Gość: Obywatel
IP: 67.159.44.*
01.12.09, 14:23
W sobotę 28.11. Miałem "przyjemność" bawić sie w ww. klubie. Koło
godziny 1 podeszło do mnie 2 "ochroniarzy" i zostałem wyrzucony z
lokalu, bo niby ja komuś coś. Gdy próbowałem się dowiedzieć, o co
chodzi zostałem obrzucony wyzwiskami i pobity przez tzw. "ochronę".
Tak właśnie traktuje się klientów, którzy zostawiają tam pieniądze.
Pracuje jako lekarz i sam mam do czynienia z różnymi klientami
(pacjentami), ale każdego trzeba traktować jak człowieka a nie jak
bydło! Dlaczego zatrudnia się do ochrony lokalu ludzi
niekulturalnych i niekompetentnych?
Co na to właściciel lokalu?! A gdzie jest menadżer lokalu?! Chyba
im najbardziej powinno zależeć na tym żeby klienci wracali i
wydawali u nich pieniądze.