Dodaj do ulubionych

Psi problem

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.04, 13:25
Chciałam poruszyć sprawę sprzątania po psach.
To co wyłoniło się wiosną spod śniegu, na trawnikch, przechodzi ludzkie
pojęcie !!
Ja sama mam psa, ale zawsze po nim sprzątam, jednakże właściciele innych
piesków zamieszkujących moje osiedle, nie raczą już tego robić...I niestety
każde wyjście z psem kończy się myciem obuwia.
Czy Straż Miejska nie może się tym zająć?? Wystarczyłoby troche mandatów za
zostawianie nieczystości po swoich psach.
Chciałabym, żeby miejskie skwery i trawniki w końcu były czyste.
Obserwuj wątek
    • Gość: B Re: Problem wielokrotnie poruszany IP: *.pul.tke.pl 31.03.04, 17:36
      Ja też sprzątam po moim psie. Na moim osiedlu robi to kilka osób. Niestety,
      nieproporcjonalnie mało w stosunku do liczby psów. Byłoby miło, gdyby władze
      miasta/spółdzielni postawiły choćby jeden kosz, specjalnie oznakowany, tak jak
      to w cywilizacji bywa. Może dałoby to właścicielom psów do myślenia, bowiem
      Straż Miejska musiałaby chyba stawiać warty przy każdym trawniku, żeby pilnować
      czystości:-P. Mnie też wkurzają obes***e trawniki. Niektórzy mieszkańcy mojego
      osiedla mają poza tym uroczy zwyczaj wyrzucania przez okna resztek jedzenia,
      ale to już temat na osobny wątek, podobnie jak palenie w windzie :-(
      • Gość: AsAli Re: Problem wielokrotnie poruszany- naszymi butami IP: *.rzeszow.mm.pl 31.03.04, 19:33
        Ja też dziś wdepąłem ....
        Stwórzmy Klub "Czysty But"
        Psim odchodom powiedzmy stanowcze i kategoryczne Nieeeeeee
        • Gość: Jan Re: Problem wielokrotnie poruszany- naszymi butam IP: *.dami / 213.76.164.* 31.03.04, 20:54
          Chyba nie ma żadnej osoby, która tolerowałby zabrudzanie trawników.Ale z
          drugiej strony, na co są przeznaczane pieniądze z podatku "za psa" pobieranego
          przez spółdzielnie mieszkaniowe?
          Pzdr
          • Gość: B Re: Jan - dobre pytanie! IP: *.pul.tke.pl 31.03.04, 22:58
            Tak, to rzeczywiście bardzo ciekawe. Zapytam przy najbliższej okazji :-)
            Odpowiedź przytoczę na forum. Sądzę jednak, że sprzątanie po psie jest
            bezwzględnie obowiązkiem właściciela. Nie uważam, by schylenie się po kupę
            własnego psa było czymś uwłaczającym.
            • Gość: nocny Re: Jan - dobre pytanie! IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.04, 01:51
              A co powiecie, jak ok. 45-letnia pańcia (wygląda na całkiem normalną) z psem
              jak bydlę na smyczy (!) spokojnie czeka aż ciele skończy stękac i podnosić ogon
              na środku osiedlowego CHODNIKA!
              A jak już ciele chodnik zas.a, idzie z nim dalej, jakby nigdy nic.
              Jak na to mówię: ja będę omijał, a ty pańciu sobie wleź w to kiedyś w
              zamszowych, bordowych szpilkach. Bo ludzie do cię już rozumu nauczyć nie dadzą
              rady.

              POzdrowienia pańciu.
              • Gość: B Re: Niestety, brak mi słów IP: *.pul.tke.pl 01.04.04, 21:37
                A te, które przychodzą mi do głowy, nie nadają się do użycia w kulturalnym
                towarzystwie :-P Mnie się nie raz zdarzyło wdepnąć, nocą podczas spaceru z moim
                zwierzem. Najgorzej jest późną jesienią - śniegu jeszcze nie ma, więc nie widać
                po czym się chodzi, a już zimno i buty na protektorach. Dalsze opisy sobie
                daruję, dodam tylko, że na szczęście mam mocny żołądek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka