i.w.o.n.k.a 01.01.09, 15:25 ...postanowiłam, że znajdę pracę.To moje pierwsze w życiu noworoczne postanowienie! A wy? Robicie takie założenia?Macie jakieś w tym roku? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
imoenka Re: W Nowym Roku... 01.01.09, 15:31 oczywiscie - jak zawsze schudnac:))) Odpowiedz Link Zgłoś
inia33 Re: W Nowym Roku... 01.01.09, 16:13 imoenka napisała: jak zawsze schudnac:))) oo, to zupełnie jak ja:) ale w tym roku koniecznie muszę, bo dałam na luz ostatnio:/ uprę się i dopnę swego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
klarysa007 Re: W Nowym Roku... 01.01.09, 18:48 Hihihi To tak jak ja :) ALe ja już mam PLAN więc na pewno sie uda :P Odpowiedz Link Zgłoś
imoenka Re: W Nowym Roku... 01.01.09, 19:20 sek w tym ze w zeszlym roku mi sie udalo - i teraz znowu musze zaczac bo mi sie przytylo :) ale co postanowienie mam? - mam:P Odpowiedz Link Zgłoś
inia33 Klarysa:) 01.01.09, 22:41 klarysa007 napisała: ALe ja już mam PLAN jaki masz plan??? Odpowiedz Link Zgłoś
klarysa007 Re: Klarysa:) 01.01.09, 23:27 No cóż... Naczytałam się i posprawdzałam w necie jaka dieta się sprawdzi przy moich upodobaniach i trybie życia. Opracowałam na jej podstawie wstępny jadłospis i już np. wiem, że przez następne pół roku chleba do dzioba nie wezmę :) Ale cóż, skoro się nadwagę przez 9 lat zbierało to ciężko liczyć na zrzucenie jej w 2 tygodnie ;D Odpowiedz Link Zgłoś
patsy79 Re: Klarysa:) 02.01.09, 10:55 mi udało się z wagi 5 kilo zjechać w ciągu 13 dni i nie potrzebowałam noworocznego postanowienia, a to co sobie postanawiam na ten rok, to zadbać o swoje zdrowie psychiczne, tzn mniej stresu i bardziej na luzie żyć. Bo końcówka roku była dla mnie makabryczna, byłam już bliska depresji, ale teraz mam nadzieję ,że będzie lepiej :) Odpowiedz Link Zgłoś
annobr Patsy 03.01.09, 01:03 > a to co sobie postanawiam > na ten rok, to zadbać o swoje zdrowie psychiczne, tzn mniej stresu i > bardziej na luzie żyć. Bo końcówka roku była dla mnie makabryczna, > byłam już bliska depresji, ale teraz mam nadzieję ,że będzie > lepiej :) u mnie identycznie, a depresji nie polecam nikomu... Odpowiedz Link Zgłoś