Gość: gebeude besitzer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.10, 18:26 pytanie jak w temacie - otwieram dyskusję Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: git Re: pośrednicy nieruchomości - pijawki czy potrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.10, 19:25 Widać, że są potrzebni skoro większość ofert widniejących na stronach internetowych przechodzi przez agencję. Co do prowizji to chyba są na przyzwoitym poziomie skoro tak dużo osób korzysta z usług pośredników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: było Re: pośrednicy nieruchomości - pijawki czy potrze IP: 84.38.160.* 04.04.10, 08:26 forum.gazeta.pl/forum/w,69,105620242,,PRECZ_z_rzeszowskimi_posrednikami_nieruchomosci_.html?v=2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaźmirz Potrzebni jak psu buty IP: *.19.165.39.osk.enformatic.pl 05.04.10, 02:22 Tak się w RP robi „byznes”. Przesuwać papiery z lewej strony biurka na prawą i (o zgrozo) brać za to ciężkie pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polo Re: Potrzebni jak psu buty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.10, 11:28 Nie ma przymusu korzystania z agencji nieruchomości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: proboszcz Re: Potrzebni jak psu buty IP: 83.1.120.* 05.04.10, 12:09 mnie też typowe urzędnicze biurwy denerwują. pasożyty jako akt łaski traktują przystawienie pieczątki czy jakąkolwiek poradę. natomiast pośrednik nieruchomości to inna bajka. to jakbyś powiedział, że dlaczego górnik ma zarabiać "aż" 3500zł na rękę skoro "tylko" kilofem macha i to "tylko" 6 godzin dziennie a nie 8 jak inni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Potrzebni jak psu buty IP: 94.42.84.* 20.04.10, 13:07 No, ale dlaczego ten górnik ma tyle zarabiać? Przecież on naprawdę tylko macha tym kilofem! I na dodatek to jego machanie podobno przynosi straty kopalniom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gebeude besitzer Re: pośrednicy nieruchomości - pijawki czy potrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.10, 22:20 zapytałem, bo widzę zjawisko podbijania cen nieruchomości przez agencje nieruchomości do absurdalnych wartości typu 19000 zł/a na obrzeżach Rzeszowa czy 15000 poza RZ, lub 11000 w Łańcucie. To są poziomy wywoławcze dalekie od transakcyjnych, ale w ten sposób ci spekulanci starają się 'trzymać' rynek, przyczyniając się do zastoju na rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ma-j Re: pośrednicy nieruchomości - pijawki czy potrze IP: 84.38.160.* 07.04.10, 22:41 Przywieś ogłoszenie na tablicy w gminie, która Cię interesuje. Napisz koniecznie max stawkę za ar jaką możesz dać. Poczekaj trochę. Jak nie poskutkuje zacznij śledzić ogłoszenia o przetargach np. ANR w Trzebownisku. Wejdź na stronę: www.anr.gov.pl i kliknij w harmonogram przetargów. Trochę cierpliwości i na pewno kupisz wymarzony skrawek ziemi za naprawdę przyzwoitą kwotę. Tzw.pośrednicy to nieporozumienie. Prawo u nas chroni ich niekompetencję. Nie odpowiadają za nic, a % inkasują. Zaczynam wręcz podejrzewać, że te biura w większości są przykrywką dla zupełnie innych interesów. W końcu za ceny, które widnieją w ich ofertach na pewno nikt nie kupuje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: owner Re: pośrednicy nieruchomości - pijawki czy potrze IP: *.rzeszow.mm.pl 07.04.10, 23:24 Nie żebym bronił pośredników, bo nie mam w tym żadnego biznesu, ale musicie panowie wiedzieć, że istnieje pewna grupa ludzi, którzy kupują działki w w/w cenach i to bez "mrugnięcia okiem". Aczkolwiek pod warunkiem, że to są tzw. dobre działki, w dobrych dzielnicach, a nie jakieś pastwiska, brzegi, osuwiska kupione na "górce cenowej" na łapu-capu, których teraz ktoś chce się pozbyć wietrząc interes życia. A zastój jest spowodowany tym, że właściciele nie chcą za za bardzo "spuszczać z tonu", a klienci liczą na znaczne spadki, część z nich nie ma też już łatwego dostępu do kredytów. Komu pierwszemu puszczą nerwy? Pożyjemy, zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: pośrednicy nieruchomości - pijawki czy potrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.10, 13:05 pijawki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anton Re: pośrednicy nieruchomości - pijawki czy potrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 20:08 1. sposób ustalania ceny za ich "usługi" powoduje, że są zainteresowani maksymalnym zawyżaniem cen (% od wartości) 2. pobierają horrendalne opłaty za podanie adresu na kartce 3. cała ich usługa to podanie adresu na kartce 4. b. często nawet nie widzieli nieruchomości którą "sprzedają" 5. nie są w stanie odpowiedzieć na żadne konkretne pytanie 6. nie zdobywają i nie weryfikują żadnych informacji 7. nie ponoszą żadnej odpowidzialności za transakcję 8. jest to bardzo prymitywna forma biznesu-szmoncesu oparta na niskiej świadomości i niewiedzy konsumentów 9. pobieranie 2-3% od wartości nieruchomości za podanie adresu to jest zwyczajne chamstwo, cwaniactwo i bezczelność. Taka "usługa" może być warta kilka zł, a nie kilkanaśnie czy kilkadziesiąt tysięcy zł. 10. kupujący czy sprzedający w rzeczywistości daje tym cwaniakom kupę własnej kasy ZA NIC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciułacz Re: pośrednicy nieruchomości - pijawki czy potrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.10, 15:41 pijawki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: pośrednicy nieruchomości - pijawki czy potrze IP: 79.139.92.* 09.04.10, 21:40 jest to sztuczne podbijanie ceny, większość rzeczy trzeba samemu sprawdzać, nie widzą działek na oczy nie potrafią wiecej o działce powiedzieć. faktycznie jest to płacenie tylko za adres działki i nic więcej bo jak sam sobie nie sprawdzisz to nic sie nie dowiesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delfina Pijawki IP: *.punkt.pl 10.04.10, 21:03 Podam przyklad: dzwonie do posrednika aby obejrzec mieszkanie, ten obiecuje, ze oddzwoni, oddzwania za 2 dni zeby mi powiedziec, ze nie moze sie skontaktowac z wlascicielem i gdy tylko nawiaze takowy kontakt, zadzwoni. Pisze o posredniku z agencji ARDOM, Opole. Nie dzwoni, ja tez nie, klient traci potencjalnego nabywce. Podejrzewam, ze gdybym sie kontaktowala bezposrednio z wlascicielem, mieszkanie juz dawno obejrzalabym a moze nawet kupilabym. Ludzie wierza, ze oddajac swoje mieszkanie w rece posrednika oddaja je w rece profesjonalisty. Nic bardziej mylnego! Posrednicy sa zainteresowani jedynie ogromna prowizja i rzucaja sie na jak najwieksza ilosc ofert, przez co sa niesolidni, oferty i klienci czesto im sie mieszaja, czesto nie umieja odpowiedziec na wiele pytan na temat danego lokalu, sa nieprzygotowani, nieprofesjonalni, bezczelni. W ostatnim miesiacu udalo mi sie4 sprzedac poprzednie i kupic nowe mieszkanie BEZ POSREDNIKA i naprawde polecam, jest moze troche wiecej zachodu ale duza oszczednosc i przede wszystkim swiadomosc, ze mam wszystko zalatwione dobrze, a nie na odwal sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delfina Re: Pijawki IP: *.punkt.pl 10.04.10, 21:12 Aha, przy sprzedazy mieszkania pisze w ogloszeniu: SPRZEDAZ BEZ POSREDNIKOW. Oczywiscie, juz w dniu ukazania sie ogloszenia mam telefony od kilkunastu, pytam, czy czytali, co dokladnie jest napisane w ogloszeniu, a oni do mnie, ze alez tak, ale niech sie pani nie martwi, dostanie pani swoja cene jesli wystawi pani mieszkanie przez nas, damy wyzsza cene wywolawcza itp. Nie akceptuja slowa NIE i wielu ludzi jest po prostu malo asertywnych i pozwala im zajac sie ta sprzedaza, przez co jest b. malo mieszkan na rynku, ktore mozna kupic bez udzialu posrednika. Gdy wystawilam swoje mieszkanie to ludzie po prostu bili sie o nie, majac swiadomosc, ze beda o te 7-8 tysiecy zl do przodu za brak prowizji. Coraz wiecej osob wiesza ogloszenia na slupach, osiedlach itp. ze chce kupic badz sprzedaz bez posrednikow, te pijawki sa wszedzie i zdzieraja te ogloszenia ale niektore zostaja i wtedy tym ludziom udaje sie zrobic po swojemu, tak jak mnie. Nie wierzcie w ich profesjonalizm, to pusta gadka bez pokrycia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fff Re: pośrednicy nieruchomości - pijawki czy potrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.10, 14:14 sprzedawca chce sprzedać mieszkanie czy działkę, daje ogłoszenie do gazety, a dzwonią pośrednicy, którzy wmawiają, że cena za niska, że oni się tym zajmą, podniosą cenę, "a i tak pójdzie". Przecież POŚREDNIK przy takiej transakcji niepotrzebny, notariusz przecież pomaga sprawdzić legalność transakcji, więc po co są pośrednicy??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaradny Re: pośrednicy nieruchomości - pijawki czy potrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.10, 11:08 pośrednik niepotrzebny, kupujący i sprzedający dogadują się co do ceny i idą do notariusza, więc po co pośrednik, też nie rozumiem oczywiście pośrednik będzie się bronił mówiać o bezpieczeństwie obrotu, bogatej ofercie, jakości obsługi, ale to są marketingowe frazesy jak w reklamie telewizyjnej kto umie liczyć pieniądze, ten wie co zrobić przypomina mi się przysłowie: czemuś biedny? boś głupi, czemuś głupi? boś biedny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: pośrednicy nieruchomości - pijawki czy potrze IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.10, 23:01 Można by zrobić sondę - czy ktoś , kto już raz skorzystał z usług pośrednika, zrobiłby to jeszcze raz ? będę pierwszy - zdecydowanie NIE - Giergiel, Rzeszów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leon Re: pośrednicy nieruchomości - pijawki czy potrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.10, 12:45 NIE. Miałem kontakty z wieloma biurami rzeszowskimi - strata pieniędzy i czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TAK Re: pośrednicy nieruchomości - pijawki czy potrze IP: 94.42.84.* 20.04.10, 13:11 TAK, wielokrotnie korzystałem i będę korzystał, bo to dla mnie WYGODNE, a ja lubię wygodę. I stać mnie na nią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szukająca mieszkan Re: pośrednicy nieruchomości - pijawki czy potrze IP: 79.139.57.* 28.04.10, 15:17 przestrzegam wszystkich przed korzystaniem z usług pośrednika Janusza H..Dlaczego?przekonacie się jak tylko ten Pan pojawi się na waszej drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
jakubswider Re: pośrednicy nieruchomości - pijawki czy potrze 01.12.19, 17:58 Zapraszam do kontaktu z biurem nieruchomości Ideal Home Nieruchomości. Tutaj można sprawdzić osiągnięcia biura: www.idealhome.pl/lider-wedlug-otodom/ Duża ilość pozytywnych opinii : www.facebook.com/ideahomeestate/ Oraz proszę sprawdzić na google. Odpowiedz Link Zgłoś