Dodaj do ulubionych

DHL - kto mial (nie)przyjemnosc??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 20:17
Dzis rano kurier DHL przywiozl mi zakupiona w internetowym sklepie pralke. Najpierw nie mogl trafic i chcial nawet zebym wyjechala po niego do miejscowosci obok ( a mieszkam 20km pod Rzeszowem, a teraz to juz wlasciwie mniej, po dolaczeniu Budziwoja), a jak wkoncu dojechal no to sie zaczelo. Kawal gburowatego faceta, wywalil mi pralke na srodku drogi publicznej i zadowolony chcial odjezdzac. Na szczescie wzielam ze soba nozyk zeby rozciac opakowanie i sprawdzic stan pralki - i cale szczescie, bo byla potluczona !!!!! No ale gburowaty typ stwierdzil ze mi ja zostawi i przyjedzie po nia jutro, oszczedze wam szczegolow akcji jaka rozegrala sie na drodze, ktora zreszta zablokowal bo jasnie pan byl "WIELKIM AUTEM". Ostatecznie po konsultacji ze sklepem internetowym zabral pralke, ale mam bardzo wiele zastrzezen co do jego pracy,nie chcial spisac raportu mimo iz ma do tego przygotowane druki, w pewnym momencie po prostu pobiegl do samochodu i chcial spieprzyc, zostawiajac mnie z uszkodzona pralka na srodku drogi. Tylko GLUPIA JEDNA powiedzialam mu na odjezdne ze spoko, bo to bylo za pobraniem ( a kasy nie wzial) no i wtedy sie zatrzymal. Teraz zaluje, mogl odjechac i by zarobil na mojej pralce i swoim chamstwie.

Zastanawiam sie czy to odosobniony przypadek, czy zdarza sie to notorycznie, mam ochote jak tylko znajde czas wystosowac pismo do oddzialu DHL w Glogowie i do dyrekcji w Warszawie i poinformowac ich o tak chamskim i nieprofesjonalnym zachowaniu pana Roberta K.

Zawsze korzystalam z uslug UPS, bez problemow, tym razem nie bylo takiej mozliwosci i DHL niestety okazal sie kompletnym niewypalem. Czy ktos mial podobny przypadek?
Obserwuj wątek
    • Gość: anna Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.rzeszow.mm.pl 20.09.10, 20:34
      Najczęściej korzystam z Poczty Polskiej, ale sprzedawcy na allegro bywa, że skazują mnie na kurierów (albo -to jakaś plaga -na priorytety PP- ostatni zakup na allegro to rzecz , którą Sprzedający pobiegł wysłać priorytetem w piątek, będę mieć we wtorek jak ekonomiczną). Ostatnio nie narzekam na kurierów- dzwonią rano i umawiają się na dostawę, ale kiedyś zdarzyło mi się zastać coś na kształt awizo z pieczątką, na której numer telefonu był nie do odszyfrowania.
    • Gość: joozek Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.10, 21:16
      Po czym poznać dobrą firmę kurierską? Ano po tym że jezeli są skargi na kuriera to taki kurier żegna się z pracą, więc jak najbardziej warto pisać skargi na tego typu zachowania i eliminować pseudo kurierów.

      Myślę że nazwa firmy kurierskiej jest sprawą drugorzędną bo taki typek mógł się "nająć" w każdej firmie kurierskiej. Ja miałem niemiłe przygody w innych firmach w DHL jak na razie pozytywnie.
      • jael53 Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? 21.09.10, 16:48
        Jak dotąd, nic niemiłego nie spotkało mnie ani od DHL, ani od UPS - a korzystam z ich usług dość regularnie, średnio 2 razy w miesiącu. 5 lat na Podkarpaciu, bez żadnych zastrzeżeń. Współczuję; trzeba złożyć reklamację - do tego wystarczy nr listu przewozowego, dane nadawcy i odbiorcy. W każdym razie tyle wymaga Pocztex, jedyna firma, której usługi musiałam reklamować.
    • hoovercraft Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? 21.09.10, 19:19
      Kurier zadzwonił i zapytał czy będę przed 16 w piątek. Nie miało mnie być, powiedziałem, ze będę całą sobotę w domu. On na to że przyjedzie. Oczywiście że nie przyjechał. We wtorek (!) zadzwonił z pretensjami że umówiliśmy się na poniedziałek, na 13.30 (?!) i mnie nie było.

      UPS bez zarzutów. Masterlink/DPD też, OPEK trochę rzuca przesyłkami ale jak to nic bardzo delikatnego to też można, bo kontakt z kurierami również w porządku.
      • Gość: gaga Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.10, 21:23
        Hoover, czy to kurier DHL byl? Ja tez , sledzac przesylke na ich stronie internetowej, dowiedzialam sie ze mnie nie bylo w piatek w domu, (a przeciez bylam), no a w poniedzialek od rana takie cyrki.
        Jael, no to masz szczescie, ja mialam u siebie UPS kilka razy, bez problemu, mile chlopaki, a tu w DHL taki gbur i zero profesjonaliszmu. Za killa dni mam troche wolnego to wystosuje odpowiednie pismo i do tej Rudnej Malej, gdzie maja oddzial na nasz rzeszowki region i do zarzadu, nie bedzie jakis typ mi stresu dokladal bo akurat ma muchy w nosie. Pomijajac gburowatosc (coz, nie kazdy jest sympatycznym czlowiekiem), mam mu do zarzucenia bardzo wiele pod wgledem oferowanej uslugi, tj. transportu, a nawet sie pofatyguje i dowiem wedlug jakich cech rekrutuja tych kierowcow i pokaze punkt po punkcie ze ten akurat nie mial ani jednej ( podejrzewam) z nich.
        • beti_en Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? 11.12.10, 22:35
          Ja tez mam właśnie nieprzyjemność z kurierem DHl. Przesyłka dociera do mnie już trzeci tydzień. Kurier odhacza sobie przesyłki, jako "adresata nie zastano", aby wyrobić się w czasie.Skutek - jestem cały czas w domu a na stronie dhl ciągle nowe informacje jak to kurier u mnie był ale mnie nie było..W centrum obsługi kompletna gburowatość. Sprawę załatwili w ten sposób - "dzwoniłem do kuriera, mówi, że był a pani nie było" koniec - to jest obsługa klienta.
          W innych firmach jest standardem ,że kurier kontaktuje się telefonicznie, zanim dowiezie towar, pyta jak dojechać, albo o której być itp. w dhl twierdzą, że "to dodatkowo płatna usługa".
          Kompletna porażka i żenada. Doradzam omijajcie tą firmę szerokim łukiem!
          • jael53 Re: Siódemka też dobra 12.12.10, 09:42
            Siódemkę zatrudniła jeden z antykwariatów w Łodzi. I przekonałam się, co to jest niesolidny kurier. Nie powiadamiają o terminie dostarczenia przesyłki; całkiem jakby specjalizowali się w obsłudze osób przykutych do domu. Facet dzwoni spod drzwi - że jest. W godzinach, w jakich ludziska zwykle są w pracy. Potem pozostaje tylko odbiór w siedzibie; a siedziba na wygnajewie, na Baranówce. Chwalić boga, to tylko książka. Gdyby było 20 książek lub (strach pomyśleć) np. lodówka...
            Pytanie w recepcji - dlaczego nie starają się najpierw powiadamiać? Odpowiedź - bo nie ma tego w opcji.
            Logika: że kurier nie dzwoni z powiadomieniem, kiedy będzie ale zastawszy chałupę zamkniętą dzwoni z pretensją, że jest, a tu zamknięte jest cokolwiek nieprzyswajalna.
            • Gość: ziutek Re: Siódemka też dobra IP: 188.33.12.* 27.12.10, 12:29
              Kurier nie ma obowiązku dzwonić, ani dostosowywać się do Twojego rozkładu dnia. Zamówiłaś, to trzeba było siedzieć w domu i czekać na przesyłkę, albo podać adres zakładu pracy.
              • meg83 Re: Siódemka też dobra 28.12.10, 09:45
                no jasne - wszyscy zwalniają się z pracy i czekają na przesyłki w domach

                po drugie to z kurierem mam prawo umówić się na odbiór przesyłki - a jak człowiek umawia się np. na 16 to nie oznacza że kurier może sobie przyjść o 15 :D

                po trzecie to ludzie składajcie skargi - tylko to może coś pomóc
                • Gość: ziutek Re: Siódemka też dobra IP: 109.243.100.* 04.01.11, 17:26
                  Oczywiście masz prawo umawiać się z kurierem nawet na randki, albo na piwo. Twój czas, Twoja sprawa. Ale jeśli chodzi o czas dostawy paczki, to nawet jeśli kurier poda Ci orientacyjną godzinę, to i tak go do niczego nie zobowiązuje. Umowę zobowiązującą obie strony, zawiera nadawca paczki z firmą kurierską, a nie z kurierem. A przy realizacji tej umowy, obowiązuje stosowny regulamin (którego jak każde dziecię neostrady na pewno nie przeczytałaś), który nie gwarantuje, że kurier dostosuje się do Twojego rozkładu dnia, albo poda Ci dokładny czas doręczenia. Na pocieszenie powiem Ci, że są kraje w Europie, w których firmy kurierskie każą sobie dodatkowo płacić kilkadziesiąt euro za powtórne doręczenie. W Polsce drugie doręczenie jest jeszcze gratis, więc klient nie ma tak źle. Trzeba tylko trochę pomyśleć zanim się coś zamówi z dostawą kurierem.
                • Gość: kurier Re: Siódemka też dobra IP: *.free.aero2.net.pl 27.11.13, 19:23
                  jestes po pier dolony. tak ku wa zamowiles paczke to siedz w domu!! i niestety jak trzeba to sie kur zwolnij z pracy jolopie
            • Gość: kurier Re: Siódemka też dobra IP: *.free.aero2.net.pl 27.11.13, 19:31
              czlowieku jak zamawiasz paczke to zamawiaj pod adres pod ktorym bedziesz. kurierzy nie beda jezdzic do karzdego o tej godzinie o ktorej odbiorca sobie zazyczy. zamawiasz paczke to na nia czekaj. ponadto co wy kur wa tacy zaskoczeni jestescie i z pretensjami ze kurier nie dzwoni! dostajecie dzien wczesniej smsa albo w ten sam dzien z samego rana wygenerowanego przez system ze przesylka jest w drodze! wiec trzeba czekac pod wskazanym adresem PROSTE!! kurier ma dany teren do zrobienia ale trafi na takich poj ow jak wy i co ma niby po polowie wojewodztwa jezdzic za wami bo wy pracujecie gdzies tam. jestescie jebni ci. nie chcesz dostawy do domu w godzinach pracy kuriera. wez paczkomat i spierda lllaj
        • Gość: kurier Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.free.aero2.net.pl 27.11.13, 19:20
          tak wystosuj pismo. jestem kurierem i z własnego doświadczenia wiem jacy sa ludzie. przez telefon mówią jedno a później sie wypieraja!!! kurier był gburem a moze Ty P..i..z do byłaś nie miła i wkurzyłas kuriera jako pierwsza i na twoje szczescie był TYLKO gburowaty, bo czasami to by wam sie przydalo w morde dac!! jedna pisze ze byla w domu i dostala awizo, aa ku,. rwa dzwonek dziala? jestescie poje .ani. historyjki przekrecacie zeby kuriera oczernic.
          • Gość: ll Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.13, 19:33
            Patrząc na styl twojej wypowiedzi, dobór słownictwa i stopień zbydlęcenia uwiarygodniłeś jedynie pretensje autorki tematu.
    • Gość: umc91 Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.ostnet.pl 21.09.10, 22:22
      moim zdaniem to zależy od człowieka, ja jako do firmy DHL nie mam zastrzeżeń, ale jeśli gość jest chamem to powinni go od razu OUT !
    • Gość: kurier Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.10, 19:05
      ja mam takie nieprzyjemnosci codziennie z takimi glupimi ludzmi jak ty
    • Gość: kolo Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.10, 19:28
      A skąd to zdziwienie, że wyładował pralkę i chciał odjechać? Kurier nie ma obowiązku wnosić ciężkiego sprzętu do domu/mieszkania.
      • Gość: Maciek Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 23.09.10, 20:35
        Ale tej Pani nie chodzi prawdopodobnie o wnoszenie ciężkiego sprzętu do mieszkania. Kurier ma dostarczyć towar pod drzwi bloku/domu paczek powyżej 30 kg, chyba że nie ma dojazdu. Z tego opisu ciężko jednoznacznie ocenić czy był ten dojazd czy nie.
        • Gość: kurier Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.free.aero2.net.pl 27.11.13, 19:33
          chyba cos Ci sie pomylilo. powyzej 30 kg nie ma obowiazku zadnego!!
      • Gość: gaga Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.10, 23:07
        Nie chodzi mi o WNOSZENIE ani nawet podstawianie pod drzwi. Ale on ja wyladowal centralnie na srodku asfaltowej drogi i rob se babo co chcesz. Sama przetaszczylam ja wiec na pobocze i tam otworzyl, mimo jego protestow ze sobie moge otworzyc w domu a jakby cos to to zloze reklamcje i on po nia jutro przyjedzie.
        Nie chodzi o to wywalenie jej tylko na srodku drogi,ale o to ze nawet nie chcial spisac raportu jak sie okazalo, ze uszkodzona. Dopiero po interwencji w sklepie interetowym przyznal, ze ma druki przy sobie.
        Ogolnie porazka i wspolczuje wszystkim, ktorzy maja do czynienia z tego typu typami na co dzien.
        • Gość: gaga Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.10, 23:11
          "Sama przetaszczylam ja wiec na pobocze i tam otworzyl, mimo jego protestow ze sobie moge otworzyc w domu" - i tam otworzylam mialo byc, cos mi klawiatura posluszenstwa odmawia.
        • Gość: ;) Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.rzeszow.mm.pl 28.06.11, 23:44
          trzeba bylo isc do media marktu i sobie wziasc na plecy ta pralke i zapie...c z nia do domu jebnieta babo.. a nie robic problemy i wysylac pralke kurierka! Nikt Ci nie bedzie nosil pralki co wazy 50kg! jak by ktos jechal do CIebie tylko z ta pralka to jeszcze jeszcze ale sobie pomysl ze ten ktos jeszcze ma 50 przesylek i jak by kazda mial wyniesc i kazdemu uslugiwac to by mu zeszlo tydzien.. a on to robi w 1 dzien :)
          Pozdrawiam!
          • Gość: arci Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.dynamic.chello.pl 03.11.11, 22:16
            posluchaj zjebie jak twoim zdaniem kurier mial racje to wez sie znim za inna robote proponuje abyscie razem robili za tirowki czyli takzwane ssaki lesne bo tam lbie jebany niemusisz nikowmu uslugiwac tylko ryjem ruszac ja ciagniesz gnido jebana a wiec sie nie udzielaj kobieta ma racje tylko taki pustak jak ty muglby zoistawic kobiete z pralka na srodku ulicy
        • Gość: kurier Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.free.aero2.net.pl 27.11.13, 19:35
          takiej zjeb aniej babie tez bym na srodku wywadowal. a normalnym ludziom pomagam wnosic pralki po schodach i jeszcze ustawiac jak nalezy! a takim jak Ty to bede robil na zlosc bo wam sie zaduzo wydaje!
    • Gość: un Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: 188.33.47.* 25.09.10, 00:13
      Znam trochę branżę i nie mam dla Was dobrych wieści. Możecie sobie wysyłać skargi, składać reklamacje, zakładać wątki, nawet pisać listy do Przyjaciółki. Jestem pewien, że nikogo to nie wzruszy, a chamski kurier w najlepszym wypadku dostanie lekki ochrzan o którym nie będzie pamiętał już po pięciu sekundach. W ekstremalnym wariacie dostanie ze 100 złotych kary i na tym sprawa się skończy. Taka jest polityka firm kurierskich działających w Polsce (nie są to polskie firmy), że nie starają się konkurować jakością usług. Właściwie zwisa im to, klientów i tak cały czas przybywa, bo zakupy przez internet robią się coraz popularniejsze. Oczywiście tak to wygląda w Polsce, bo w takich Niemczech, ten sam DHL będzie o niebo solidniejszy. Tam trzeba dbać o wizerunek, w Polsce jak widać nie. Polak, to jak wiadomo klient gorszej kategorii, więc tak trzeba go traktować.
      • jael53 Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? 25.09.10, 11:33
        Troszkę przesadzasz. Prawdą jest, że rynek polski uchodzi - nie tylko w firmach kurierskich - za "łatwy". Ale taka opinia jest podbudowana świętym przekonaniem, że polski konsument najczęściej nie zna swoich praw, nie zna procedur, nie wierzy w skuteczność interwencji, jest fatalistą (w wolnym tłumaczeniu: zwala wszystko na "moc przeznaczenia") i nic mu się nie chce. Dlatego ma znaczenie psucie tego świętego przekonania, czyli handryczenie się o swoje.
      • Gość: kurier Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.free.aero2.net.pl 27.11.13, 19:39
        co Ty pier dolisz! chlopie kazda firma dba o klienta jak moze. ale o klienta a nie o pojeba! i tu jest zasadnicza roznica! wam sie w cos poje alo i zaduzo sie wydaje. w niemczech jak ktos zamawia paczke to ktos zawsze w domu na nia czeka albo jest informacja o zostawieniu paczki pod innym adresem. a w polsce wielkie kur wa jasie panstwo im sie wszystko nalezy i kurier bedzie napie rdalal po 20 km od miejsca zamieszkania odbiorcy bo on tam pracuje i sobie ZYCZY tam doreczyc albo kurier ma czekac 5 godzin bo teraz odbiorca jest w pracy HAHAHAHAHA JESTESCIE ZZ JJJ EEEE BBB AAAA NNN IIIII !!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: rozczarowany Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: 82.160.242.* 23.12.10, 09:01
      ja też dziś miałem nieprzyjemność z DHL!!!! zadzwonił Pan i oznajmił, że przesyłkę to on mi dostarczy wtedy kiedy to n będzie miał na to ochotę a nie wtedy kiedy to ja będę w domu, a tak poza tym to on mi odrazu awizo dostarczy zamiast przesyłki bo ona taka duża a awizo takie małe:) super firma!!!!!!!
      może zbojkotujmy DHL Express albo zasypmy ich reklamacjami !!!!!!
      • Gość: paragon Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: 91.150.162.* 23.12.10, 12:16
        Kulturalne zachowanie zależy wyłącznie od człowieka - nie od firmy.
        Z usług m.in. DHL, UPS korzystam od kilku lat (2-3 paczki tygodniowo). Obecny kurier DHL, który jeździ po "moim" rejonie, powinien być wzorem dla wszystkich kurierów firm przewozowych. Lecz byli też tacy, którzy olewali sobie pracę. Ale i ja wykazuję się cierpliwością czasami - jak np. paczka nie dotrze do mnie w terminie, bo ktoś ją nieopatrznie wysłał do sortowni w Łodzi.. Czekam cierpliwie - każdemu może zdarzyć się pomyłka. Bądźmy ludźmi! Podobnie rzecz miała się z paczką na "Mikołaja" - nie dotarła na czas i musiałem mocno kombinować, żeby dziecku przykro nie było - udało się napisać list od Mikołaja o śliskich drogach i "małym wypadku renifera", oraz o przekazaniu tego właściwego prezentu przez "koleżankę z pracy" Gwiazdkę - udało się znakomicie - dziecko trzyma list od Mikołaja jak relikwię.. :)

        Lecz ten człowiek, który wyładował Ci lodówkę na środku drogi i jeszcze chciał zwiać, prawdopodobnie zawsze był na bakier z "kulturą" i "odpowiedzialnością". Jak najbardziej należy mu się nagana i "pojechanie po premii", ewentualnie "pożegnanie z pracą". Współczuję i proponuję po skardze zapomnieć jak najszybciej - nie warto szarpać sobie nerwów.
        Wesołych Świąt!
        • Gość: aaa Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.10, 12:49
          A do mnie dzisiaj zapukał Pan z DHL, wręczył przesyłkę ("szła" 24 H) i życzył WESOŁYCH ŚWIĄT.
          A ja ze swej strony życzę Panom Kurierom też spokojnych i rodzinnych świąt i szczęśliwego Nowego Roku.
        • Gość: kurier Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.free.aero2.net.pl 27.11.13, 19:45
          TAKIM LUDZIOM JAK TY PRZYJEMNIE JEST DORECZAC PACZKI I NIEJEDNOKROTNIE ZBACZAM PO 50 KM Z TRASY ZEBY DORECZYC PACZKE!! MILO PRACOWAC Z TAKIMI LUDZMI! ALE Z INNYMI ... TO TAM SOBIE WYZEJ PRZECZYTACIE MOJE ZDANIE NA TEMAT JASNIE PANSTWA
      • Gość: . Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.rzeszow.mm.pl 28.06.11, 23:51
        wal konia
    • meg83 Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? 23.12.10, 16:22
      zależy pewnie jaki kurier jeździ w danej okolicy

      miałam problemy i z DHL, UPS i kurierami paczkowymi PP /odkąd PP zleciła to zewnętrznej firmie kurierskiej/:
      - problemy z umówieniem się na odbiór /przyjeżdżanie na inną godzinę niż umówiona/
      - burczenie jak chce się sprawdzić paczkę, bo się śpieszą
      - chęć porzucenia gdziekolwiek paczki - u sąsiadka, na klatce itp - zwłaszcza PP lubi zostawiać bez zgody i bezprawnie po sąsiadach w klatce

      ostatnio pozytywnie oceniam kuriera z Siódemki - jeździ wieczorem, na sprawdzenie paczki jest 7 dni
      • Gość: mmm GLS IP: *.krak.tke.pl 23.12.10, 17:07
        A ja mam złe doświadczenia z firmą GLS. Nie polecam nikomu!!!Czas oczekiwania na przesyłkę - średnio 1 tydz.!!!!!!!!!!!!!!! Bo mają taki system, że każda paczka idzie przez Stryków pod Łodzią, łącznie z tymi np. z Krakowa, więc nim dotrze cokolwiek do adresata musi okrążyć pół Polski, a to wiadomo chwilę trwa...Ostatnio mimo zarejestrowania już paczki w Boguchwale nadal czekałam na nią 3 dni i dopiero po interwencji telefonicznej dostarczono mi ją, przy czym kurier z rozbrajającą szczerością przyznał, że gdyby nie on to nadal bym na nią czekała...Masakra ...
        • Gość: MamaPati Re: GLS IP: *.rzeszow.mm.pl 23.12.10, 19:08
          To, że każda przesyłka (za wyjątkiem lokalnej) idzie przez sortownię - w tym wypadku w Strykowie jest akurat standardem w każdej firmie kurierskiej. Co nie oznacza, że nie może być u odbiorcy na drugi dzień.
          • Gość: mmm Re: GLS IP: *.krak.tke.pl 24.12.10, 09:30
            No tak, ale jak są złe warunki pogodowe w centralnej Polsce, a na Podkarpaciu i w Małopolsce pięknie to tłumaczą wtedy, że nie mogą dostarczyć przesyłki ze względu na...pogodę...Trochę kiepski ten system...
      • Gość: kurier Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.free.aero2.net.pl 27.11.13, 19:49
        POLECASZ 7 BO JEST SIEDEM DNI A NA INNYCH NARZEKASZ BO NIE CHCA CZEKAC AZ SLAMAZARNIE JA ROZPAKUJESZ I SPRAWDZISZ PRZY KURIERZE? TLOKU ZATARTY W KARZDEJ FIRMIE MASZ 7 DNI NA SPRAWDZENIE.
    • Gość: yaro22223 Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: 89.231.215.* 11.02.11, 18:02
      Witam
      Nie polecam nikomu tej firmy. Sprzedałem na allegro pewną rzecz. Chciałem ją jak najszybciej dostarczyć więc zadzwoniłem po firmę DHL (oddział w Reszowie). Ważne! Był to wtorek, godzina ok 14:00. Kobieta oczywiście przyjęła zlecenie i zapewniła, iż między godziną 10-12 w środę, zjawi się kurier by odebrać ode mnie przesyłkę. Niestety nie miałem przyjemności spojrzeć mu w twarz, gdyż w ogóle się nie pojawił. Zadzwoniłem od razu w środę, by wyjaśnić sytuację, to kobieta wymyśliła coś na poczekaniu i powiedziała, iż jutro czyli to jest czwartek przyjedzie na 100% kurier między 10-12. Cóż znów nie było mi dane z nim się spotkać. Zaczęły się następne wyjaśnienia i tłumaczenia, że to już dwa razy przekładane i ona specjalnie w jakiś sposób to zaznaczy, by kurier zjawił się następnego dnia - to jest już piątek. Nie wiem jak ta "Pani" sobie zaznaczyła, gdyż jak się pewnie domyślacie dzisiaj na darmo oczekiwałem cały dzień. Łącznie 3 dni oczekiwania, jutro zaczyna się weekend i znów dwa dni stracone, a paczka ma dotrzeć na drugi kraniec Polski. Kupujący pewnie już "psy na mnie wiesza", a przecież to nie moja wina.
      Cóż DHL Express to raczej nie jest odpowiednia nazwa.
      Chętnie wyciągnął bym jakieś konsekwencje, by na przyszłość nie robili ludzi w balona.
      Nie polecammmmm!!!!!!!!!!!!!!!
      Pozdrawiam wszystkich czytelników
      Jarek
      • Gość: biko Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.play-internet.pl 11.02.11, 19:01
        Gość portalu: yaro22223 napisał(a):

        Kupujący pewnie już "psy na mnie wiesza", a przecież t
        > o nie moja wina.

        Jak to nie twoja wina? Gdybyś wysłał paczkę i nie została dostarczona, to mugłbyś mówić, że to nie twoja wina. Ale ty wcale paczki nie wysłałeś, zadzwoniłeś tylko do jednej firmy (tak jakby nie było innych na rynku), a tam może odebrała sprzątaczka i zrobiła sobie jaja z frajera. Zamiast wylewać rzale na forum, trzeba było ruszyć tyłek i zanieść paczkę na najbliższą pocztę. Mam nadzieję, że dostaniesz negatywa, tacy ludzie jak ty, nie powinni się brać za chandel na allegro. Nie wyśle taki paczki, a puźniej się głupio tłumaczy, że firma kurierska nawaliła, rzenada.
        • Gość: Ortograf Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.direct-adsl.nl 09.03.11, 08:31
          Fiucie - pisz bez błędów ortograficznych albo się wogóle nie wypowiadaj na forach szczylu!
    • Gość: ja Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.rzeszow.mm.pl 25.03.11, 21:03
      ja
    • Gość: Jacek Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.rzeszow.mm.pl 06.04.11, 13:11
      ROBERT KISIEL MISTRZ!!!!!

      POZDRAWIAM DHL!!!!!!!
      • Gość: ja zniszczone dokumenty IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 19:46
        uwaga na DHL, porobani niszczą dokumenty podczas transportu, jak wysłałem je, to odbiorca zadzwonił, że wszystko jest zniszczone, a dkomentów nie da się rozczytać. i jeszcze dodatkowo niekompetentni pracownicy na każdym etapie przewozu, kurier nawe nie poinformował mnie o tym że paczka jest zniszczona, jak dzwoniłem na infolinie to nikt nie był wstanie mi powiedzieć jak mam złozyć reklamacje, tylko stwierdzili że takie sytuacje zdażają się bardzo żadko, nie zwracają w ogóle kasy za wycenioną paczkę, bo niby dokumentów nie da sie wycenic, nie polecam nikomu, porabani i tyle, dosyc że tyle kasy biora za przewóz to jeszcze traktują klienta jak smiecia, a niby szunująca się firma przewozowa,
        • Gość: WQ...WIONY Re: zniszczone dokumenty IP: *.wist.com.pl 24.06.11, 21:19
          Przebiję was wszystkich. Dziś rano zadzwonił do mnie kurier z DHL z informacją, że ma dla mnie przesyłkę, tylko, ze jest mały kłopot.
          Kłopot polegał na tym, że w drogi elektroniczny instrument kupiony na aukcji pracownik DHL wjechał wózkiem widłowym, wbijając widły w panel elektroniczny, tuz pod napisem OSTROŻNIE SZKŁO!
          Jeszcze mnie q...wica trzęsie.
        • Gość: ;) Re: zniszczone dokumenty IP: *.rzeszow.mm.pl 28.06.11, 23:49
          wasadz se w dupe te papiery i nie pie...
    • Gość: z Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.11, 22:50
      Zawsze było OK, ale ostatnio przyjechał i rzucił mi paletę na podjeździe.
      Na moją prośbę, aby zawiózł mi wózkiem tzw. paleciakiem do garażu stwierdził, że nie ma czasu.
      Nie zamierzałem dawać napiwku.
      Dałem napiwek żulom z sasiedztwa, którzy zaniśli mi to bez paleciaka, ale zmieniam firmę kurierską po takim numerze, a kilka sporych przesyłek zamawiam każdego miesiąca.
      • etiene8912 Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? 09.11.11, 09:28
        Odejdziesz Ty, na Twoje miejsce znajdzie się 198 nowych klientów - firmom nie zależy na klientach, bo i tak znajdą się nowi, - którzy kupią, wyślą itd.
        Na paczce możesz sobie napisać nawet przepis na sorbet malinowy - jak nie zapłacisz za odpowiednią usługę, to różne rzeczy mogą się z nią dziać.
        • Gość: fd Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 10.11.11, 11:50
          • Gość: janu Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.165.enf.pl 28.11.13, 17:26
            Nigdy nie miałem problemów z DHL, UPS i Poczta Polska. Najgorsza firma kurierska to Jedynka. Jak tylko widzę, ze jakiś sprzedawca chce mi towar wysłać Jedynką to wolę zrezygnować z zakupu niż mieć z nimi nieprzyjemność
    • Gość: karolina Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.19, 09:13
      Ja z DHL mam wieczny problem, dwa razy z rzędu zamawiając z różnych firm rzeczy DHL ucina adres o numer mieszkania a później są pretensje że blok się nie okazał domem...dodam że nigdy nie potrafią zadzwonić ani wysłać informacji w jakim przedziale godzinowym będzie kurier oraz podąć numer telefonu. Są nie mili, osobiście polecam DPD
    • Gość: Kris Re: DHL - kto mial (nie)przyjemnosc?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.23, 10:52
      Omijać szerokim łukiem tą firmę. Opisze Wam swój przypadek. W Zalando zostały zamówione dwie paczki w odstępach czasowych, dostawa DHL. W regulaminie DHL jest jasna informacja, że po dwóch próbach dostarczenia przesyłki trafia ona do NAJBLIŻSZEGO punktu POP. W moim przypadku po pierwszej nieudanej próbie dostarczenia paczka poszła do punktu, w dodatku oddalonego o 20km, mimo, że ok 5km był inny punkt POP. Skontaktowałem się z kurierem, który usilnie twierdził, że to była druga próba dostarczenia. Zapierał się w żywe oczy w swoim kłamstwie. Dziwne, skoro przesyłka była wysłana dzień wcześniej. Napisałem reklamację do DHL, ci odpowiedzieli, że faktycznie kurier popełnił błąd i zostanie ukarany, ale paczki już nie dostarczą, bo z POP nie mogą jej podjąć i mogę sobie ją odebrać sam jadąc 20km w jedną stronę. DHL złamał w dwóch obszarach (odesłanie do POP po pierwszej nieudanej próbie dostarczenia i POP daleki, mimo, że gwarantują, że będzie najbliższy) swój regulamin, ale mimo to mają gdzieś problem. Odpowiedziałem, że nie zgadzam się z tym. Że skoro uznali, że kurier popełnił błąd i poniesie konsekwencje, to należy podjąć tą przesyłkę z POP i uczciwie, zgodnie z regulaminem ją dostarczyć pod adres. Niestety, DHL nie odpowiedział dalej, napisał, że "zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, twoje zgłoszenie zostało zamknięte". A ustalenia były takie, pracownika ukaramy, bo popełnił błąd, ale paczki ponownie nie dostarczymy. To było moje ostatnie zamówienie w Zalando i ostatnie w DHL. Nigdy więcej. Traktują ludzi jak śmieci, łamią warunki dostawy i jeszcze biorą za to pieniądze od Zalando. Ostrzegam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka