Gość: leon
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.11.11, 23:26
I bardzo dobrze; Millenium Hall to jarmark bylejakości: bez pomysłu szwarc mydło i powidło, udawana "galeria sztuki", darmowa zupa i niedopracowane, na prędce klecone pomysły. ot chiński plastik w błyszczącym opakowaniu. Całe szczęście, że ktoś pomyślał i właściwie to to ocenił; właściciele Millenium lekką rączką chcieli zgarnąć łatwą kasę żeby dofinansowac sobie kompletnie zawaloną inwestycję, która ambitną być miała /czego to nie obiecywano!/ a skończyło się na konkursie jedzenia darmowych ciastek na czas.