Gość: Meteorolog
IP: *.rzeszow.vectranet.pl
07.06.10, 13:55
Przeanalizowałem prognozy IMGW podawane na konferencjach prasowych
od 27 maja:
27 maja: W najbliższych dniach powódź nam nie grozi
Rzecznik Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Łukasz Legutko
powiedział, że najbliższe prognozy dotyczące stanu wód są
optymistyczne.
28 maja: Mimo prognozowanych przez Instytut Meteorologii i
Gospodarki Wodnej opadów deszczu nie ma zagrożenia drugą falą
powodziową. Szef IMGW Mieczysław Ostojski.
31 maja: IMGW uspokaja, kolejna powódź nam nie grozi.
Jak powiedziała hydrolog IMGW Mariana Sasim, nie grozi nam duża fala
na Wiśle. Małgorzata Tomczuk mówi, że należy się spodziewać z wtorku
na środę opadów deszczu wraz z występującymi lokalnie burzami
Jednak według IMGW kolejna powódź nam nie grozi.
1 maja: Polsce nie grozi na razie druga fala powodziowa. Rafał
Bąkowski z IMGW mówi, że choć na początek długiego weekendu
prognozowane są spore opady, to nie będą one stanowiły dużego
zagrożenia.
Tymczasem wieczorem 3 czerwca miała miejsce ulewa szczególnie nad
Mazowszem, Podkarpaciem i Małopolską. Ulewa spowodowała nie tylko
drugą ale i możliwość wystąpienia trzeciej fali wezbraniowej. Moim
zdaniem decydenci w IMGW powinni podać się do dymisji tak jak ma to
miejsce w innych cywilizowanych krajach.