Gość: rzeszowiak
IP: 79.139.57.*
15.06.11, 23:18
Nie sztuka być najlepszym gimnazjum (np. te katolickie), jesli wybierze sie najlepszych dzieciaków z okolicy, z najwyzsza liczba punktów po podstawówce. Sztuką było by zebrać trudniejszą młodzież i wypuścic ich na przyzwoitym poziomie