lordktos 01.05.13, 08:22 W gułagu też wszyscy mieli prace. PRL tak dbał żeby wszyscy pracowali, że wysyłał tych co nie chcieli na Żuławy. Co do pomnika to po co on komu? Niech go pucują ojczulkowie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: leCHUJarek Re: SLD zbiera podpisy. Akcja: Bernardyni, oddajc IP: 62.133.153.* 01.05.13, 09:35 Panowie , za przeproszeniem, "socjaldemokraci" - a kto oddał za darmochę ten teren braciszkom ? I z jakiego ugrupowania jest ten dobrodziej Kościoła ? Zacznijcie, obrzydliwi hipokryci ,od rozliczenia hojnego komucha rozdającego za darmochę czarnym na prawo i lewo . Cofnijcie mu rekomendację, złóżcie wniosek o wystąpienie miasta o zwrot. Potem możecie protestować i zbierać podpisy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1984 Re: SLD zbiera podpisy. Akcja: Bernardyni, oddajc IP: *.rz.izeto.pl 01.05.13, 10:00 Z tego co pamiętam (poprawcie mnie jeśli się mylę) to teren obok urzędu wojewódzkiego przekazała rzutem na taśmę rada miasta (głosami LPR i PiS). Można mu wiele zarzucić, ale nie popadajmy w przesadę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przypominający Re: coś z historii IP: *.static.sl-net.pl 01.05.13, 10:36 Za plac w centrum Rzeszowa wart ponad 2,7 mln zł bernardyni zapłacili niecałe 30 tys. zł. Na razie na placu pozostanie parking. Miasto za jego dzierżawę będzie zakonowi płaciło 15 tys. zł miesięcznie. Licząca ok. 85 arów działka w ścisłym centrum Rzeszowa, w pobliżu urzędu wojewódzkiego i klasztoru bernardynów była bardzo łakomym kąskiem. Wykorzystywana przez miasto jako największy w śródmieściu parking, kusiła wielu inwestorów, m. in. irlandzką firmę, która chciała w tym miejscu wybudować centrum rozrywkowo-handlowe. Propozycja Irlandczyków oburzyła zarówno przedstawicieli klasztoru bernardynów, jak i wielu mieszkańców Rzeszowa, dlatego też władze miasta nie kontynuowały rozmów z inwestorem. Latem tego roku pojawiła się propozycja zakonu, aby miasto przekazało im niewielką część placu, w pobliżu klasztornego muru. - Chcemy tam, stworzyć plac pielgrzymkowy, a w przyszłości być może wybudować skrzydło klasztoru - uzasadniali bernardyni. Miasto przychyliło się do ich prośby, lecz zaprotestowali radni rzeszowskiej prawicy - LPR i PiS, którzy postanowili oddać zakonowi całą atrakcyjną działkę w centrum Rzeszowa, na której od lat znajdował się parking. - Przed laty bernardyni przy swoim klasztorze mieli 23-hektarowy ogród. Tereny te zostały im odebrane, a w 1964 roku zorganizowano tam plac defilad. Dlaczego nie można im oddać części tego terenu? - proponował Janusz Ramski z LPR. Propozycja przekazania placu bernardynom pojawiła się na lipcowej sesji rady miasta i zyskała akceptację rady, głównie jej prawej strony. - Komuna odebrała, teraz trzeba oddać - argumentował wtedy Ludwik Szyszka, radny PiS. 85-arową działkę decyzją rady miasta miasto miało sprzedać zakonowi za symboliczną złotówkę, czyli za 1 procent wartości. - Plac został już przekazany bernardynom. Uchwała rady miasta została zrealizowana - powiedział Aleksander Nowosad, p.o. dyrektora rzeszowskiego Biura Gospodarki Mieniem. Wartość działki wyceniono na 2,7 mln zł. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, zakon zapłacił za nią jedyne 30 tys. złotych (27 tys. za 1 proc. wartości działki, reszta to opłaty dodatkowe). Co dalej będzie z parkingiem, który znajdował się na tej działce? - Teren ma nowego właściciela, z którym porozumieliśmy się - mówi Wiesław Jurek, dyrektor Miejskiej Administracji Targowisk i Parkingów. - Będziemy od bernardynów dzierżawić ten parking. Miesięcznie będziemy płacić za to 15 tys. zł. Musieliśmy przystać na taką propozycję, bo gdyby bernardyni wybrali inną firmę, to pewnie kilka osób z MATiP - u musiałby stracić pracę - mówi dyrektor Jurek. Pierwszą opłatę za dzierżawę miasto zapłaci zakonowi w styczniu. - Rocznie będzie to 180 tys. zł. Na razie nie będziemy jednak wprowadzali podwyżek. Opłata za godzinę parkowania będzie wynosiła nadal 1,5 zł - mówi szef MATiP - u. Tak będzie na razie bo w przyszłości Bernardyni zapowiadają, że korzystając z funduszy unijnych na lata 2007-2013, wybudują tam podziemny parking, a na nim ogród, który byłby utrzymany we włoskim stylu. Chcą tam też wybudować drugi wirydarz, jak czytamy w dokumentach "niezbędne miejsce dla licznych grup duszpasterskich i pielgrzymkowych". Ojciec Rafał, gwardian klasztoru nie chce rozmawiać o szczegółach inwestycji. - Nie wypowiadam się dla mediów. To jest już prywatny majątek - powiedział. Nieoficjalnie jednak wiadomo, że bernardyni poczynili pierwsze kroki w kierunku swojej inwestycji, m. in. badania geologiczne terenu. Z wnioskiem o przyznanie im funduszy unijnych na tę inwestycję chcą wystąpić prawdopodobnie w przyszłym roku. Zaplanowana przez nich inwestycja może kosztować nawet 30 mln zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: coś z historii IP: *.xdsl.centertel.pl 01.05.13, 10:40 a co było po 1944 ? jak już tak przypominamy historię... bez tego fragmentu historii nie da się zrozumieć dalszego ciągu. Wy komuchy bardzo nie lubicie wspominać tej historii, dlaczego? Bo biliście zawsze tylko sowiecką agenturą w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1984 Re: coś z historii IP: *.rz.izeto.pl 01.05.13, 10:54 Chciałbym Ci przypomnieć z historii, że nie tylko Kościół Katolicki był pozbawiony swoich dóbr materialnych. Polska w wyniku zwycięskiej wojny zmniejszyła się o ok. 40 tyś. km.kw. Kościoły i przede wszystkim zbory protestanckie na ziemiach odzyskanych przejął ww. kościół. Słynna ustawa zwracająca 20% wartości zabużanom to czysty kit propagandowy i nie polegał na zwrocie żyjącym spadkobiercom owych 20%. W rezultacie, gdy część rodziny zmarła nie pozostawiając po sobie nikogo, wypłata była znacznie niższa i np. w naszym przypadku wyniosła ok. 5% (po odliczeniu kosztów operatu szacunkowego mniej). Gdzie jest więc ta słynna sprawiedliwość dziejowa, jedni odzyskują 100% inni ochłapy. Czy dalej mamy równych i równiejszych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cibik Re: coś z historii IP: *.rzeszow.vectranet.pl 01.05.13, 11:01 klasztor w zamian za "zabrany" teren otrzymał włoście w innym. ciekawe, czy oddał? "czerwono- czarny" prezydent z niewiadomych nikomu powodów wchodzi czarnym w d..ę, ale oni i tak się z niego śmieją! Pora, aby Tadzio przeszedł na "zasłużoną" emeryturę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1984 Re: coś z historii IP: *.rz.izeto.pl 01.05.13, 11:43 A co do samego pomnika, to nie interesuje mnie co się z nim stanie choć bezmyślne niszczenie pamiątek historii (jaka by nie była) cechuje raczej prymitywne narody. Jeżeli już tak komuś zależy można usunąć rewolucjonistów i umieścić tam głowę noworodka - będzie pomnik matki Polki. Odpowiedz Link Zgłoś
res-power SLD zbiera podpisy. Akcja: Bernardyni, oddajcie... 01.05.13, 10:59 Jeśli chodzi o porządkowanie pomników to zacząć należy od przeniesienia tego koszmaru z pl. Ofiar Getta na cmentarz na Wilkowyji lub stary na Zwięczycy gdzie są pochowani "wyzwoliciele" a w jego miejscu upamiętnić Żydów którzy w tym miejscu byli pochowani, należy im się to od miasta gdzie żyli i pracowali stanowiąc duża część jego mieszkańców. Zaznaczyć trzeba że nie jest to żaden pomnik zwycięstwa tylko pomnik żołnierzy sowieckich, bo chyba trudno nazwać zwycięstwem coś co pogrążyło nas czerwonym terrorze na prawie 50 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pisul Re: SLD zbiera podpisy. Akcja: Bernardyni, oddajc IP: *.res.pl 01.05.13, 12:04 Byla irlandzka firm ktora chciala wybudowac mega obiekt. Ludzie mieliby prace zarowno przy budowie jak i potem przy utrzymaniu. Miasto zyskaloby futurystyczny nowoczesny budynek z nienaruszona ikona miasta wpisana lukiem w bryle! a tak dzialke za BEZCEN oddano czarnym i jest parking z karnetami miesiecznymi w cenie 150 zl. Ilosc sprzedanych karnetow uwaga ZERO SZTUK. A auta parkuja obok na sciezce rowerowej. I w planach chec zburzenia Wielkiej Cipy. To tak jakby zbuzyc syrenke warszawska. Nieistotne kiedy i co symbolizowal pomnik. Dla dzisiejszej mlodziezy to synbol i ikona miasta. Jezu jak ja nienawidze ksiezy. Odpowiedz Link Zgłoś
reishof SLD zbiera podpisy. Akcja: Bernardyni, oddajcie... 01.05.13, 14:11 Polecam wiadomości wieczorne, na pewno będzie duuużo o Leszku Millerze. Sufler ważniejszy niż lider :) Odpowiedz Link Zgłoś
4arabella SLD zbiera podpisy. Akcja: Bernardyni, oddajcie... 01.05.13, 15:35 Popłuczyny sowieckiej agentury w Polsce podnoszą głowę. Kilkudziesieciu miłośników komuny z braku dobrych pomysłów znowu czepia się Kościoła, który w tej akurat sprawie jest ok. Ciekawe czy w tej żałosnej grupce był "bufet"? Odpowiedz Link Zgłoś