dobre wedliny-:))

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 17:06
Jest watek o chlebie, no to kolej na wątek o dobrych tradycyjnych
wedlinach.. Szubryta znam, we Fracu tez cos sie znajdzie.. Podobno
ostatnio otworzyli jakis sklep na Lewakowskiego? Może ktos z
Krakowskiej Płd. cos napisze.
    • mal49 Re: dobre wedliny-:)) 13.05.10, 17:08
      a może o sałatkach pogadamy?
      szkoda świniaków, to takie mądre zwierzęta
      • Gość: anna Re: dobre wedliny-:)) IP: *.rzeszow.mm.pl 13.05.10, 17:35
        Ja o sałatkach bardzo chętnie.
        Niestety trudno kupić w normalnej cenie w szczycie sezonu np. rukolę. Czyli w
        zasadzie chwast.Od kilku lat polepszyło się z mozzarellą, bo pamiętam jeszcze ze
        3 lata temu trzeba było nachodzić się za mozzarellą . Teraz dostępna bez problemu.
        Ludzie zaczynają bardzo tęsknić za smakiem i dlatego przyjęły się sklepiki
        oferujące normalny chleb, wędliny czy pomidory. W warzywniaku, do którego chodzę
        jest wybór pomidorów chyba od 5 dostawców, różne odmiany.
        • Gość: jagienka Re: dobre wedliny-:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 19:18
          Panie kochane!!! A gdzie dostanę tarty parmezan???? Nigdzie nie mogę
          trafić... Ale może źle szukam? Jak możecie dajcie namiar! :)

          Pozdrowionka bardzo smaczne! mniam...
          • Gość: kinia Re: dobre wedliny-:)) IP: *.wist.com.pl 13.05.10, 19:30
            Nietrudno o taki parmezan, jest przecież w Almie (duży wybór), w Stokrotce
            (Galeria Rzeszów) i w każdym większym markecie.
            • Gość: anna Re: dobre wedliny-:)) IP: *.rzeszow.mm.pl 13.05.10, 19:37
              A ja jednak polecam zakup w kawałku, bo ten tarty to często oszukany erzac.
              • Gość: jagienka Re: dobre wedliny-:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 21:03
                Może i racja z tym kawałkiem? Przynajmniej widać co to jest... :) A
                do "Almy" mi zupełnie nie po drodze... Co do innych marketów
                naprawdę nie miałam farta... Przynajmniej nie znajdywałam na stoisku
                serów a panie z obsługi jakoś mało chętne do pomocy były tom
                odpuściła... Ale o "Stokrotce" nie pomyślałam.. Tak więc DZIĘKI!! A
                wracając do wątku czyli wędlinek... Ja lubię szynkę i polędwicę z
                Pilzna do nabycia w "Społem"... :)
                • Gość: anna Re: dobre wedliny-:)) IP: *.rzeszow.mm.pl 13.05.10, 21:31
                  Naprawdę polecam zakup małego kawałka parmezanu. Zresztą w ogóle jestem
                  przeciwniczką mielonych rzeczy sklepowych(pieprz, kawa).
                  A sieć Społem utrzymuje jakość(pieczywo,żurek). To chyba jedyne sklepy w
                  Rzeszowie, w których można kupić płatki owsiane ze Stoisławia i wiele innych
                  dobrych produktów.
                  • Gość: jagienka Re: dobre wedliny-:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 21:42
                    Też mam dobre zdanie o "Społem"... Tam gdzie kupuję [ul.
                    Podchorążych] są bardzo sympatyczne Panie i naprawdę doradzą i jakoś
                    tak serdecznie się odnoszą... Fakt, że jestem tam bardzo często i
                    znają mnie... Ale widziałam ich stosunek też do
                    ludzi "przypadkowych"... Bardzo sobie chwalę ten sklep... A
                    bułki "Społemowskie" nie mają równuch sobie! Zadne takie dmuchane
                    dziwactwa tylko prawdziwa, grubiutka bułeczka! :)
                    A co do parmezanu - tak zrobię... I też w sumie stronię o
                    gotowych "zmiałek"...
                    • Gość: konrad Re: dobre wedliny-:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 23:01
                      W temacie dobre wędlny receptura jest prosta; kupujemy prosiaka ,
                      tuczymy na własnych paszach , szlachtujemy i doprawiamy do smaku.
                      Sorry tak było drzewiej.
                      Dzisiaj unijne procedury nie zezwalają na taką radosną twórczość
                      chociaż bardzo smaczną i zdrową.
                      Zdani jesteśmy na unijne jadło w której tablica Mendelejewa nie
                      uwzględniała wszystkich pierwiastków z których spreparować można
                      produkty wędlino -podobne.
                      • Gość: aaered5 Re: dobre wedliny-:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 09:15
                        1. Tania rukola jest np. w Lidlu
                        2.Rewelacyjne wędliny są w nieduzym sklepie obok teatru Siemaszkowej
                        3 Tarty parmezan to nieporozumienie. Kup parmezan w kawąłku i zetrzyj
                        zaraz przed podaniem. A takowy można kupić niemal w kazdym markecie
                        (nawet we Fracu).
                        • mal49 Re: dobre wedliny-:)) 14.05.10, 09:44
                          aaered5 napisał(a):

                          > 1. Tania rukola jest np. w Lidlu

                          Z rukolą trzeba ostrożnie. Całkiem niedawno przeczytałam, że właśnie
                          w 'unijnej' rukoli wykryto olbrzymie skażenie metalami ciężkimi.

                          Idealnym rozwiązaniem jest konsumpcja warzyw z własnego ogródka. Ale nie
                          wszystkim to dane.
                          Dlatego polecam takie proste rozwiązanie: kupować warzywa na zielonym rynku, nie
                          jakieś dorodne i pięknie wyglądające, bo to zawsze podejrzane. Jeśli sałata - to
                          raczej już gruntowa.
                          Poza tym pomidory, ogórki przed sezonem - od sprawdzonych producentów.

                          W dużych sklepach można od jakiegoś czasu spotkać kąciki ze "zdrową żywnością".
                          Są tam m.in. warzywa korzeniowe, które - wierzcie mi! - mają zupełnie inny smak
                          od tych powszechnie dostępnych w handlu.
                          Są trochę droższe, ale w końcu tonami tego nie spożywamy i nie trzeba kupować na
                          zapas.

                          --------------
                          ;-)
                          • Gość: hunter Re: dobre wedliny-:)) IP: *.ip.netia.com.pl 14.05.10, 11:34
                            nie szkoda wam roślin? może lepiej o pysznych wędlinach pogadamy? np
                            o takich prosto do rolnika ? wyrabianych tradycyjnym sposobem?
                          • Gość: anna Re: dobre wedliny-:)) IP: *.rzeszow.mm.pl 14.05.10, 22:52
                            mal49 napisała:

                            >
                            > Z rukolą trzeba ostrożnie. Całkiem niedawno przeczytałam, że właśnie
                            > w 'unijnej' rukoli wykryto olbrzymie skażenie metalami ciężkimi.

                            Wcale mnie to nie dziwi. Jestem przeciwniczką tych "pudełkowych" sałat. Dziwi
                            mnie za to brak polskiej rukoli w sprzedaży. To może rosnąć wszędzie jak chwast.
                            Ale lubię smak rukoli i kupuję- czasem po chorej cenie jak na chwast. Podobnie
                            łatwo udaje się cukinia co już podchwycili ludzie posiadający kawałek ziemi i
                            chcący dorobić, sprzedając to, co urośnie. Niestety pozwalają tej cukinii
                            przerosnąć.
                            • Gość: sok Spadać z tego forum! IP: *.rzeszow.vectranet.pl 15.05.10, 00:52
                              Z przykrością stwierdzam , że nie nadajecie się do korzystania z tego forum, wszyscy z tego postu.
                              A gdzie pytam się k...y , chu...e itp.
                              Gdzie obrażanie w pierwszym zdaniu, np.co ty pie... ser taki kroi się w paski ku..sie, a tu Frac, świetne Społem , jednym słowem normalna kultura.
                              Spadać z tego forum!
                              • Gość: antysok Re: Spadać z tego forum! IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.10, 09:19
                                biedny chory mały człowieczek
                                • mal49 Re: Spadać z tego forum! 15.05.10, 09:51
                                  On żartuje na modłę rzeszowskiego forum.
                                  Nie irytuj się. Wszystko ok. Zostajemy!
                                  • Gość: sok Re: Spadać z tego forum! IP: *.rzeszow.vectranet.pl 15.05.10, 13:55
                                    Skoro na modłę tego forum tzn.również w Twoim stylu ponieważ jesteś dość częstą jego uczestniczką.
                                    Ja to rozumiem ,my emeryci pozbawieni tej niedawnej możliwości kierowania garstką ludzi wyżywamy się teraz od rana na forach. Przecież to my najlepiej wiemy,za nami lata i doświadczenie, a to drzewo z liśćmi czy bez, a to wychowawca młodzieży nie taki itd nie mówiąc o polityce, tu jesteśmy mistrzami.Jeśli nawet pokłócimy się ostro o wypadek lotniczy to sałatki nas z anną połączą.Jesteś droga49 bystrą kobitą i łączą nas dokładnie te same zapatrywania polityczne jednak musisz się słuchać bo cyfra, 47. Pozdro.

                                    Ps. Ten antysok to chyba jeszcze nie emeryt bo słabo kojarzy.
                                    • mal49 Re: Spadać z tego forum! 15.05.10, 15:05
                                      Specjalne podkarpackie
                                      od młodej emerytki
                                • Gość: yyyyy Re: Co do sałat... IP: 94.42.116.* 16.05.10, 14:09
                                  Kocham sałaty wszelakie ale...
                                  ...te pakowane w plastikowe pojemniczki nie mają nic wspólnego z
                                  sałatami,niestety...
                                  kraj pochodzenia ;Grecja,Niemcy itp jakby Polska nie potrafiła sałat produkować
                                  :( niestety Polsce nic nigdy nie potrzeba..............
                                  • Gość: anna Re: Co do sałat... IP: *.rzeszow.mm.pl 16.05.10, 19:02
                                    Ale polskiej rukoli jeszcze w żadnym sklepie nie widziałam i jestem skazana na
                                    tę pudełkową. A to nawet nie sałata tylko "chwast". W tym roku posieję może do
                                    skrzynki:) Też dziwię się, że polscy producenci nie podchwycili zapotrzebowania
                                    rynku. Choć niezupełnie. Marwit pakuje mieszanki sałat do woreczków(w woreczku
                                    najwięcej najtańszej sałaty, woreczek dość duży, ale więcej w nim powietrza niż
                                    sałat)i o ile mnie wzrok w piątek nie zawiódł kosztuje to ok.7,50.
                    • Gość: anna Re: dobre wedliny-:)) IP: *.rzeszow.mm.pl 15.05.10, 22:51
                      Też lubię atmosferę i ofertę małych sklepów i teraz głównie do takich chodzę, bo
                      w tych większych(dla mnie Carrefour Expres to już większy:), w zasadzie nie mam
                      co kupować(oprócz środków czyszcząco-piorących, higienicznych no i mrożonych
                      warzyw). Nawet w szczycie sezonu są tam "niezjadliwe, sztuczne" warzywa.
                      • Gość: ulala Re: dobre wedliny-:)) IP: 80.50.128.* 16.05.10, 20:07
                        w tym nowym sklepie na Lewakowskiego mają tradycyjne wedliny i z tego co sie
                        dowiedzialam to surowiec do ich produkcji jest "chowany" na naturalnych
                        skladnikach, nie na paszach i produkuja wedliny naturalnie- przyprawy i do
                        wedzarni, bardzo dobre i cena przystepna, smakuja wysmienicie- polecam!
                        • Gość: anna Re: dobre wedliny-:)) IP: *.rzeszow.mm.pl 16.05.10, 20:17
                          Brzmi jak marzenie. Nie dość, że produkcja wędlin naturalna to jeszcze
                          zwierzątka jedzą normalnie. Gdzie dokładniej jest ten sklep?
                          • Gość: ulala Re: dobre wedliny-:)) IP: 194.242.23.* 17.05.10, 11:09
                            sklep jest na Lewakowskiego, w sumie to na Krakowskiej, glowne wejscie maja od
                            Krakowskiej ale od Lewakowskiego tez jest, jest to centralnie naprzeciwko
                            szpitala MSWiA, w tym pawilonie handlowym gdzie jest Hilti i motory, ja wlasnie
                            z zakupow wrocilam i jem pasztecik z jelenia :)
                            • Gość: anna Re: dobre wedliny-:)) IP: *.rzeszow.mm.pl 17.05.10, 17:26
                              Wielkie dzięki za informację. Mam nadzieję,że te deklaracje sprzedawców to
                              prawda. Teraz jednak weszłam w sezon pomidorowy, twarogowy, ale na pewno wybiorę
                              się i zrobię zakupy na próbę tych wędlin.
                              • Gość: ulala Re: dobre wedliny-:)) IP: 194.242.23.* 17.05.10, 17:50
                                a gdzie kupujesz pomidorki? sa naturalne? dobre?
                                • Gość: jagienka pomidorowo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 18:01
                                  Ja przez długi czas kupowałam z Trzebowniska. Ale w tamtym roku
                                  trafiłam na jakąś felerną partię. Bardzo szybko się popsuły i
                                  zarzuciłam to źródło... Kiedy czułam się niezdecydowana jedna z Pań
                                  w sklepie na Podchorążych [wymieniłam go w wyższym poście]
                                  zaproponowała mi na próbę inne pomidorki... Wzięłam i już przy nich
                                  zostałam... Naprawdę są pyszne! Smakują jak prosto z krzaczka i
                                  pachną tak pomidorowo! Wiecie o co mi chodzi... :) Jutro będę w tym
                                  sklepie to dopytam skąd są i napiszę...
                                  • Gość: anna Re: pomidorowo... IP: *.rzeszow.mm.pl 17.05.10, 18:33
                                    Ten sklep , o którym pisałaś to Społem? Ja warzywa kupuję głównie w warzywniaku,
                                    bo akurat mam szczęście, że w pobliżu jest świetny, ale to fakt, że Społem dba i
                                    o dostawców dobrych warzyw . I skupia się na sezonowych. Mają np. rewelacyjną
                                    kapustę kiszoną w zimie(oczywiście na wagę, z beczki).
                                • Gość: anna Re: dobre wedliny-:)) IP: *.rzeszow.mm.pl 17.05.10, 18:28
                                  Mnie już smakują choć zimą nie tknę pomidora. Od kiedy w warzywniaku
                                  sprowadzają pomidory polskie(Karczew, Głuchów, Zgłobień, Mielec i jeszcze kilku
                                  dostawców) już na początku maja zaczynam sezon na pomidory. Choć najlepsze są te
                                  lipcowe i sierpniowe. Bo generalnie jestem zwolenniczką sezonowego jedzenia.
                                  • Gość: jagienka Re: dobre wedliny-:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 19:04
                                    Ja też zimą nie jadam "zieleniny"... Zawsze czekam na sezon... A
                                    sklep o którym piszę to właśnie Społem... I pomidorki zadje się że z
                                    Głuchowa albo Mielca. Jutro sprawdzę... A np. dziś w tym sklepie
                                    były pyszne ogórki kiszone z beczki [choć głównie robię swoje, lecz
                                    w tym roku już mi nie dotrwały do maja... :)]. Dawniej też miałam
                                    blisko rodzinnego domu [teraz u męża na wygnaniu ;)] świetny malutki
                                    warzywniak. Państwo, którzy tam sprzedawali to tak serdeczni ludzie
                                    byli, że hej! I nigdy żadnego oszustwa! Ale mam zupełnie nie po
                                    drodze więc pocieszam się "społemowskim" towarem no i nie
                                    narzekam... A latem lubię szurnąć na dawne PTHW i tam
                                    szukam "poleconych" sprzedawców, bo sprawdzeni...
                        • mal49 Re: dobre wedliny-:)) 17.05.10, 19:03
                          ulala napisał(a):

                          > w tym nowym sklepie na Lewakowskiego mają tradycyjne wedliny

                          Jest taka strona w internecie, gdzie można nauczyć się produkowania
                          własnych wędlin:

                          www.wedlinydomowe.pl/articles.php?topic=31
                          Bajery straszne i pracochłonne to wszystko, ale efekt końcowy zapewne
                          niejednego zaskoczy.

                          Najprostszym sposobem na niechemiczną wędlinę jest mielone mięso z dodatkiem
                          soli, pieprzu, ew.ziół i czosnku, wymieszane z niewielką ilością wody i
                          upchnięte do słoików twist, a następnie zapieczone w piekarniku.

                          --------------
                          ;-)
                          • Gość: jagienka Re: dobre wedliny-:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 19:20
                            Ja czasem robię szynkę w domu... Fakt... Roboty jest trochę ale smak
                            jest nie do wyrażenia! No i człowiek wie co je... A z domowych cudów
                            robię regularnie nalewki... I w tym już pomału osiagam perfekcję!
                            Tylko wciąż nie mogę wypracować w sobie cierpliwości czekania... Bo
                            jak już zleję ostatni nalew i dostawiam na min 3 m-ce to ozór wisi,
                            że hej! :) I tylko liczę dni, żeby dojrzały i trafiły na stół! Ale
                            jest to smakowitość nieziemska! Mniam...
                            • Gość: anna Re: dobre wedliny-:)) IP: *.rzeszow.mm.pl 17.05.10, 19:36
                              Ja robię zimą często pieczoną karkówkę do pieczywa. Z ajvarem to rewelacja.
                              Nalewki też choć głównie dla gości. Radocha wspaniała zrobić coś samemu i w
                              smaku nie do osiągnięcia w produktach sklepowych(pigwówka:)
                          • Gość: anna Re: dobre wedliny-:)) IP: *.rzeszow.mm.pl 17.05.10, 19:38
                            Jeszcze prościej jest upiec karkówkę lub schab.
                            • Gość: jagienka Re: dobre wedliny-:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 19:44
                              Moja specjalność to też pigwówka ale i aroniówka... Po prostu muszę
                              trunek wydzielac bo wypiliby mi za jednym zamachem wszystko... :) A
                              co do karkówki i schabu. Piekę ale najpierw robię marynatę w oparciu
                              o zalewę m. in. z dobrze dobranych przyparw i soli zmiekczającej
                              [ale nie takiej z torebki tylko na wagę kupowanej w sklepie z
                              akcesoriami masarskimi]. Mięsko jest tak kruchutkie i różowe, że
                              paluszki lizać... Jak sobie poleży w tym kamiennym naczyniu z zalewą
                              tak ok 4 dni to potem je mocno obwiązuję bawełnianym sznurkiem i
                              piekę... REWELACJA!!!
                              • Gość: anna Re: dobre wedliny-:)) IP: *.rzeszow.mm.pl 17.05.10, 21:43
                                Jagienka przepis na aroniówkę wyciągnę od Ciebie ok. sierpnia:)
                                I aronia i pigwa to smaki tak wyjątkowe,że warto zrobić nalewki. Moja pigwówka
                                jest boska. W sierpniu podejmę się zrobić aroniówkę.
                                Zima to dla mnie sezon bardziej mięsny więc też częściej piekę mięsa i jemy na
                                zimno. Najczęściej z ajvarem.
                                • Gość: konrad Re: dobre wedliny-:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 22:16
                                  Dziewczyny z pewną nieśmiałością wcinam się zwracając uwage że
                                  każdą popijawe warto uzupełnić dobrą zagrychą.
                                  Najlepsze są nasze wędliny .
                                  SMACZNE BO PODKARPACKIE.
                                  Jadło z podkarpacia jest ewelementem w UE bo oparte jest na
                                  surowcach pochodzących z nieskażonych chemią i ideą globalizacji
                                  terenów.
                                  • Gość: jagienka do Konrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 22:25
                                    Ależ wcinaj się całkiem śmiało! I podsuwaj pomysły... I zgadzam się,
                                    że na podkarpaciu naprawdę są pyszne produkty... Nie tak dawno
                                    miałam takie miesiące, że jeździałm często do Warszawy i odczuwałam
                                    różnicę zwłaszcza w wędlinach i właśnie pomidorach... Zawsze gdy
                                    wracałam do Rzeszowa to z radością wyciągałam z lodówki
                                    nasze "wytwory"... Tak więc coś w tym jest...
                                  • Gość: anna Re: dobre wedliny-:)) IP: *.rzeszow.mm.pl 17.05.10, 22:30
                                    Ja jestem wielką wielbicielką podkarpackich produktów spożywczych.
                                    O kefirze z Trzebowniska mogłabym napisać peany jakieś. Twarogów dobrych wybór
                                    mamy obłędny.
                                    • Gość: jagienka Re: dobre wedliny-:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 22:38
                                      Od lat kupuję tylko ten kefir jak również śmietanę tylko stamtąd...
                                      Jednakże kiedyś rozczarowałam się co do mleka... Jakoś mi się szybko
                                      psuło, choć do końca terminu było daleko... Dawniej było
                                      najlepsze... Pamiętam jeszcze to we workach... Ale tak na marginesie
                                      popróbowałam z innych firm i pomimo tej kilkurazowej "wpadki" wciąż
                                      jednak wracam do Trzebowniska. Ale lubię też np. jogurty z Jasienicy
                                      Rosielnej jak i ich twarożek...
                                      • Gość: orto Re: dobre wedliny-:)) IP: 80.50.128.* 18.05.10, 00:05
                                        wiesz, siostra mojej kolezanki pracowala w mleczarni w trzebownisku, ja stamtad
                                        nigdy nic nie kupie po tym jak mi opowiadala co robily w czasie pracy, ale
                                        niebede o tym pisac bo na wlasne oczy nie widzialem, jednak apetyt odebralo
                                        dozywotnio
                                        • Gość: anna Re: dobre wedliny-:)) IP: *.rzeszow.mm.pl 18.05.10, 14:04
                                          Jakbyś miał więcej koleżanek i kolegów to wysokie prawdopodobieństwo,że znałbyś
                                          więcej takich opowieści;) Mieszkańcy Sokołowa zatrudnieni w słynnym zakładzie
                                          mięsnym kupują mięso i wędliny niewytworzone w macierzystym zakładzie:)
                                          Kiedyś w pomidorach w puszce znalazłam dorodnego chrząszcza. Puszkę wywaliłam,
                                          ale do firmy się nie zraziłam.
                                          A Trzebownisko robi rzecz chyba już unikalną w skali kraju: nie dodaje mleka w
                                          proszku do kefiru.
                                          Co do twarogu to jest mnóstwo innych z regionu, pysznych. Np. z Trzebuski(trudno
                                          kupić), Jasienicy Rosielnej.
                                          • Gość: jagienka Re: dobre wedliny-:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.10, 20:51
                                            No to jedynym wyjściem jest produkcja własna, tyle że z przyczyn
                                            wszem i wobec znanych - nieosiąglana, gdyż nie da się wytworzyć
                                            wszystkiego własnym sumptem... Bo żeby coś zrobić z czegoś to należy
                                            mieć wpierw to coś z czego powstanie produkt finalny a żeby było to
                                            pewne to musiało by także pochodzić z hodowli czy uprawy własnej...
                                            I tak ideał staje się niedościgniony... :) A tak serio. Jeść musimy
                                            choćby w stopniu minimalnym a jako dzieci XXI wieku małe mamy szanse
                                            na artykuły spożywcze czyste jak łza... Dlatego chyba bezpieczniej
                                            jest kupić ten kawałek mięsa i samemu przystosować do jedzenia, bo
                                            zawsze to mniej w tym chemii... A co do jakości niektórych
                                            wytwórni... Też słyszałam o produkcji jogurtów... I co? Mam przestać
                                            je jeść? W zimie kupuję "gotowe" a latem tylko naturalny i miksuję z
                                            sezonowymi owocami... I znów jakoś tam omijam często niestrawne ;)
                                            dodatki... No cóż... Czasy mamy jakie mamy... Za rozwój
                                            cywilizacyjny się płaci... Eh... A gdzie to mleko prosto od
                                            krowy...? I jajko pachnące jajkiem...? :))
                                • Gość: jagienka aroniówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 22:20
                                  Bardzo proszę! Chętnie podzielę się tym przepisem bo naleweczka jest
                                  niebiańska... Choć cały proces jest długotrwały... I tego nie lubię:
                                  czekania... Ale ta niecierpliwa cierpliwość zostaje potem
                                  nagrodzona... Jak zrobiłam pierwszy raz to nie przypuszczałam, że
                                  wyjdzie taka pyszna! Naprawdę warto się pokusić o zrobienie... :)
                                  Zresztą szalenie lubię zabawę w kuchni. To takie fajne miejsce do
                                  dopieszczania podniebień...
                          • Gość: ulala Re: dobre wedliny-:)) IP: 80.50.128.* 18.05.10, 00:00
                            pewnie masz racje, swoje to swoje- ale jaka masz pewnosc ze mieso ktore kupujesz
                            jest miesem? teraz wszystko jest sztuczne, ciezko trafic na prawdziwe mieso, bez
                            dodatku wody albo jakis papierow... a w sklep na lewakowskiego wierze, bo szynka
                            mi juz tydzien lezy w lodowce i nadal smaczna- tylko prawdziwe mieso tak polezy,
                            no tyle ze nie jest kolorowa i soczysta- ale to potwierdza fakt naturalnosci, a
                            sloiczki o ktorch ty piszesz tez maja- sprobuj bo pyszne :)
                            • Gość: anna Re: dobre wedliny-:)) IP: *.rzeszow.mm.pl 18.05.10, 13:47
                              Racja . Mięso, które kupujemy też jest napompowane wodą lub hormonami(drób).
                              Myślę jednak, że nie można popadać w jakiś obłęd. Mimo wszystko mięso jest
                              jednak mniej przetworzone i na pewno(nawet to wytworzone metoda przemysłową )
                              jednak zdrowsze od wędliny przemysłowej. Problemem jest to, że Polacy jedzą
                              strasznie dużo wędlin. "Atak na czerwone mięso i tłuszcz" sprawił, że niezwykle
                              modny stał się drób. W tym wędliny drobiowe. A w nich najwięcej tych poprawiaczy
                              i składników, które jedzone w dużych ilościach szkodzą.
                              A wracając do tych wędlin, które kupiłaś- jeśli nie są soczyste i różowe to duże
                              prawdopodobieństwo, że faktycznie robione tradycyjnie.
    • Gość: anna Re: dobre wedliny-:)) IP: *.rzeszow.mm.pl 26.05.10, 16:17
      Wstyd przyznać, ale dopiero dziś spróbowałam szynki swojskiej z Górna. Naprawdę
      pyszna. W składzie mięso, sól i przyprawy naturalne. Górno kojarzyłam do dziś
      tylko z krakowską suchą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja