Gość: jj543
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.06.10, 09:33
Jakiś czas temu podobny przypadek mnie dotyczył - zjazd w Głuchowie , samochód
osobowy zarzuciło , na dole zatrzymali mnie policjanci z Łancuta - za szybko
jechałem i inne trele morele, mandat 300 zł , bo pyskowałem , mówiłem, żeby
komuś zgłosili te fałdy na zjeździe , powiedzieli mi , że nie są od tego.
Wniosek z tego mojego przypadku i dzisiejszego nieszczęścia jest taki, iż
droga nie spełnia wymagań a policja łańcucka ma to gdzieś , bo oni są od karania.
Przecież na tych zjazdach wystarczy tylko troszeczkę zdrapać fałdy.
Czy naprawdę muszą ginąć ludzie ?