Gość: zorro
IP: *.krak.tke.pl
02.02.04, 16:41
Rozumiem, ze ilosc chetnych do pracy w ARiMR "przerosla" oczekiwania pana
S.Drązka, kierownika powiatowego oddziału ARiMR w Rzeszowie, tak jakby żył w
innej rzeczywistości, w której bezrobocie równa się zero.Rozumiem, że trzeba
było wyłonic "najlepszych' (jak podkreśla pan S.Dubas, jego zwierzchnik),
jednak zasady owego wyłonienia na pewno tego warunku nie spełniły.Chcecie
najlepszych ludzi, to wyłońcie ich według jasnych, klarownych zasad, i dajcie
szanse wszystkim bezrobotnym spełniającym kryteria. Że cięzka praca z tym?
Ale uczciwa.