akcja.radom
06.07.08, 17:24
Zestawienie dwóch artykułów: "Kolejny szwagier wiceprezydenta..." i "Wołanie"
Zosi Bysiec pokazuje prawdziwy obraz Radomia widziany oczami przeciętnego
Polaka. "Gazeta" ukazuje elity polityczne i intelektualne Radomia jako stado
sępów rozrywających pomiędzy siebie strzępy państwowych posad. I nic tu nie
pomogą oświadczenia Prezydenta Kosztowniaka i innych sympatyków obecnych
władz. Na nic także zdają się tu wołania absolwentów szkół średnich i wyższych
walczących o swoją szansę, oferujących kreatywność, wykształcenie,
zaangażowanie i miłość do Radomskiej Ziemi.
Lech