Gość: PRACOWNICA
IP: *.ostnet.pl
17.05.12, 20:30
śmiać mi się zechciało, dawno nie widziałam takich bzdur o Alimie, w której pracuję czwarty rok. Ale nie jestem zatrudniona przez Alimę Gerber tylko przez wrocławska spółkę, podobnie jak sto innych pracowników za najniższa krajową!
A co do tych jabłek i owoców pochodzących z Podkarpacia . To niech pani redaktor zapyta się ile tych plantatorów jest obecnie? Było 5000 a teraz nawet 50 nie ma , z tego może ze 20 z Podkarpacia... Taka prawda . JABŁKA sprowadzają z Niemiec i Włoch!
A o jakości to nawet nie wspomnę, bo pani by nie uwierzyła co się wyprawia i jak się oszukuje naiwnych ludzi. Powiem jedno- sama nigdy bym nie dała bobo fruta swemu dziecku !