Dodaj do ulubionych

Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście ni...

IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.12, 21:08
Super akcja!Z niecierpliwością czekam na wszelkie wiadomości w tym temacie:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Bezowy Re: Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście IP: *.rzeszow.vectranet.pl 06.03.12, 21:28
      No to do dzieła, sam/a załóż! Przecież to "żyła złota, elastyczne godziny pracy a pieniądze się znajdą"... ktoś tu żyje oderwany od rzeczywistości.
      • speidos Re: Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście 06.03.12, 22:11
        No właśnie nie wiedzieć czemu w Rzeszowie tego typu atrakcje mogłyby się nie sprawdzić..a szkoda..rzeszowianki chyba są bardzo konserwatywne i preferują tradycyjne spędzanie czasu z dziećmi..np. Multibabykino wciąż świeci pustkami...
        • Gość: mama Re: Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście IP: 2.25.176.* 06.03.12, 23:10
          A nie pomyślicie że matki w tych miastach wymienionych w artykule po prostu zarabiają więcej niż matki na Podkarpaciu? I że lokale w Krakowie i Wrocławiu i Wawie, kosztują tyle samo co w Rzeszowie? o przepraszam, są tańsze... żyła złota? wszędzie ale nie w tej dziurze.
          • ouimet Re: Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście 06.03.12, 23:54
            ani Matka z dzieckiem czy bez PRAWDZIWEJ kawy sie nie nie napije.W Rzeszowie , W-wie czy Krakowku...

            Podajcie namiar,gdzie mozna skonsumowac/nie ze podaja/ kawe z prawdziwego zdarzenia:smakiem,zapachem...nie za zimna i nie za ciepla...:))))))))))))))
        • Gość: mqmq Re: Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.12, 10:26
          O co chodzi z tym Multikinobaby, o którym piszesz? Pozwiesz coś więcej?
    • cyranocyrano Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście ni... 06.03.12, 23:59
      A ja szukałbym raczej rozwiązania innego, bardziej znaczącego problemu. Mam pecha, że przy każdym locie trafiam na wrzeszczącego małego bachora, z którego ryków nic sobie nie robią rodzice, niestety obsługa samolotu również. Byłem też świadkiem, że rozanielona mamusia (tfu) próbował przewijać bachora, nie, nie w toalcie, pomiędzy fotelami (tfu). Kiedyś były przedziały dla palących, może linie lotnicze powinny obowiązkowo uruchomić dzwiękoszczelne strefy dla rodziców z bachorem?
      • ouimet Re: Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście 07.03.12, 00:16
        cyranocyrano napisał:

        > A ja szukałbym raczej rozwiązania innego, bardziej znaczącego problemu. Mam pec
        > ha, że przy każdym locie trafiam na wrzeszczącego małego bachora, z którego ryk
        > ów nic sobie nie robią rodzice, niestety obsługa samolotu również. Byłem też św
        > iadkiem, że rozanielona mamusia (tfu) próbował przewijać bachora, nie, nie w to
        > alcie, pomiędzy fotelami (tfu). Kiedyś były przedziały dla palących, może linie
        > lotnicze powinny obowiązkowo uruchomić dzwiękoszczelne strefy dla rodziców z b
        > achorem?

        =====
        wprawdzie nie w temacie watku omawianego-ale ...

        powinnu byc w samolotach "dalekich" kabiny dla Dzieci.
        Jest klasa biznes,zrobic klase dziecieca.Faktycznie lot przez kilkanascie godzin z placzacym dzeckiem za-przed jest mocno stresujacy.Najnormalniej mnie wku...a,a jestem bardzo wyrozumialy...:)Kilka razy wzialem malenstwo na kolana...a pozniej stewardesa suszyla moje portki obsikane...a ja pod kocykiem...:)
        Pomoglem mamusi,ale....
        • Gość: nina Re: Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście IP: *.multi-play.net.pl 07.03.12, 08:01
          Bzdury jak nic - obsikane spodnie hihi - chyba z 15 lat temu. O pieluchach nie słyszałeś?
          • ouimet Re: Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście 07.03.12, 12:45
            Gość portalu: nina napisał(a):

            > Bzdury jak nic - obsikane spodnie hihi - chyba z 15 lat temu. O pieluchach nie
            > słyszałeś?

            nina-pieluchy to nie wszystko!
      • Gość: Nina Re: Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście IP: *.multi-play.net.pl 07.03.12, 08:00
        włóż sobie stopery do uszu i pomyśl, że kiedyś też tak uprzykrzałeś ludziom życie.
    • Gość: ktosia Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście ni... IP: *.tktelekom.pl 07.03.12, 09:13
      w Rzeszowie taki lokal nie ma racji bytu, tak jak wspomniane seanse w multikinie dla matek z dziecmi sa u nas niewypałem, o "bawiarence" tez juz jakoś cicho...
      w Rzeszowie pensje sa nieporownywalnie nizsze niz w Warszawie czy Krakowie-ludzie nie maja pieniedzy na "kawe na mieście"...
      • Gość: john Re: Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.12, 09:24
        Racja, My oboje pracujemy, jesteśmy po studiach a jakoś na kawe na mieście stać nas raz na rok.
        Ludzie zamiast o kawie z dzieckiem wyjdźmy na ulicę i upomnijmy się o swoje, nie dajmy się wyzyskiwać!!!!!!!!!!!!!
      • marajka Re: Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście 07.03.12, 18:34
        Ale i w Rzeszowie kawa "na mieście" mogłaby być tańsza, bo czynsze niższe niż np. w Krakowie. W Krakowie pensje też nie są jakieś nie wiadomo jak wysokie, a jednak kawiarnie pełne. Myślę, że tu chodzi raczej o styl życia, w Rzeszowie bardziej prowincjonalny.
    • Gość: jaga Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście ni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.12, 09:50
      "(...) spotkać się z koleżanką na kawie w przytulnej kawiarni, która byłaby dostosowana do jej potrzeb". No, no - w przytulnej kawiarni. Ciekawe jakie warunki musiałaby spełniać kawiarenka żeby spotkać się z kolegą. Matka na spacerze ma zabawiać i pilnować dziecko, a nie koleżankę. Wiele było z tego powodu tragedii dziecięcych, a więc bardzo dobrze, ze nie ma takich kawiarenek.
      • Gość: mmm Re: Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.12, 11:11
        Bez przesady..Nie wierzę, że w całym Rzeszowie wszystkie matki żyją na skraju ubóstwa i nie stać ich na herbatę za 5-6 zł, bo tyle kosztuje w tego typu lokalach, w których bywałam w innym miastach w Polsce..No i zwykle jest kojec albo osobne pomieszczenie, gdzie dzieci mogą bezpiecznie się bawić..Jak otworzy się takie miejsce w Rz. to będę jego pierwszą klientką:) Uwielbiam takie kawiarnie:)
        • Gość: pol Re: Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście IP: 217.98.14.* 07.03.12, 12:52
          Wersja "light", przy założeniu, że rodzic nie pracujący - dużo czasu wolnego.

          Kawa o 11.30.
          Godzina 10.00 - wstępne przymiarki do ubierania się (zmiana pieluchy, przygotowanie picia, spakować dodatkowe pieluchy i ubranka w razie przesikania, jakieś zabawki).
          Godzina 10.20 - ubieranie się (pierwsze rodzic - żeby dziecko nie przegrzało się, później dziecko - zazwyczaj tego nie lubi, więc się próbuje wyrywać.. rodzic się powoli przegrzewa.. dziecko jednak daje się ubrać i włożyć do wózka)
          Godzina 10.40 - spacerkiem z wózkiem przez miasto (trochę szumu samochodów, dziecko zasnęło, względny spokój)
          Godzina 11.15 - kawiarnia (wjazd wózkiem do kawiarni, dziecko się budzi, zdejmowanie swojego ubrania, wyciąganie dziecka z wózka, zabawa dziecka wśród zabawek, przywitanie się z koleżanką/kolegą i jego dzieckiem/dziećmi)
          Godzina 11.30 - kawa, coś dla dziecka (względnie dobra, drobne pogaduchy przerywane co chwila rozwiązywaniem problemów dziecięcych typu: "bo on mi zabrał dinozaura", lub wymianą pieluchy)
          Godzina 13.00 - powrót do domu (trzeba coś przyszykować na obiad, pod drodze zakupy, karmienie gołąbków/kaczek)
          Godzina 14.30 - dom (rozpakowywanie zakupów, przebieranie dziecka, przygotowywanie obiadu z dzieckiem obok)
          Było miło, dziecko zadowolone, rodzic też. Koszt kawy plus coś dla dziecka (ciasteczka, coś do picia): 35zł

          W przypadku tych samych czynności, ale w wersji "hard" byłoby nieco inaczej. Wówczas kawa nie byłaby warta tej całej wyprawy. Nie piszę tu o cenie, czy też jakości, ale o "relaksie" rodzica i dziecka.
          • Gość: mmm Re: Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.12, 21:27
            Ja tego typu wyjść potrzebuję jak powietrza..:)Dla własnego zdrowia psychicznego;) A cena w wersji light użytkownika Pol mocno przesadzona..W tego typu miejscach nikt nie ma nic przeciwko przynoszeniu dla dziecka własnych słoiczków..
      • Gość: sola Re: Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście IP: *.xdsl.centertel.pl 08.03.12, 11:33
        A konkretnie to ile takich tragedii zdarzylo sie w kawiarenkach dla mam z dziecmi???
        Bo ja nie slyszalam o ani jednej.
        Takie miejsca sa bardzo potrzebne, tak dla dzieci, ktore maja mozliwosc zabawy z rowiesnikami, jak i dla mam, ktore tez maja prawo do odrobiny rozrywki. Tymbardziej takie wlasnie miejsca, gdzie jedno i drugie mozna bezpiecznie polaczyc powinny powstawac.
        Za granica, gdzie mieszkalam jest mnostwo takich miejsc (rowniez o charakterze edukacyjnym), z ktorych chetnie z synkiem korzystalam - to nie tylko kawiarenki, ale place zabaw na kazda pogode, mini muzea, mini zoo, itp.
        A teraz mieszkajac w Rzeszowie niestety w zimie troche sie nudzimy...
    • Gość: Stefan Jagoda Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście ni... IP: *.res.pl 08.03.12, 14:00
      I bardzo dobrze - nie jest przyjemnie siedziec w kawairni jak obok siedzie mamunia z rowrzeszczanym bachorem ...kawy napij sie w domu jak ci sie dziecko zachciało
      • Gość: mmm Re: Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście IP: *.krak.tke.pl 08.03.12, 22:01
        Takie miejsca bardzo przydałyby się w Rz. Zwłaszcza dla mam z małymi dziećmi, bo z większymi pewnie łatwiej..Ale z dzieckiem tak do lat 2 to ze świecą szukać..Ja póki co odkryłam tylko multibaby kino...Ktoś podrzuci inne miejsca gdzie można ciekawie spędzić czas z takim maluszkiem? Wiem, że na muszelce są zajęcia dla bobasów, ale jeszcze tam nie byłyśmy...
        • Gość: Sola Re: Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście IP: *.xdsl.centertel.pl 09.03.12, 12:27
          do mmm:
          Chyba jedynie fantazje w Millenium Hall moge polecic - tam jest wydzielony pokoj dla malutkich dzieci, ktore jeszcze nie sa super sprawne ruchowo.
      • Gość: Sola Re: Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście IP: *.xdsl.centertel.pl 09.03.12, 12:24
        Zachcialo mi sie dziecka, wiec mam siedziec w domu???
        Uwielbiam takie bzdury czytac.
        Widac ciebie rodzice nigdzie nie zabierali, szarych komorek nie miales gdzie rozwijac i takie glupoty teraz wypisujesz haha
        • ouimet Re: Mama z dzieckiem w Rzeszowie kawy na mieście 10.03.12, 04:42
          Gość portalu: Sola napisał(a):

          > Zachcialo mi sie dziecka, wiec mam siedziec w domu???
          8888
          a moze cos temacie:Gdzie na kawe z dzieckiem na reku?/wozku i itd/

          ps. wyluzuj-nie dostalas rajstop w dniu 8 marca?
          ps. 2nie szukam zaczepki-pozdrawiam:)
          • Gość: n do mmm IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.12, 07:50
            na muszelce startują zajęcia w kwietniu, już się zapisaliśmy:) mały coraz chętniej fika w wanience (cała podłoga mokra) to może taka wieeelka wanna mu się spodoba:)
            • Gość: mmm Re: do mmm IP: *.krak.tke.pl 10.03.12, 18:49
              Dzięki!W takim razie jak będą jeszcze miejsca to pewnie też dołączymy!:)
          • Gość: Sola do Ouimet IP: *.xdsl.centertel.pl 12.03.12, 01:09
            W temacie to juz napisalam posty wyzej, wiec moze sam wyluzuj.
            Szkoda, ze twoj komentarz nie znalazl sie pod wpisem tego przyjemniaczka, ktory mamom z dziecmi kaze siedziec w domu (a moze to twoj wpis haha).
            Nie pozdrawiam, bo nie dostalam rajstop.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka