Chili - ochrona

IP: 67.159.44.* 01.12.09, 14:23
W sobotę 28.11. Miałem "przyjemność" bawić sie w ww. klubie. Koło
godziny 1 podeszło do mnie 2 "ochroniarzy" i zostałem wyrzucony z
lokalu, bo niby ja komuś coś. Gdy próbowałem się dowiedzieć, o co
chodzi zostałem obrzucony wyzwiskami i pobity przez tzw. "ochronę".
Tak właśnie traktuje się klientów, którzy zostawiają tam pieniądze.
Pracuje jako lekarz i sam mam do czynienia z różnymi klientami
(pacjentami), ale każdego trzeba traktować jak człowieka a nie jak
bydło! Dlaczego zatrudnia się do ochrony lokalu ludzi
niekulturalnych i niekompetentnych?
Co na to właściciel lokalu?! A gdzie jest menadżer lokalu?! Chyba
im najbardziej powinno zależeć na tym żeby klienci wracali i
wydawali u nich pieniądze.
    • Gość: zonk racja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.09, 16:29
      Pociesze cie tym ,ze takie zachowanie ochrony to standard w
      Rzeszowie.ym bardziej ,ze ochrona w wiekszosci rekrutuje sie z
      kiboli druzyn pilkarskich stali i resovi.Istnieja nie pisane granice
      i w zasadzie troszke to wyglada jak dzialanie mafii np resovia ma
      rynek, kazdy ochroniaz w knajpie w rynku mozna sie domyslic komu
      kibicuje, nie mam mowy o innej ochronie bo wtdy taki klub hm moze
      miec jakies tam problemy.
      Mam szczera nadzieje ,ze w tym nowym klubie LIVE obejdzie sie bez
      takich zagran:]
    • Gość: VoCoolSky Re: Chili - ochrona IP: *.rzeszow.mm.pl 01.12.09, 16:42
      sorki ze spytam ale :

      1. wezwałeś policję ?
      2. policja w twoim towarzystwie wylegitymowala napastnikow abys mial
      dane do wszczecia sprawy karnej z powodctwa cywilnego ew jako dowod
      dla prokuroatora ?
      3. masz obdukcje lekarska ze zostałes pobity ?
      itd, itp...

      pewnie by sie i inne pytania nasunęły ale nie chce mi sie wiecej
      pisac ...

      jako wielki "doktor" powinienes chyba wiedziec jak sie postepuje w
      sprawach o pobicie i gdzie to zglaszac

      a tak ... odnosze wraznei ze to konkurencja chce sie pozbyc kogos
      niewygodnego - brakowalo mi tu tylko opisu innego lokalu do ktorego
      poszedles i gdzie oczywiscie byla pelna cooltura , mile i
      sympatyczne towarzystwo


      nie chodze po rzeszowskich lokalach bo od dawna wiadomo co za ludzie
      tam przesiaduja
      wiec nie mam interesu aby albo bronic albo oskarzac ale cos mi tu
      nie gra

      ludzie ..wiecej myślenia ! to naprawde nie boli !

      • Gość: x Re: Chili - ochrona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 17:17
        Opis konkurencji był w poście poniżej.
        • Gość: szwendacz Re: Chili - ochrona IP: 94.254.130.* 01.12.09, 20:31
          Minusy Chili - za mocno włączona klimatyzacja latem, zdarza się że zostanie
          podana wódka w temperaturze pokojowej. Plusy - fajna muzyka i nigdy nie miałem
          żadnych zastrzeżeń do dań! Kelnerzy raczej profesjonalni, ochrona uważa się za
          najważniejszych w lokalu.
          • Gość: kl Re: Chili - ochrona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 20:56
            jedna wieka N O R A , taka ochrona jaki klub
      • Gość: Obywatel Re: Chili - ochrona IP: 67.159.44.* 02.12.09, 08:01
        do VoCoolSky - obdukcja + zawiadomienie = sprawa karna gdzie bedą
        podane moje szczególowe dane do których dostęp ma osoba z zarzutami
        + konfrontacja itd,itp coś jeszcze? ludzie ..wiecej myślenia ! to
        naprawde nie boli !
    • Gość: Ona Re: Chili - ochrona IP: 217.97.144.* 02.12.09, 09:15
      Zgadzam się. Ochroniarze w Chilli to zwykłe mięśniaki, bezmózgowcy,
      sterydy wypaliły im mózg i już nie potrafią myśleć! Mojemu znajomemu
      też się zdarzyła podobna sytuacja. Podszedł do niego pewien
      zarośnięty bezmózgowiec z szyja szerszą niż głowa i powiedział że
      pobił kogoś na parkiecie. Zidentyfikował go na podstawie koloru
      koszuli, w którą był ubrany. On w tym czasie siedział spokojnie ze
      mną oraz innymi naszymi znajomymi przy stoliku, mało tego, w tym
      dniu jeszcze w ogóle nie był na parkiecie. Nie pomogły ani jego ani
      nasze tłumaczenia. Kolor koszuli się zgadzał i to był niezbity dowód
      na jego winę. Został delikatnie mówiąc "wyproszony" z lokalu siłą i
      tylko dzięki temu, że się uchylił uniknął potężnego ciosu pięścią w
      twarz. My wezwaliśmy w tym czasie menedżerkę lokalu i wyjaśniliśmy
      całą sytuację. Menedżerka wezwała jego i tego troglodytę na
      konfrontację. Bezmózgowiec w jej obecności powiedział, że nie
      pamięta twarzy faceta, który rozrabiał na parkiecie. Zapamiętał
      jedynie, że ta osoba była ubrana w brązową koszulę i to mu
      wystarczyło żeby wyrzucić niewinną osobę z lokalu. Menedżerka
      zaproponowała żebyśmy wszyscy wrócili z powrotem na imprezę ale o
      przeprosinach już nie było mowy. Opuściliśmy wszyscy ten lokal a
      było nas około 12 osób. Żałuję jedynie, że zapłaciliśmy za rachunek
      za konsumpcję, mogliśmy wyjść niepostrzeżenie z tego burdelu i
      zostawić rachunek do zapłaty temu bezmózgowcowi, a było to około 300
      pln. Nigdy więcej Chilli.
      • Gość: gosc Re: Chili - ochrona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 09:59
        I tak oto tworzy się obraz kulturalnego zdawałoby się lokalu.
        Nie sądziłem, że takie sytuacje mają tam miejsce.
        Wypada tylko pożyczyć ochronie i pani menadżer miłej zabawy we własnym towarzystwie..
      • Gość: J.P. Re: Chili - ochrona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 10:11
        W Chilli od dłuższego czasu (prawie 2 lata) w roli
        menadżera/kierownika występują panowie, kto chodzi do Chilli wie o
        tym fakcie - tak więc, coś się nie zgadza w tej historii ...
        • Gość: Ona Re: Chili - ochrona IP: 217.97.144.* 08.02.10, 13:16
          Prawie robi dużą różnicę! W historii, którą opisałam wszystko się
          zgadza, mam na to wielu świadków. Zdarzenie miało miejsce pod koniec
          2008 roku.
    • Gość: VoCoolSky Re: Chili - ochrona IP: *.rzeszow.mm.pl 02.12.09, 17:13
      Do Obywatela

      nie napisales tego w swoim pierwszym poscie a zamiast tego wyzaliles
      sie publicznie ujawnaijac swoje negatywne emocje

      a wystarczylo wspomniec jednym zdnaiem ze sprawa jest na policji i
      toczy sie postepowanie

      skoro zostalo to zgloszone to OK . o to mi wlasnie chodzilo.

      czesto jest bowiem tak , ze sa ru osoby zalace sie czy tez skarzace
      na cos lub kogos ale nie robia nic aby podobna jaka nieszczesliwie
      ich spotkala znow nie przytrafila sie im samym lub komus innemu


      twoj post odebralem wlasnie jako taka skarge dlatego chyba grzecznie
      spytalem o to czy zglosiles to do policji


      zapwne sprawa potoczy sie troche, kilka lub kilkanascie miesiecy ale
      chetnie przeczytam jakie beda kary ew zakonczenie tej sprawy

      po jej zakonczeniu poinformuj nas o tym co wyszlo.



      • Gość: VoCoolSky Re: Chili - ochrona IP: *.rzeszow.mm.pl 02.12.09, 17:15
        sorki za blad w slowie skarga
        oczywiscie przez Z z kropka

    • Gość: zonk Re: Chili - ochrona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 21:53
      Raczej z tego posta wynika ,ze obywatel nie zlozyl
      skargi:].Niesatety to nie takie proste jak sie wydaje, cwaniakowac
      mozna jak sie nie mialo spotkania bliskiego stopnia z takimi
      panami bez karków,jak sie ma jakies znajomsci w Policji to pol
      biedy, jak nie, to trzeba sie liczyc z tym ,ze po zawiadomieniu
      dostanie sie po glowie jeszcze kilka razy oczywiscie przez
      przypadek od nieznanych sprawcow:]
    • Gość: barbara obywatel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 11:01
      mam wrazenie, ze nie jestes pierwszym który dostał po gebie w chili,
      ci ochroniarze to chyba maja alergir na doktorów;)))) przed toba
      byli inni którzy przecierali szlaki popytaj w szpitalu na górce;))))
    • Gość: w Re: Chili - ochrona IP: *.19.165.52.osk.enformatic.pl 04.12.09, 11:16
    • Gość: jorki Re: Chili - ochrona IP: 67.159.44.* 08.12.09, 11:49
      a kto jest właścicielem tego przybytku?
      • Gość: a Re: Chili - ochrona IP: 67.159.44.* 15.12.09, 07:07
        podobno jakiś Żyd
        • Gość: maruś Re: Chili - ochrona IP: 67.159.44.* 02.02.10, 14:54
          Jak tam w super Chilii dalej klępią elity po pyskach ?
          • Gość: fajfus Re: Chili - ochrona IP: 74.50.119.* 04.02.10, 12:06
            teraz już ochrona nie klepie - sprzedaje im koks
    • Gość: CZY TO WAZNE... Re: Chili - ochrona IP: *.ostnet.pl 04.02.10, 15:18
      BO TAKA JEST PRAWDA ZE W TYM RZESZOWIE, W TEJ WIOSCE NIE MA ŻADNEGO KONKRETNEGO
      KLUB,NA CO DZIEŃ CHODZĄ W KALOSZACH Z FUTERKIEM, A WIECZORAMI LANSUJĄ SIĘ
      BUHAHAHA W JAKIM KRAJU JA ZYJE!!! PORAZKA :(
      A OCHRONIARZE KAŻDY WIE KTO TO JEST...
      • Gość: ojoj ZKS Re: Chili - ochrona IP: 204.124.181.* 06.02.10, 13:34
        w Chilli Resoviaki stoją a tam drobny handelek proszkiem i pigułami o
        czym cały Rzeszów wie słyszałem że dostawy organizuje supermen
        policjant Śnieżek zawsze po akcji mu zostaje towaru
        • Gość: gość Re: Chili - ochrona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 21:36
          ludzie wam sie w głowach popie...ło zę tak powiem bo inaczej tego
          nie nazwe a i z tego co czytam to wy chyba nie wiecie o jakim lokalu
          piszecie i stek bzdur w dodatku.
          to się tylko nadaje o pozew o pomówienie i szkalowanie czyjegoś
          imienia.
          bo wszystko co tu zostało napisane to stek bzdur i kłamstw
          no ale konkurencja przcież nie śpi coś trzeba gadać żeby nudno nie
          było.........
          • Gość: vip Re: Chili - ochrona IP: 89.230.88.* 08.02.10, 00:30
            Niestety to wszystko to prawda, ja niestety nie mialem okazji tam wejsc poniewaz
            ochrona stwierdzila, ze jestem dresiarzem, gdyz nie odpowiadal im kolor moich
            butow .
            • Gość: yoo Grand- Chili - ochrona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 01:48
              Ja co do ochroniarzy z Chili nie mogę nic złego powiedzieć (mogli by tylko nie
              zgrywać macho-sterydo). Za to prawdziwe chamy na bramce są w Grandzie. Ja tam
              już nie chodzę od roku i z tego co wiem moi znajomi też unikają Grandu. Jak
              barmanka ma w nosie klientów i po zwróceniu jej uwagi wylatuje się na zbity pysk
              na śnieg to gratuluję. Grand się zeszmacił... ale to było rok temu. Teraz może
              się coś zmieniło... A jakie są wasze opinie?
              • Gość: as Re: Grand- Chili - ochrona IP: 67.159.44.* 15.02.10, 09:07
                dalej handlują towarem
                • Gość: s Re: Grand- Chili - ochrona IP: 67.159.44.* 08.03.10, 14:20
                  Tomala CWEL i diler
                  • Gość: a Re: Grand- Chili - ochrona IP: 67.159.44.* 19.07.10, 09:23
                    i co tam w chili
                    • Gość: p Re: Grand- Chili - ochrona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.10, 10:12
                      Hmm twierdzisz, że jesteś lekarzem? Hehe, lekarz nie wróciłby po ponad pół roku
                      do swojego tematu opisującego jakiś mało istotny bzdet.
    • Gość: mordia Re: Chili - ochrona to dno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.10, 10:25
      potwierdzam wszystkie nieprzychylne opinie dotyczace klubu Chili w szczegolnosci naganne zachowanie ochrony.

      Chcielismy zejsc do klubu z niepelnosprawnym kolega, ale ochroniarz kazal wspanialomyslnie zostawic sztuczna noge w szatni...
Pełna wersja