Gość: Cody
IP: *.19.165.86.osk.enformatic.pl
04.06.11, 17:08
Co to ma być, do cholery? Przechodziłem koło kościoła na ul. Rejtana (ten drewniany w pobliży Capital Park), a tam ogrodzenie wyobwieszane krwawymi, powiększonymi fotografiami płodów po aborcji. Była ze mną moja kilkuletnia córka, która teraz boi się zasnąć, bo będą jej się śniły te "okropne zdjęcia" . Czy publiczne pokazywanie takich obrazów nie jest przypadkiem sprzeczne z prawem? jeśli ten walnięty ksiądz chce, niech sobie jej wywiesza w tym swoim śmierdzącym kościele, ale może nie na widoku publicznym. Rozważam zgłoszenie sprawy do prokuratury.