Gość: top
IP: *.19.165.127.osk.enformatic.pl
16.03.12, 08:09
Własność do świętość i podstawa demokracji. Nikt i nic nie może zmusić właściciela na pozbycia się swojej własności - a komunistyczny pomnik nie jest konieczny dla dobra ogółu. Wyborcza która kiedyś walczyła z komuną (przynajmniej jej szef) teraz walczy z antykomunistami. Chichot historii.