Dodaj do ulubionych

Finał potyczek o zagubioną paczkę

03.03.09, 23:15
Mi dzisiaj ta sama firma kurierska przywiozła kompletnie zniszczony towar.
Jakiegoś niefarta mają czy cos :)
Obserwuj wątek
    • loczek62 Re: Finał potyczek o zagubioną paczkę 04.03.09, 07:30
      Mnie "rozbawił" eufemizm "pracownicy zgubili paczkę". Od kiedy to pospolita
      kradzież nazywa się zagubieniem?
      • manhu Re: Finał potyczek o zagubioną paczkę 04.03.09, 12:53
        Od czasów Poczty Polskiej, czy wieeelu wieeelu lat. Na poczcie nigdy nic nie kradną, są tylko zgubienia.
    • 1panrysio Finał potyczek o zagubioną paczkę 04.03.09, 07:50
      Dziwne,ukradli i nie zapłacą-sami sobie wystawiają referencje..
      • manhu Re: Finał potyczek o zagubioną paczkę 04.03.09, 12:56
        Na poczcie nie byłoby problemu, należy się jak psu buda: 10x wysyłka + wysyłka, więc dostałaby bez problemu ze 150 zł:) i to tylko dlatego, że to była ciężka paczka.
    • Gość: *a* Finał potyczek o zagubioną paczkę IP: 91.208.150.* 04.03.09, 07:52
      Na stronie internetowej tej firmy można śledzić losy paczki jeśli
      się zna nr listu przewozowego. Za mnie z kolei zdecydował kurier -
      najpierw wpisał że uzgodniono późniejsze doręczenie, a później, że
      odmówiono odebrania przesyłki. Oczy wiście nie zechciał mnie
      poinformować o tym.
      To nie jest niefart - oni są beznadziejni!!!
      • unhappy Re: Finał potyczek o zagubioną paczkę 04.03.09, 11:08
        > Za mnie z kolei zdecydował kurier -
        > najpierw wpisał że uzgodniono późniejsze doręczenie, a później, że
        > odmówiono odebrania przesyłki. Oczy wiście nie zechciał mnie
        > poinformować o tym.

        Miałem dokładnie to samo - nie przyjechał w ogóle a do systemu wpisał, że
        uzgodniono dostarczenie paczki w innym terminie. System jak to system - łyknie
        wszystko :D
    • iwonaje Finał potyczek o zagubioną paczkę 04.03.09, 07:56
      ok, paczka mogła się zgubić. Ale co z tym podrobionym podpisem?
      • Gość: alla turca Re: Finał potyczek o zagubioną paczkę IP: *.aster.pl 04.03.09, 08:15
        Paczka nie mogła się "zgubić". Co - leży gdzieś w rowie? Wypadła
        komuś z rąk? Ktoś zwyczajnie ją sobie przywłaszczył i tyle. Żenująca
        postawa firmy ale nie oni pierwsi i nie ostatni :(
        • swan_ganz Re: Finał potyczek o zagubioną paczkę 04.03.09, 09:50

          > Paczka nie mogła się "zgubić". Co - leży gdzieś w rowie?

          mogła "wypaść" i mogła "się zgubić"... Kiedyś debil z DHL-u
          (obsługują moją firmę) zostawił towar (?sprzęt medyczny) wartości
          około 50 tysięcy na progu "jakiegoś" magazynu szpitalnego, po czym
          gdzieś wykombinował jakąś szpitalną pieczątkę, przystawił sobie na
          liście przewozowym i pojechał sobie w cholerę. Rzecz dotyczyła
          dużego szpitala, posiadającego wiele różnych magazynów a sprzęt miał
          trafić do konkretnego magazynu, którego nazwa była podana w liście
          przewozowym a nie jakiegokolwiek....

          Tak więc przesyłka może "się zgubić" i to się ma prawo zdarzać;
          ważne więc jest jak później firma reaguje na swoje wpadki. Ci
          zachować się nie potrafią
    • marekguz Finał potyczek o zagubioną paczkę 04.03.09, 08:13
      Moją paczkę z telefonem Nokia zgubiła "Siódemka". Mam już dość
      dochodzenia swoich praw. Razem z Orange wykazują maksymalny stopień
      ignorancji. To ja mam szukać przesyłki. I ja niemal ponoszę
      odpowiedzialność, według nich, że paczka wsiąkła...
      • Gość: franek Re: Finał potyczek o zagubioną paczkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 11:02
        Jak wspomniałeś "siódemkę" to aż mnie zatrzęsło. Nigdy nie słyszałem
        o tej firmie kurierskiej, póki do mnie nie miała dostarczyc roweru.
        Mieszkam w Centrum, trudno o parkowanie, trzeba samochód postawic
        dalej od mojego adresu, więc kurier zapisał że mnie nie ma w domu i
        odesłali paczkę do nadawcy. W domu byłem, ale nawet nie
        zatelefonowali, choć nr telefonu był na paczce. Podobno próbowali
        dwa razy. Jeszcze od nadawcy pobrali jakies pieniadze za swoje
        starania. Odtąd odradzam wszystkim taką niesolidną "siódemkę"
        • Gość: "fanka" siódemki Re: Finał potyczek o zagubioną paczkę IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.09, 12:46
          Mam podobne odczucia co do "siódemki". Zamówiłam w sklepie internetowym perfumy.
          Okazało się że dostarczy ją właśnie "siódemka"... No właśnie dostarczy - to
          bardzo skomplikowane dla tej firmy. Okazało się że dostarczają paczki tylko do
          18 a ja pracuję do 18. Na prośbę o dostarczenia w inne miejsce - sąsiednie
          osiedle - okazało się że to niemożliwe i mogę ja sobie odebrać w siedzibie firmy
          do godz. 20. Ha, ha, ha... Po pierwsze nie można się było do nich dodzwonić -
          nie odbierali żadnego z 3 telefonów. Potem gdy pojechałam do ich siedziby -
          ponad 10 km od miejsca zamieszkania - to nie dość że najpierw szukałam ich na
          miejscu przez ponad pół godziny, bo nie mają żadnego oznakowania. Gdy wreszcie
          ich odnalazłam okazało się że nie wydadzą mi paczki, bo wydają tylko do 18...
          Następnego dnia zadzwoniłam do sklepu internetowego z pytaniem co mam zrobić. W
          sklepie bardzo miły pan stwierdził ze spróbuje to załatwić - w siedzibie firmy
          zmienił miejsce dostarczenie przesyłki na ich koszt - brawo dla sklepu.
          "Siódemka" miała dostarczyć paczkę następnego dnia. Minął jeden dzień, drugi,
          trzeci, czwarty a paczki jak nie było tak nie było. Zadzwoniłam do sklepu -
          stwierdzili, że oni już nic więcej nie mogą na razie zrobić i mam się
          kontaktować z firmą kurierską. Po wielu próbach wreszcie udało mi się dodzwonić
          do firmy - oczywiście wielkie zdziwienie - nie wiedzą o co chodzi. Obiecali że
          sprawdzą i oddzwonią. Oddzwonili po kilku godzinach, że paczka jest, ale listu
          przewozowego nie ma, jednak obiecali zrobić kopię i dostarczyć paczkę. Dziś
          wreszcie około godziny 12 zadzwonił kurier że ma dla mnie paczkę i bardzo
          niemiło się zachowując spytał gdzie on ma dostarczyć paczkę, bo przecież nie ma
          zamiaru szukać miejsca, które było dokładnie określone. Ponadto zażyczył sobie
          że mam mieć dokładnie odliczone pieniądze, bo on nie ma drobnych i mi nie
          wyda... Ciekawe czy gdyby to nie była paczka za pobraniem czy w ogóle bym ją
          dostała...
    • bambussi dlatego mimo wszystko wolę PP 04.03.09, 08:49
      kilka razy zamawiałem coś za pośrednictwem firm kurierskich i zawsze
      było cos nie tak - dlatego teraz z powrotem korzystam tylko z PP

      kiedy paczka miała przyjść przez kuriera to:
      - w pierwszym przypadku dostarczali ylko do 16 i musiałem jechać na
      jaies peryferia żeby samemu odebrać
      - w drugim przypadku co prawda dostarczali wieczorami ale kurier
      miał chyba ważniejsze sprawy bo do mnie dotarł po tygodniu
      dzwonienia i awantur
      - w trzecim przypadku było jak w pierwszym z tym że dodatkowo paczka
      była poważnie uszkodzona

      w przypadku PP jedyne co ryzykuję to te pół godziny w kolejce na
      poczcie (dwie ulice dalej) żeby odebrać awizo (i kupuję tylo za
      pobranem więc jak są jakiekolwiek zniszczenia paczki to po porstu
      nie odbieram)
      • blackthorn Re: dlatego mimo wszystko wolę PP 04.03.09, 09:21
        A widzisz, u mnie jest dokladnie na odwrot:-)) Korzystam z uslug pewnej firmy
        kurierskiej srednio 1-2 w tygodniu i jakos nie mialem zadnych problemow. Co do
        PP, to calkiem inna historia, zaginely mi w akcji juz 2 paczki, pare listow
        poleconych no i jeszcze ten zwrot typu "adresat nieznany"...
        ps. jeszcze jedno, jakies 8 lat temu poprosilem rodzicow o wyslanie mi jakies
        tam materialy do pracy dyplomowej i jeszcze na nie czekam...
    • Gość: Ktos Finał potyczek o zagubioną paczkę IP: *.lepton.com.pl 04.03.09, 09:15
      Ta firma jest beznadziejna. 3 razy umawiali się na dostarczenie towaru i ani
      razu sie nie pojawili. Omijajcie z daleka.
    • swan_ganz dzięki za artykuł :-) 04.03.09, 09:38
      właśnie miałem do nich przejść bo mnie DHL wkurzył.... Od blisko 10
      lat jestem ich klientem, zlecam im do przesłania około 40 przesyłek
      dziennie a do tej pory nie widziałem ich handlowca, który chciałby
      mi dać jakąś zniżkę. Wymyśliłem więc, że przejdę do tych z artykułu
      bo może oni bardziej dbają o solidnego klienta ale jeśli oni tak
      traktują swoją pracę to jednak przyduszę kolesia z DHL o zniżkę bo z
      debilami nie będę pracował.
      • Gość: wujekdobrarada ale DHL Cię przecież wkurza IP: 89.108.220.* 04.03.09, 21:01
        zamiast negocjować zniżki w dhl zmień kuriera na ups. solidna firma (na razie :)
    • skakanka11 To się dzisiaj tak nazywa? 04.03.09, 10:13
      Cytat:
      "Przesyłka, o której mowa, nie dotarła do odbiorcy przez błąd i niedopatrzenie
      pracownika."

      To się dzisiaj tak nazywa? Co za eufemizm!
    • 4g63 Finał potyczek o zagubioną paczkę 04.03.09, 10:25
      dpd to najgorszy niekompetentny pod każdym względem syf, poczta polska przy dpd do doskonale działająca firma
      • unhappy Re: Finał potyczek o zagubioną paczkę 04.03.09, 11:12
        > dpd to najgorszy niekompetentny pod każdym względem syf, poczta polska przy dpd
        > do doskonale działająca firma

        E tam - wszystkie firmy kurierskie mają wpadki. Na każdą, dosłownie każdą mogę
        opowiedzieć historie mrożące krew w żyłach (na przykład arkusze papierowe do
        druku ciągnięte przez kuriera w tzw. błocie pośniegowym - reklamacja do dziś nie
        uznana mimo dołączenia do reklamacji zapisu z kamery przemysłowej).

      • Gość: m-42 Re: Finał potyczek o zagubioną paczkę IP: *.echostar.pl 04.03.09, 13:04
        Po smutnych doświadczeniach nie kupuję niczego co miałoby być
        dostarczone przez tę firmę DPD.Jeżeli sprzedawca nie odpowie na moje
        pytanie z jakiej firmy kurierskiej korzysta to poprostu rezygnuję z
        zakupu.Szkoda moich nerwów!!!!!
    • bbastek13 Finał potyczek o zagubioną paczkę 04.03.09, 11:38
      ta firma to parodia usług kurierskich, jeszcze jako masterlink
      połamali mi drewniane drzwi przesłane przez stolarza. w każdym
      pismie przesyłanym w odpowiedzi na reklamację udają idiotów (no
      chyba ze nie udają)
    • Gość: Oleq Finał potyczek o zagubioną paczkę IP: *.37.udn.pl 04.03.09, 11:48
      Poczta jaka jest taka jest ale biorąc ilość przesyłek, listów itd. wypada może
      nawet lepiej od firm kurierskich.
      Jak ktoś chce się dowiedzieć co się tam dzieje to radzę się zatrudnić na
      tydzień, albo popytać.
      OD DHL-u, przez DPD, Siódemkę, UPS...na magazynie rzeczy podaje się na dwa
      sposoby...
      - Ee młody łap! i "leci" wasz aparat...tak leci rzucony przez jednego kretyna do
      drugiej osoby.
      Jak macie szczęście to przejedzie się po podłodze.
      Jak to jest pamięć Flash to jeszcze Ok...ale jak to będzie pudełko z
      elektroniką? I to delikatną?
      Nast. przykład: Wielka plazma, miała iść na koniec...dwóch "mądrych" pakuje ją
      na początku tj. za kabiną jako pierwsza rzecz. Potem ładują całą masę różnych
      rzeczy. Na koniec paka ledwo się zamyka trzeba wszystko upchnąć...No cóż to ktoś
      dał kilka tysięcy.
      Moje doświadczenie jaki klienta firm kurierskich?
      Facet nie chciał zaczekać aż sprawdzę czy perfumy są "całe".
      - "Nie można" jak mu tłumacze, że można to się kręci i mówi że nie ma czasu...
      - Dzwonię dzień wcześniej, umawiam się mniej więcej na po 12.
      7.38...Dzwonek...ja pytam zdziwiony o co chodzi ? A on że - inaczej nie
      mógł...Wczoraj się tak umawiał i mógł? 2 minuty i by mnie nie było w domu...
    • Gość: ponczek Trzeba było skorzystać z UPS IP: *.chello.pl 04.03.09, 11:50
      ja korzystam i jest qool
    • can_of_szczecin_pl Finał potyczek o zagubioną paczkę 04.03.09, 11:54
      ???? jestem zdziwiony, że znajdują się jeszcze idioci i idiotki, którzy
      korzystają z tzw. "usług" DPD?
    • moonshana Re: Finał potyczek o zagubioną paczkę 04.03.09, 13:04
      firmy kurierskie są faaaajne:)
      centrum miasta. do firmy wchodzi kurier
      -paczka tu jest do zabrania
      ja: nie ma
      on: jest!
      ja: nie ma
      on:(już zapieniony) ten adres mam! paczka tu jest do zabrania!
      ja:(wreszcie skojarzyłam) aaaa, tak paczka była ale mieliście być 4
      dni temu. paczka poszła inną firmą.
      on: (wściekły jak ...) to co ja tu ku..wa czas tracę! dzwonią
      takie ... a ja ku..wa, niech to...
      wyszedł i tak trzasnął drzwiami że mało co z futryn nie wypadły.
    • Gość: Bolek A moze zrobic tak: IP: *.npg.org.uk 04.03.09, 16:00
      klientka podaje co to byl za sprzet, a firma taki kupuje i przesyla
      do odbiorcy plus cos jeszcze za olewanie
    • Gość: Janek Finał potyczek o zagubioną paczkę IP: *.eranet.pl 04.03.09, 17:10
      Dzieki firmie siodemka mbank nigdy nie bedzie mnie i moich znajomych
      za klientow.wyslane prze bank dokuenty przelezaly w magazynie
      siodemki dwa tygodnie,zanim ich pacownik sprobowal je pierwszy raz
      doreczyc.Pogonilem dziada.no coz,wybor tak kiepskiego kuriera zle
      swiadczy o mbanku.
    • 3cik <-===------ 04.03.09, 18:31
      Dosyć często korzystam z GLSu, zazwyczaj paczki przyjeżdżają wymięte, jakby ktoś
      nimi rzucał, na szczęście przedmioty, które zamawiam nie są podatne na
      uszkodzenie, ale aparatu bym raczej nie wysłał.
    • romek.gie Finał potyczek o zagubioną paczkę 04.03.09, 22:31
      2 x korzystałem z usług tej firmy. O dwa razy za dużo. Raz dokumenty
      przetargowe dostarczyli 2 dni po terminie, a raz ważne dokumenty również 2 dni
      po terminie. Nigdy więcej z parchami nie chcę mieć doczynienia. Przy nich
      Pocztex Poczty Polskiej to megaprofesjonaliści. DPD? Nie. Dziękuję, postoję.
    • lukasz85_0 Finał potyczek o zagubioną paczkę 05.03.09, 14:52
      No nie dość że zgubili paczkę, to niezłe rozwiązanie wyjścia z całej sytuacji
      jej zaproponowali...nie ma co ;/ mój znajomy tez przedłużał neo, ale akurat u
      niego przesyłka dotarła bez problemów, może akurat poszła innym kurierem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka