vogon-jeltz
23.09.26, 17:38
Kia Cerato to nigdy nie był, a dziś szczególnie nie jest model często spotykany na drogach. A już na pewno w słonecznej Italii. Mnie jednak udało się zaparkować w pobliżu jednej.
To nawet nie jest brzydkie, ale tak nijakie, że aż wzrok przechodzi na wylot, nie zauważając znajdującego się w jego linii samochodu. Musiałem solidnie się skupić, żeby utrzymać akomodację na obiekcie. Wygląda jakby zaprojektowała go w darmowym CADzie prymitywna sztuczna inteligencja zapromptowana w stylu "narysuj samochód".
Ale może mieć jedną niewątpliwą zaletę: gdybym był jakimś detektywem, szpiegiem czy stalkerem, to właśnie coś takiego bym sobie kupił - i nikt nie zauważyłby mojej obecności, a gdyby nawet, to nie byłby w stanie powiedzieć, czym przyjechałem.