kmdr_rohan
13.08.10, 19:43
No tak, Citroen i wszystko jasne. Sam mialem podobny wyrób
samochodopodobny. Nówka z salonu. Przez dwa i pół roku psuł się
regularnie. A to pompa paliwa, a to koło dwumasowe, a to lakier
zaczął się łuszczyć... Nie zapalił się chyba tylko dlatego, że to
był diesel.