Dodaj do ulubionych

Derby dla Stali

IP: *.rzeszow.vectranet.pl 12.09.10, 22:58
Po raz kolejny bydło z Resovii udowodniło że standardy obowiązujące w cywilizowanym świecie są im całkowicie obce. W tym śmiesznym klubiku było już chyba wszystko: pobicie piłkarzy( m.in.Stali i Cracovii) przez kibiców, pobicie kobiety(sic!)w centrum Rzeszowa przez pijanych "piłkarzy" pierwszej drużyny, pobicie i groźby wobec własnych piłkarzy. Przez wiele lat elementem swoistego folkloru było tam plucie na sędziów i piłkarzy idących w przerwie do szatni. Działo się to przy aprobacie większości tzw. kibiców z trybuny krytej i było powodem dumy wielu gnojków w pasiakach.Dziś natomiast rekompensując sobie porażkę w derbach imbecyle wrzucili gaz do szatni Stali.Jak zwykle Bentkowski wszystko zamiecie pod dywan, dowiemy się być może że to znowu prowokacja Stali, ale cóż ten niegdysiejszy minister sprawiedliwości już dawno zamienił się w "cwanego Olusia". Gdy zobaczę go na Stali (a często tam bywa)to tylko wpojone mi zasady dobrego wychowania i niechęć do zniżania się do poziomu jego kumpli powstrzymają mnie od plunięcia mu w twarz.
Obserwuj wątek
    • Gość: real Re: Derby dla Stali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.10, 09:02
      w 100% popieram przedmówcę.Co ważne wszystko opisane jest w sposób rzeczowy,prawdziwy i KULTURALNY.
    • Gość: real Derby dla Stali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.10, 09:06
      w 100 % popieram przedmówcę.tym barzdiej ,że wszystko opisane jest rzeczowo,prawdziwie i KULTURALNIE.pozdrowienia dla normalnych kibiców
    • Gość: Felicjan Dulski Re: Derby dla Stali IP: *.19.165.33.osk.enformatic.pl 13.09.10, 09:22
      Przykład dają Członkowie Zarządu, więc o co chodzi? Nikt nie walczy-ł z chamstwem od lat no to mamy. A i Stali kibice demolujący swój stadion, walczący z ochroną i działacze smarujący ogrodzenie olejem i zakazujący wieszania flag nie są bez winy. Ergo, cała ta kopana w Rzeszowie jest skopana i raczej dla interesów i zarabiania pieniędzy niż dla szerzenia szlachetnej idei sportowej rywalizacji czy osiągania celów najwyższych! Polityka w sporcei robi więcej złego niż dobrego.
      • Gość: kibic Re: Derby dla Stali IP: *.rzeszow.vectranet.pl 13.09.10, 09:30
        niestety taka prawda, pilka w rzeszowie to sport niszowy dla grupy wyrostkow i kilku prezesow nie majacych pojecia o prowadzeniu klubu i tej calej otoczce.
        • Gość: Zamilcz Re: Derby dla Stali IP: *.rzeszow.vectranet.pl 13.09.10, 14:37
          Skoro futbol w Rzeszowie to tylko sport niszowy dla wyrostków, to dlaczego Ty, szanujący się obywatel zabierasz w jego sprawie głos..
    • Gość: obiektywny Re: Derby dla Stali IP: 84.38.160.* 15.09.10, 09:35
      Piszesz bardzo kulturalnie, tyle że nieobiektywnie. Przypomnij sobie kulturalne plucie Kloca na proporczyk Resovii i pomyśl, kto wywołał określoną reakcję jej kibiców. Pijana kobieta za którą gania pijany mąż, prowokująca i wyzywająca o 3 rano akurat, pech chciał, piłkarzy...nie było cię przy zajściu, użyj wyobraźni. O tym gazie w szatni za cicho coś, pismaki ciągnęły by temat do ostatniej wierszówki, wg mnie to bujda. skandowanie przez kibiców stali "wasze matki są k....", obnażanie się w trakcie poprzednich derbów i symulowanie kopulowania z gumową lalką uważasz za przejaw kultury oraz kibicowania swojej drużynie? 300 zakazów stadionowych to złośliwość policji (jak mniemam przyczynił się do tego Twoim zdaniem Prezes Bentkowski) w stosunku do kulturalnych kibiców Twojego klubu. Tyle, że ja rozumiem że to jednostki i nie piszę "Bydło ze stali" choć gdy Resovia grała mecze od lat, na Obr. Stalingradu bydło pasano.
      • Gość: XP Re: Derby dla Stali IP: *.rzeszow.vectranet.pl 15.09.10, 22:35
        ale jesteś obiektywny... to znaczy że nawet jak laska była pijana to trzeba ją bić?!?! i zapomniałeś coś o liściach dla piłkarzy... taki estes obiektywny
      • Gość: do "obiektywnego" Re: Derby dla Stali IP: *.rzeszow.vectranet.pl 16.09.10, 00:54
        Zarzucasz mi brak obiektywizmu a rozdźwięk między tym jaki wymyśliłeś sobie nickname a tym jak stronniczo i wybiórczo odniosłeś się do moich zarzutów jest ogromny. Coś jakby nazwać dr Mengele wielkim autorytetem medycznym. Ale po kolei. Usprawiedliwiasz pobicie piłkarzy postępkiem Kloca ( nota bene przy całej sympatii dla niego uważam że postąpił głupio) celowo przemilczając że wspomniane zdarzenie(pobicie Arka Barana i Rafała Pomianka) miało miejsce bodajże w sezonie 2003/2004.Parę lat później na waszym stadionie oberwał m.in. Słowak Giertl nie bardzo wiedząc za co. Inną rzeczą jest że incydent z proporczykiem to sprawka jednej osoby a ty jeśli kibicujesz Resovii to zapewne pamiętasz wycieranie butów w barwy Stali w które zaangażowana była cała wasza drużyna i która nie mogłaby się odbyć bez cichej czy też jawnej aprobaty jeśli nie władz to z pewnością pracowników klubu. Gdyby w rewanżu ktoś na Stali wpuścił kibiców do budynku klubowego aby wasi piłkarze sami przekonali się jaką to "określoną reakcję" wywołali, mi byłoby wstyd że mój kluby nie wywiązał się z roli gospodarza nie zapewniając gościom bezpieczeństwa a także łamiąc niepisaną zasadę o nietykalności piłkarzy. Ty natomiast i kierownictwo twojego klubu szukacie usprawiedliwień dla zbydlęcenia(przykro mi tylko to określenie tu pasuje) którego usprawiedliwiać nie można! Kolejna sprawa - chcesz abym użył wyobraźni i pewnie znalazł okoliczności łagodzące dla pobicia kobiety. Mimo że uważam się za osobę nie pozbawioną wyobraźni to nijak nie widzę się w roli "damskiego boksera" niezależnie od mojego czy jej stanu upojenia.Mógłbym się też zastanawiać co "profesjonalni sportowcy" robią pijani o 3 rano ale nie to jest istotne. Mnie zastanowiła reakcja władz klubu które zamiast wszystkich przykładnie ukarać a kobietę dla świętego spokoju przeprosić rozmywają winę i odpowiedzialność puszczając niejako oko i wysyłając komunikat o treści " z nami nikt was nie ruszy".
        Nie odniosłeś się też do typowo Resoviackiej zabawy czyli plucia na sędziów i piłkarzy idących do szatni. Ty sądzę jesteś za młody ale ja datuję jej powstanie na początek lat 80. Były to czasy kiedy mimo kibicowania Stali zdarzało mi się bywać na waszych meczach. Piszeszo jednostkach a ja na własne oczy widziałem liczne grono plujących "bohaterów" a jedyne okrzyki z trybun jakie słyszałem nie wzywały do opamiętania lecz w barwny sposób komentowały kolor i konsystencję plwocin.
        I jeszcze przykład na hipokryzję Ola B. Ostatnie derby na Stali to nie było pierwsze wyjście waszych kibiców i o ile się nie mylę kierownictwa sekcji a może i klubu pod sztandarem aryjskiej hordy. Szmata ta wisiała zapewne niejeden raz na Wyspiańskiego. Udawanie że się o tym nie wiedziało i oburzanie się kiedy okazało się że oburzyć się wypada jest żałosne.
        Akcje w stylu walczymy z rasizmem imć Zagłoba skwitowałby słowami iż diabeł się w ornat ubrał i ogonem na mszę dzwoni.
        Podsumowując ty piszesz o kibicach a ja o polityce twojego klubu począwszy od jego ścisłego kierownictwa a skończywszy na cieciu czy noszowych.
        Ciekaw jestem czy poza argumentami ad personam znajdziesz jakiekolwiek inne. Śmiem wątpić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka