Dodaj do ulubionych

List czytelnika. Najwyższa kultura bankowości

IP: *.centertel.pl 24.08.11, 09:24
Brawo dla Pani dyrektor. Z wyczuciem i klasą. A klient niech sobie nie myśli, że sama pozycja, w której sie znalazł jako "klient" zwalnia go od myślenia. Drogi Panie - zanim coś zrobisz i zaczniesz rzucać mięsem słuchaj co do ciebie mówią sprzedawcy, bankierzy i inni. Nie zwalnia cię to z obowiązku myślenia. Nie kwestionuję zachowania i przepisów Aliora, ale jako, że sam pracuję w sprzedaży mam wrażenie, że każdy myśli, że sprzedawca chce go oszukać. Wcale tak nie jest. Przynajmniej nie w sieciówkach bo uwierzcie Drodzy Klienci - mamy do stracenia znacznie więcej.
Obserwuj wątek
    • yulek_cezar Bank nie miał prawa... 24.08.11, 09:28
      ...tworzyć zapisów w systemie informatycznym bez umowy z klientem (bez podpisu). W sytuacji gdyby mnie proszono o rezygnację z umowy której nie podpisałem podał bym ich do sądu - nie mieli prawa przetwarzać jego danych osobowych. To, że ten pan podpisał naraz dwa dokumenty (umowę i rezygnację) zaskutkuje tym, że obsługujący go pracownik będzie miał zaliczoną sprzedaż (prowizja) oraz będzie zaliczony w poczet klientów tego banku (możliwe, że będzie dostawał nachalne telefony z kredytami, umowami i innymi produktami bankowymi).
      • Gość: xyz Biedna pani dyrektor. IP: 87.204.209.* 24.08.11, 11:26
        Straciła tyle czasu na tego muła.
      • Gość: Wierzbno Re: Bank nie miał prawa... IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.11, 16:41
        Nic nie było przetwarzane, tylko zapisane w systemach Banku
    • Gość: gość LIST. Najwyższa kultura bankowości według Alior... IP: 91.224.193.* 24.08.11, 10:54
      Odpowiedź p. Dyrektor uważam za wyczerpującą merytorycznie.
      Już samo kuriozalne w swej istocie zastrzeżenie autora listu do oświetlenia w banku, jak również immanentna pretensjonalność i pasja medianej nagonki, którą wywołał, a wreszcie kompletny brak uznania możliwości swojej niekompetencji w wewnętrznych przepisach bankowych, pozwalają z łatwością zbudować model psychologiczny tego potencjalnego "klienta".
      Może należałoby zapytać obsługę jego poprzedniego banku o jakość współpracy z tym panem.
      Współczucia dla wszystkich pracowników placówek bankowych, których na pewno jeszcze odwiedzi, by ulokować swą fortunę.
      • Gość: bnt Re: LIST. Najwyższa kultura bankowości według Ali IP: *.bialnet.com.pl 24.08.11, 16:07
        Drogi pisaczu, wg obowiązujących przepisów, na stanowisku z komputerem powinno być natężenie oświetlenia 500 luxów - to naprawdę bardzo jasno. Jeśli było ciemno, to bank łamie przepisy bhp, nie mówiąc o tym, że jak jest ciemno, to źle czytać. A konieczność rezygnacji z umowy, której nie podpisał, to jakieś kuriozum.
      • wieslaw.kotarba Re: LIST. Najwyższa kultura bankowości według Ali 24.08.11, 19:41
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > Odpowiedź p. Dyrektor uważam za wyczerpującą merytorycznie.
        > Już samo kuriozalne w swej istocie zastrzeżenie autora listu do oświetlenia w b
        > anku, jak również immanentna pretensjonalność i pasja medianej nagonki, którą w
        > ywołał, a wreszcie kompletny brak uznania możliwości swojej niekompetencji w we
        > wnętrznych przepisach bankowych, pozwalają z łatwością zbudować model psycholog
        > iczny tego potencjalnego "klienta".
        > Może należałoby zapytać obsługę jego poprzedniego banku o jakość współpracy z t
        > ym panem.
        > Współczucia dla wszystkich pracowników placówek bankowych, których na pewno jes
        > zcze odwiedzi, by ulokować swą fortunę.
        Droga pani dyrektor, może jużwystarczy wymuszonych na pracownikach i znajomych i bliskich królika wpisów popierających.
        Prawda jest taka, że Alior jest konporacja oszustów, moja żona przy okazji jakiejś promocji została niby przypisana do tego banku nic o tym nie wiedząc, bank był uprzejmy po jakims czasie upomnieć się o 100zł, rzekomo za jakąś obsługe, konta którego nie zakładała i z którego nigdy nie korzystała.
        Po wymianie kilku listów i zagrożeniu sprawą sądową i nagłośnieniem w mediach, spowodowaliśmy odczepienie się od nas firmy windykacyjnej, bo już tak trafił nasz rzekomy dług.
        Oczywiście o przeprosinach nie było mowy.
        Trzymajcie się od nich z daleka bo to ani bank, ani kultura.
    • Gość: ewa LIST. Najwyższa kultura bankowości według Alior... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.11, 11:16
      Ciekawe... już wiem czym Alior różni się od innych banków, pracują w nim wg. słów Pani Dyrektor bankierzy a w pozostałych bankach bankowcy
    • Gość: vatar Re: Nazwisko pani dyrektor IP: *.resnet.st-andrews.ac.uk 24.08.11, 11:18
      Nieźle się Pani dyrektor nazywa. Pewnie nie jest zbyt często zabierana przez bank na spotkania zagraniczne :D
    • papigo LIST. Najwyższa kultura bankowości według Alior... 24.08.11, 11:27
      Klientka z banku chciala zablysnac znajamoscia swoich regulaminkow a klienet i tak zlal ja cieplym moczem a za nim podazy wielu innych. Duza prawda jest niezgodnosci reklamowanych uslug a ich realizacja. Ten bank, ktory obecnie jest na sprzedaz wspolpracuje z serwisem platnosci.pl a to takie same przekrety jak alior czyli klient jest krecony wielokrotnie.
    • cynek2003 Kolejny sfrustrowany życiem klient... 24.08.11, 11:55
      Takich nie brakuje. Przykład: Kraków. Facet spóźnił się na pociąg i chce zwrócić bilet. Kasjerka nalicza mu 10% "zwrotowego", bo wina, że nie pojechał, była ewidentnie po stronie faceta. Ten zaczyna się kłócić, że jakim prawem, itd.? Kolejka ludzi za facetem rośnie, rośnie też zniecierpliwienie. W końcu proponuje facetowi, że dam mu te 4 złote (10% wartości biletu) jeśli opuści kolejkę. Facet zarzuca mi, że dyskryminuje inwalidów, bo on nim jest, a ja nie zauważyłem aparatu na lewym uchu. Informuję grzecznie faceta, że ma chory nie słuch, a mózg. Z kolejki dochodzą gromkie brawa.
      Do banku też tacy przychodzą...
      • Gość: Eulalia Re: Kolejny sfrustrowany życiem klient... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.11, 12:59
        Gromkie brawa za taką chamską odzywkę rodem spod budki z piwem? Jechaliście razem z resztą kolejki na Festiwal Buraka '2011, czy jak?
    • Gość: klient_ten_drugi LIST. Najwyższa kultura bankowości według Alior... IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.11, 11:57
      Szanowna Pani Dyrektor.
      Cyt.: "w trakcie rozmowy z bankierem...". Bankierzy to byli przed wojną, obecnie znalazło by się jeszcze paru. Nazywanie pracownika banku >bankierem< jest "drobną" przesadą...
      • jestem_z_kobry Re: LIST. Najwyższa kultura bankowości według Ali 24.08.11, 13:19
        Różnica między bankowcem a bankierem jest taka jak między rencistą a rentierem.
      • Gość: Autor Re: LIST. Najwyższa kultura bankowości według Ali IP: *.objectivity.co.uk 13.11.13, 15:25
        Alior Bank - "Najwyższa kultura bankowości" - alior-leci-w-kulki.pl
    • free_uczesany LIST. Najwyższa kultura bankowości według Alior... 24.08.11, 11:57
      Nie "Najwyższa" a "Wyższa kultura bankowości" - proszę o rzetelność w przekazie.
    • wasz_pan List Pani dyrektor to obłuda i pogarda dla klienta 24.08.11, 12:28
      Tutejsze posty są zdominowane przez popleczników Pani dyrektor.
      Każdy powinien myśleć, że sprzedawca chce go oszukać.
      Klient i jego potrzeby są nieistotne.
      Pani dyrektor gardzi klientem i gazetą. Może jej się wydaje, że jest Panią świata, na pewno myśli, że jest lepsza i mądrzejsza.
      Tego, że jest obłudna dowodzi zdanie "Mam szczerą nadzieję, że powyższe wyjaśnienia okażą się dla Pana satysfakcjonujące."
      Proponuje spotkanie celem "wyjaśnień", a nie w celu zaspokojenia potrzeb, dobrze wie, że do żadnego spotkanie nie dojdzie.
      Gdyby nie gardziła klientem, to zaczęłaby od przeprosin, ale jej to nawet nie przyszło do głowy.
      Ona uważa, że osoba od od otwarcia konta to "bankier" ("został Pan poinformowany przez bankiera"). Kobita nie ma pojęcia o bankierach. Sama na pewno też nim nie jest. Klienta obsługiwała urzędniczka bankowa.
      Bankier nigdy by się tak nie zachował wobec klienta.
      Alan uważa, że ma prawo do pouczeń, bo wg niego klienci niesłusznie uważają się zwolnionych od myślenia. Potwierdza w ten sposób, że sprzedawcom nie można ufać i nie myślą oni o uczciwym zaspokojeniu potrzeb klientów.
      Jestem wściekły na takich ludzi i na to, że dzisiaj na każdym kroku ludzie muszą się pilnować, aby ich nie nabrano albo reklamą albo "umową".
      Kto ma czas i ochotę na egzegezę wielostronicowych umów? A to konieczność bo kraj zaroił się od aroganckich Alanów i Semen.

      Klient nasz Pan.
      To staromodne powiedzenie jest standardem u uczciwych sprzedawców, ale na pewno nie wśród bankowców ( nie mylić z bankierami) pokroju Pani Semen. Tego typu ludzie spowodowali światowy kryzys, dostali za to premie i patrzą na idiotów zwalniających się jakoby od myślenia z pogardą.

      Pan z wami
      • Gość: maryna Re: List Pani dyrektor to obłuda i pogarda dla kl IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.11, 13:19
        Brawo Panie wasz_pan,

        Tutejsze posty są zdominowane przez popleczników Pani dyrektor.
        Zupełna zgoda

        Każdy powinien myśleć, że sprzedawca chce go oszukać.
        Nie,
        każdy powinien być przekonany że sprzedawca chce go oszukać.
        a szczególnie bankowiec.

      • Gość: Wierzbno Re: List Pani dyrektor to obłuda i pogarda dla kl IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.11, 16:51
        Nie widzę nic złego w tym liście. Dyrektor chce wyjaśnić po prostu sprawę. Można zaspokajać potrzeby klienta, ale banki też mają procedury i regulacje prawne. A Klienci też muszą myśleć, jedna zasad prawnych mówi "nieznajomością prawa nie można się zasłaniać". Jak policjant Cię poucza, to też się mądrzy ? Nie. A klient nie znał prawa, dlatego dyrektorka chciała mu to wyjaśnić, zarówno w temacie przeniesienia debetu oraz wyciągów. Więc nic złego w tym nie widzę.
        A umowy trzeba czytać czy mają 5 czy 100 stron, zawsze można przyjść z prawnikiem. Będziesz podpisywał umowę np. na kupno mieszkania, to też jej nie będziesz czytał ?
        No i właśnie przez takich ludzi jak wasz_pan mamy generowane takie pseudproblemy jak tego gościa z Rzeszowa....
        • wasz_pan Dyrektorka nasyła lokajów-spamerów 25.08.11, 17:26
          Żałosne jacy naiwni są "bankowcy" od pani dyrektor.
          Każdy normalny widzi, a on nie.

          Jak stary dziadyga firerek polofaszystów imieniem jarosław wierzbno widzi tylko to co chce, a nie to co jest.
          Spieprzaj dziadu ze swoją "zasadą prawną" do pani dyrektor.
          Mama nie nauczyła uczciwości?

          Porównanie z policjantem odleciane, ale charakterystyczne dla sługusów, oni potrzebują pouczeń, poleceń i informacji co wolno. Sami nic nie wiedzą. Tak powstaje grunt dla faszyzmu.
          Bankowiec jak policjant pouczy wierzbno i będzie szczęśliwy ze swoim prawnikiem, co za niego przeczyta 100 stron za odpowiednim honorarium.
          Dyrektorka łże a nie chce wyjaśnić, tak jak "pan" wierzbno.

          Pan z wami
    • 1stanczyk "każdy myśli, że sprzedawca chce go oszukać" 24.08.11, 13:22
      To "myślenie" nie wzięło się samo z siebie, a już na pewno nie, w odniesieniu do od lat wybitnie złodziejskiego w naszym kraju sektora bankowego.
      Pozycja "komentatora" nie zwalnia rowniez od myślenia: nieomal cala dotychczasowa złodziejska działalność banków w naszym kraju oparta była na "naszych" fałszywych wyobrażeniach jakoby banki były, jak pewnie sto lat temu, instytucjami zaufania publicznego a nie jak obecnie bezwzględnymi przedsiębiorstwami gotowymi obedrzeć każdego łatwowiernego klienta ze skory.

      Czym jak nie zwykłym, bezkarnym w naszym kraju bezprawiem, jest rejestracja klienta który nie podpisał jeszcze umowy w bazie danych banku, i późniejsze w związku z tym domaganie się, pod fałszywym pretekstem braku innego rozwiązania, podpisania dokumentu o otwarciu rachunku ?

      Facet zrobił błąd, że się na to bezwarunkowo zgodził ?

      Takie bankowe procedury wobec klienta i znaczenia prawnego jego podpisu są w jaskrawej sprzeczności z tymi jakich bank wymaga w wypadku kiedy klient nie dopełnia swoich obowiązków wobec banku, wynikających z podpisanych dokumentów.

      To jest właśnie to całkowite zagubienie na naszym rynku usług bankowych równowagi w relacjach pomiędzy klientem a bankiem.

      Zagubienie spowodowane "reformami" naszego pajaca ekonomicznego Balcerowicza, których wynikiem jest jeden z najdroższych rynków usług bankowych jesli nie na swiecie to na pewno w Europie


      Re: List czytelnika. Najwyższa kultura bankowości
      • Gość: dziadek Re: "każdy myśli, że sprzedawca chce go oszukać" IP: *.nplay.net.pl 24.08.11, 16:04
        Taa jeszcze się rozpłacz....
        • 1stanczyk "Taa jeszcze się rozpłacz...." Nic tylko 24.08.11, 17:06
          marketingowa socjotechnika dyskredytowania oponenta nieco mniej prostacka niż częste tutaj chamskie i wulgarne inwektywy .
          Zalecana kiedy brakuje rzeczowych argumentów ...

          Tylko co to wszystko ma wspólnego z złodziejstwem bankowym w naszym kraju ...

          Re: "każdy myśli, że sprzedawca chce go oszukać"
    • Gość: zbanowany LIST. Najwyższa kultura bankowości według Alior... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 13:39
      Mialem kilkumiesieczna "przygode" z aliorem ........ do czasu jak zmienilem numer tel. okazalo sie ze zeby "wpisac" nowy nr. telefonu do systemu musze sie osobiscie udac do banku bo nie ma innej mozliwosci "weryfikacji". Natomiast bez problemu moglem zlozyc telefonicznie (z nowego numeru) polecenie przelewu na dowolna kwote ....... znaczy "to" sie dalo zweryfikowac a zmiana nr. telefonu nie.
      Olalem ten bank nawet nie wypowiadalem im umowy sami po kilku miesiacach mi ja wypowiedzieli ze wzgledu na brak obrotow na koncie.
      Konto zalozylem w innym banku (nazwy nie wymieniam zeby nie reklamowac) wypelniajac wniosek przez net bez koniecznosci jezdzenia kilkadziesiat kilometrow do oddzialu.
      Konta mam w wielu bankach jedne sa lepsze inne gorsze ale da sie z "nimi" jakos zyc natomiast alior jest niereformowalny.
    • Gość: max LIST. Najwyższa kultura bankowości według Alior... IP: 87.112.165.* 24.08.11, 13:44
      to angole wiec czemu sie tu dziwic, okradna cie zanim wypowiesz hello
    • Gość: barbarus Re: List czytelnika. Najwyższa kultura bankowości IP: *.uni.lodz.pl 24.08.11, 14:05
      Pierdu, pierd...
      Myśleć to trzeba samemu.
      Pani dyrektor nawet nie zrozumiała o co chodzi z KC. Otóż nie o to, że KC reguluje sprawę wysyłania do klienta wyciągów papierowych lub elektronicznych. KC nakłada na usługodawcę i sprzedawcę zgodność usługi i towaru z reklamą. Jeśli bank ma jakieś wewnętrzne regulacje, ale w reklamie informuje klienta, że papierowe wyciągi mu się należą za darmo, to mu się należą. I tyle... Oferta to oferta.
      • Gość: Adasss Re: List czytelnika. Najwyższa kultura bankowości IP: *.ip.netia.com.pl 24.08.11, 14:50
        A gdzie jest napisane, że klient powołał się na reklamę banku w kwestii wyciągów papierowych? Powołał się na KC. Tylko, że w KC nie ma ani słowa o tym, że muszą być to wyciągi papierowe:" § 2. Bank jest obowiązany przesyłać posiadaczowi co najmniej raz w miesiącu bezpłatnie wyciąg z rachunku z informacją o zmianach stanu rachunku i ustaleniem salda, chyba że posiadacz wyraził pisemnie zgodę na inny sposób informowania o zmianach stanu rachunku i ustaleniu salda." Bank miał prawo uregulować to tak jak to zostało podane w odpowiedzi. Czytanie ze zrozumieniem kłania się i awanturującemu się i komentującemu.
        • Gość: trop Re: List czytelnika. Najwyższa kultura bankowości IP: *.nics.nxp.com 24.08.11, 15:21
          idac dalej tym tropem to gdzie jest zapisane , ze klient musi ten wyciag otrzymac?
          mozna np wyslac ten wyciag golebiem a jak klient go nie otrzyma to udawac glupa, ze przeciez niby my wyslalismy. no nie ?
          • Gość: Adasss Re: List czytelnika. Najwyższa kultura bankowości IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.11, 17:18
            Sugerujesz, że wysyłanie e-mailem jest tym samym co wysyłanie gołębiem pocztowym? Albo, że nie spełnia wymogów kodeksu cywilnego? Bo jeśli spełnia, to klient przychodzący do banku i domagający się za darmo wyciągu papierowego na podstawie przepisu, który wcale tego nie wymaga i robiący z tego aferę na całą Polskę jest zwykłym awanturnikiem. A co do drugiej części tej sprawy: jak znam życie, to gdyby nie został poinformowany, że osobiste zlikwidowanie debetu znacznie przyśpieszy przeniesienie konta, to w przypadku wynikłych kłopotów awantura tego klienta o to, że procedura przeniesienia konta się przeciąga byłaby pewnie gwarantowana nomen omen "jak w banku".
    • Gość: gaga LIST. Najwyższa kultura bankowości według Alior... IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.11, 14:13
      Wiecie że szmata dyrektor nie ma czasu dla klientów. A co do oświetlenia? Ile osób czyta umowę przed jej podpisaniem? Te okrągłe zdania ni jak się mają z ich reklamą. Tą sprawą powinna się zająć KNF. To ewidentne wprowadzanie klientów w błąd. Po za tym sąd powinien także rozstrzygnąć czy prawdziwe jest twierdzenie, że w Alior Banku panuje najwyższa kultura bankowości. Gdzie jest prokuratura?
    • Gość: OMG LIST. Najwyższa kultura bankowości według Alior... IP: 212.180.145.* 24.08.11, 14:44
      Świetna odpowiedz! Zajmujemy się przeniesieniem rachunku, ale tylko gdy nie wymaga to od nas zadnego wysiłku. Wyciągi dajemy tak jak każe prawo, ale tylko jeśli klient zrezygnuje z całej praktycznie użyteczności posiadania rachunku w banku. Gdyby sprzedawali samochody to byłaby "darmowa kierownica jest tylko jeśli klient zrezygnuje z kół i silnika".
      Nie ma to jak ośmieszyć się odpowiedzią, która na 100% była pisana przez sztab ludzi i prawników. Jeśli to jest rezultat burzy mózgów to nie dziwne, że wklepywacza danych w oddziale nazywają tam "bankierem'.
    • Gość: Artur LIST. Najwyższa kultura bankowości według Alior... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.08.11, 15:08
      Zdanie na temat standardów panujących w "wyższej kulturze bankowości" to już od dawna mam wyrobione - zagłosowałem nogami i zamknąłem tam konto i temat uważam za zamknięty. Nie lubię kiedy błahostki podnoszą mi niepotrzebnie ciśnienie.
      Nie rozumiem tylko dlaczego GW publikuje ewidentne pieniactwo nie poparte żadnymi dowodami. Publikowanie takich "listów czytelników" w sekcji gospodarka nie ma żadnego uzasadnienia!
    • Gość: lex Nie tylko Alior IP: *.ip.netia.com.pl 24.08.11, 15:30
      Kierownictwo niektórych banków tkwi jeszcze w poprzedniej epoce. Przykładem jest Oddział Getin Banku przy ul. 3 Maja w Rzeszowie. Nie dość, że mały lokal, to obsługa klientów trwa godzinami i nie jest to wg mnie wina szeregowych pracowników pracujących z klientem, ale kierownictwa, które nie pomyślało o większej ilości krzeseł dla czekających klientów (w końcu bylismy przyzwyczajeni do stania w kolejkach) i stworzeniu większej ilośc stanowisk obsługi, zwłaszcza wtedy, gdy bank oferuje wysokie oprocentowanie lokat. Dwukrotnie oczekiwałem ponad godzinę na otworzenie i przedłużenie czasu trwania lokaty i chyba za trzecim razem zrezygnuję z usług oddziału tego banku. Może nie wpadnę z deszczu pod rynnę.
    • Gość: BUFON LIST. Najwyższa kultura bankowości według Alior... IP: *.171.195.130.static.crowley.pl 24.08.11, 15:33
      przyszed ldo Banku i chcial skorzystac z tego ze jest mistrzem piora w lakalnej gazecie :-)
      Brawo obsluga banku, ze sie nie przestarszyla przemadrzalka !
    • Gość: (x)(x) alior ma okolo 1mln klientow po 5zl od lepka... ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 16:19
      tu tylko o to chodzi coby zarzad mial na swoje pensyjki :P a reszta spier....lac :F
    • Gość: Wierzbno LIST. Najwyższa kultura bankowości według Alior... IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.11, 16:40
      I pozamiatane, brawo Pani Dyrektor. Powymądrzał się, a jego wypociny są nic niewarte. Nie jestem klientem Aliora i nie będę w najbliższym czasie, ale na pewno list tego gościa mnie nie zniechęciłby. Bo po pierwsze facet nie ma pojęcia, po drugie po prostu kłamał.
      • 1stanczyk Nie traktuj czytelnikow jak durniow: kazala to 24.08.11, 17:12
        napisałeś tylko po prostu na tyle "przedobrzyłeś" ze jest po prostu śmiesznie.

        "Pani Dyrektor" to bardziej zaszkodzi niż pomoże !!


        Re: LIST. Najwyższa kultura bankowości według Ali
    • ale_xxx LIST. Najwyższa kultura bankowości według Alior... 24.08.11, 17:25
      Gdybym to ja był właścicielem banku, Pani dyrektor nie pracowałaby już u mnie w banku. Nie ważne czy klijent ma racje czy też nie całkiem. On przyszedł podpisać umowę i został przez wielmożną Panią olany. Ta kwestia mogła być rozwiązana w 3 minutowej rozmowie z pewnością na korzyść banku. Polemizowanie na forum gazety o tym czy ten Pan coś nie tak zrozumiał jest bezcelowe. Na rozwianie wątpliwości tego Pana miała Pani właśnie te 3 minuty czasu podczas jego osobistej wizyty w banku. A posty ludzi wspierające Panią "dyrektor" są poprostu śmieszne. Co wy ludzie byście zrobili jakbyście byli w podobnej sytuacji? Ludzie chcielibyście mieć service jak na zachodzie, a zachowujecie sie jak na Syberii. Ja w każdym badź razie o Aliorze mam już wyrobione zdanie i jestem ciekaw jak zareaguje dyrekcja banku (nie mylić z kierownictwem oddziału). pozdrawiam wszystkich
    • papigo LIST. Najwyższa kultura bankowości według Alior... 24.08.11, 17:30
      Nie stresujcie sie wypowiedziami i nie sugerujcie ladnymi reklamami. Alior jest u schylku bankructwa wiec dajcie im chwilke czasu i sami padna. Wspolpracujac z serwisem platnosci.pl kazdy predzej czy pozniej padnie a wtedy sie dowie kim sa lobuzy z grupy allegro.
    • Gość: mama72 ten bank to "wydmuszka marketingowa" IP: *.toya.net.pl 24.08.11, 17:35
      Byłam klientką tego banku. Obsługa to żenada. Prawdę napisano w artykule, że klienta, który pyta i wymaga należy "wysłać na drzewo". Najlepiej jak najszybciej. To jest bank, który ma tak skonstruowaną ofert, ze w praktyce nie da się z niej skorzystać. Ja miałam kartę Aliora - jak się okazało wyznaczają spłatę karty np na niedzielę - Kodeks cywilny pozwala w takim przypadku spłacić w pierwszy dzień roboczy. I wszystkie inne banki, telekomunikacja, nawet gazownie i kablówki to akceptują. Ale nie Alior - nalicza karne odsetki za cały okres. Na nic dyskusja i reklamacje. Korzystałam też z produktu co się nazywa Konto Kantor - to już w ogóle ruletka. Kupno walut po kursie zgodnym z ofertą (1% spread) jest niemożliwe. I nie dowiedziałam się z banku co mam zrobić, żeby skorzystać (mimo zawartej umowy). A pytałam. Na piśmie. Generalnie odradzam. Taka kultura to dobra na dziki zachód.
    • obronakonieczna alioryzacja banków w Polsce postępuje 24.08.11, 18:49
      ze szkodą dla Klientów jak piszą w artykule
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka