Dodaj do ulubionych

PRz: połowa studentów oblała egzamin językowy

IP: *.rzeszow.uw.gov.pl 28.06.12, 08:38
Inna spraważe studenci to sa nieuki. Zero wiedzy z liceum i zero checi żeby się czegokolwiek nauczyć, do tego arogancja i lekceważenie lektoratu, no bo "jak to, mnie przecież nie uleje, nie z języka".
Obserwuj wątek
    • Gość: Bonifacy PRz: połowa studentów oblała egzamin językowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.12, 08:59
      A ja uważam , że brać studencka zamiast balować powinna zabrać się za naukę .
      Ci co przyszli na uczelmię się uczyć to zdali a ci co przyszli studiować to oblali.
    • Gość: Ano PRz: połowa studentów oblała egzamin językowy IP: *.rz.izeto.pl 28.06.12, 09:11
      Ale na nich "nie przerabia się niczego, co ma pomóc w egzaminie" - twierdzą studenci w liście do redakcji.

      Więcej... rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,12025598,PRz__polowa_studentow_oblala_egzamin_jezykowy.html#ixzz1z4MS8WO2

      To oczywiście mowa o kursach przed lektoratem. Ale myślenie autorów listy polega na tym, że wszystko ma być podporządkowane "zdaniu egzaminu". Nie: wiedza, nie: znajomość języka - tylko żeby zdać egzamin, dostać papier i w świat. To chore myślenie!
      Dobrze że jeszcze się nie skarżą, że prowadzący na nich krzyczą na lektoracie.
      • Gość: abcd Re: PRz: połowa studentów oblała egzamin językowy IP: *.rz.izeto.pl 28.06.12, 14:01
        W twierdzeniu, że zajęcia powinny uczyć języka, a nie przygotowywać do egzaminu masz całkowitą rację. W ogóle cały ten list i protest jest śmieszny. "Protestujący" to zapewne ta część studentów, którym się nie chce uczyć, bo Ci "uczący się" na pewno zdali w pierwszym terminie. A uczelnia oczywiście zrobi wszystko co studenci podyktują, bo niestety od ilości studentów uczących się na uczelni zależy wysokość dotacji na dydaktykę.

        Ale to co piszesz na końcu jest straszne. Nawet gdyby mi rozumu nie starczało na zdanie egzaminu, to na pewno bym żadnej skargi nigdy nie napisał, tylko wziął się do roboty i spróbował zdać kolejnym razem. Ale gdyby na mnie krzyczał prowadzący w trakcie zajęć, to najpewniej powiedziałbym mu coś o jego kulturze osobistej i wyszedł z sali, być może zgłosił to do kierownika. Na litość boską, to są przecież dorośli ludzie!
    • mata_kari PRz: połowa studentów oblała egzamin językowy 28.06.12, 09:17
      Nie sądzicie, że problem z nauką jezyka dotyczy całego, polskiego szkolnictwa? Zaczyna się w podstawówce, gdzie są za duże grupy językowe i nauka to czysta fikcja...
      • jael53 Re: PRz: połowa studentów oblała egzamin językowy 28.06.12, 09:36
        mata_kari napisała:

        > Nie sądzicie, że problem z nauką jezyka dotyczy całego, polskiego szkolnictwa?
        > Zaczyna się w podstawówce, gdzie są za duże grupy językowe i nauka to czysta fi
        > kcja...

        Sądzimy. Do tego nauczyciele języka zmieniają się dość często, a każdy następny zaczyna od początku. Tym sposobem w gimnazjach wielu uczniów nadal nie ma pojęcia o języku. Nic dziwnego. Żadnego języka nie można nauczyć w grupie liczącej nieraz ponad 30 osób (stan klasy). Polskiego też nie - to widać po tym, jak sobie z pisaniem radzi mnóstwo użytkowników różnych forów oraz coraz więcej pracowników mediów.
    • res_js PRz: połowa studentów oblała egzamin językowy 28.06.12, 10:07
      Dawniej na tej uczelni obowiązkowy był j. rosyjski i traktowany był jak najważniejszy. Wielu ludzi po prostu wylatywało ze studiów przez ten język. Natomiast nikomu nie przyszło do głowy chodzić na skargę - trudno się dziwić, że teraz PRz produkuje takich niedorobinych inżynierów.
    • Gość: barbarawasa PRz: połowa studentów oblała egzamin językowy IP: *.19.165.127.osk.enformatic.pl 28.06.12, 10:41
      Moim zdaniem odpowiedź jest bardzo prosta, studentom się w głowach poprzewracało i tyle. A my patrzymy na to i nic z tym nie robimy. Takie podejście do nauki, studiów, nauczycieli utrwala się od lat, począwszy od szkoły podstawowej, w której to każdy nauczyciel, który by śmiał krytykować jakiegoś cudownego Jasia, czy też wprowadzić podstawową dyscyplinę w klasie, zmusić (tak, trzeba zmuszać niestety) do nauki spotyka się natychmiast z nagonką ze strony rozhisteryzowanych mam, które są święcie przekonane o geniuszu i anielskim charakterze swojego Jasia. I rosną nam takie osiołki, którym nigdy niczego w życiu nie brakowało, wokół których mamusia całe życie skakała, osiołki przekonane o własnym geniuszu i nieomylności.
      I idą takie osiołki na studia i co nagle się dzieje? Ktoś nagle zaczyna od nich czegoś wymagać, ktoś ich negatywnie ocenia, wymaga się od nich poświecenia czasu na naukę a nie na wieczne imprezowanie i zabawę - i co się dzieje - dramat!!! Trzeba do prasy się poskarżyć, bo ktoś nie zaliczył egzaminu.
      Lenistwo, buta i bezczelność, tak można to wszystko podsumować.
      Wystarczy posłuchać studentów na przystanku, w autobusie, porozmawiać ze studentami w rodzinie i już wszystko staje się jasne. Te rozpuszczone dzieciaki nie paja pojęcia na czym życie polega, jak dużo trzeba poświęcić aby w życiu coś naprawdę osiągnąć, jak trzeba o wszystko walczyć. Oni zakładają, że im się to po prostu należy, bo przez cały czas im to dawano, to dlaczego teraz mieliby na to zapracować?
      Mam w rodzinie 2 studentów z rzeszowskiej politechniki. Jeden studiuje informatykę a drugi europeistykę. Ten pierwszy jeszcze coś tam nad książkami siedzi, student europeistyki chyba nawet nie wie jak książka wygląda, za to narzekać na uczelnię potrafi i na to, że nie dostaje stypendium. Pytam się za co? Za wyniki, za naukę, za zaangażowanie? Tylko wymagania! Skoro ocena pozytywna ma odzwierciedlać poziom wiedzy to chyba można tej wiedzy wymagać - chyba, że się mylę. Jeżeli się mylę, to dajmy wszystkim za wszystko piątki i bedzie tak jak sobie życzą studenci.
      • Gość: klaudia Re: PRz: połowa studentów oblała egzamin językowy IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 28.06.12, 13:13
        święte słowa!
    • Gość: klaudia PRz: połowa studentów oblała egzamin językowy IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 28.06.12, 13:11
      Taki certyfikat jest bardzo pomocny! W moim przypadku pomógł mi dostać się na studia magisterskie w Szkocji bez dodatkowych rozmów kwalifikacyjnych jak to mieli inni studenci. Jeśli chodzi o poziom to faktycznie można mieć zastrzeżenia do lektorów ale tak naprawdę ich zadaniem jest ukierunkować studentów na materiał, który sami mają dokładnie przerobić a lektorzy jedynie sugerują się programem przygotowanym do certyfikatu więc jeśli zależy studentom na obronie to niech lepiej nie zlewają tego tematu bo może im się to bardzo przydać w przyszłości!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka