodyta42
06.06.08, 17:24
Na stronie www.radom.pl pojawiło się oświadczenie Prezydenta Miasta
Radomia p. Andrzeja Kosztowniaka następującej treści:
"Oświadczenie Prezydenta Radomia
Na głównej stronie portalu „Gazety Wyborczej” ukazał się dziś
artykuł autorstwa radomskiej maturzystki, opublikowany kilka dni
temu w lokalnym dodatku do gazety. Absolwentka liceum im. Jana
Kochanowskiego przytacza w nim wypowiedzi swoich kolegów i
koleżanek, sprowadzające się do totalnej krytyki wszystkiego, co
związane z Radomiem i zachwytu pozaradomską wielkomiejskością.
Nie chcę w tym momencie polemizować z dziewiętnastolatkami. Zrobiło
to już wiele innych osób, zarówno za pośrednictwem forum
internetowego, jak i w kolejnych wydaniach lokalnego dodatku
do „Gazety”.
Pragnę jednak dać wyraz swojemu oburzeniu faktem dopuszczenia do
ogólnopolskiej publikacji opinii kilkorga nastolatków, opinii, która
szkaluje wizerunek Radomia i niweczy starania na rzecz promocji
miasta podejmowane w ostatnich latach. Uważam to za działanie
szkodliwe dla miasta i mieszkańców.
Wyrażanie i utrwalanie negatywnych opinii o mieście na forum
ogólnokrajowym pomniejsza nasze szanse w ostrej konkurencji o
inwestorów, dla których klimat społeczny ma ogromne znaczenie przy
podejmowaniu decyzji o lokalizacji inwestycji.
Dopuszczenie do publikacji opisu, iż wśród młodych radomian wzbudza
salwę śmiechu staranie o otwarcie w Radomiu nowych kierunków
szkolnictwa wyższego uważam za działanie na szkodę tych, którzy
wiążą swoją przyszłość z naszym miastem.
W imieniu radomian, wszystkich tych, którzy swoją pracą,
działalnością, postawą starają się przyczynić do rozwoju naszego
miasta, stanowczo protestuję przeciwko antyradomskim
publikacjom „Gazety Wyborczej”, zarówno w wydaniu lokalnym, jak i
ogólnopolskim.
Dziś rozpoczęły się Dni Radomia. Szkoda, że „Gazeta Wyborcza”
świętuje je w ten sposób.
Prezydent Radomia
Andrzej Kosztowniak"
Ja powiem tylko tyle, że dopóki będziemy mieli takie władze,
dopóty nasze miasto będzie obiektem kpin i niewybrednych żartów.
Popieram opinie młodych radomian. Ja w Radomiu czuje się jak w
karnej kompanii. A p. Kosztowniak zamiast obrażać się niech się
nareszcie weżmie do konkretnej pracy. W końcu za coś mu płacimy, my
podatnicy!
Elżbieta Jagiełło
Koalicja Kobiet Europejskich w Radomiu